Rejestracja i logowanie

"Pył Ziemi" Rafała Cichowskiego walczy o tytuł Książki Roku 2017

Wydarzenia 09-02-2018 Autor: ez Foto: nadesłane/archiwum prywatne
4

Książka pt. "Pył Ziemi" wyszła spod ręki autora pochodzącego z miasta róż. Dzieło Rafała Cichowskiego ma szansę wygrać w kategorii science-fiction i zyskać miano Książki Roku 2017. Rodowity kutnianin rywalizuje o to miano m.in. z Terrym Pratchettem. Ma szansę wygrać, dzięki głosowaniu.

Rafał Cichowski o nagrodę w Plebiscycie Książka Roku 2017 powalczy zarówno z polskimi, jak i z zagranicznymi autorami, których książki wydane zostały w minionym roku w Polsce. Wśród nominowanych w jego kategorii są m.in. Stephen Baxter i Terry Pratchett za „Długi kosmos”, Cixin Liu za „Problem trzech ciał”, czy Rafał Kosik za „Różaniec” - czytamy na portalu lubimyczytać.pl.

Głosowanie trwa od 1 lutego. Jak to zrobić? Zasady są bardzo proste. Wystarczy posiadać konto w serwisie. Plebiscyt potrwa przez cały miesiąc. Głosować można pod adresem lubimyczytac.pl/plebiscyt.

Sama nominacja w plebiscycie jest już dużym wyróżnieniem. Autor więc ma powód do dumy, bowiem nominację otrzymały książki najczęściej czytane i opiniowane przez członków społeczności portalu miłośników literatury.

- Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Szczerze mówiąc zupełnie się go nie spodziewałem. "Pył Ziemi" jest książką, która czerpie z gatunku science-fiction, ale równocześnie łamie wiele konwencji. Sądząc po recenzjach i reakcjach czytelników potrafi zaskoczyć fanów gatunku i przyciągnąć osoby, które fantastykę zwykle omijają szerokim łukiem. Myślę, że to bardzo dobrze, że proza, która eksperymentuje i stara się być inna zostaje zauważona i doceniona. Polska literatura potrzebuje różnorodności - mówi kutnianin.

Wydarzenia

O głosy czytelników walczy łącznie 78 autorów z Polski, wśród których znalazł się Rafał Cichowski. Zatem do dzieła!

komentarze (4)
Dodaj komentarz

Potwierdzam. Książka słaba. O niebo lepsze było 2049, a promowanie kogoś tylko dlatego że pochodzi (bo nawet nie mieszka) z Kutna to bez komentarza.

Książkę "2049" Pana Cichowskiego przeczytałem "jednych tchem". Naprawdę bardzo dobra pozycja. Oczekiwałem kontynuacji tej powieście, ale dostaliśmy coś zupełnie z innej beczki. "Pył ziemi" jest książką bardzo słabą. Autor po wydanie "2049" bardzo obniżył poziom, taka powieść jest tylko zapychaczem. Mam nadzieję, że następną powieścią wróci do świata jaki wykreował w "2049". Jeżeli nie, to niech to będzie coś lepszego niż "Pył ziemi".

Jestem wielkim fanem fantastyki i innych gatunków, książkę zakupiłem jakiś czas temu, przeczytałem ok. 40 stron i odłożyłem na półkę w oczekiwaniu na wielki głód i brak innych książek do czytania. Dodam że zdarza mi się tak z jedną na około 10 pozycji które czytam, a są to moim zdaniem średniaki, może gdy powrócę do lektury to odkryję po dalszym wczytaniu się fenomen tej książki, ale na ten moment bardzo słabo wypada na tle innych pozycji które czytam lub przeczytałem w ostatnim półroczu.

Przykro mi, że muszę to Ci powiedzieć, ale nie odkryjesz żadnego fenomenu i możesz sobie spokojnie darować dokończenie tej książki, jest po prostu bardzo nisko przeciętna...

dodaj komentarz
Czytaj także