Rejestracja i logowanie

Kutno wystrzeliło Światełko do Nieba!

Wydarzenia 10-01-2016 Autor: joanna.chrzanowska
24

Dziesięciominutowy pokaz fajerwerków zakończył 24. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Punktualnie o godz. 20 - tak jak w całej Polsce - spod Kutnowskiego Domu Kultury poszybowało Światełko do Nieba.

Pogoda nie odstraszyła jednak kutnian, którzy licznie przybyli, by poczuć jedność ze wszystkimi wspierającymi WOŚP i niosącymi pomoc potrzebującym.

komentarze (24)
Dodaj komentarz

~FAN 2 pisze: ""estes" - byłeś/aś w "łorkiestrze" i napracowałeś/aś się, to teraz do realizacji programu "róbta, co chceta" - daj sobie w żyłę, szyję, pociągnij kreseczkę, popraw kryształem, aż mózg ci się zagotuje, a potem w pochwę, w odbyt, gdzie popadnie. Będziesz kulowy."
Masz problem z głową dziewczynko. Mama zapowiedziała, że odetnie ci internet i stąd ta frustracja?

"estes" - byłeś/aś w "łorkiestrze" i napracowałeś/aś się, to teraz do realizacji programu "róbta, co chceta" - daj sobie w żyłę, szyję, pociągnij kreseczkę, popraw kryształem, aż mózg ci się zagotuje, a potem w pochwę, w odbyt, gdzie popadnie. Będziesz kulowy.

~FAN pisze: "Dobrze, że to była porażka. Ta impreza od początku mi się nie podobała. Ogromny szum medialny i hasło RÓBTA, CO CHCETA oraz wszędobylskie SIE MANO każdego samodzielnie myślącego człowieka napawa niesmakiem. Pamiętam początki WOŚP i medialne zadęcie w tej sprawie. Emanacją WOŚP był program KRĘCIOŁA, gdzie jeden młody człowiek ubrany podobnie jak Owsiak wrzucał do urządzenia przypominającego robot kuchenny połączony w jedno jakieś kamyki, guziki, kostki, a następnie kręcił korbą i udzielał jakiś niejasnych wypowiedzi. Podczas tego publika przy telefonach szalała ze szczęścia. To tyle. Nareszcie impreza się skończyła i nie jestem już katowany widokami Owsiaka, jego wypowiedziami oraz relacjami ze sztabu WOŚP."
Skończyła się? Kiedy? Bo nie zauważyłem. Jakos całą niedzielę nadawał Owsiak w TVP2. Za dużo chyba słuchasz łojca dyrektora. TW trwam to jeszcze nie wszystko. Weź chłopie łopatę i pomóż Rydzykowi szukać geotermii pod Toruniem bo już 8 lat kopie i nie może się dokopać.

Dobrze, że to była porażka. Ta impreza od początku mi się nie podobała. Ogromny szum medialny i hasło RÓBTA, CO CHCETA oraz wszędobylskie SIE MANO każdego samodzielnie myślącego człowieka napawa niesmakiem. Pamiętam początki WOŚP i medialne zadęcie w tej sprawie. Emanacją WOŚP był program KRĘCIOŁA, gdzie jeden młody człowiek ubrany podobnie jak Owsiak wrzucał do urządzenia przypominającego robot kuchenny połączony w jedno jakieś kamyki, guziki, kostki, a następnie kręcił korbą i udzielał jakiś niejasnych wypowiedzi. Podczas tego publika przy telefonach szalała ze szczęścia. To tyle. Nareszcie impreza się skończyła i nie jestem już katowany widokami Owsiaka, jego wypowiedziami oraz relacjami ze sztabu WOŚP.

[quote=~Kutnianin]Ludzie nie przesadzajcie. Jak nie kaczki to spłoszyłyby się wrony w parku - także byłoby nie tak. Gdzie indziej nie daj boże można by spłoszyć jeszcze gołębie - to już kryminał by był. I dodać jeszcze do tego jakieś bezpańskie psy czy koty. W Parku jak i w mieście są też myszy - gdziekolwiek by strzelały fajerwerki mogłyby spłoszyć lub wprowadzić w szok myszki i szczury. Co za straszni ludzie strzelają i stresują dziką zwierzynę w centrum dżungli. Pójdźmy po rozum do głowy, zacznijmy żyć w realnym świecie.[/quote] Dokładnie. Jeszcze dym nie opadł a już kaczki był z powrotem na stawie. Mam tylko nadzieję, że pieski ze(s)rały dywany swoim pańciom w domach.emoji

u nas grał Akcent tylko o godzinie 20 drzwi byly zamknięte do Domu Kulturyemojiemojiemojiemoji

Żychlin miał że każdy a my wielką lipę!

