Rejestracja i logowanie

Wątpliwe porządki na Warszawskim Przedmieściu

Wydarzenia 28-07-2017 Autor: agKCI
11

Do naszej redakcji kilkakrotnie wpływały uwagi ze strony mieszkańców ulicy Warszawskie Przedmieście i alei ZHP dotyczące zaniedbanych terenów zielonych znajdujących się wokół ich bloków. Chodzi o tereny należące do Urzędu Miasta Kutno, którymi opiekują się pracownicy zatrudnieni przez zewnętrzną firmę. 

Pan Marek, mieszkaniec bloku przy ul. Warszawskie Przedmieście 6, zaprosił nas na spacer po swoim osiedlu. Podczas niego zaprezentował nam efekty "ciężkiej" pracy, wykonanej przez pracowników firmy, która zajmuje się utrzymaniem miejskich terenów zielonych. 

- Proszę zobaczyć, trawa jest pocięta i zostawiona, nie zagrabiona i teraz gnije. Tereny wspólnoty mieszkaniowej są ładnie przystrzyżone, oczyszczone, a te miejskie... szkoda gadać - tłumaczy pan Marek.

Szkoda gadać, wystarczy zobaczyć - skoszona trawa faktycznie zalega na trawnikach i nie wygląda estetycznie, nieprzyjemnie również pachnie. ale to nie wszystko.

- To samo jest przy chodnikach, wszędzie leży trwa i ziemia, nic nie jest pozamiatane. Ci pracownicy nawet nie mieli przy sobie żadnej miotły. Drzewko też przycięli, ale gałęzie cały czas leżą na ziemi - dodaje.

Pan Marek twierdzi, że już dwa razy zgłaszał uporządkowanie terenu do magistratu, po tych wizytach zwykle pojawiali się pracownicy, ale ich praca pozostawiała wiele do życzenia. Ma żal, że nikt tego nie kontroluje.

O teren i jego uporządkowanie zapytaliśmy Urząd Miasta.

- Teren (...) nie jest objęty stałym utrzymaniem. W związku z tym częstotliwość koszenia trawników i wykonywania innych prac porządkowych w tym rejonie jest odpowiednio mniejsza - poinformowała Paulina Trzaskowska z biura prasowego Urzędu Miasta Kutna.

Czy coś się zmieni? Za kilka dni wybierzemy się znów na spacer i sprawdzimy.

Tymczasem zobaczmy, jak wyglądają trawniki i chodniki dwa dni po ich "uporządkowaniu".

komentarze (11)
Dodaj komentarz

A co masz powiedziec musisz z tym zyc Bogdan hahaha

No proszę zabolala moja wypowiedz jednego z tych komentatorow,odnośnie mojego imienia koleś to mi sie podoba tobie nie musi.

Zal to do swojej matki powinienes miec za to ze Cie Bogdan nazwala

Zamiast wypisywac glupie komentarze ze tam jest syf,ze tam pozostawia sobie wiele do życzenia rusz **** i posprzataj jeden z drugim.Byscie chcieli miec pieknie ale zeby ktos to zrobil a paniska w domu przed tv będą siedziec i dyrygowac.Łuby w komputer wsadza i durne komentarze pisza krytykujac wszystkich i wszystko,żal mi takich ludzi.

Po skoszeniu trawy, zbierać ją ? I co z nią zrobić ? Niech sobie leży, naturalnie się rozkłada.

To wina ukrytej opcji żydowskiej ktora reprezentuja wlodarze naszego miasta ale ich dni sa policzone Wdowiak bedziesz siedziec

Kolejny PIS-ior do LEKARZ SPECJALISTY!!!!!

To niech ludzie sami dbają Anie wyrzucają śmieci itd a później mają pretensje

skoszona trawa pachnie sianem

Redakcjo KCI. Wybierzcie się na spacer na Aleje ZHP. Sposób utrzymania zieleni (szczególnie przy bloku nr 1) od strony ulicy pozostawia,delikatnie mówiąc, wiele do życzenia. Część zieleni kosi kutnowska firma, pozostawiając pas o szerokości 2-3 metrów, na którym splątane zielsko dorasta do pasa. Po jakimś czasie pojawia się inna ekipa, kosi to zielsko, oczywiście zostawiając je na trawniku. W tym czasie rośnie trawa utrzymywana przez lokalną firmę i tak w kółko: jedni koszą, drugim rośnie. Drudzy skoszą a tym pierwszym znowu rośnie i tak na zmianę-o porządku trudno cokolwiek dobrego powiedzieć. Jakiś czas temu wszystko kosiła firma, bodajże Markaz, i wszystko było O.K. Jeżeli to co się obecnie dzieje z trawnikami i zielenią to ma być "lepsza zmiana", to my, Mieszkańcy, za takie coś dziękujemy! Nawiasem mówiąc, wygląd otoczenia budynków mieszkalnych świadczy bezpośrednio o gospodarzu (właścicielu) miejskich terenów zielonych...

na Wojska polskiego jest najpiekniej sam syf porozrzucane smieci zaniedbane trawniki

dodaj komentarz
Czytaj także