Rejestracja i logowanie

[AKTUALIZACJA][ZDJĘCIA] Wypadek na pikniku lotniczym! Samolot runął do rzeki, pilot nie żyje

Wydarzenia 15-06-2019 Autor: toza, Portal Płock Foto: Portal Płock
5

Wielu mieszkańców Kutna i okolic spędza dzisiejszy dzień w Płocku, gdzie odbywa się VII Płocki Piknik Lotniczy. Niestety, jak podaje Portal Płock, zaledwie godzinę po rozpoczęciu imprezy jeden z samolotów runął do Wisły. Trwa akcja ratunkowa.

Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 11:00. Samolot JAK-52 runął do wody podczas wykonywania manewru i szybko zanurzył się pod wodą. Do akcji natychmiast ruszyły służby, Wisłę przeczesuje kilka łodzi Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu jest też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

Według informacji Portalu Płock, pilotem samolotu był obywatel Niemiec. 

Organizatorzy nie podali jeszcze informacji na temat ewentualnego odwołania imprezy.

- Podczas wykonywania akrobacji podczas Pikniku Lotniczego pilot jednego z samolotów pikował w dół i spadł do Wisły. Na miejscu są służby. Trwają poszukiwania pilota. Zbadaniem przyczyn zdarzenia zajmie się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych - mówi sierż. sztab. Krystyna Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Płocku, Edward Mysera dodaje, że samolot już został w wodzie zlokalizowany.

- Trwa akcja. Nurkowie próbują dostać się do pilota, który jest 60-letnim obywatelem Niemiec. podkreślam, to akcja ratownicza, a nie poszukiwawcza. Zawsze jest szansa na uratowanie pilota - odpowiada rzecznik na pytanie, czy uda się uratować życie mężczyzny. - Na razie koncentrujemy się na wydobyciu mężczyzny, dopiero później zajmiemy się samolotem.

[AKTUALIZACJA]

- Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 10.55. Samolot Jak-52 , wykonujący jedną ze swoich ewolucji, spadł do wody - mówi rzecznik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Płocku, Edward Mysera. - Na miejsce strażacy przybyli stosunkowo szybko, podobnie służby organizatora. Warunki w rzece są specyficzne, zmienia się usytuowanie dna, jak również widoczność, która dziś nie była najlepsza. To przedłuża trwanie akcji ratowniczej. W akcji brali udział płetwonurkowie z Płocka. Po odnalezieniu samolotu na dnie rzeki, trzeba było odwrócić maszynę. Wrak samolotu odholowano. Udało się wydobyć ciało pilota. Lekarz, który był na miejscu, stwierdził zgon pilota. W akcji wzięło udział ok. 20 doświadczonych strażaków, do tego służba zabezpieczająca imprezę, karetka pogotowia. Nasi strażacy, płetwonurkowie na bieżąco biorą udział w różnego rodzaju ćwiczeniach właśnie po to, aby przygotować się do przeprowadzenia takiej akcji, która dziś miała miejsce. A do takich zdarzeń może dojść zawsze, podczas każdego przelotu samolotu. Nie tylko podczas Pikniku Lotniczego.

W działaniach wykorzystano sonar do zlokalizowania samolotu znajdującego się pod wodą. Szacowano, że znajduje się na głębokości od 3 do 10 m., w odległości ok. 6-8 m. od brzegu rzeki.

Wyjaśnieniem przyczyn zdarzenia zajęła się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

W sobotę nie będzie już żadnych pokazów lotniczych. Odnośnie niedzielnych pokazów decyzja zapadnie jeszcze dziś ok. godz. 17.00, kiedy dojdzie do spotkania z przedstawicielami miasta. Taki komunikat opublikowano w sobotę ok. godz. 13.50:

Pilot, który zginął podczas Płockiego Pikniku Lotniczego, nazywał się Ralf (buri) Buresch.

Wydarzenia

Wydarzenia

Wydarzenia

komentarze (5)
Dodaj komentarz

Kci to już nie ma o czym pisać to przytacza artykuł z Płocka. Słabe to... Co do asfaltu to tak wygląda ,, łatanie dziur ,, w Kutnie. Łaty są nie równe. Ale jak spod koła wyleci kamień to pewnie wiele osób naprawi sobie szkodę z ubezpieczenia drogi ?

O tym wypadku mogę dowiedzieć się z TVN 24 ...z pewnością nie powiedzą mi tam co za inteligenty rozsypał suchy asfalt na Oporowskiej.

W TVN 24 to dodatkowo POwiedzą Ci co masz myśleć

Wiem... wiem tylko tvpis powie cie prawdę.

Jasne,a nawet jeśli nie to przynajmniej skłamia po polsku.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także