Rejestracja i logowanie

Festiwal Szaloma Asza zbliża się wielkimi krokami!

Wydarzenia 21-11-2005 Autor: Konto usunięte
32

Niewiele ponad tydzień pozostało to rozpoczęcia kolejnej edycji Festiwalu im. Szaloma Asza. To bezprecedensowe na skalę Polski wydarzenie literackie podobnie jak w latach ubiegłych przyciągnie do Kutna wiele znanych i szanowanych osobistości. W tym roku zobaczymy m.in. Jacka Saryusza Wolskiego - wiceprzewodniczącego PE

Podczas festiwalu kutnianie i goście z całej Polski będą mogli poznać bliżej kulturę żydowską, co jest zresztą jednym z celów festiwalu. W programie znalazły się m.in. pokaz kuchni żydowskiej, wystawa "Żydzi w karykaturze", koncert muzyki żydowskiej, a przede wszystkim Debata Generalna, na której młodzi kutnianie będą dyskutować na temat tolerancji.

Szczegółowy program:


28XI2005 r.
godz.
16:30 Otwarcie wystaw pt. ”Krajobrazy Izraela” i „Żydzi w karykaturze” - Muzeum Regionalnym

2XII2005 r.
godz. 17:00 Kutnowski Dom Kultury: Prelekcja o Szalomie Aszu : G. Baranowska
godz. 17:15 Film Agnieszki. Arnold pt. ”Kutno” część: ”Ajzyk” i” Szalom Asz”
godz. 19:00 Hotel Rondo: Pokaz kuchni żydowskiej.
godz. 20:00 Debata generalna: ”Ta strona uważa,że Polska jest krajem nietolerancyjnym w stosunku do cudzoziemców i mniejszości narodowych” z udziałem Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego - Jacka Saryusza Wolskiego, Marka Edelmana, Prezydenta Miasta Kutno - Zbigniewa Burzyńskiego i zaproszonych gości.

4XII 2005 r.
godz.16:00 Kutnowski Dom Kultury: Przemówienie Prezydenta Miasta Kutno. Uroczyste wręczenie nagród w VII Konkursie Literackim im.Szaloma Asza. Wystąpienie Przewodniczącego Jury Andrzeja Mularczyka oraz laureatów
godz.16:30 Koncert finałowy z udziałem uczestników warsztatów muzycznych, teatralnych i tanecznych pt.:”Słońce wschodzi i zachodzi”.
godz.18:00 Koncert Roberta Kudelskiego.
godz.19:00 Poczęstunek

komentarze (32)
Dodaj komentarz

No i zaczęło się. Ja do Żydów nic nie mam ale faktem jest że są oni nielubiani w wielu krajach tego świata.Jedni nie nienawidzą ich dlatego że skupiają oni znaczną cześć światowgo kapitału przez co mają wielki wpływ na polityke globalną choćby USA. Drudzy nienawidzą ich za to że podparci swoją religią kreują się jako naród wybrany lepszy od innych nacji. Jescze inni mają dość ich roszczeniowej postawy oraz ciągłego wożenia się na tragedii Holocaustu . Najbardziej chore jest tylko to że każdy kto nie podziela ich interesów jest z góry posądzany o antysemityzm. Są oni jednak narodem mądrym,inteligentnym,znającym swoją wartość i w przeciwiństwie do nas Polaków potrafią zadbać o swoje interesy konsekwentnie dążąc do wytyczonego celu. My Polacy cały czas kłócimy się między sobą (nawet na tym forum) i zamiast dązyć do realizacji swoich marzeń i myśleć jak polepszyć własną sytuacje kombinujemy co tu zrobić żeby sąsiadowi się nie udało.Taka chora Polska mentalność.

Osobiście wole o dworcu kolejowym.

