Rejestracja i logowanie

Drogowa walka z wiatrakami. "Nie możemy normalnie funkcjonować!"

Wydarzenia 09-08-2018 Autor: agKCI Foto: nadesłane
17

Mieszkanie przy gruntowej drodze, w dodatku często uczęszczanej, nie jest niczym przyjemnym. Szczególnie w lato podczas dni bez żadnych opadów deszczu, kiedy wszechobecny pył utrudnia normalne funkcjonowanie. Wiedzą o tym doskonale m.in. mieszkańcy dąbrowickich Działów, którzy od lat zmagają się z tym problemem. 

Działy leżą w północnej części Dąbrowic. Droga dojazdowa do domów ich mieszkańców nie doczekała się nigdy położenia asfaltu. Za to doczekała się wybudowania obok niej wiatraków, co spowodowało wzmożenie ruchu samochodów dostawczych na drodze. Mieszkańcy poinformowali nas, że samochody przejeżdżające tamtędy, w stronę wiatraków, nie zważają na mieszkających od lat ludzi i jeżdżą z dużą prędkością.

- Samochody kurzą, do tego stopnia, że nie możemy otwierać okien, bo wszystko wwiewa do domów, a pył z drogi osiada na wszystkim, co znajduje się na podwórkach, jest to bardzo uciążliwe - mówią mieszkańcy. 

Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie i zapytać zarządcę drogi, czyli Urząd Gminy Dąbrowice, o to, jakie są szanse na rozwiązanie tego problemu. Okazuje się jednak, że gmina ma związane ręce. 

-  Zgodnie z porozumieniem z dnia 28 marca 2013 roku podpisanym przez poprzednią wójt Małgorzatę Stokfisz z firmą Windprojekt, gmina Dąbrowice nie ma możliwości wykonania jakichkolwiek prac na drogach gminnych, m.in. na drodze gminnej w miejscowości Działy do roku 2039 - informuje podinspektor Dominika Krzemińska z Urzędu Gminy Dąbrowice. 

Mieszkańcy mieliby więc czekać na remont jeszcze ponad 20 lat. Jak mówią, jest to nie do przyjęcia, zapytaliśmy więc ponownie Urząd Gminy o to, czy może zaproponować jakieś rozwiązanie. Być może wspólnie z firmą odpowiedzialną za utrzymanie wiatraków uda się dojść do porozumienia w tej sprawie. O odpowiedzi poinformujemy.

komentarze (17)
Dodaj komentarz

Czy te wiatraki nie są za blisko tych gospodarstw?

Dla mnie to nieoficjalna kampania wyborcza. Trzeba to ludzim przypomnieć jak to "złym" Wójtem była Pani Stokfisz. Wybory idą Dąbrowska musi wygrać, żeby "rodzina" miała miejsce pracy. Miało nie być nepotyzmu, który tak "PANOWAŁ" ZA STOKFISZOWEJ. SZANOWNI CZYTELNICY DĄBROWIC nie widzicie co się dzieje w budżecie gminy? Ile np. zarabia Pani Skarbnik (zpraszam na BIP Dąbrowice) i ile wzrosły koszta utrzymania Urzędu. Ciekaw jestem jakie wynagrodzenie dostał nowiusieńki z przypadku wzięty kierownik? Dopiero teraz Gmina a przedewszystkim jej budżet za zgodą radnych z obozu władzy stał się prywatnym folwarkiem. Przypominam za Stokfiszowej zadłużenie malało, każda złotówka była oglądana 3 krotnie bo dochody budżetowe były znikome. Teraz kiedy wpływy są z elektrowni wydaje sie pieniądze min. na utrzymanie dziwnych etatów w Gminie. Wszystko jest niby dla mieszkańców ale jak się okazuje nie wszyskich. Flagowy ostani projekt "BUS DO I Z POWROTEM KROŚNIEWIC" niby ok, ale gdyby ktoś na wózku inwalidzkim chciał jechać do Krośniewic to już nie ma szans. Wystarczyło kupić busa ze wsparciem PEFRON-u (spełniałby wymogi transportu niepełnosprawnych) byłoby i taniej i dla wszystkich a tak jest dla swoich i drogo. A i te HONOROWE PATRONATY!!!! Przypominam Wójt Gminy jest po to by pracować na rzecz i mieszkańców i gminy a nie wiecznie się lansować.

