Rejestracja i logowanie

Drogowa fuszerka? Starostwo odpiera zarzuty

Wydarzenia 12-09-2017 Autor: toza
9

Czy remont drogi w Woźniakowie odbywał się zgodnie ze sztuką budowlaną? Wątpliwości co do tego mieli okoliczni mieszkańcy, którzy zarzucali, że budowlańcy wylewali gorący asfalt wprost w kałuże i na mokrą nawierzchnię. Z kolei zarządca drogi, starostwo powiatowe, zapewnia, że modernizacja odbywała się pod stałą kontrolą, i robotnicy dobrze wywiązali się ze swoich obowiązków.

Prace były prowadzone w ubiegłym tygodniu. Pogoda nie rozpieszczała, i w naszym regionie borykaliśmy się z intensywnymi opadami deszczu. Według mieszkańców, budowlańcy pracujący w Woźniakowie mieli nic sobie nie robić z kałuż i mokrej nawierzchni.

- Wylewali asfalt prosto w kałuże, kompletna fuszerka. Przyjdzie zima, potem wiosna, droga popęka, rozpiszą nowy przetarg i ruch w interesie się kręci. A my jak nie mieliśmy porządnej drogi, tak nie będziemy mieć jej nadal – mówił nam na miejscu jeden z mieszkańców Woźniakowa.

Jego słowa weryfikujemy w Starostwie Powiatowym w Kutnie. Dowiadujemy się tam, że inwestycja została zrealizowana w zgodzie ze Szczegółowymi Specyfikacjami Technicznymi. Ponad to:

- Powyższe potwierdzają codzienne wizytacje placu budowy wykonywane przez pracowników Wydziału Drogownictwa Starostwa Powiatowego w Kutnie oraz nadzór inwestorki ustanowiony nad zadaniem inwestycyjnym. Masa bitumiczna układana była w sprzyjających warunkach atmosferycznych na odpowiednio przygotowane podłoże (oczyszczone mechanicznie i skropione emulsją asfaltową) – informuje nas starosta kutnowski, Krzysztof Debich.

Modernizacja drogi w Woźniakowie odbywała się na odcinku niecałych 830 metrów. Koszt inwestycji to ok. 160 tys zł, a została ona zakończona 8 września. Inwestycję realizowało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Wykonawca dał 36 miesięcy gwarancji.

komentarze (9)
Dodaj komentarz

nastepny projektant chyba ten sam co na mickiewicza zero pomyslow ale wie jak pieniadze chapnac

hmm na stanowisku odpowiedzialnym za drogi wydaje się ze powinien być przynajmniej inżynier z zakresu budowy dróg i mostów. Boże co za czasy....polityka.

Wiadomo, że droga powiatowa...

Niech się ktoś zainteresuje nowa nawierzchnia (chyba zmieniona po 25latach) w Muchnicach, bo zdążyli położyć asfalt a już go następnie przekopali w kilku miejscach w poprzek!!!

W Muchnicach położyli na razie podbudowę a warstwa ścieralna będzie na końcu więc nie ma o co się martwić.

a gdzie zostaly wydane pieniadze na reszte drogi

a dyrektor to drogowiec iżynier czy jak bo chyba specjalizacji to nie ma

Jak zwykle droga jak i chodnik tylko do i koło kolężków i koleżanek naszego wójta a dalej już nie ma woźniakowa co?

Wow ale bubel

dodaj komentarz
Czytaj także