Nie porównuj Tuwima z Aszem. Tuwim miał duszę polską, a jego 'Kwiaty polskie' to jeden z najpiękniejszych tomików poezji tchnący polskością. To był rzeczywiście Polak pochodzenia żydowskiego. Nie mozna tego powiedziec o Aszu, który nigdy nie identyfikował się z tym krajem (moe mylić z ziemią, na której mieszkał).

w większości komentarzy przejawia się niechęć wobec tego nieszczesnego Asza.Końia z rzędem temu, który pokaze mi pisarza rodem z Kutna , który dotarł tak wysoko. Paradoks polega na tym drodzy adwersarze, że Asz szukał styku polsko-żydowskiego czy raczej chrześcijańsko-żydowskiego i za to jest bojkotowany przez Żydów , jest niejako ukarany za próbę porozumienia- to jest ten kutnowski wpływ na pisarza. To wasze ględzenie funta kłaków nie warte.Jeśli ktoś mówi o Kutnie to raczej o dworcu , a nie o wysokiej kulturze. W naszym mieście nie było aż tylu wybitnych ludzi , żeby bez problemu zapomnieć o kimś tego formatu. Dla żudofobów- Chopin czy Kopernik przez niektóre narody nie jest uważany za Polaka, co nie przeszkadza nam sie z nimi identyfikować.

Jak zawsze sami 'tolerancyjni', tylko Szaloma Asz nic dla KUTNA nie zrobił a wszczególności dla POLSKI. Poza tym małych miasteczek w naszym kraju jest wiele. Zastanawia mnie, czy nie ma wybitniejszych twórców np.Troczewski. Wielu mieszkańców naszego miasta dziwi się czemu tak wiele uwagi poświęcone jest temu osobnikowi-szaloma asza.

widzę że specjalistów od Żydów znacznie przybyło w naszym mieście. Przypomina mi sie dowcip , nie wiem czy żydowski -czym się różni antysemita od filosemity - niczym - obaj z góry maja już wyrobine zdanie na dany temat. Muszę zawieść niektórych - Asz był związany z kutnem. Bardzo proszę wszystkich szalonych antysemitów , by nie odbierali mi znakomitego w polszcyźnie Tuwima dla mnie i dla moich dzieci. Tych o gorących głowach uprzejmie proszę o wyjście na powietrze - może ich to ochłodzić. Nie mieszajcie Troczewskiego w jakieś bagno - to porządny facet, nie tak dawno odnowiono mu nagrobek, więc co nieco się robi. Dla chorych z nienawiści- podczas powstania styczniowego Żyd - Handelsman został skazany na zsyłkę za dowodzenie powstaniem w kutnowskiem . Pozdrawiam moich braci w wierze - Szalom

Popieram robsona Asz nie rowna sie zaslugami dla naszego miasta do Troczewskiego a jednak na promocje troczewskiego nie wydaje sie nawet zlotowki.A pozatym jak ktos slusznie zauwazyl Asz nie byl zwiazany z zarowno z Kutnem jak i z Polska . To byl z nieasymilowany Żyd mieszkajacy w Kutnie i tyle,wiec promowanie go jest nieco nie namiejscu.Chyba ze ktos ma w tym interes...lobby semickie w kutnie ?

Modle sie do Jezusa Chrystusa (tez ZYDA)codziennie prosze go o zdrowie pokoj milosc i wszystko w czym jestem slaby. Zastanawiam sie gdzie byliscie jak Jan Pawel II przybyl do synagogi potepiliscie go czy nie.Dlatego krytykujecie ten festiwal bo jest imienia zydowskiego.

Nie mogę się z tym zgodzić drogi ,,tor''. Nie o wiarę idzie. Zachował kulturę ojców - nie tylko wiarę. Gdyby wyzbył się kultury nie miałby problemów z rzuceniem wiary. Nie zrobił jednak tego. Wielu Żydów to zrobiło za co wielu zostało wyklętych.

Właśnie nie! to argument, że Asz utożsamia się z Polską. A to, że zachował wiarę ojców to chyba nie jest nic złego. Z resztą przed II wojną większość Żydów w Polsce to byli Polacy wyznania mojżeszowego. Nie dotyczyło to tylko tzw. litwiaków. Ale to temat do dywagacji dla znawców.