Zwykła zazdrość że sąsiad bierze dzierżawę za elektrownie wiatrową na swojej działce... Firma ta prócz dojazdu do elektrowni wiatrowej na działce elektrowni remontuje i utwardza inne drogi które doprowadzają do tej działki żeby najcięższy i największy sprzęt w każdej chwili mógł do elektrowni dotrze, ponadto prostuje geodezyjnie wszystkie drogi polne oraz działki której inwestycja dotyczy. Gmina dodatkowo kasuje "spory" jeśli nie ogromny podatek od nieruchomości "nawet 100 tys od 1 elektrowni" 4 albo i 5 razy więcej niż właściciel działki na której jest elektrownia, więc może pomóc mieszkańcom za takie udręki jak kórz emoji

Zaproście Panią Jaworowicz, może ona zamartwi się o Wasze ZDROWIE ... życzę powodzenia

Skoro Wam tak źle, a przypuszczam, że większość to okoliczni rolnicy otrzymujący dotacje, zapomogi i wsparcie, to proponuje porzucić te wiejskie, nie oświetlone drogi, które ciągną kurz, syf i dziury. Sprzedajcie te ojcowizny! Są piękne mieszkania w Kutnie, przy ul. Barlickiego, Podrzecznej... W mieście będziecie mieli zapewnione; asfaltowe drogi, oświetlenie, zapewnione spacery po betonowej kostce z wózkiem. I stałą, pewną pracę w STREFIE...

Ciąg sie człowiek , mam się gnieść w klatkach betonowych ? Mam własny dom i nikt mnie z niego nie wyrzuci jak przyciśnie bieda. A ponadto za pieniądze które bym otrzymał w Kutnie dostałbym byle klitkę bo tam drożej tereny kosztują. Podobno u nas w Polsce są najdroższe mieszkania i domy w miastasch. A w Warszawie i między innymi w Kutnie są podobno najdroższe. Więc o czym ty mówisz. Żeby u młode małżeństwa nie było stać na własny dom ? Bo kredyt na mieszkanie to niewolnictwo ekonomiczne na wiele pokoleń.

Zapraszamy szanowna redakcję na Szubine, gmina Krośniewice ta droga warto zobaczyć. Co najmniej IX wiek. Radny i burmistrz bardzo się stara ..!!!

Przecież ' robią drogę' .. Jak pójdą ludzie i już nie chce im się słuchać wieśniaków to pani Burmistrz puszcza rowniarke i kolejne kupki piasku z kamieniami pięknie rozprowadza. A że do pierwszej ulewy co piach wymyje i że większe bagno to już nie ważne. Odbebnione? Odbebnione

Jest paragraf za utrudnienie ruchu innym użytkownikom drogi. Taki sam jak ochlapanie wodą z kałuży. Policjanci gdyby nie słuchali konstytutki szybko nauczyli by jeździć tych kierofcuf.

Woźniaków, droga afrykańska. Wielkie i ostre kamienie, kurz i dziury - komplet.

KALI PIC KALI GRAC KALIO JARAC. BIEGAC JAK KAPIBARA

Ha ha ha ???? ale się uśmiałem .

droga wysypana żużlem to jest dopiero tragedia

Przyjedź to ocenisz tu jest pył unosi się piasek z cementem

Szubsk Towarzystwo w gm. Krośniewice tez się do tej pory nie może doprosić asfaltu od pani burmistrz... nie dosyć że samochody się niszczą jak się jedzie po tych wertepach kurzy się niesamowicie to jeszcze z dzieckiem na spacer nie można wyjść bo wózkiem przejechać z małą dzieciną żeby nie hurta ło graniczy z cudem

Pewnie gdyby rządzący jezdzili po naszych drogach codzień do pracy swoimi furami i wytrzeslo by im śniadanie na dziurach, albo powiesiliby swoje białe koszule po praniu asfalt by się znalazł kasa projekt i wszystko. A jak się ma kosteczki chodniczek i nie topi umytego chwilę wcześniej obcasa zamykając bramę jesienią to wisi i powiewa

Pewnie i tak asfalt zostanie położony szybciej tam niż na Szubinie która pani burmistrz Krośniewic robi już z 3 lata. Dzieci na wsi przybywa a autobus nie ma możliwości dojazdu po zwirze, o kurzu w domu i na wywieszonym praniu nie wspominam bo szkoda chyba słów

dodaj komentarz
Czytaj także