Rejestracja i logowanie

Amstaf zaatakował 2 - letnie dziecko

Wydarzenia 27-07-2006 Autor: Konto usunięte
71

25 lipca ok. godz. 20.00 na podwórzu posesji przy ul. Narutowicza doszło do pogryzienia 2 – letniej dziewczynki przez Amstafa. Pies nie miał aktualnego szczepienia przeciw wściekliźnie.

Matka z córką przyszła w odwiedziny do rodziny. Dziecko zostało ugryzione przez psa w twarz. Dziewczynkę przewieziono do łódzkiego szpitala. Co ważne, w czasie tego zdarzenia właścicielka psa była na podwórzu. Dlaczego nie zareagowała? Obecnie są przesłuchiwani świadkowie - poinformował nas Dariusz Puchała, zastępca komendanta KPP w Kutnie.

11 lipca minął rok od ostatniego szczepienia przeciw wściekliźnie psa dlatego zwierzę znajduje się na obserwacji w schronisku. Właścicielka psa nie posiada zezwolenia na posiadanie psa agresywnej rasy - mówi Dariusz PuchałaTaki pies traktowany jest jak broń. Ewentualne zarzuty będą zależały od stopnia uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego dziecka.

komentarze (71)
Dodaj komentarz

Każdy pies moze być agresywny, ale bedac wlascicielem amstafa, badz innej rasy bojowej trzeba sobie zdawac sprawe jaka sie bierze na siebie odpowiedzialnosc. I nie powiem tutaj nic nowego, stwierdzajac fakt, ze najwiecej zalezy od wlasciciela i od wychowania pupila,jak i wlozonej w to niejednokrotnie ciezkiej pracy. Nie mozemy tutaj uogólniac. Zawsze beda mniej lub bardziej odpowiedzialni wlasciciele i to bez wzgledu na rase. Nie kazdy kupuje sobie amstafa, zeby sie ''pokazac''. Kocham te psy, urzeka mnie ich sila i szybkosc, ale nie mozna tego bagatelizowac. Psa trzeba ulozyc, on ma znac swoje w stadzie. I zycze zeby kazdy przyszly wlasciciel amstafa przygotowal sie do posiadania takiego psa. A wielu z nich poprostu te psy kupuje. Szkoda, ale znam wielu odpowiedzialnych wlascicieli, ktorzy zdaja sobie sprawe z tego jakiego psa posiadaja. Do Rafiego: mam 38 lat i od ponad 8 lat mam suke rasy amstaf,nie jestem dresiarą, więc według Twojego toku myslowego (pomijam ze jest on niepowazny) jestem debilką. Puste jest to co piszesz. do xyz: jestes w mniejszosci,to piękne psy jak ide ze swoja sunia, co chwila słysze: jaki piękny pies...emojirzeczywiscie subiektywna ta Twoja ocena. A na yorki to nie jest dziwna moda? Pozdrawiamemoji

jesli chodzi o przepisy prawne dotyczace psow to radze zajrzec na strone polskiego zwiazku kynologicznego i poczytac!!! moze ci wyjasnie ze na psa rasy agresywnej nie trzeba miec zezwolenia-polski rzad tego nie uchwalil(poki co)!!!a nawet jak to zrobi to amstaff nie jest psem rasy agresywnej wiec nie trzeba bedzie miec na niego zezwolenia!!!

Ja mam tylko jedno pytanie. Na Kutnie, Krośniewicach i Zychlinie praktycznie codziennie mozna spotkać na spacerach ludzi z agresywnymi rasami psów (mniej lub bardziej). Bardzo często bez kagańców. Jestem ciekaw czy KIEDYKOWLIEK jakikolwiek policjant, który napewno to widział, sprawdził czy dany właściciel, właścicielka ma pozwolenia na trzymanie psa tej rasy. Może redakcja zada to pytanie Panom Policjantom? Teraz to biedne dwuletnie dzicko czeka seria bradzo, bardzo boelsnych zastrzyków ( w najlepszym wypadku). Mam nadzieję, że włascicielka psa pujdzie do 'budy'. Bez zawiasów i ku przestrodze innych oszołomów, takich jak choćby Laura.

