Rejestracja i logowanie

Na Toruńskiej znów śmierdzi. "To wina Zoriny"

Wydarzenia 15-02-2018 Autor: ez Foto: archiwum
23
Na Toruńskiej znów śmierdzi.

Sprawa unoszącego się nad częścią miasta smrodu, o którym niejednokrotnie informowaliśmy, wraca jak bumerang. Mieszkańcy ul. Toruńskiej i okolic nie mają łatwego życia. Uciążliwy zapach znów daje o sobie znać. Tę istotną kwestię poruszono podczas wtorkowej sesji Rady Miasta. Czy sprawa Zoriny, która jest źródłem dramatu kutnian mieszkających w jej obrębie znajdzie swój finał?

Wyczuwalny fetor nie daje o sobie zapomnieć, a mieszkańcy są bezradni. Kutnianie znów alarmują o niepokojącej sytuacji, m.in. za pomocą portali społecznościowych.

Wydarzenia

Wydarzenia

Czy istnieje choć cień szansy na to, że wychodząc rano do pracy lub spacerując w okolicach Toruńskiej oddychanie przestanie wywoływać odruchy wymiotne? O ile zimą smród jest w miarę znośny, latem już tak kolorowo nie będzie. Obok tej kwestii nie przeszedł obojętnie radny Zenon Kurczewski.

- Chcemy uzyskać rzetelną informację w sprawie smrodu z Zoriny, której oczekują również mieszkańcy - mówił radny.

Odpowiedź prezydenta niestety nie była zbyt pokrzepiająca. Brak odpowiednich uprawnień nie pozwala na podjęcie działań ze strony Urzędu Miasta. Jedyną deską ratunku może być Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Ale i to nie musi wcale oznaczać rozwiązania problemu, bowiem smród nie utrzymuje się przez cały czas. Przypadek może spowodować, że akurat podczas kontroli WIOŚ fetor nie będzie wyczuwalny.

- Na smród z Zoriny jesteśmy bezsilni, przecież nie zamkniemy zakładu, bo nie mamy takich uprawnień. Tylko WIOŚ może pomóc, więc piszemy pisma. Tyle, że smród nie występuje w sposób ciągły, przyjedzie WIOŚ i jest wszystko dobrze. Oni idą w zaparte, może coś przypadkowo, gdzieś coś i tyle - mówił Zbigniew Burzyński.

Podoczyszczalnia umieszczona na terenie firmy miała problem wyeliminować. Okazało się jednak, że nie spełnia jednak swoich funkcji i to ona jest przyczyną odoru. Próby pozbycia się źródła smrodu podejmowane były przez władze miasta jeszcze w lipcu ubiegłego roku. Prezydent wystąpił wówczas do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Łodzi Delegatura w Skierniewicach z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli na terenie mleczarni. Miała ona obejmować zakres gospodarki ściekami i osadami. Dwukrotna interwencja inspektoratu w Spółdzielni Mleczarskiej, podczas której sprawdzano także czy zakład wylewa ścieki przemysłowe do kanalizacji deszczowej nic nie udowodniła. Nie znaleziono niezgodności z projektem co do wykonania podoczyszczalni.

- Druga sprawa, że już ze trzy lata robiona jest ustawa odorowa. Ogólnopolskie stowarzyszenie samorządów zwróciło się do ministerstwa o przyspieszenie prac, żeby ustawa wreszcie weszła w życie. Możemy tylko nękać firmę pismami - dodaje włodarz.

Głosu w sprawie nie omieszkała zabrać również Joanna Podemska, która powiedziała kilka słów o ustaleniach, które miały miejsce podczas spotkania z prezesem Zoriny. Jak podkreślała, jest on otwarty na problem.

- Pan prezes doskonale rozumie sytuację. Wezwał osoby odpowiedzialne za budowę podoczyszczalni, trzeba powiedzieć stanowczo, że to wina Zoriny. Mają być zamontowane dodatkowe filtry. Pan prezes jest ze Zgierza, więc może nie jest do końca świadomy, jak wygląda sytuacja na co dzień na miejscu, dlatego monituję go SMS-ami jak tylko dostanę informację od mieszkańców, że śmierdzi. Non stop są takie telefony - powiedziała Joanna Podemska.

Czy rzeczywiście prezes zakładu "czuje" temat? Mieszkańcy i miasto czekają na dalszy rozwój sytuacji.

komentarze (23)
Dodaj komentarz

znów śmierdzi tym razem w całym mieście.Gdy dzwoniłam w marcu do Urzędu Miasta powiedzieli mi, że to :rolnicy wylewaja nawozy". No błagam!

ktos walnal z butli

Na ul. Toruńskiej śmierdzi bo tam jest psiarnia !

Ta radna Asia to jeszcze całkiem fajne cycki ma.Pogoń tego nieroba zanim Ci kolejnego busa rozbije to się zrelaksujemy.

Ludzie, prezydent jest bezsilny. Sam to powiedział. WEŹCIE KREDYTY, KUPCIE MIESZKANIA GDZIE INDZIEJ I ZNAJDŹCIE LEPSZĄ PRACĘ. SMRÓD NIE BĘDZIE WAM WTEDY PRZESZKADZAŁ.

Chyba mamy prawo jako mieszkancy placacy podatki jak kazdy mieszkac spokojnie a nie dusic sie w smrodzie.

Przepraszam a w piecu to palisz śmieci bo taniej i ja wtedy muszę wdychać trujący i śmierdzący smog . I to ci ćwoku jeden z drugim nie przeszkadza????

A co na to sanepid????? Może należy Zaklad zamknąć?????

To wina Żyda

Chrystus Zmartwychwstal?, katechezy w parafii Jana on19.00

prezydent we wlasnym prywatnym folwarku nie moze tego zalatwic bardzo smieszne

śmierdzi na toruńskiej a zdjęcie z józefowa haha

Masakrajak jade z zamknietymi szybami w samochodzie to tez czuc ten smrod!!!!!!!!

Śmierdzi

Auuuuuuuuuuuu , hau hau .

to z psiarni taki smród po roszadach

Moze z twojego tak ryja zapier..... W gliniance masz syf to i wali ci z ryja ..... nie myty!!!

A może to z psiarni tak wali ?

Z twojej łapy jeb.e cha.ie

Czy pan prezes czuje , że powietrze psuje ?

Smród okrutny. Zatrzymałem się na chwilkę, koło sklepu przy komendzie, miałem kupić śniadanie. Zrezygnowałem.

To nie jest zdjęcie z ul. Toruńskiej

Jaaapiernicze, wczoraj wychodze z bloku na os. Rejtana a tam smrod wdziera sie wprost do klatek... zrobcie cos z tym ludzie... niech mechanicy recznie zaczna przepychac ten syf co ładuja w rury.....

dodaj komentarz
Czytaj także