Kiki przytaczasz słowa Asza: „Co mi Jordan? Wysłych (Wisła) moje rzeke. W Wysłych przez 600 lat odbijały się w szabas świece moich przodków”, które świadczą tylko o tym, ze od 600 lat jego przodkowie nie mogli się zasymilować, lub jak wolisz nie potrafili się spolonizować.To jest żelazny argument przeciw polskości Asza i jego minionych pokoleń. 600 lat było mało by Asz stał się Polakiem w pełnym tego słowa znaczeniu i tak było z Żydami w całej Europie. Istotą ich nacji była izolacja i zamykanie się na wpływy środowiska i kultury, w której żyli co wywało konflikty a nawet pogromy w Europie Zachodniej. Pisanie pięknie o Wiśle nie było jakąś eksplozją polskości lecz krzykiem człowieka wraźliwego na piękno przyrody lecz nie na wartości kultury polskiej. Nie było zatem żadnej identyfikacji z kulturą polską bo Wisła jako rzeka nie jest kulturalna. I tyle. Pozdrawiam.

I gdzie tu jest o Kutnie? O Kutnie jako mieście polskim? Naprawdę przeczytaj ze dwa razy, a dopiero potem pisz. A rozmawiajmy na argumenty, nie na emocje.

'Nigdy nie identyfikował się z kulturą polską, nigdy też nie identyfikował się z Kutnem jako miastem polskim.' Odpowiedź Szalom Asz: „Co mi Jordan? Wysłych (Wisła) moje rzeke. W Wysłych przez 600 lat odbijały się w szabas świece moich przodków”

Zenek, ja znam wielu wybitnych polskich historyków, których stosunek do polskich powstań narodowych jest negatywny. I mają mocne argumenty.

Podzielam w pełni opinię SKutnowianina. Wartość twórczości Asza dotyczy określonego okresu i niestety tylko wycinka ówczesnej rzeczywistości. Kto mi powie jaki był stosunek Asza do naszych powstań narodowych? Czy służył w wojsku polskim?

Czytając komentarze do kolejnej wiadomości stwierdzam, że podziwiam tych, którzy krytykują wszystko i wszystkich. Podziwiam wiecznych malkontentów i wiecznie niezadowolonych ze wszystkiego, co się dzieje. Podziwiam takie osoby za to, że mają czas i siłę to robić. Naprawdę! Chociaż tak prawdę mówiąc szkoda, że tej siły i energii nie spożytkują na dokonanie jakichś zmian, skoro wszystko dookoła jest takie złe. I w taki oto sposób za kilkanaście lat (a może wcześniej) zapewne przyjdzie nam zaorać nasze Kutno. Bo przecież nic dobrego tutaj się już nie może zdarzyć...........

W pełni zgadzam się z Iwoną T. Szalom Asz nie jest naszym pisarzem. Nigdy nie identyfikował się z kulturą polską, nigdy też nie identyfikował się z Kutnem jako miastem polskim. Był natomiast wybitnym pisarzem żydowskim. Pytaniem bez odpowiedzi pozostanie, czy to właśnie my Polacy powinniśmy tak propagować jego osobę? Dlaczego za nasze pieniądze? Czemu i komu ma służyć Konkurs Literacki (a teraz już Festiwal) im. Szaloma Asza? Nie widzę w tym propagandy Kutna, nie widzę, aby propagowano literaturę polską (nie mylić z polskojęzyczną). Czy w naszym interesie jest propagowanie kultury obcego państwa i narodu? 'Miasteczko' można było bez problemu kupić w KDK podczas wręczania nagród na poprzednim konkursie. Jednym z organizatorów tego konkursu była Biblioteka Miejska. Dziwię się, że nie dokonała wtedy zakupu tej książki. Dziwię się władzom miasta, że wydały pieniądze na propagandę, a nie znalazły paru złotych na zakup książek. A warto naprawdę zapoznać się z twórczością Szaloma Asza, zwłaszcza pod kątem relacji polsko-żydowskich w tamtym okresie.