niech właścicielka psa nie robi z siebie takiego niewiniatka bo sama za kołnierz nie wylewa jeszcze do dzisiejszego dnia w organiżmie ma alkochol zamiast krwi bo dopiero co skonczyła zaciag i spanie na skwerku ciekawe w jakim ona była stanie wtedy jak ten bydlak pogryzł dziewczynke a teraz obczernia mame dziecka mam nadzieje ze pies zostanie uspiony a jego pani ukarana jak mozna miećtakiego psa a nie zaszczepić go to jest nie do pomyslenia trzymac takiego psa bez kaganca tam gdzie bawią sie dziecinormalnie szkoda słów

a wy to sie zachowujecie jak jakies debile!!!!dajcie juz spokuj!!! moze ktos z was by napisal cos tej malej dziewczynce jakies zyczonka o zdrowko,a wy tylko przekrzykujecie sie na wzajem czyja to wina!!!jestescie gorsi niz ten pies co ugryzl ta dziewczynke!!!! ZDROWKA MALA CI ZYCZE!!!

Macie rację pies cudowny i łagodny jak owieczka, włascicielka odpowiedzialna i bardzo mi jej żal że została teraz sama bez ukochanego pieska. Oddajcie jej to ukochane zwierze może dajmy im szansę żeby ona zapomniała o swoich obowiązkach wobec psa a biedny piesek może wraszcie kogoś zagryzie, oby to była jego pani a nie niewinne dziecko. Najgorszym zagrożeniem dla tej cudownej i niewinnej pary jest 2-letnie dziecko i jego matka. Chyba wszyscy obrońcy piesków potracili rozum stając w obronie tego psa, jeśli on raz zaatakował to jaką możemy mieć pewność że nie zrobi tego po raz kolejny?

Ja tego po prostu nie rozumiem jak można ubierać się w dres, do czynności innych niż sportowe... To obleśne. W dodatku ludzie na poziomie takimi gardzą...

Tak, masz racje. Dresiarz też człowiek, tylko po co żyje??

A moim zdaniem za taka wypowiedz powinni Cie oddac na 2 tygodnie prac spolecznych,jak znam zycie to masz jamnika a pan leperr jest twoim idolem.TAK TRZYMAJ a dresiarz to tez czlowiek

Takie psy to tylko debile i dresiaże mają(jedno z drugim w parze idzie emoji ).Moim zdaniem powinno się je trzymać tylko na zamkniętych obiektach emoji

Jaki pan taki pies.

a tak poza tematem piękne zdjęcie Amstafika w poscie emoji choć by były najagresywniejsze na świecie to ja i tak bede spał z 2 moich w nogach emoji

gdybacie nad tym czy pies to rasa agresywna czy nieagresywna...a to z lekka bez sensu; pies to zwierze i nikt nie moze przewidziec jego zachowania!! uwazam ze wine ponosi wlasciciel, bo duzy pies szczegolnie w obecnosci obcych piowinien miec kaganiec! Pies od malego powinien byc tresowany i widzediec kto rzadzi w domu, zwierzaki te maja wiele odruchow o ktorych wlasciciel nie zdaje sobie nawet sprawy, np gdy pies kladzie glowe na kolanach siedzacego czlowieka, czuje nad nim wyzszosc itp... bardzo dobry program kiedys byl na ten temat; mam nadzieje ze dzieciak wyjdze calo z tej sytuacji

no bo psy zachowuja sie inaczej w stosunku do dzieci,tym bardziej psy ktore nie byly z dziecmi socjalizowane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!radze poczytac wypowiedz '???' nikt tu nie zrzuca winy na bogu ducha winne dziecko tylko na wlascicielke psa i matka tegoz dziecka!!i jedna i druga nie upilnowaly ani psa ani dziecka!wina lezy po obu stronach!!!!skonczyc ten temat bo tu nie ma co gdybac i zrzucac wine na kolejne osoby!!!stalos sie wielkie nieszczescie i teraz nalezy modlic sie o szybki powrot dziewczynki do zdrowia!!!! nawet nikt nie raczyl tego zrobic tylko wszyscy sie spieraja czyja to byla wina?!a wina zawsze lezy po obu stronach!!!! emilka (tak ma chyba na imie?)zdroweczk ci zycze!!!trzymaj sie niunia!!!wiem ze teraz bedziesz miala uraz do psow,ale nie wszystkie takie sa i tak sie zachowuja!!!

