Rejestracja i logowanie

Aquaparkowi groziło zamknięcie?! „Postawili nas pod ścianą”

Wydarzenia 15-05-2019 Autor: toza
25

Dostawca energii elektrycznej dla kutnowskiego Aquaparku zbankrutował, „spakował zabawki” i zniknął. To spowodowało ogromne problemy i jeszcze większe koszty. Dyrekcja ośrodka stanęła przed dylematem – co teraz? Zamykamy Aquapark czy decydujemy się na „plan B”, który niestety jest bardzo kosztowny? Zdecydowano się na drugą z tych opcji, a kulisy całej sprawy przedstawiono w trakcie wczorajszej sesji rady miasta.

- Jakie były zapisy umowy o dostarczenie energii elektrycznej w Aquaparku Kutno w kontekście zaprzestania jej dostarczania z winy operatora? Chodzi tutaj o karę umowną na kwotę ponad 200 tys. zł, którą Aquapark zapłacił – pytał wczoraj radny PiS, Robert Stępniewski.

Wiceprezydent Jacek Boczkaja zwracał uwagę, że dostawca był wybrany w drodze jawnego, przejrzystego i klarownego postępowania publicznego.

- To była taka firma o której mówiłem – nie koncern, tylko zwykły handlarz energii, który kupuje ją od dużych podmiotów, a potem ją sprzedaje. W pewnym momencie taki handlarz zbankrutował. I ja się pytam: co? Zamykamy Aquapark? Bo z dnia na dzień zerwano umowę i powiedziano, że nie będą dostarczać energii? W tym przypadku trzeba skorzystać z tzw. zasilania rezerwowego. We wszystkich umowach jest możliwość, że w takich sytuacjach wchodzi większy dostawca energii, ale ceny przy tym od razu lecą w górę. I taki przypadek był w Aquaparku, więc jak gdyby Aquapark pierwszy zderzył się ze ścianą – wyjaśniał zastępca prezydenta.

- To znaczy, że jeżeli operator zerwał umowę to powinien zapłacić karę umowną? - dopytywał R. Stępniewski.

- No tak, tylko, że go nie ma. Zbankrutował. Czasami tak bywa w obrocie gospodarczym. Kilka lat temu sami tego doświadczyliśmy, kiedy zbankrutowała firma na naszej budowie. Zbankrutowała też firma, która robiła park. Teraz takie sytuacje widzimy na autostradach. W takich momentach nie ma wyjścia – trzeba podejmować trudne decyzje i nagle dokładać pieniądze. Mogliśmy powiedzieć „ok, zamykamy Aquapark” ale to chyba nie jest rozwiązanie, które powinniśmy wdrażać – mówił J. Boczkaja.

Głos w tej sprawie zabrał także radny Paweł Markiewicz (na co dzień pracujący w MOSiR).

- Postawili nas pod ścianą - „nie i już!”. Została albo taryfa rezerwowa, która kosztowała nas 200 proc. więcej, albo zamknąć Aquapark i dać wymówienia ludziom. Nic nie można było zrobić. Nie ma od kogo wyegzekwować konsekwencji za zerwanie umowy – mówił Paweł Markiewicz.

- Najlepiej byłoby, żeby w przetargach startowały tylko te firmy, które gwarantują wykonanie usługi przez ten umowny czas. Ale jest jak jest – mamy prawo zamówień publicznych, które jasno mówi, kogo można z postępowania wykluczyć i na jakich zasadach, a organicznie konkurencji jest uważane za jedno z największych przestępstw – dodał Jacek Boczkaja.

Ceny energii szybują w górę

Wiceprezydent Jacek Boczkaja wyjaśniał przy okazji, że obecna sytuacja na rynku energii elektrycznej jest szerszym problemem.

- Miały być radykalne zwyżki cen energii, które miały obowiązywać od tego roku. Wszystkie firmy dostarczające energię to zaplanowały, Urząd Regulacji Energetyki przymierzał się do przyjęcia tych stawek, ale decyzje polityczne spowodowały wstrzymanie podwyżek. To wcale nie świadczy, że tego nie będzie w roku następnym. Praktycznie w stu procentach jestem przekonany, że w przyszłym roku zostanie nam zaserwowany radykalny wzrost cen energii elektrycznej i nie kto inny jak my będziemy musieli się z tym zmierzyć – mówił Jacek Boczkaja.

Dodawał, że obecny przetarg dot. dostawy energii dla oświetlenia ulicznego jest tego przedsmakiem.

- Oszacowano, że koszty tej energii wyniosą ponad 800 tys. zł, plus drobne zwyżki wynikające z inflacji. W pierwszym przetargu były to koszty 1,4 mln zł. Widać, że firmy handlujące energią zakładają takie zwyżki. Co ciekawsze w przetargu nie wystartowała żadna firma, która jest wytwórcą prądu lub pierwotnym jej dystrybutorem. Nie wystąpił Tauron, nie wystąpiła Enea, nie wystąpiła Energa. Wystąpiły firmy, które tą energią tylko handlują i taką marżę sobie zażyczyły – mówił J. Boczkaja.

Niedawno odbyło otwarcie ofert w drugim przetargu, w którym ceny kolejny raz były dużo wyższe niż zakładano, mimo że umowa miałaby obowiązywać tylko przez rok (w przypadku pierwszego przetargu mowa była o trzech latach).