W Warszawie światełka strzelały 5 minut i wystarczło a wKutnie aż 10 minut, bogate miasto, przecież to kosztowało spor kasy

~El Diablo pisze: "I bardzo dobrze! Ile miasto ma wyrzucać na fajerwerki?! Za taką kasę można coś bardziej pożytecznego zrobić dla mieszkańców."
Tak, tak. Najlepiej tobie dać

I bardzo dobrze! Ile miasto ma wyrzucać na fajerwerki?! Za taką kasę można coś bardziej pożytecznego zrobić dla mieszkańców.

Na zdjęciach wygląda nieżle,ale w realu było słabo!

teżbyłam było bordzo fajnieemoji

Zychlin miał śpiewającego Zenka,a my NIC NIC NIC.ŻENADA i wstyd-żeby w Kutnie drugi rok z rzędu nic nie było.Pojedyńcze sztuczne ognie-żenada.W sylwestra jakiś gościu przebrany za Elvisa-śmieszne. Mógłby Pan Prezydent pomyśleć o czymś lepszym na przyszły rok.Chcemy taką imprezę w Sylwestra i na WOŚP jaka jest co roku na Święto Róży.

nawet w zyhclinie była lepsza impreza a u nas swiatelko strzelilo w gore a później cala elita sobie strzelila w palnik

no i to wszystko na temat wosp 10 minut fajerwerkow tylko na to stać pana prezydenta takie duże miasto a takie wymarle

~Rodzic pisze: "O godz 15 wyszedłem z dzieckiem na spacer i ani na mieście anie przy galerii i w centrum miasta nie znalazłem żadnego wolontariusza. Musieliśmy jechać samochodem do KDK żeby tam dać na orkiestrę - ręce mi opadły - organizacja zerowa."
a ile benzyny/ropy zużyłeś żeby tam dojechać? nie lepiej było wpłacić przez internet, bez afiszowania się?

O godz 15 wyszedłem z dzieckiem na spacer i ani na mieście anie przy galerii i w centrum miasta nie znalazłem żadnego wolontariusza. Musieliśmy jechać samochodem do KDK żeby tam dać na orkiestrę - ręce mi opadły - organizacja zerowa.

To może za rok obrońcy praw zwierząt na czas pokazu fajerwerków wyłapią kaczki i je zabiorą do swoich domów żeby miały cicho i spokojnie paranoja

Ludzie nie przesadzajcie. Jak nie kaczki to spłoszyłyby się wrony w parku - także byłoby nie tak. Gdzie indziej nie daj boże można by spłoszyć jeszcze gołębie - to już kryminał by był. I dodać jeszcze do tego jakieś bezpańskie psy czy koty. W Parku jak i w mieście są też myszy - gdziekolwiek by strzelały fajerwerki mogłyby spłoszyć lub wprowadzić w szok myszki i szczury. Co za straszni ludzie strzelają i stresują dziką zwierzynę w centrum dżungli. Pójdźmy po rozum do głowy, zacznijmy żyć w realnym świecie.

~zniesmaczony pisze: "szczególnie wystraszone kaczki miały radoche. może w przyszłym roku pomyśleć o zmianie miejsca odpalenia fajerwerków."
tu się zgodzę, szkoda zwierzątek, wystraszone bardzo były.

Obrońcy praw zwierząt juz zainteresowali sie tematem wystraszonych i uciekających w popłochu, na oślep kaczek nocujących na stawie! To nie przejdzie bez echa. Ten kto zorganizował ten beznadziejny pokaz w tym wlasnie miejscu odpowie za to co zrobil kaczkom! Skandal i nic wiecej!

Na zamarzniętym stawie przed KDK,mądrzy ludzie wykuli dużą przeręblę,na której znalazło swoją zimową ostoję kilkadziesiąt kutnowskich dzikich kaczek - Ochnia jest zamarznięta. Na pomysł aby nocującym tam kaczkom zaserwować 10-cio minutową kanonadę ze sztucznych ogni mógł wpaść jedynie DURNOWATY SIKORA. Część oszalałych ze strachu kaczek, bez noktowizorów, zerwała się do obłąkańczego lotu wokół parku, a część, na piechotę próbowała skryć się gdziekolwiek. Mam nadzieję, że ludzie miłujący przyrodę,nie dopuszczą w przyszłości do takich niehumanitarnych i nieetycznych ekscesów. A tak swoją drogą - jakie to mieliśmy szczęście, że tenże Sikora nie został posłem i nie ma możliwości realizacji swoich durnowatych pomysłów w polskim Sejmie.

Tu nie chodzi o pogodę lecz o imprezę a raczej jej brak.Wstyd Kutno.

szczególnie wystraszone kaczki miały radoche. może w przyszłym roku pomyśleć o zmianie miejsca odpalenia fajerwerków.

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->