LUDZIE Coś wam na głowę spadło Z waszych wypowiedzi wynika, że to wina dziecka (2 letniego)!!!! A piesek jest niewinny bo to nie jest agresywna rasa!!! Chyba wam upał zagrzał mózgi Oczywiście przede wszystkim wina właścicielki (od czego są kagańce) - ale również wina psa Piszecie iż psy się zachowują inaczej w stosunku do dzieci. Mój syn może ciągnąć mojego wilka za ogon uszy i nic się nie dzieje. Jeżeli pies atakuje dziecko, nawet cudze, albo go należy zawsze pilnować albo uśpić Tak trudno założyć obrożę. Teraz w tej obroży powinna do końca życia chodzić jego właścicielka

To jest niemozliwe znam Pakusia od szczeniaka... Przychodzil i bawil sie z moim psem mial kontakty z dziecmi, przeciez sama wlasciecielka ma syna. Bez powodu Pako nikogo nie dotknal. A dziecko powinno byc pod opieka starszego, rodzica, co to za odpowiedzialnosc za dziecko, Pako grzecznie bawil sie bucikiem, a to dziecko podbieglo i zabieralo mu zabawke, kiedy pies przywiazany byl krotko do lawki... 0 ODPOWIEDZILANOSCI ZA DZIECKO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!psa nalezy oddac rodzinie... i pozwolic im trzymac zwierzeta

WAZNE!!!! psy(wszystkie rasy!!!) traktuja dzieci inaczej niz doroslych-potrafia zaatakowac dziecko w sytuacji w ktorej nawet nie warknelyby na osobe dorosla.dzieci zachowuja sie inaczej niz dorosli.jesli pies nie byl socjalizowany z dziecmi moze przestraszyc sie dzieciecej energii,usciskow,skakania i piszczeia.dlatego tak wazne jest nauczenie dziecka jak zachowac sie w towarzystwie psa!!!zdarza sie tez ze domownicy nie zauwazaja ze pies ma sklonnosci do pilnowania przedmiotow i nagle w rodzinie pojawia sie dziecko ktore chce pobawic sie z psem.jesli akurat gryzie on kosc a dziecko bedzie pierwsza osoba ktora zacznie mu w tym przeszkadzac,pies moze zareagowac agresja.poza tym pies rozwaznie wybiera przeciwnikow i nie wdaje sie w konflikt jesli nie czuje sie na silach wygrac.dziecko stanowi mniejsze zagrozenie niz dorosly i dlatego najczesciej jest pierwszym celem ataku psa.

oj ktos tu klamie?!jeden napisal ze pies byl przywiazany do rkrzesla i bawil sie butem ,a dziewczynka podeszla i on ja wtedy capnał.(ja slyszalam taka wersje,no ale ile swiadkow tyle opinii).

Psa zastrzelić. Właścicielke surowo ukarać(finansowo).

ta dziewczynka byla na podworku i schylila sie na chwilke do koszyka ktory jej mama przyniosła... pies choc grozny nie mial kaganca... podbiegł i ugryzl ja w twarz emoji

American Staffordshire Terrier (AMSTAFF)nie nalezy do psow rasy agresywnej !!!!!W Polsce jest uznawany za psa zabojce poniewaz wykorzystuje sie te psy do walk ALE NIE LUDZI TYLKO PSOW!!!!!AMSTAFF NIE MA SKLONNOSCI do atakowania ludzi tak po prostu.TO wsyzstko zalezy od wlasciciela.Rasy psów uznawanych za agresywne: amerykański pit bull terrier, pies z Majorki (Perro de Presa Mallorguin), buldog amerykański, dog argentyński, pies kanaryjski (Perro de Pressa Canario), tosa inu, rottweiler, akbascch dog, anatolian karabash, moskiewski stróżujący, owczarek kaukaski.NIE MYLCIE GO Z PIT BULEM KTORY NIE PATRZY CZY TO CZLOWIEK CZY TO PIES I TAK ATAKUJE.A JESLI CHODZI O INCYDENT Z PRZED PARU DNI TO WINA WLASCICIELA A NIE PSA JEGO POWINNISMY WINIC i tO BARDZO SUROWO!!!

a skad ty to mozesz wiedziec?!jak labik kokos pochla to sie o tym nie mowi,bo to sie nie sprzeda! niewiem czy wiesz ale w holandii labik jest uznany za psa rasy agresywnej na ktorego trzeba miec zezwolenie,i co teraz powiesz?! i jeszcze jeden przypadek(w polsce zreszta sie wydarzyl)jak to KOT zadrapal na smierc swojego wlasciciela!!! wiec nie pisz ze rasa,wielkosc czy co tam jeszcze sobie wymyslisz tego dowodzi!!!

Wybacz ale ten przykłąd dowodzi co innego. Labrador bądź york by tego nie zrobił...

