Rejestracja i logowanie

Remis MKS-u z Rosanowem

Wydarzenia 21-10-2006 Autor: Konto usunięte
10
[img:4483]

MKS Kutno po bardzo słabym meczu zremisował w Kutnie z LKS-em Rosanów 1:1 (0:1)

Mimo remisu kutnianie po tej kolejce nadal zajmować będą fotel lidera. Potknięcia "żółto-niebieskich" nie wykorzystali "dżentelmeni" z Zawiszy Rzgów, którzy przegrali dziś z SMS-em Łódź 2:0. Warto również wspomnieć, że rzgowianie kończyli mecz mając w składzie ... 7 zawodników.

Kutnianie wystąpili dziś po raz pierwszy w swoich nowych strojach ufundowanych przez wielobranżową firmę "MIKA" z Kutna.

Pierwsze minuty meczu nie zapowiadały, że mecz będzie tak dramatyczny. MKS przeprowadził kilka akcji i starał się kontrolować przebieg wydarzeń na boisku.

"Jeśli ktoś przed meczem powiedział by mi, że remis z Rosanowem spowoduje zwiększenie przewagi nad Rzgowem i Brzezinami, po prostu bym go wyśmiał. Okazuje się jednak, że w tej kolejce chwile słabości przeżywalismy nie tyko my, ale również nasi rywale. Utrata kuriozalnej bramki w 7' spowodowała, że już do końca meczu moi zawodniczy nie potrafili opanować zdenerwoania. Mecz był szarpany i słaby. Szkoda bo uciekła nam kolejna szansa powiekszenia przewagi" - powiedział nam trener Ślęzak

[img:4484] [img:4485] [img:4486]

Galeria z meczu dostępna tutaj

W 7' niespotykaną nonszalancją popisał się duet Irek Kamiński - Tomek Kowalski, który "bawił" się piłką w obrębie swojego pola karnego. Błąd naszej defensywy wykorzystał Marcin Pytlowski i goście prowadzili 0:1.

Goście po strzeleniu bramki złapali wiatr w żagle i  starali się "ukłuć" jeszcze raz. Ofensywne zapędy przyjezdnych wykorzystać chcieli "Miejscy" wyprowadzając kilka kontr, lecz te nie przyniosły oczekiwanego efektu.

Trener Paweł Ślęzak widząc nieporadność swoich piłkarzy w 30' dokonał dwóch zmian. Tomka Kowalskiego zastąpił Paweł Kudelski, a Michała Łuckiego Mariusz Jaśkiewicz. Do końca pierwszej połowy "żółto-niebiescy" mieli kilka sytuacji bramkowych, lecz nasi napastnicy nie potrafili pokonać bramkarza LKS-u.

Kutnianie na drugą połowę meczu wybiegli bardzo zmotywowani i zebrali się w symbolicznym kręgu, który miał przynieść im szczęście.

Obraz gry w drugich 45 minutach gry nie zmienił się i stroną przeważającą był MKS, lecz swojej wyższości nie potrafił udokumentować bramką. Gra "Miejskich" była szarpana i bardzo niedokładna. Gołym okiem widać było brak Mariusza Jakubowskiego, który w dzisiejszym meczu pauzował za nadmiar żółtych kartek.

Im bliżej było końca meczu tym bardziej swoje umiejętności aktorskie pokazywali goście raz po raz leżąc na murawie. Nie dość tego, każde wybicie piłki celebrowali kilkadziesiąt sekund, za co sędzia ukarał ich kilkoma żółtymi kartkami.

Przez ostatnie 20 minut meczu ataki podopiecznych Pawła Ślęzaka były coraz częstsze i groźniejsze. Bliscy zdobycia gola byli Andrzej Grzegorek, Paweł Ocetek i Łukasz Górczyński, który na boisku pojawił się tuż po przerwie.

W 84' kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim im. H. Reymana w Kutnie "eksplodowali" ze szczęścia, bowiem wyrównującą bramkę pięknym strzałem głową zdobył Paweł Ocetek !!

Minutę po wyrównaniu, kutnianie znów mogli przegrywać, gdyby nie znakomita interwencja Irka Kamińskiego, który tym samym zrehabilitował się za błąd przy straconej bramce.

"Emkaesiacy" do ostatnich sekund meczu starali się przechylić szalę zwycięstwa, lecz dziś sztuka ta nie udała się i niestety podział punktów z niżej notowanym rywalem stał się faktem. Najlepszym podsumowaniem dzisiejszego meczu powinny być słowa kierownika Andrzeja Królaka, który powiedział, że kilku piłkarzy zapomniało jak się gra w piłkę nożną.

MKS Kutno - LKS Rosanów 1 : 1 (0:1)
Bramki : Paweł Ocetek (84') - Marcin Pytlowski (7')
żółte kartki : Paweł Kudelski i Więcek (MKS)

Skład MKS-u : Kamiński - Ocetek, Tomek Kowalski (30' Paweł Kudelski), Piotrek Kudelski, Karczewski - Panek, Łucki (30' Jaśkiewicz), Rosiak, Grzegorek - Kalupa (68' Więcek), Piotrek Michalski (45')

komentarze (10)
Dodaj komentarz

zgadzam sie z xyz. mecz mks2-ozorków był bez porównania lepszy od meczu z rosanowem.chłopaki walczyli i pozostawili b.dużo zdrowia.taki np.Rosiak to powinien sie popatrzyc i uczyc od chłopaków z mks2 co to znaczy walka na boisku.

Ciekawe dlaczego nie ma żadnego newsa z meczu rezerw seniorów! Przecież ten mecz stał na wyższym poziomie niż sobotni mecz z Rosanowem!!!

A ja mam takie pytanko emoji . Elstasiu czemu nie robiłeś tej zdjątek widowni? emoji Ja bym bardzo chciała zobaczyć... i się zastanawiam czemu nie robiłeś.

Coś weekend nie udany dla naszego kutnowskiego sportu!!

aby awansować trzeba poważnie podchodzić do każdego przeciwnika nasz MKS jest jednak zbyt słaby aby to robić...

Pilka to straszna dyscylina sportu, MKS nie przegrywa meczy z dryzynami z pierwszej trójki, a remisuje u siebie z Rosanowem 1:1, ale co ma powiedziec wicelider Zawisza Rzgow, ktory przegrywa w SMS 0:2 i konczy mecz w siodemke. Pilka to kochana dyscyplina sportu, tu tylkom mogą byc takie fajerwerki. Dzieki tej przegranej Zawiszy MKS jest dalej liderem okregowki.

PECH...koszykarze przegrali 2 -oma punktami prowadząc na 10 sek. przed końcem meczum 1-nym punktem i mając piłke

koszykarze do przerwy wygrywają 43 -42

'kończ waść, wstydu oszczędź'

Szkoda,ale damy rade chłopaki!!

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także