[b]Proszę przeczytajcie to, chociaż wiem, że dla wielu to będzie nie lada wysiłek.[/b] Szalom Asz (Shalom lub Sholem Asch) urodził się 1 stycznia 1880 r. w Kutnie, miasteczku o podobnym charakterze jak Kazimierz – w tamtych czasach zamieszkałym w znacznej części przez Żydów, czyli w typowym sztetł. Nic więc dziwnego, że do 10 roku życia przyszły pisarz nie znał nikogo spoza społeczności starozakonnych. Jego ojczystym językiem był jidysz, uczył się także hebrajskiego, a samodzielnie – niemieckiego i … polskiego. Podobno polszczyznę kaleczył „fantastycznie”! Nie przeszkadzało mu to jednak utrzymywać kontaktów z polskimi pisarzami, z których wielu wspierało go w pierwszych próbach literackich. Wśród nich należałoby wspomnieć o Elizie Orzeszkowej, która niejako wypromowała Asza w świecie literatury polskiej, a także o Bolesławie Prusie, Władysławie Orkanie, Marii Dąbrowskiej. Pisarz szczególnie cenił twórczość Stanisława Witkiewicza i Stefana Żeromskiego, których tak wspominał w swojej autobiografii: „W owym czasie, gdym miał szczęście być razem z tymi dwoma ludźmi, stałem się znacznie dojrzalszy.” To właśnie Witkiewicz już w 1903 r. pokazał Aszowi Kazimierz. Tu powstała powieść, która otworzyła pisarzowi drzwi do sławy. „Miasteczko” – „Dos sztetł”. „W pięknej, położonej nad Wisłą miejscowości, gdzie prowadziliśmy skromne życie, ukończyłem wówczas mój pierwszy utwór epicki, „Miasteczko”, który umocnił moje znaczenie w literaturze żydowskiej i uczynił mnie sławnym. „Miasteczko” jest do dziś jedną z ulubieńszych książek mas żydowskich, przetłumaczono je na wiele języków i włączono do lektury szkolnej” – wspominał po latach Asz. „Bohaterem tej książki jest nie człowiek – pisał o „Miasteczku” w 1911 r. Bolesław Leśmian – lecz całe miasteczko. Autor świadomie, mówiąc o postaciach podrzędnych, zamiast imienia lub nazwiska rzuca w nie słowami: jeden z nich…” A jednym z nich był także stary Żyd, Chaim, słynny przewoźnik z Wojszyna, miejscowości położonej na przeciwległym brzegu Wisły, bohater płócien malarzy z kręgu Tadeusza Pruszkowskiego i opowiadań Marii Kuncewiczowej „Dwa księżyce”. Jego siedzibę pisarz sportretował w swojej powieści tak: „Samotnie stoi domek w dolinie nad brzegiem Wisły, między dwiema wysokimi górami, które wybiegają daleko w świat.” Ten sam obraz rzeki powraca w korespondencji Asza do Orzeszkowej: „Kocham ten kawałek ziemi, na którym się urodziłem [..] A jak zamykam oczy, to widzę tę biedną Wisłe, w której się