ILE RAZY MAMY PISAC ZE AMSTAFF NIE JEST PSEM RASY AGRESYWNEJ!!!!!!

Co z tego ze sa przepisy dotyczace agresywnych psow i zreszta wszystkich psiakow (w jaki sposob zabezpieczac itp), skoro straz miejska zajmuje sie glupstwami a nie sprawami waznymi. Straznicy wola dac mandat za wypicie 1 piwa w miejscu do tego niedozwolonym niz biegac za psami i ich wlascicielami (jeszcze by go jakis pogryzl). Jest napisane ze psy duze i ras agresywnych musza byc na smyczy i w kagancu. Mnie czasami krew zalewa jak widze na Krolewskiej patrol strazy miejskiej, a kolo nich chodza 'karki' z takimi psami bez kaganca. Poprostu sie boja. Jak sluzby miejskie dalej tak beda podchodzily do sprawy to niestety nic sie w tym kierunku nie zmieni.

Zdaniem moim i moich zznajomych ja jako znajaca [psa osoba uwazam ze pies nie byl w stanie bez powodu zaatakowac dziecka. Bardzo wielka krzywde robicie dziecku zabierajac psa. A gdzie byli rodzice tego dziecka ????

bardzo dobrze znam Monike-jej sprawy rodzinne nie mają nic do rzeczy.Jest dobrą matką i zawsze dba o dziewczynki.Widziałam się z nią chwilke przed tą tragedią, a póżniej na izbie przyjęć-wierzcie mi wiem jak wygląda pijana osoba-Monika nie była pijana! Po co zastanawiać się i gdybać TERAZ NAJWAŻNIEJSZE JEST ZDROWIE MAŁEJ biedactwo sama operacja trwała prawie 4 godz. EMILKA BĄDŻ SILNA-ciocia Aga trzyma kciuki

ten pies zaatakowal juz nie po raz pierwszy!!! bledem bylo to ze ukrywano ze pies jest agresywny!!! a nawet chwalili sie ze pies byl'dokarmiany' sterydami.

ja nigdy bymnie pozwoliła aby na podwurzu razem z dziećmi przebywał taki pies dziwiesie sasiadom ze na to pozwolili a co do włascicielki psa to mam nadzieje ze policja sie nia pożadnie zajmiei zostaną wyciagniete odpowiednie konsekfencje

z tymi mandayami to bardzo dobry pomysł

500 PLN od pieska na miesiąc i szybko wyleczymy sie od milości do piesków i nie bedzie problemu

do właścicielki psa to pani powinna beknać za to co sie stało jak takie bydle mogło być tam gdzie małe dzieci bez kagańca i do tego nie szczepione trzeba miec niezły tupet zeby teraz zwalać wine na matke dziecka i wymyślać jakieś libacje alkocholowe aż serce peka na samą mysl o tym co ta dziecinka teraz przeżywa wlascicielka psa powinna iść siedzieć a pies do uśpienia

'zuza' nie wiem gdzie mieszkasz ale zauwaz, ze w kutnie w opieka i nadzorem nad dziecmi jest coraz gorzej. Przejdz sie po godz. 22.00 po osiedlach kutnowskich i zobaczysz jak wiele dzieci w tym i ponizej 5 lat walesa sie. Wieledzieci bez opieki biega nawet okolo godz. 2.00 w nocy. To jest problem.

winna jest zarowno matka dziecka jak i wlascicielka psa!!! z tego co pisza swiadkowie to tam byla jakas popijawa!!!jak mozna byc tak lekko myslnym i zostawic dziecko bez zadnej opieki i kontroli!a wlascicielka psa mogla go na ten czas zamknac!!i do rzadnej tragedii by nie doszlo!albo sie drinuje albo zajmuje i dzieckiem i psem!!! radze przeczytac wypowiedz 'internautki'!!!

