Rejestracja i logowanie

Bezmyślni kierowcy zastawiają wyjazd z remizy. „Dla nas liczy się każda minuta!”

Wydarzenia 17-05-2018 Autor: toza Foto: OSP Żychlin
9

Druhowie z OSP Żychlin mają dość i apelują do kierowców o rozsądek. Chodzi o parkowanie samochodów... niemal we wjeździe do garażu ich strażnicy. „Dla nas liczy się każda minuta, a samochody potrafią tu stać nawet godzinę” - opisują strażacy.

- Dni targowe w naszym mieście od zawsze oznaczają wzmożony ruch na drogach i problemy z parkowaniem w rejonie targowicy, nie oznacza to jednak, że można parkować na kopercie przed jednostką! Pozostawienie pojazdu w taki sposób (jak na zdjęciu) uniemożliwi wyjazd z garażu samochodów gaśniczych, a w konsekwencji opóźni wyjazd zastępów do akcji! - piszą strażacy na swoim facebookowym profilu.

Dodają, że w przypadku alarmu czas reakcji wynosi kilka minut, a tłumaczenia kierowców, "to tylko na chwilkę" nijak mają się do rzeczywistości.

- Jak wynika z analizy zapisów monitoringu, samochody zastawiające wyjazd potrafią stać około godziny czasu! To zupełny brak wyobraźni kierowców, bo czasami kilka minut może kosztować czyjeś życie! Upomnienia strażaków nic nie dają, więc w podobnych przypadkach będziemy zmuszeni zawiadamiać odpowiednie służby – piszą druhowie.

komentarze (9)
Dodaj komentarz

Po co stukać ma się "kierowca" w głupią głowę (czytaj pusty łeb) niech służby "stukną" takiego po kieszeni odpowiednio wysokim mandatem, to powinno ich przekonać o respektowaniu porządku i prawa.

Kaszuba pieszo na targ

Tak parkują optymiści - Ci którzy sądzą, że nie popadną w tarapaty z których może wyciągnąć ich OSP. Wyobrażmy sobie, że Pan Kowalski, mieszkający na wiosce 'Wielka Wieś" pod Żychlinem zastawia wyjazd z remizy. Nagle z 'Wielkiej Wsi' jest zgłoszenie o pożarze, OSP chce ruszyć do walki z żywiołem, ale ze względu na parkujące auto Pana Kowalskiego, ich dojazd do palącego się domu opóźnia się o pięć minut. Pan Kowalski ma to w nosie, że OSP miało przez niego problem, był przecież usprawiedliwiony, bo nie było gdzie zaparkować a tam było jedyne wolne miejsce... Pan Kowalski wraca z Żychlina na 'Wielką Wieś" i ku swojemu zdziwieniu widzi wóz OSP i Państwowej Straży Pożarnej dogaszające jego dom... Co myśli teraz Pan Kowalski?

Odpowiedź - "ale ze mnie debil, że nie zdjąłem rosołu z "gazu" przed wyjściem"

Trzeba być absolutnym idiotą, żeby stanąć na kopercie przed remizą, tym bardziej, że chłopaki jeżdżą z defibrylatorem, kiedy nie ma na miejscu pogotowia! Wtedy naprawdę liczą się sekundy.

Druhowie z OSP Żychlin zamiast apelowac do kierowców niech wezwą Policję i ta niech wlepi mandat i odholuje samochód na koszt własciciela.

Zamiast bezmyślnie karać, druhowie chcą obudzić świadomość w ludziach, żeby wiedzieli, że nie można i co za to grozi, poza tym w żychlińskich realiach Policja musiałaby stać w jednym miejscu kilka godzin, bo takie parkowania są nagminne.

Policja wcale nie musi stać kilka godzin w tym miejscu. Wystarczy że raz dziennie dla pokazu ukaże kierowcę i odholują samochód i skończy się parkowanie w tym miejscu. Przy okazji Policja podreperuje mandatami budżet emoji

kolo targowicy prosi sie parking a nie tylko inwestycje szkole 2

dodaj komentarz
Czytaj także