Rejestracja i logowanie

Sąd wydał decyzję. Sprawa śmierci na komendzie powraca

Wydarzenia 15-02-2018 Autor: toza
34
Sąd wydał decyzję. Sprawa śmierci na komendzie powraca

Sąd Okręgowy w Łodzi zdecydował, że należy się jeszcze raz przyjrzeć sprawie śmierci świadka na kutnowskiej komendzie. To pokłosie zażalenia złożonego przez oskarżycieli subsydiarnych na umorzenie postępowania przez Sąd Rejonowy w Kutnie.

Po tragicznych wydarzeniach z kwietnia 2015 w budynku KPP Kutno prokuratura sprawdzała, czy mundurowy Łukasz Kucharski dopuścił się nieumyślnego spowodowania śmierci i niedopełnienia obowiązków. Śledczy w 2016 roku umorzyli jednak postępowanie, nie dopatrując się podstaw do wniesienia aktu oskarżenia do sądu. Sąd w Kutnie zadecydował, że prokuratura musi ponownie przyjrzeć się sprawie i uzupełnić braki. Po drugim śledztwie, zakończonym pod koniec marca 2017 r. śledczy z Prokuratury Regionalnej w Łodzi ponownie stwierdzili, że ekspertyzy i materiał dowodowy są niewystarczające, by postawić zarzuty Łukaszowi Kucharskiego.

Polskie prawo przewiduje, że w sytuacji, kiedy po raz drugi prokuratura odmówi wszczęcia postępowania lub już to wszczęte umorzy, obywatelowi przysługuje prawo wstąpienia w rolę subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, a co za tym idzie – istnieje możliwość wniesienia subsydiarnego akt oskarżenia do sądu.

Z tej możliwości skorzystali bliscy zmarłego Marcina S. Treść oskarżenia mówiła o przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków w związku z posługiwaniem się bronią służbową. Zdaniem bliskich zmarłego Marcina S., doprowadziło to do śmierci mężczyzny w trakcie przesłuchania na kutnowskiej komendzie. Kutnowski sąd umorzył to postępowanie w październiku ubiegłego roku. Bliscy Marcina S. złożyli zażalenie na taką decyzję.

- Sąd Okręgowy w Łodzi uchylił postanowienie o umorzeniu tego postępowania. Sprawa trafia więc do ponownego rozpatrzenia – mówi Paweł Sydor, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Łodzi.

Przypomnijmy wydarzenia, które w 2015 roku rozegrały się w jednym z pokoi kutnowskiej komendy. Marcin S. ps. „Siwy” był przesłuchiwany. W pokoju przesłuchań znajdował się tylko policjant i przesłuchiwany świadek. Według Ł. Kucharskiego, w pewnej chwili Marcin S. wyciągnął jego broń z kabury i zaczął mu grozić. Wtedy miało dojść do szamotaniny, w wyniku której padły trzy strzały – dwa z nich śmiertelnie raniły świadka, trzeci trafił w ścianę.

- W pokoju przesłuchań doszło do szamotaniny. W pewnej chwili Marcin S. wyciągnął broń z mojej kabury i krzyczał, że pozabija nas wszystkich. Chciałem mu ją odebrać, wtedy padły strzały. Wszystko, co wydarzyło się tego dnia na komendzie było nieszczęśliwym wypadkiem – mówił Łukasz Kucharski na specjalnej konferencji prasowej w październiku 2016 r.

komentarze (34)
Dodaj komentarz

A w dodatku ten człowiek nie zdaje sobie sprawy ze nie ogarnął sprawy lata po telewizji Rutkowskich wynajmuje że oczerniaja go dał sobie zabrać broń i chce z siebie zrobić bohatera że pół komendy nie zabił niech order mu dadzą za bohaterów wtedy będzie zadowolony

Dla mnie jest to paranoja jeżeli policjant daje sobie zabrać broń osoba do tego przeszklona wiadomo że tych co łapią nie są świeci ale jak nie dają rady to niech nie zdejmują kajdanek

Moim zdaniem sprawa powinna byc ponownie rozpatrzona przez inny sad nie kutnowski.Moim zdaniem zostalo zlamane kilka podstawowych zasad etyki zawodowej za takie uchybienia groza zarzuty ktorych nie postawiono.Rodzina zabitego na co czekacie zgloscie sprawe by sie nie przedawnila a osoba ktora jest odpowiedzialna za smierc tego chlopaka jaki by nie byl odpowiedziala I doatala odpowiednia karę...

Lepsze zyie

Wystrzelił 3 razy -"przypadkiem"... Ha

Tak czy tak chlopak nie zyje a winny temu okazal sie niewinny-porazka!!! Poza tym dlaczego policjant podczas przeslychiwania mial bron przy sobie i dlaczego byli tylko we dwoch??? Dlatego bo "Siwy" mial haka na "pana" Kucharskiego i wszyscy o tym wiedzieli! Wystarczy przejsc sie po Kutnie i popytac wsrod jak wy to okreslacie ludzi z "marginesu", ktorzy maja wiecej w glowach niz nie jeden Kucharski.

Jakiego miał haka? Nie rzucaj pomówień tylko podaj fakty.

Zgodzę się tutaj z Tobą. Nie chciał by wyszło na jaw wiec trzeba bylo usunąć nieodpowiednia osobę .

Trzy strzały z czego dwa śmiertelne i jeden w ścianę - to mówi samo za siebie, nie trzeba być biegłym, żeby wywnioskować przebieg zdarzenia.