Jestem włascicielem amstaffa i musze przyznać ze te psy nie są agrasywne, uwielbiają sie bawic, są bardzo przywiązane do włascicieli i osob ktore znają i nieufne aczkolwiek ciekawe osób których nie znają. Należy zauwazyc jedną rzecz, ze w prasie pojawiaja sie doniesienia o tym ze amstaff, pit bull czy czy tez rottwailer pogryzł małe dziecko. Rzadziej słychac ze pogryzł dorosłego. Otóz psy te trzeba zwracac na nie uwage gdy znajdują sie w poblizu małych dzieci jesli nie były wychowywane w rodzinie gdzie takie male dzieci sa. poza tym zazwyczaj pogryzienia zdarzaja sie nie ma co ukrywac w rodzinach patologicznych. skoro rodzice piją alkohol i nie umieja wychowac dziecka to jak maja wychować psa. nie od dzis jest znane powiedzenie 'jaki pan taki pies'. z psem jest jak z człowiekiem - jak sie go zle wychowa to wyrosnie z niego morderca!!! psy tej rasy w dawnych czasach hodowane były do walk , mają więc naturalne predyspozycje - takie jak duza siła fizyczna, duży pysk i zęby do tego by być niebezpieczne, jesli jednak da sie im dobry przykład,dobre wychowanie to nikomu krzywdy nie zrobia. za ten przypadek wine ewidentnie ponosi własciciel psa i powinien zostać ukarany sadownie!!!

Ta pani monika uciekla od meza , a nie ze przyszla odwiedziny ludzie oni klamia ona pare lat .. codziennie tu przychodzi do babci rodzina jej niechce ale ona przychodzi,na sile.Tym razem przyszla i miala kolezanki siostra narodziny dziecka i pila piwa i sie klocila z jedna pania z podwórza i nie zwracała uwagi na dziecka to moj komentarz

niedługo wyjdzie na to, że to 'agresywne 2 - letnie dziecko zaatakowało bezbronnego psa'. bez przesady!

Maciej, to co sie stalo to tragedia. Jednak to nie wina psa. To wina wlasicielki psa,ze go nie dopilnowala - jak rowniez lekkomyslnosc rodzica, ze zostawil dziecko samo z psem. Nie wolno dzieci z psami pozostawiac bez kontroli! A to, ze pies nie zostal zaszczepiony jest karygodne. Niestety czasami jest tak, ze ludzie biora psa a nie potrafia sie nim zajmowac. Nie znaja ich zachowan i nie probuja poznac. Zakup psa powinien byc przemyslana decyzja, wtedy nie byloby takich tragedii.

U nas w siódemce na Łąkoszynie tez trzymaja takie bydle, wyprowadzaja bez kagńca!!! Pytam się ile straz miejska nałożyła mandatów od czasu szumnej niestety tylko plakatowej akcji która informowała włascicieli psów jak mają się nimi zajmowac?? Pytam się jaka jest ściągalnośc podatku od piesków??? O sprzatanie kupek juz nie pytam

Pies sam się nie zaszczepi za to powinna beknąc właścicielka. Pies sam dziecka raczej nie mógł zaatakować. Wystarczy, że dziecko popatrzyło mu się w oczy, albo biegło no i tragedia. Pies był na posesji - podwórku - więc kto zawinił?

Tygrysek a masz dzieci Jak się czuje ojciec dziewczynki - przecież będzie pewnie miała blizny do końca życia - a to szczególnie dla dziewczyny tragedia Rany od psa są szczególnie bolesne Poza tym mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia I naprawdę takie psy powinny być traktowane z ostrożnością i rozwagą (choć oczywiście i agresywne kundle mogą zaatakować człowieka)

do właścicielki amstaffa. bardzo sie dziwię że ma pani odwagę sie wypowiadać, przecież to pani ponosi winę za cierpienie tego biednego dziecka, jak mogła pani dopuścić do tego że pies nie był zaszczepiony w odpowiednim terminie to świadczy o pani odpowiedzialności. Jeśli ktoś panią odwidza powinna pani pamiętać o tym że ma pani psa i wobec niego pewne obowiązki a jeśli nie to proszę nie przyjmować gości. Diecki cierpi a pani pisze bzdety że to pojedyńczy przypadek i tłumaczy że wszyscy są winni tylko nie pies, zgadzam się pies nie jest winien tylko nieodpowiedzialna włascicielka. Ja też mam psa i małe dziecko i nigdy nie zapewnię kogoś kto mnie odwiedza że on nie gryzie tylko zawsze pilnuję zeby ktoś nie musiał się oganiać od mojego psa wyprowadzając na spacer zawsze wyprowadzam na smyczy i nigdy nie dopuszczam żeby nawet wąchał sąsiada którego dobrze zna, ja ufam mojemu psu ale inni nie muszą i nigdy nikogo nie zapewniam że nie gryzie bo tego nigdy nie wiemy. zastaniawiam jak teraz pani żyje ze świadomością że przez pani głupotę zniszczyła pani 2 letniemu dziecku życie, bo je zniszczyła to jestem pewna, zostaną blizny na twarzy i w psychice tego biednego dziecka. Takiej osobie jak pani to powinno się zabronić trzymania nawet myszy bo wątpię w pani odpowiedzialność. Pies jst niewinny ani to jakiej jest rasy tylko winna jest pani i powinna ponieś karę za swoją lekkomyślność

