Rejestracja i logowanie

Padł rekord zapotrzebowania na energię! Zabraknie prądu?

Wydarzenia 02-08-2017 Autor: mj-s
0
Padł rekord zapotrzebowania na energię! Zabraknie prądu?

Wczoraj w godzinach porannych padł rekord zapotrzebowania na energię elektryczną. Upały jakie od kilku dni ogarnęły Polskę są jednoznaczne ze wzrostem zapotrzebowania na moc w systemie energetycznym. Tymczasem Elektrownia Bełchatów wyłączyła największy polski blok energetyczny na planowaną modernizację... Czy możliwa jest sytuacja sprzed dwóch lat, kiedy to doszło do tzw. blackoutu?

Polskie Sieci Elektroenrgetyczne - operator polskiego przesyłowego systemu, który odpowiada za infrastrukturę, dzięki której możemy korzystać z elektryczności - podały, że 1 sierpnia o godzinie 13:15 padł rekord zapotrzebowania na moc elektryczną, które wyniosło 23 215 MW.

- Dotychczasowa najwyższa wartość zapotrzebowania na moc dla rannego szczytu obciążenia okresu letniego to: 22 883 MW, wystąpiła 28 czerwca – informuje PSE na swoim portalu.

Beata Jarosz, rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych dodaje:

- Rzeczywiście to standardowa sytuacja, kiedy jest upał, rośnie zapotrzebowanie na moc. Uważnie obserwujemy sytuację, ale wszystko wskazuje na to, że nic niepokojącego nie będzie się działo. Zachowujemy ostrożny optymizm.

Wyłączona klimatyzacja w biurowcach, niedziałające schody w centrach handlowych, zamknięte niektóre sklepy - tak wyglądała Polska dwa lata temu, kiedy upał i awarie niemalże sparaliżowały rodzimą energetykę. W 2015 roku ogromne zapotrzebowanie na energię sprawiło, że konieczne było wprowadzenie 20 stopnia zasilania, czyli ograniczeń w zużyciu prądu przez firmy. Takiej sytuacji nie było w Polsce od trzydziestu lat. Wówczas był to jednak splot wielu wydarzeń, między innymi awarii bloku bełchatowskiej elektrowni. Z początkiem tygodnia Elektrownia Bełchatów wyłączyła największy polski blok energetyczny - tzw. czternasty o mocy 858 MW - na planowany remont. Czy może to wpłynąć na stabilność dostaw energii?

PSE informuje, że o blackoucie sprzed dwóch lat mowy nie ma, bo Sieci mają sposoby na zminimalizowanie ryzyka awarii, między innymi dostosowując grafik remontów do potrzeb systemu. Nie bez znaczenia jak podkreśla Beata Jarosz jest zawarcie umów na import interwencyjny z operatorami z krajów sąsiednich, na przykład z Ukrainy. Dodatkowo przedstawiciele przemysłu zgłosili gotowość do ograniczenia w trudnych momentach poboru mocy.

- System się bilansuje, są bezpieczne rezerwy - uspokaja Beata Jarosz. - Jeśli nie będzie kataklizmu czy poważnej awarii, to przejdziemy bez przeszkód przez te upały - dodaje.

Dlaczego prądu trzeba więcej właśnie latem? Polacy - podobnie zresztą jak ma to miejsce w całej Europie - na potęgę włączają klimatyzację. Według szacunków Open Finance ma ją już 153 tys. gospodarstw domowych. Pełną parą pracuje też chłodzenie w centrach handlowych i biurowcach, a te potrafią zużyć ilość energii elektrycznej porównywalną do zapotrzebowania fabryk.

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także