wychowałem. Widzę ją w nocną mgłę, na drugiej stronie Wisła świecą się zapalone świeca w oknach przewodnika. A wygląda ona jak moja stara babka zapaliła sobie świece sobotnie.” Wisła jest u Asza symbolem ojczyzny:„Co mi Jordan? Wysłych (Wisła) moje rzeke. W Wysłych przez 600 lat odbijały się w szabas świece moich przodków” – tak cytuje Asza Derecki w jednym ze swoich kazimierskich artykułów. „Miasteczko” oprócz opisów królowej polskich rzek pełne jest wspaniałych obrazów miejscowego krajobrazu, przyrody, barwnie przedstawionej społeczności żydowskiej z początków ubiegłego stulecia. „Mamy wrażenie – pisał Leśmian – iż rzecz się dzieje nie w europie lub że jakiś barwny miraż azjatycki, przywędrowawszy do Europy, utrwalił się tu w swych barwach, osiadając swymi mgłami na naszych brzozach, ruczajach, łąkach… Gdyż spoza mgieł tego mirażu zielenieją te łąki, błękitnieją te ruczaje…” W Kazimierzu Szalom Asz spędzał wakacje kilkakrotnie. W pamięci żydowskiej społeczności tego miasta zapisał się nie tylko jako utalentowany pisarz. S. L .Shneiderman, amerykański dziennikarz i literat, wywodzący się z Kazimierza Dolnego, w swojej książce „The River Remembers” wspomina jego burzliwy romans z piękną Stefanią Feuerstein. „Rzeka pamięta” także i inne wydarzenie, po którym pisarz przestał przez jakiś czas odwiedzać miasteczko nad Wisłą: „Starsi Żydzi wspominali z gniewem jego heretycki dowcip w letni piątkowy wieczór, gdy ubrał się w atłasowy chałat oraz czapkę obrzeżoną futrem i kłusował na koniu wokół synagogi, gdy wchodzili do niej na nabożeństwo szbasowe. Rzucali w niego kamieniami, krzycząc z wściekłością: „Odstępca! Odstępca!” Asz wyjechał z Polski w 1914 r. przez Francję do Stanów Zjednoczonych. Przyszło mu dołączyć do innych, których losy złożyły się na obraz Żyda – wiecznego tułacza, bo chociaż w Ameryce spędził wiele lat, to później wyjechał do Izraela, by śmierć spotkać w Anglii… Szalom Asz należy do klasyków światowej literatury żydowskiej. W latach 30-tych XX w. jego nazwisko znalazło się także na liście kandydatów do Nagrody Nobla, gdzie figuruje jako pisarz…polski. Warto więc sięgnąć po „Miasteczko”, by bliżej przyjrzeć się twórczości sławnego niegdyś pisarza, o którym milczą dziś podręczniki polskiej literatury. Bolesław Leśmian tak zachęcał czytelników do tej lektury: „Książka budzi ciekawość niezwykłą i dzięki rozpędowi, z który jest pisana, i dzięki niespodzianym scenom, od których roi się wnętrze ludnego miasteczka.”