Moj pies zawsze chodzi na smyczy. Nigdy nie jest luzem na terenie osiedla czy w parku. Jest spuczany w miejscach - jakby to napisac - odludnych. Pies musi sie wybiegac!!!! Bullowatym krotki 15 minutowy spacerek nie wystarczy!!! One musza sie wybiegac. Mam asta i nie jestem zadnym karkiem. Moj pies jest po 3 szkoleniach i potrafie go kontrolowac. Zresza niedopuszczam do niebezpiecznych sytuacji. Maciej nie wrzucaj wszystkich wlascicieli psow do jednego worka! Z tym usypianiem to tez przesaadziles!

Masz Maciej racje ze właścicielami takich pdów są 'karki'. Pradopodobnie są ich 'odwagą'. Na takie psy powinno być zezwolenie od Policji, takie jak na broń palną.

LUDZIE KAŻDY PIES POWINIEN CHODZIĆ W KAGAŃCU I NA SMYCZY - LUZEM TYLKO W DOMU Jeżeli lata luzem powinien być mandat 500 złoty a potem (za 2 razem)powinni usypiać takiego psa Właściciele psów od razu by się nauczyli Gdyby jakiś pies pogryzł moje dziecko nie czekałbym na wyrok sądu.... A z tymi waszymi kochanymi amstafkami i innymi agresywnnymi pchlarzami chodzą głównie karki których rozpiera, jak ich pupilki rzucają się na wszystko dookoła. Kiedyś przyjdzie pora że rzucą się i na swych właścicieli Pozdrawiam rozsądnych właścicieli zwierząt

Kazdy zle wychowany i traktowany pies moze stac sie agersywny. Nie nalezy twierdzic, ze kazdy amstaff to pies zly, agresywny, rzucajacy sie na ludzi (?!), ktory powinien byc wyprowadzany na smyczy i w kagancu (a moze trzeba je w klatkach na spacerek wynosic ????). Po poniektorzy wypowiadaja sie na temat tej rasy na podstawie artykulow w prasie typu fakt itp. a zielonego pojecia o amstaffach nie maja! To tragicznych sytuacji doprowadza czlowiek. Albo zle traktuje psa i on w pewnym momecie nie wytrzymuje, albo zostawia dziecko samo z psem - a to jest conajmniej lekkomyslne. Dzieci moga sie bawic z psami, ale tylko pod kontrola rodzicow. Amstaffy to sa cudowne psy, ale nie dla kazdego. Musza miec duzo ruchu, cwiczen i zabawy a nie 15 minutowy spacerek i do domu - to nie latlerek. Ludzi to moglyby jedynie zalizac na smierc emoji

Pierdu pierdu z tą łagodnością, jak widzę kto spaceruje z takimi 'pieskami' bez kagaców to strach przeplata się ze złością. Mam nadzieję, że Straż Miejska zacznie się z takimi rozprawiać mandacikami. Panie Komendancie prosimy o poważne potraktowanie sprawy

Dokładnie .... Co Biedny Amstaff ma do tego jeszcze nie zaszczepić biedaka właścicielke zamknąć a jezeli ktoś nie wierzy ze Amstaff potrafi być łagodny to prosze napisać podjade z moimi 2 amstafikami i naprawde będziecie sie mogli normalnie pobawić .... bardziej groźny jest ratlerek mojej sąsiadki który zawsze mnie ugryzie jak idę !!

czyli potwierdza się moja opinia,wini się zwierzę i właściciela(bo tak łatwiej),a nie opikuna dziecka(jeśli takim można uznać podpitą osobę)!!!!