Zaraz się okaże że według kutnowskiego sądu Kucharski jest niewinny , Martofel miał chwilową niepoczytalność wywołaną dużym stresem w związku z tym zostanie też uniewinniony lub symbolicznie ukarany grzywną . Zapomniałem pewnie do zawodu wróci też tan prokurator co tylko troszkę się po irytował na jednym z łodzich osiedli emoji MOIM ZDANIE WIĘKSZOŚĆ SĘDZIÓW W KUTNIE TO HIPOKRYCI I CYNICY Z PIERWSZEJ LIGI !

Tego typu sprawy nie powinny być rozpatrywane przez Sąd w Kutnie z racji na powiązania rodzinne Łukasza Kucharskiego , ta sprawa powinna zostać przeniesiona do rzeczywiście niezawisłego i obiektywnego Sądu jakim bez wątpienia Kutnowski Sąd nie jest !

Jakie powiązania? Napisz o tym więcej.

Biedny sfrustrowany swoim nieudacznictwem ludziku, przecież potrafisz tylko opluwać; kiedyś tacy wypisywali swoje wypociny w publicznych toaletach; naprawdę prawdę współczuję ci twej biedy.

Cuś mi się widzi że trafiłem w samo sedno .

W samo sedno tarczy, hahaha

W kupę trafiłeś!

Dlaczego o świadku Marcinie S piszecie pseudo " Siwy " a o Łukaszu K. nie wspominacie jego pseuda " Karkówa " od sterydów lub "Waraiat " bo mu o tym koksie nie źle odpier....d...a...la !

Wszyscy dobrze wiemy jakie układy biznesowo ,rodzinne obowiązują w kutnowskim sądzie . Kutnowski Sąd to kupa g...ów.a którą najlepiej jest omijać z daleka !

Dlaczego tutaj komentuje się w sposób wulgarny, opluwa i obraża osobę niewinną, popełnia przestępstwa, a w artykul o kutnowskiej policji i jego komentarze, które są prawdą zostały zablokowane?! To są wolne media?! To tak teraz ma wyglądać polityka redakcyjna?!

Poszedł żywy i powinienen wrócić żywy jaki by nie był a policiant szkoda słów

W samym wywiadzie ,, zły pies " na samym wstępie widać oczy pana Kucharskiego czy są normalne . ? Moim zdaniem wygląda na psychopata

Wszyscy, którzy wylewają bezprawnie pomyje na Łukasza odpowiedzą przed sądem! Szczyt chamstwa i bezczelności będzie rozliczony!

Jesteście żałośni nie wiecie co było a dużo piszecie i tyle w temacie wszyscy a chca byc najlepsi a macie gówno do powiedzenia wasze komentarze mieszane są z błotem nic nie wskoracie a prawda jest jedną sam Marcin S. Napewno trzy razy nie pociągnął za spust pistoletu wiec bez pisania głupot

Pistolet sam strzelał

po co zyjesz? katechezy w parafii jana. 19.00

Trzy razy? Ludzie trzy razy pociągnąć za cyngiel to już egzekucja. Po jednym śmiertelnym strzale człowiekowi uginają się kolana i myśli tylko jak uciekać lub się bronić przed śmiercią. Pokażcie mi bohatera z postrzałem śmiertelnym który walczy żeby zabić. A kto trzymał palec na spuście? Nawet w szamotaninie jak masz palec na spuście a lufę ktoś wykręci w twoją stronę to kto odważny naciśnie 2 razy? Jeżeli policjant miał palec na spuście to czemu pociągnął drugi raz widząc że gość dostał. Moim zdaniem jak już była szamotanina to policjant widząc że koleś oberwał postanowił zlikwidować świadka. Wszak martwi nie mają prawa głosu a tym bardziej nie mogą się bronić.

ci co tu pisza ze ktos odgrzewa stare sprawy, nie widzą zakłamania i ewidentnej winy, bo to nie ich bliskich spotkała tragedia, ciekawe jakby wam poodstrzelal niezwykle wazne dla zycia organy, ale nie zabil, bo jak wiadomo, zycie w cierpieniu jest duzo gorsze niz smierc, jestem bardzo ciekawa jakbyscie brali porady od kolegów i kolezanek zeby wam ulzyc, a kazdy mialby na was wyxebane wtedy byscie stali sie maluckimi polaczkami i pozamykali egoistyczne parszywe pyski

zabójca powinien ponieść kare jeśli to z jego winy zginął człowiek

Ten były już policjant (oby wrócił do policji) nie jest żadnych ZABÓJCĄ! Ten zaś postrzelony miał grubo za kołnierzem! Kogo bronicie?! Kur... kogo co bronicie?! Trzeba było wziąć go do domu jak taki super gość był! Łukasz trzymam kciuki. Uda Ci się.

Pomimo tego jakim był człowiekiem nie miał prawa zginąć na komendzie.

Nieźle odjechałeś

Dz.U.2017.0.1120 t.j. - Ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Art. 45 Broni palnej można użyć, gdy zaistnieje co najmniej jeden z następujących przypadków: 2) konieczność przeciwstawienia się osobie: a) niepodporządkowującej się wezwaniu do natychmiastowego porzucenia broni, materiału wybuchowego lub innego niebezpiecznego przedmiotu, którego użycie może zagrozić życiu, zdrowiu lub wolności uprawnionego lub innej osoby, b) która usiłuje bezprawnie odebrać broń palną uprawnionemu lub innej osobie uprawnionej do jej posiadania 3 lata ciągania po sądach niewinnego policjanta z krwi i kości. A patologia, przestępcy i reszta marginesu chodzi wolno i śmieje się z Policji.

Ale ktoś szuka sensacji... sprawa zakończona a ktoś na siłę czegoś szuka.. Może tu chodzi o jakieś pieniądze bądź rentę ?

A może Ł.Kucharski groził bronią świadkowi , ten nie wytrzymał presji i spanikował, chciał uciec odepchnął policjanta ,który niechcący wystrzelił trzy razy.

dodaj komentarz
Czytaj także