UWAGA! 'Do póki' pisze się 'dopóki'. Polskośc wychodzi jak ulał...

Znajomek. Kiedy zszedłeś z drzewa ?

A ja znam Robsona. I czytałem trochę o Szalomie Aszu. I wiecie co? Szalom Asz był bardziej Kotnowianinem niż Robson. Jego rodzina dłużej mieszkała w Kutnie niż Robsona. A co może dziakowie nie ze wsi? A u Szaloma 5 pokoleń w dół to mieszkańcy Kutna.

Wykazujesz kompletny brak logiki droki anonimie Galu. Tytus Chałubiński jest zawsze pierwszą postacią w Zakopanem i górale wokół niego tańczą a nie wokół Tuwima, Staffa, Słonimskiego(mówią Ci coś te nazwiska?,)czy nawet Sienkiwicza, Prusa, Reymonta - słowem światowych ludzi. To właśnie dzięki góralom Chałubiński żyje a dzięki takim jak Ty, Troczewski umarł przywalony płytą poprawności politycznej, która was obowiązuje i której służycie w budowie ,,nowego lepszego świata''.Używanie takiej bzdury jako argumentu do odsuwania go w ciń, jest co najmniej perfidią drogi Galu (brak logiki wykazałem). Propozycje Robsona są logiczne i jak najbardziej uzasadnione. Należy w najbliższym czasie przedstawić Radzie Miasta propozycję organizacji w Kutnie festiwalu im dr A. Troczewskiego, jako formy propagowania wartości małych Ojczyzn, wartości polskiej kultury do czego zobowiązuje nas Konstytucja. Jeśli zaś idzie o ,,warsztaty debatanckie młodzieży''to jest oczywistym, że niekonsultowana z żadnym środowiskiem lokalnym pseudodebata młodzieży ma wszelkie znamiona indoktrynacji światopoglądowej i politycznej dzieci i młodzieży, prowadzonej na dodatek za nasze pieniądze.Jest zadziwiające jak można było dopuścić do tego by z wpływu na jej temat, kształt i przebieg, kompletnie wyłączeni zostali mieszkańcy.To się w głowie nie mieści by całkowicie uległy salonowi Warszawki i Krakówka szef kutnowskiej Orkiestry od lat rozdawał karty, nabijając przy tym - jak słusznie zauważa Robson - kabzę związanym ze środowiskami oxfordzkimi i Fundacją Batorego R. Mrówce i jemu podobnym. I na koniec. Strojenie się w piórka ,,oswobodzicieli świata'' spod ksenofobi i zaścianka, głoszenie tolerancji i wolności a także wspieranie nieuzasadnionych często potrzeb mniejszości narodowych, służy chodzącym na pasku Sorosa ,,twórcom nowego świata'' do unicestwienia państw narodowych. Do póki one istnieją nierealna jest budowa jednego światowego kołchozu. Tu globaliści- w niczym nie różnią się od komunistów. Dzisiejsza sytuacja Francji udowadnia tylko jak bzdurne i niebezpieczne są to pomysły. Pozdrawiam Cię Robson - tak trzymaj nie bacząc na ujadanie.

Aj waj. A cóż to za nauczyciel ? Kłaniam się. Obstawiam któregoś z historyków: Z.Wdowiak albo P.Zawadzki. A kiedy to w naszej koszernej bibliotece miejskiej będzie coświęcej niż tylko Mąż z Nazaretu ? O szkolnych nie wspominam, bo tam wciążna górnej półce Marks i dzieła Mumii z Moskwy.

Robson - z całym szacunkiem. Dr Troczewski to wielki orędownik pozytywistycznej pracy u podstaw, przyjaźni polsko-żydowskiej, tolerancji i kultury. Jak jednak wyobrażasz sobie festiwal imienia dr Troczewskiego? Jak leczyć chorych na trąd? Jak operować bez światła? A Szalom Asz to najwybitniejszy RODOWITY Kutnowianin. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Nikt z naszych współmieszkańców nie doszedł tak daleko i nie osiągnął takiej sławy. Pasiol napisał, że to żydowski Adam Mickiewicz. To trafne porównanie. A Kutno uważał zawsze za swoją małą ojczyznę.

Ponadto szanowny Gallu dr Troczewski miał poglądy dalece odbiegające od tych reprezentowanych przez Robsona. Wprawdzie był endekiem, to jednak należał do grupy doskonale rozumiejącej zalety pokojowej koegzystencji Polaków wyznania Katolickiego, Protestanckiego i Mojżeszowego. Zachęcam do lektury pozycji o dr Troczewskim w bibliotece publicznej. Oczywiście domyślam się, że ludzi takich jak Robson książka odstrasza na odległość...

Dla wiadomości Pana XXL: można oczywiście debatować na tematy czy Młodzież Wszechpolska to mężczyźni czy kobiety? Na drugim biegunie- czy Kopernik była kobietą? Otóż doceniając wielkość dr. Antoniego Troczewskiego należy zaznaczyć,że nie jest to osoba znana poza granicami naszego miasta. Natomiast Szalom Asz i owszem, czy to się Panu Robertowi podoba czy też nie! Odpowiadając merytorycznie: debatanci są wskazani przez nauczycieli- opiekunów i organizatorzy nie ingerowali w ich wskazania. W tym przypadku- chcąc umożliwić zapoznanie się z ciężką pracą tych osób- proponuję Panu zorganizowanie podobnej, alternatywnej imprezy promującej nasze miasto, może z Mlodzieża Wszechpolską? Czekamy na efekty!? Czas ucieka!!!