Pani Monika przychodzi codziennie na podwórko do babci.Pewna pani miała narodziny dziecka ,wypiła sobie pare piw i nie zwracala uwagi na dziecko.Pies leżał przywiązony na podwórku do krzeselka i sie bawił bucikiem grzecznie.Mała emila podeszła i zabrała mu tego bucika a pako ja złapał szarpnoł raz puścił i ją złapał drugi raz . Pani Renata się żuciła(właścielka psa)na kolana i zabrała dziecko.A matka pokłótni sąsiadką leżała na wózku pijana i nie zwracała uwagi na dziecko .To mój komentarz pisze to co widziałam emoji

hm...smutne to ale... psy(wszystkie rasy!!!) traktuja dzieci inaczej niz doroslych-potrafia zaatakowac dziecko w sytuacji w ktorej nawet nie warknelyby na osobe dorosla.dzieci zachowuja sie inaczej niz dorosli.jesli pies nie byl socjalizowany z dziecmi moze przestraszyc sie dzieciecej energii,usciskow,skakania i piszczeia.dlatego tak wazne jest nauczenie dziecka jak zachowac sie w towarzystwie psa!!!zdarza sie tez ze domownicy nie zauwazaja ze pies ma sklonnosci do pilnowania przedmiotow i nagle w rodzinie pojawia sie dziecko ktore chce pobawic sie z psem.jesli akurat gryzie on kosc a dziecko bedzie pierwsza osoba ktora zacznie mu w tym przeszkadzac,pies moze zareagowac agresja.poza tym pies rozwaznie wybiera przeciwnikow i nie wdaje sie w konflikt jesli nie czuje sie na silach wygrac.dziecko stanowi mniejsze zagrozenie niz dorosly i dlatego najczesciej jest pierwszym celem ataku psa. a co do rasy!ast nie jest psem rasy agresywnej!!!! ast to typowy pies wystawowy.ludzie czesto myla asta z pitem i w ogole nie dostrzegaja zadnych roznic!a roznice sa i to spore!!!przede wszystkim charakter!ast jest psem lagodnym,oddany wlasicielowi i bardzo przywiazany do rodziny.natomiast pit to typowy sportowiec nadajacy sie do wszelakich psich sportow,no i oczywiscie swietny stroz i obronca,ale tylko w rekach odpowiedniego wlasciciela!!!!zreszta oba psy sa tylko dla takich wlascicieli!!! no i wyglad,bo chyba tu jest najwiecej pomylek:ast to silny i potezny pies,natomias pit jest duzo szczuplejszy i ma pieknie wyrzezbione cialko. ast ma typowe okreslenia co do wielkosci i masci.natomiat pitek takowych nie posiada i z tego co wiem nie moze byc wystawiany.no i pitek juz niestety zaliczany jest do psow ras agresywnych. pewnie ludzie nie interesujacy sie takimi rasami i tak tych roznic nie dostrzega,ale one sa!!!i warto zapamietac ze asty i pity to zupelnie dwa rozne typy psow!!!

Witam! Brak wychowania psa i nieodpowiedzialność właściciela to jedno,ale chciałbym zwrócić uwagę na fakt ,iż dzieci czasami potrafią być bardzo 'upierdliwe' w stosunko co do zwierząt i nie tylko,a co najważniejsze gdzie była i co robiła 'mamusia' skoro pozostawiła dziecko w obecności psa i nie zwracała uwagi(być może), na to co robi jej pociecha.Uważam,że właściciel psa jest równie odpowiedzialny jak i matka pozostawionego dziecka!(tymbardziej trzeba zwracać uwagę na pozostawione dziecko z psem ,ponieważ dziecko nie pogryzie psa tylko ,może być na odwrót!)

RTS WIDZEW ŁÓDŹ pokazałeś właśnie jaki jesteś ograniczony.

pan zastepca komendanta KPP sie nie douczyl .....

Dlaczego zawsze w mediach pojawiają się informacje typu amstaff, pitbull pogryzł dziecko. Chociaż inne rasy psów też mogą być agresywne jak owczarek niemiecki lubi każdy inny. Sama byłam świadkiem jak cocer spaniel pogryzł osobę. A media jak zwykle szukają sensacji, bo amstaff lepiej się sprzedaje w telewizjii czy necie niż inna rasa. To zwykła nagonka na rasę. I szukanie TANIEJ SENSACJI. Weźcie się ludzie za porządne informacje a nie szukacie pojedyńczych przypadków pogryzień przez psy. Jednego dnia trafia się kilkanaście pogryzień, ale wspaniałomyslne media wychwytują tylko te najkrwawsze bo lepiej się oglądają i przynoszą zyski. Poprostu ŻENADA. A amstaff to i tak najwspanialszy pies na świecie. Kto ma prawdziwego przedstawiciela tej rasy napewno nie może się go wstydzić i bać, że kiedyś jakiś redaktorek o nim napisze lub opowie w mediach

YZIS Amstaff pisze się przez 2f na końcu wyrazu!!!!! A jeśli chodzi o ścisłość to ta rasa nie jest zakwalifikowana do rasy agresywnej (jeśli wogóle taka jest). Nie ma złych psów są tylko nieodpowiedzialni właściciele, których to trzeba byłoby szkolić i wyzbyć z nich agresje.

potrzebne psy w mieście jak dziura w moście. Tylko srają na skwerkach a właściciele nawet nie zwracają na to uwagi.

