Rejestracja i logowanie

Vasyl leci do Kanady po mistrzostwo

Wydarzenia 12-10-2016 Autor: ag
19

Błoto, piach, chłód, ekstremalne podbiegi i wymagające przeszkody - to już nic strasznego dla Michała Wasielewskiego. Zaczęło się przypadkowo, zostało na stałe. Mowa o zamiłowaniu do przekraczania własnych granic wytrzymałości i adrenaliny. Po kilkunastu udziałach w biegach przeszkodowych w Polsce i sąsiednich państwach sięga po więcej. Przed nim mistrzostwa świata w Kanadzie, podczas których będzie dumnie reprezentował biało-czerwone barwy.

Od czego zaczęła się twoja przygoda z biegami przeszkodowymi?

To było rok temu, żona Ewa zrobiła mi prezent, chcąc udowodnić, że za bardzo przysiadłem i nie dam rady. Po biegu miałem przyznać, że życie z nią to pestka w porównaniu z takim morderczym biegiem. Nie tylko nie przyznałem, ale spodobało mi się! I tak biegam pokonując swoje słabości i coraz dalej przesuwając granice wytrzymałości.

Jak długo przygotowywałeś się do pierwszego biegu. Jaki to bieg, jaki dystans?

To był Runmageddon Classic Beskidy w Myślenicach. Ich dewiza "Koniec świata nudnych biegów". Nudno nie było! 72 miejsce na 879 mężczyzn. 2h 42:09 na dystansie 14 km z 30 przeszkodami.

Jak już mówiłem, była to niespodzianka, więc jechałem na żywioł prawie bez przygotowania. Jeszcze wtedy nie biegałem po okolicznych kutnowskich lasach z oponą czy balem drewna. Jedyna - kilkusetmetrowa lina - powieszona nad wodą, ściany pionowe, ukośne a nawet 5 metrowe, pajęczyny, hałdy opon, równoważnie, kontener z lodem, zasieki, doły, górki, błoto… wszystko było dla mnie nowe. To były emocje!

Co czujesz na mecie?

To zależy od biegu - czasem ulgę, że to już koniec, czasem niedosyt lub poczucie, że mogłem szybciej, ale zawsze siłę charakteru i dumę z tego, gdzie doszedłem!

Warto wspomnieć, że bez wsparcia ze strony Stowarzyszenia "Integracja" wzięcie udziału w tym biegu stanęłoby pod znakiem zapytania, dlatego ogromne podziękowania należą się p. Eli Szadkowskiej.

Przeczytaj cały wywiad z Vasylem już w czwartek w najnowszym numerze Gazety Lokalnej!

komentarze (19)
Dodaj komentarz

REX!!

szkoda że w tych wiadomościach nie piszą o wszystkich gościu z Krośniewic biega zajmuje czołowe miejsca staje na podium w mistrzostwach polski biega od 100metrów do maratonu i to jak i ani zmianki szkoda gadac

POWODZENIA W KANADZIE!!! Trzymaj się mocno!

Jak zwykle ludzie w Kutnie nie potrafią wspierać tylko krytykować! Miałem okazję biegać z Vasylem w takich biegach i gość jest w czołówce Polski ☺ Życzę powodzenia

Tak to jest jak nie ma obowiązkowej służby wojskowej. Chłopcy bawią się w zuchów i tarzają się w błocie. Żenujące, no ale powadzenia Panie Vasyl

Następny amator po Emilii. Czego ludzie nie zrobią dla rozgłosu ehhh

to ten który publicznie się mazgaił, że chcą go z pracy zwolnić?

oddaj te rekawiczki

~gh pisze: "Haha osiąg wielki mi tam każdy kończy bieg"
kończy może i prawie każdy ale klasyfikacje do Mistrzostw dostają tylko nieliczni

Ogarnjcie sie z typa co jest amatorem robicie celebryte

Haha osiąg wielki mi tam każdy kończy bieg

Brawo Ela powodzenia panie Michale

Szkoda ze o Integrcji nie wspomnieli a to p Szadkowska zasponaorowala wyjazd were kci

Dawaj gościu, twardziele z KUTNA,,,szacun !!!!!!

oby poszło jak najlepiej !!!!! powodzenia

Brawo Michał !!!

"Vasyl"? A co to jest? Jakiś kibolski pseudonim?

Metry metry a nie do Kanady emoji

Szacun wielki, trzymam kciuki.

dodaj komentarz
Czytaj także