Miś pierwszy wers to oczywiście o Robsonie.

Miś to koleś bez wykształcenia. Typowy zaścianek. Kutno nie ma wielu atutów. Jednym z tych niewielu, którem ma to to, że w naszym mieście urodził się i żył żydowski Adam Mickiewicz. Ale antysemitom przeszkadzać będzie wszystko co związane z ludźmi, którzy w Kutnie żyli przez wieki.

He he he. Właśnie czekałem na takiego posta od Robsona. Kleś, który jest nikim, aparatczyk LPRu, ocenia wielkiego człowieka. Typowy, ograniczony, zakompleksiony, antysemicki matoł. P.S. Dzięki, wygrałem piwo. Założeyłem się że napiszesz takiego posta.

Robsonie XXL czy Bywalcu a co TY tak Ty zrobiłeś dla tego naszego miasta oprócz pisania pzdór. Tolerancyjna to ja jestem ze jeszcze mam czas i siłe czytac Twoje smieszne wypociny nie tylko w tym temacie. życze Ci zebys nie doszedł z twoim dzrzewem do wniosku ze rowniez jestes ta mniejszoscia.

Tak na dobra sprawe to sie zastanawiam komu zalezy na promowaniu kultury żydowskiej w naszym miescie,Szalom Asz coprawda urodzil sie w Kutnie ale niczym wiecej dla naszego miasta sie nie zasluzyl.Wiec dlaczego jest traktowany jak jakis bohater-co on zrobil dla miasta KUTNA ? Wladze miasta Prezydenci oraz Spoleczna Fundacja Miasta Kutna(wszyscy zwiazani z byla Unia Wolnosci) wydaja 50 tys zl na upamietnie i propagowanie kultury zydowskij oraz jej przedwojennego przedstawiciela , czy jest to potrzebne czy nie ma kutno bardziej zasluzonych mieszkancow (np Troczewski ktory byl tworca pierwszego szpitala , pierwszej szkoly,pierwszej gazety a do tego wielki spolecznik i polityk ktoremu Kutno moze zawdzieczac naprawde bardzo wiele.Rychtelski żolnierz POW ktory zginal przy rozbrajaniu niemcow w po I wojnie swiatowej-jego prochy leza u kogos innego w grobie i na pomniku jest tablicza wielkosci 15 na 20 cm czy miasto nie powinno o nich zadbac i im robic festiwale a nie Aszowi ktory dla naszego miasta nic konkretnego nie wniosl ? to pozostawiam do waszej oceny ! ps . jako impreza towarzyszaca bedzie organizowana kolejna edycja 'warsztatow debatanckich'organizowanych przez jednego z radnych (rownież zwiazany z byla Unia Wolnosci) i na przekor a moze colowo po wydarzeniach we Francji tematem warsztatow bedzie tolerancja -czy polacy sa tolerancyjni i czy powinni byc tolerancyjni ? (dla imigrantow,homoseksualistow,terorystow ,brudstoku Owsiaka i ciekawe kogo jeszcze ?)Ciekaw jestem jaki cel ma ta 'impreza' oprocz tego ze beda 'wystepowac' znow ci sami prelegenci-protegowani Pana J.S. i beda robic wode z mozgow naszej mlodziezy. POZDRAWIAM I PROSZE O ROZWAZENIE MOICH TEZ.

jakie to smutne gdy patrzy się ile ludzi komentuje amatorską ligę, a nikt nawet nic nie wspomni na temat Szaloma Asza!? A był on wspaniałym pisarzem i kutnianinem! A na dodatek przez Żydów traktowany jest jak przez Polaków Mickiewicz! Albo i jeszcze bardziej go podziwiają. I urodził się w Kutnie!!! Zapraszam wszystkich 4 grudnia do KDK! Ładne ptrzedstawienie zdziałaliśmy podczas warsztatów. PZDR

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także