Rejestracja i logowanie

11 dni, żeby uratować życie. Lenka z Kutna potrzebuje przeszczepu

Wydarzenia 13-06-2018 Autor: ez
14

Mózgowe porażenie dziecięce i niedowład czterokończynowy - to dramatyczna diagnoza, jaką usłyszeli rodzice tuż po narodzinach 4-letniej już córeczki. Skutki ciężkiej walki o swoje życie dziewczynka odczuwa do dziś - zbawienny dla Lenki będzie przeszczep komórek macierzystych, na który potrzebne są duże pieniądze. Zbiórka zakończy się 24 czerwca. Każdy ma szansę jeszcze pomóc!

"To, że moje dziecko przeżyło – to był mój wigilijny cud."

Mała Lenka tuż po narodzinach spędziła 2 miesiące w szpitalu. Choć lekarze nie dawali jej szans, miała ogromną chęć do życia, to stoczyła zwycięską walkę ze śmiercią. To jednak nie oznaczało, że wyzdrowiała...

- Śmierć została przegnana. Pozostawiła jednak swoje piętno. Zabrała Lence sprawność. Uszkodziła jej ciało i umysł. Lenka urodziła się niedotleniona, przez co ma Mózgowe Porażenie Dziecięce i niedowład rączek i nóżek. Jest dzieckiem o wyjątkowych potrzebach - dzieli się mama 4-letniej dziewczynki.

Koszmar zaczął się już w momencie narodzin Lenki Pawłowskiej. O życiu dziewczynki i jej matki decydowały godziny...

- To był 17 grudnia 2013 roku. 29. tydzień książkowo przebiegającej ciąży. Zero komplikacji, zero zmartwień, zero podejrzeń. Czekanie na szczęśliwy poród. Na pojawienie się na świecie dziecka, które kochałam od pierwszej myśli o nim. A potem zaczął boleć mnie brzuch. Trafiłam do lekarza. Ponoć w ostatniej chwili. Gdybym czekała, nie byłoby tej zbiórki, bo pewnie nie byłoby już na świecie ani mnie, ani mojego dziecka… - pisze mama 4-letniej Leny.

Konieczna była operacja młodej mamy, po której usłyszała druzgocące dla każdego rodzica słowa. Pielęgniarka spytała, czy dla noworodka wybrano imię - "trzeba ją ochrzcić".

- Wtedy zrozumiałam, jak bardzo jest źle… Potem dowiedziałam się, że doszło do odklejenia się łożyska. Że ja i Lenka omal nie umarłyśmy. Lekarz mi powiedział, że miałyśmy 50% szans na przeżycie. Że ktoś musiał nad nami czuwać, że się udało… Ja dałam radę. Lenka wciąż walczyła – w innym, specjalistycznym szpitalu, daleko ode mnie - relacjonuje.

To, co potem usłyszała, było jak uderzenie obuchem w głowę. Mózgowe Porażenie Dziecięce i niedowład rączek i nóżek. Mimo dramatycznej diagnozy Lence nie brakowało determinacji i chęci czy walki do życia, przez co udaje jej się robić coraz większe postępy. Jednak nawet rehabilitacja nie da tak wspaniałych rezultatów, co przeszczep komórek macierzystych. Jest to eksperymentalna i przez to wciąż nierefundowana metoda.

- To szansa dla Lenki. Na lepsze jutro, na kolejny krok naprzód, na samodzielność. Na to, że będzie mówić. Na to, że będzie siadać… A być może – choć boję się marzyć – na to, że będzie kiedyś chodzić. Na to, by zmazać piętno śmierci. Klinika zaplanowała 5 przeszczepów, w odstępach co kilka tygodni… Dzwonią już do mnie, chcą wyznaczać termin. A ja nie mam pieniędzy! Tak bardzo się boję, że szansa dla Lenki przepadnie… Proszę, nie pozwól mi stracić nadziei – codziennie widzę ją w oczach i uśmiechu mojej córeczki. Spraw, by udało nam się zmazać piętno śmierci. Daj Lence szansę na życie, na normalne życie. Pomóż jej, proszę… - apeluje mama chorej dziewczynki.

Każdy może pomóc i każda złotówka jest na wagę złota. Jak to zrobić? Wystarczy kliknąć TUTAJ, a zostaniecie przekierowani na stronę siępomaga.pl, gdzie jeszcze przez 11 dni trwać będzie zbiórka na przeszczep. Do tej pory 4-latkę wsparło 1 021 osób wpłacając łącznie 14 823,96 zł.

komentarze (14)
Dodaj komentarz

ludzie ! Gdyby każdy mieszkaniec Kutna i okolic wpłacił 2 zł to byłaby duża kwota, pomagajcie póki czas. Zrezygnujcie z jednego piwa, porcji lodów, to tak niewiele a tyle można dobrego zrobić. I pamiętajcie nigdy nie wiadomo co nas spotka. Trzymam kciuki.

A może przestańcie gadać i wpłacajcie ile możecie. Przelew wysłany, Lenusiu trzymamy kciuki za Ciebie Kochanie.????

Wszyscy co udostepnili,kazdy kto przeczytal. Wyslij choćby 10zl, czasu coraz mniej.

Pomagamy!!!

Proszę o kontakt rodziców dziewczynki na adres trex1@o2.pl

A ile konkretnie potrzebuje?

Ja się dołożyłem pomurzcie i wy

Może by tak Szydło z Fafarską sie dołożyły, rozdają zdrowym nierobom, a tu dla chorego dziecka nie ma, gdzie jest NFZ, który powinien finansować.

A GDZIE POLITYCY DAWAC SYPAC KASE !!!!!!!

Musi się udać ! Pomóżmy tej Rodzinie!

Nie znam Lenki!Nie znam Jej rodzimy ale proszę zróbmy wszystko by pomóc tej cudownej dziewczynce

A ile potrZeba na calosc ?

Zajrzyj na stronę fundacji - link w tekście. I proszę wspomóż Lenkę emoji

dodaj komentarz
Czytaj także