Rejestracja i logowanie

W godzinę "W" zawyły syreny. Kutno wspomina powstańczą odwagę

Wydarzenia 01-08-2017 Autor: toza
13

Dla jednych heroiczny bój o niepodległość, dla innych walka z góry skazana na niepowodzenie. Powstanie Warszawskie wciąż budzi emocje i ogrom dyskusji. Nie zmienia to jednak faktu, że zwłaszcza dziś, w rocznicę wybuchu Powstania, żołnierzom zrzeszonym w Armii Krajowej należy się oddanie należnej im czci.

Dziś, punktualnie o godz. 17, w większości polskich miast zawyły syreny, a życie na chwilę się zatrzymało. To symboliczne upamiętnienie powstańców ma miejsce co rok. Nie inaczej było także w Kutnie. W naszym mieście uroczystości związane z upamiętnieniem powstańców odbyły się na cmentarzu parafialnym. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz miejskich, z prezydentem Zbigniewem Burzyńskim na czele, władze powiatowe wraz ze starostą, Krzysztofem Debichem, poseł na sejm, Tadeusz Woźniak, radni miejscy i powiatowi, policjanci, strażacy, strażnicy miejscy oraz przedstawiciele kutnowskich stowarzyszeń.

Po uroczystej mszy świętej w cmentarnej kaplicy, wszyscy zebrani przenieśli się w Miejsce Pamięci Narodowej. Tam, po podniesieniu flagi na maszt, głos zabrał prezydent Kutna, Zbigniew Burzyński.

- Po latach nieludzkiej i zbrodniczej okupacji niemieckiej, warszawiacy chwycili za broń. O godz. 17 oddziały powstańcze zaatakowały wyznaczone wcześniej obiekty we wszystkich dzielnicach miasta. Wielu powstańców w godzinę "W" nie otrzymało żadnej broni. Brakowało karabinów maszynowych, rusznic. Ciężką bronią, poza kilkoma działami i CKM-ami, powstańcy wcale nie dysponowali. Mimo braku w uzbrojeniu i dużej przewagi niemieckiej, powstańcy początkowo odnosili sukcesy. Po czterech dniach kontrolowali trzy największe dzielnice Warszawy. Działania podziemnej armii zmobilizowały cywilnych mieszkańców stolicy. Organizowano szpitale i punkty pomocy medycznej. Walczyli wszyscy. Stolica broniła się, nawet gdy nie było wody, jedzenia, ani prądu. Walczącej Warszawie nie pomogła ani armia czerwona, ani zachodni alianci. Pozostała sama ze swoją odwagą i heroizmem – mówił prezydent, Zbigniew Burzyński.

Następnie odbył się apel pamięci. Wspominano także harcerzy, którzy stanęli do walki z niemieckim wrogiem w obronie ojczyzny. Następnie złożono kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym polskich żołnierzy.

Organizatorami uroczystości była Kutnowska Rada Pamięci Narodowej, Światowy Związek żołnierzy Armii Krajowej oraz Związek Harcerstwa Polskiego.

Powstanie Warszawskie na trwałe zapisało się w pamięci Polaków. W ciągu 63 dni ciężkich walk 16 tys. polskich żołnierzy poległo lub zostało uznanych za zaginionych, 20 tys. zostało rannych a 15 tys. wzięto do niewoli. Oprócz tego, w wyniku masakr cywilów urządzanych przez Niemców, nalotów i ostrzałów artyleryjskich zginęło do 200 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy, a sama stolica w żadnym stopniu nie przypominała już przedwojennego „Paryża Północy”.

komentarze (13)
Dodaj komentarz

Bękarty szmalcowników z ONR! Przecież wasi protoplaści w czasie Powstania Warszawskiego pili wódkę z Wermachtem!

STOP FASZYSTOWSKIM SKUR......SYNOM Z ONR !!!!

Zapraszając faszystowskich sku.......synów z onr na obchody rocznicowe Powstania Warszawskiego - to tak jakby kpić z powstańców ! 

Stroj Pani rzecznik wyglada calkiem dobrze ale przedstawiciele starostwa ze starosta na czele wstyd zeby nie zalozyc garniturow na taka uroczystosc

Od Pani rzecznik wymagam dostosowania stroju do sytuacji. Wstyd !!!

Pan chyba jesteś ****em ! Albo impotentem

A co to za szarak obok największego kłopota powiatu? Już nie przy Tadziu? Nie przy kukissie? A ten drugi co był pierwszym nadający na kłopot powiatowy to teraz przyjaciel się zrobił?

Cześć i Chwała Bohaterom !!!

Królik, Królik co żeś tam robiłeś.

Śliczne zgrabniutkie nóżki ma Pani Policjantka >>> złap mnie, a wszystko wyśpiewam emoji

Wow świetnie nogi chciałbym być nimi objęty

Stolica była "Paryżem wschodu?" a nie północy?!

"Armia Czerwona" piszemy wielkimi literami jako nazwa własna.

dodaj komentarz
Czytaj także