Jasne Amstafy to najbezpieczniejsze pieski na świecie... Jeszcze trochę i ktoś w to uwierzy. Bezpieczne to są jamniki, labradory, goldeny, beagle, czy yorki. Ale nie Amstaffy... Do tego są nieładne... Ale to już moja subiektywna ocena.

jak miał na imie ten pies? nie pako?

Asmtaff jako rasa nie należy do psów ras agresywnych. Nie znajduje się na liście psów niebezpiecznych i agresywnych, autorzy tekstu i policjanci pewnie pomylili go z pitt bullem co się bardzo często zdarza. Wiem bo sama mam amstaffa, ale pochodzi z chodowli i jest bardzo łagodny. Wszystko zależy od pochodzenia i ułożenia. Nieodpowiedzialni ludzie nie powinni mieć nawet jamników!! emoji

Pierwsze podstawowe pytanie co do niektórych wypowiedzi: SKĄD MA KTOŚ WIEDZIEĆ CZY OBCY PIES JEST AGRESYWNY CZY NIE? i moze to byc sarenka jak i pitbul, skąd ja mam wiedzieć czy jest agresywny? Do każdego podchodzić i sprawdzać? Jak ugryzie to agresiv a jak nie to spoko....

Kupcie sobie jamniki i nie wychodzcie z domu.Najlepiej bedzie.Jak ktos nie ma pojecia o tych psach to niech sie nie wypowiada.podzroooooooooo (a co do tej sytuacji to naprawde nieszczesliwy wypadek i ktos musi za to odpoweidziec)

Zgryz - Labrador jest minimalnie większy od Amstafa. Widziałeś kiedyś agresywnego Labradora?

pewnie ze za swojego psa sie odpowiada......a tu wlasciciel odpowie przed sadem....mam nadzieje, ze dostanie taka kare iż odechce mu sie hodowac agresywne psy...

emoji Ludzie są tacy ograniczeni, jeśli ktoś nie potrafi zapanować nad takim psem, niech sobie kupi ratlerka. Ja k można wogóle stac i patrzeć jak grożny pies atakuje małą dziewczynke i nie zareagować!? jak sie dowim kto jest właścicielem tego psa to sie do niego przejde. Kocham zwierzęta, szczególnie psy, i uważam ze to wszystko wina tego własciciela. jJakby dobrze wychował psa, toby nic sie nie stało.

no w koncu porzadny news - pozdrawiamemoji

nie ma ras agresywnych mniej czy bardziej... sa tylko takie ktore z racji masy i wielkosci zebow zwierzaka moga zagryźć i takie ktore tylko spodnie podbrudzą lub drasną zembami. Bo a jesli juz mamy na siłe mierzyc 'agresywnosci' (co jest samo w sobie głupotą) to bym na pierwszym miejscu postawił ratlerki. Wsciekle małe jazgoty ktore gdyby mogły to rozerwały by wszystkich na strzepy.. na szczescie nie mogą. emoji

Debiant - nie porównuj proszę takiego Amstafa do np. Labradora. Są psy agresywne i nie. Jeżeli ktoś chce mieć psa agresywnego to musi się liczyć z konsekwencjami. Ja mam dosyc sytacji, że gdy idę spokojnie Królewską to jakiś pies chce się na mnie rzucić. A banda wyrostków, którzy stoja z pieskiem się śmieje i jeszcze robi jakieś dziwne uwagi do zachowania psa względem przechodniów. Do tego ta dziwna moda na Amstafy...

no to sprawa i za kratki .....

Też się z tym nie zgadzam!!! W takim razie każdy pies może być traktowany jako broń,bo każdy może zagryźć człowieka! Pozdro

' Taki pies traktowany jest jak broń. ' Wcale nei zgadzam sie z tą wypowiedzią ! miałem w domu 2 takie psy i wiem ze jeżeli są dobrze wychowane to nigdy nikogo nie ugryzą pozatym moje prędej ręce by zalizały jak kogos ugryzły

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także