- Ceny są wyższe o 30 proc. Jeżeli będziemy mieli takie przykłady to nagle w planowaniu przyszłorocznego budżetu trzeba będzie zabezpieczyć dużo większe środki. Co więcej – dodatkowo zapłacimy więcej za oczyszczanie ścieków. Koszty energii w oczyszczalni stanowią kilkadziesiąt procent całości kosztów. Na składowisku odpadów też wszystko zasilane jest energią elektryczną – podkreślał J. Boczkaja.

komentarze (25)
Dodaj komentarz

Trzeba będzie przeprosić termy Uniejów - wszędzie chodzi o pieniądze

Wiecie co śmieszy najbardziej? Zauważcie że parę komentarzy zostało ukrytych przez noc . Niektórych ludzi boli tak prawda że są gotowi za wszelką cenę bronić swoich racji. I tak wszyscy czytają te ukryte komentarze bo są najbardziej wesołe. Widać od razu że co niektórzy są skuteczni w zamiataniu spraw pod dywan. Szkoda że nie są skuteczni w swojej pracy i obowiązkach służbowych. To co kiedy następna awaria i przestój aquaparku. Wakacje to niezły termin .

ja tę pływającą kupkę widziałem. fujj

Pewnie ze pomogą. Ja w to wierzę.

CIEKAWE CZY TAK CHĘTNIE POMOGĄ PADAJĄCEMU SZPITALOWI W OBLICZU JEGO ZAMKNIĘCIA ?

Nie byłem tam kilka lat,czy nadal trzeba się prosić ratownika żeby włączył wode w zjeżdżalni albo wodospad?

Nadal tak jest....niestety

Najpierw MKS teraz Aqua Park

czyżby kolejna afera?

Zamknąć tą budę!

To już nic z tego nie rozumiem??? To niby MOSiR zapłacił 200 tysi kary umownej za to, że dostawca się nie wywiązał z umowy? Tzn. że dostawca dał nogę a MOSiR mu jeszcze zapłacił karę??? A niby za co?! Coś mi sie wydaje, że ta sprawa ma drugie dno...

Wiesiek ma rację ja też je widzialam

Tam gówno pływało

Jakby nie patrzeć wiemy skąd to się bierze , jak nie potrafimy korzystać z toalety -wc - wychodka jak zwał tak zwał to s...y gdzie popadnie. Raczej powinniśmy się wstydzić tego co robimy i jak się zachowujemy. Jakaś kultura obowiązuje. Sami to g..o zostawiliśmy w basenie WSTYD

Mieliśmy zamknąć aquapark i dać wymówienia ludziom hehehe dobre dobre . Komu? sobie byście dali wymówienia? No już to widzę bzdura.

A czy ktoś z Państwa decydentów użył głowy przy podpisywaniu umowy? Tak strategiczna umowa powinna być dokładnie przeanalizowana, pod kątem ryzyka etc. Te pseudo firmy sprzedające energię na dogodnych warunkach ... ludzieee czy nie budzi to waszej ciekawości i ostrożności jeśli firma X odkupuje usługę od operatora Y a cennik X różni się znacznie od cennika Y to gdzieś musi być haczyk .....Ja rozumiem,że Państwo decydenci byliście w Solidarności w związkach etc. ale naprawdę jeśli wy nie macie czasu na dokształcenie się w pewnych aspektach zarządzania to CHOCIAŻ MIEJCIE OBOK SIEBIE LUDZI MŁODYCH ZDOLNYCH ZNAJĄCYCH SIĘ NA PEWNYCH TEMATACH I DAJCIE IM PRAWO GŁOSU I ANALIZY

Panie mądraliński (DAN) to Ty proszę zapoznaj się z zasadami zamówień publicznych. Podpisywanie umowy na energię np. w Aquaparku, to nie to samo co podpisywanie umowy przez fizycznego człowieka do własnego mieszkania.

madralinski ?? wystarczy zapoznac sie z takim czyms jak RISK Menagement.... Nie bede wdawal się w polemike????

Ludzie, ogarnijcie się trochę. Co ma do tego PiS, PO czy inne partie rządzące w kraju? Co ma do tego władza w Kutnie? Winne są przetargi w których ustala się jedyne kryterium cena jako 100% wymogu. Woleli brać firmę "krzak" która zaoferowała kilka groszy mniej za kWh niż operatorzy pokroju Energa. Za tego typu czyn odpowiada osoba która przetarg wystawiała - zapewne jest tą osobą dyrektor tego ośrodka.

A czy dyrektor tego aquparku nie powinien się publicznie wytłumaczyć i złożyć rezygnację?

za wszystko 9dpowiada Tusk

I tak oto pisowska, krajowa polityka wpływa na samorząd. Straszyli zwyżkami w cenach energii, potem odwołali, a teraz problem ma aquapark. PiS sprawił że Polska zaczyna być państwem teoretycznym

Polak za podniesienie cen energii elektrycznej odpowiada rząd P.O. i P.S.L. oraz wtedy aktualna premier Kopacz!!!!Wystarczy przeczytać jakie podpisała umowy i od kiedy miały wejść w życie.Ten wpis to Twój brak wiedzy czy manipulacja???

Przez cztery ostatnie lata rząd zjednoczonej partii zrobił co? Co zrobił??

Artykuł dotyczy ceny prądu.Tak więc aktualny rząd nie mógł zrobić nic więcej jak to co zrobił w tej sprawie .Czyli ochronił indywidualnych odbiorców prądu czym naraził się kolejny raz Brukseli.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także