Rejestracja i logowanie

Echa naszych publikacji: Radio Łódź zajęło się „uciążliwym chodnikiem”

Wydarzenia 25-06-2019 Autor: ez.
40
Echa naszych publikacji: Radio Łódź zajęło się „uciążliwym chodnikiem”

Uciążliwy problem, jakim dla kutnianki mieszkającej w bloku nr 14 przy ul. Zamoyskiego w Kutnie i innych lokatorów jest chodnik wybudowany pod balkonami, zainteresował regionalne media. Wczoraj reporter Radia Łódź gościł z wizytą w Kutnie, by przekonać się, czy rzeczywiście i jeśli tak to dlaczego m.in. „przeraźliwy stukot butów” spędza mieszkańcom sen z powiek.

O tym, że mieszkanka bloku zainicjowała walkę o likwidację chodnika biegnącego, jej zdaniem, zbyt blisko balkonów, informowaliśmy już na naszych łamach TUTAJTUTAJ Przypomnijmy, że sprawa dotyczy dwóch kwestii. Po pierwsze, odkąd chodnik został wybudowany, mieszkańcy „czują się osaczeni” przez przechodniów, przeszkadza im hałas i głośne rozmowy przypadkowych ludzi, a także boją się, że wzrośnie liczba kradzieży - chodnik ułatwiać ma potencjalnym złodziejom dostęp do balkonów. Dlatego też postanowiono napisać petycję z prośbą o likwidację trotuaru bądź jego przesunięcie.  Druga sprawa to „nieuzgodnienie z mieszkańcami kwestii samej budowy chodnika jak i jego trasy”, czemu z kolei stanowczo zaprzeczają przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowej RSM „Pionier”.

Wczoraj Piotr Krysztofiak z Radia Łódź zbadał tę sprawę. W wywiadzie z nim nasza Czytelniczka, mieszkanka bloku nr 14, mówiła:

- Przeszkadza nam hałas, bo chodzą pod oknami, rozmawiają, jeżdżą rowerami. Hałas jest straszny, czujemy się osaczeni. Przez 40 lat było dobrze. Nikt tu nie chodził i było bardzo dobrze. Chcemy, żeby chodnik został rozebrany i sprawa będzie rozwiązana. Zebrałam ponad 30 podpisów od osób, które nie chcą tego chodnika.

Stwierdzenie, że „nikt nie chciał chodnika” stanowczo neguje Andrzej Nowakowski, prezes spółdzielni. Przyznał on, że już 4 lata temu mieszkańcy otrzymali informacje o koncepcji zagospodarowania terenu, które zawisły na klatkach schodowych. W ubiegłym roku natomiast pojawiło się kolejne ogłoszenie, tym razem dotyczyło ono możliwości składania uwag do wspomnianej koncepcji oraz możliwości wglądy w dokumentację projektową. Mieszkańcy wówczas z tego nie skorzystali.

- Mieszkańcy tego bloku chcieli chodnik. Notorycznie użytkowali ten teren, przechodzili do pawilonu przy ul. Skłodowskiej 46. Mieszkańcy zwracali się do nas z uwagami, że gdy wybudujemy ten chodnik, to skończy się biesiadowanie niepożądanych osób. Chcę powiedzieć, że po wpłynięciu petycji mieszkańców z podpisami, to na około 30 podpisów, trzech nie udało się w ogóle zidentyfikować, a część w ogóle nie mieszka w tym bloku. Nasi pracownicy z polecenia zarządu udali się do tego budynku. 33 osoby chcą, aby ten chodnik był. Na dzień dzisiejszy, gdybyśmy go rozebrali - zachowując wszelkie procedury, dokumentację, pozwolenia - zostalibyśmy posądzeni o niegospodarność. Jeżeli będą inne decyzje nakazujące, to się dostosujemy - mówił dla Radia Łódź Andrzej Nowakowski.

Audio i reportaż Radia Łódź znajdują się W TYM MIEJSCU.

komentarze (40)
Dodaj komentarz

Droga redakcjo w jakim celu wciąż powtarzacie ten wpis, który nie wnosi nic nowego. Niesmaczny jest ten odgrzewany kotlet.

A mnie tartak na Przemysłowej od 15lat halasuje , zadymia okolice i Nikt z tym nic nue robi...Proponuję tej pani przeprowadzke w te okolice to może zrozumie jak się żyje w mieście Kutnie..

Z moim blokiem nie ma chodnika ale jest teren zielony i tabliczka "Zakaz wyprowadzania psów". Mimo zakazu zaobserwowałam kilkudziesięciu analfabetów wyprowadzających kundle. Kutno, stan umysłu.

Bo taki zakaz nie ma żadnej mocy prawnej tak naprawdę, taka sobie o tabliczka.

Jest taki mechanizm ze imigrant przybywający do usa jest bardziej amerykanski niz tubylcy.analogicznie wsiowy chodził po wsi po krowich plackach a teraz psia kupka mu przeszkadza nie ma co arystokracja

W dużym pokoju sobie postaw tą tabliczkę. Sprzątam po swoim psie i sobie będę z nim chodził gdzie mi się podoba. Analfabeta jeden z drugim niech mi pokaże przepis który upoważnia do stawiania tego typu bzdurnych znaków jak np zakaz wyprowadzania psów.

Po pieresze nie kundle po drugie czlowiek inteligentny ma gdzieś glupie prawo po trzecie jak ci pies pod nlokiem przeszkadza to zal mi ciebie no kutno to jednak stan umysłu

Mi też przeszkadza , bo ludzie nie zbierają kup po swoich pupilach, trudno się schylic nygusom, pełno zanieczyszczeń na trawnikach i chodnikach też!Wielkie jaśnie państwo a słoma z butów wystaje.

Polecam Bieszczady! Choć też może być za głośno... Przecież ptaszki drą mordę, a i muchy bzyczą jak kosa spalinowa... A może po prostu trzeba ściszyć aparacik słuchowy, bo jak się podsłuchiwało sąsiadów, to się później zapomniało przyciszyć...

Przesadza babka niech przyjdzie do centrum i zobaczy dopiero co to chałas to trzeba rozebrać wszystkie chodniku w mieście i pozamykać sklepy nie mówiąc o ulicy

Najciszej na cmentarnej moze juz czas sie przenieść

do najbliższego 1 listopada, później ponowna przeprowadza - znowu było by zbyt głośno, bo chodzą, gadają coś pod nosem, brzęk szkła, i jeszcze ksiądz śpiewa.....

Na Barlickiego w 2 starszych blokach też chodnik pod samymi oknami. Też rozbiorą

Bo aparat trzeba przyciszyć i wtedy nie będzie Pani słyszała jak chodzo....i jeżdżo na rowerach i nie daj bóg gadajo ciągle pod oknami....

A moze zamontować pani ekrany dzwiekoszczelne,takie ja przy autostradach lub kazać zdejmować buty i chodzic boso, Hi,hi ,hi,

Jesteście śmieszni i żałośni. Konsultacje z lokatora i powinny być jasne i uczciwe a nie pokątne i skryte. Zawiedli info gdzieś na stronie internetowej na odczepnego bo wiedzieli że ludzie tam nie zaglądają... Uważają że wiedzą najlepiej co dla ludzi dobre. Komuna wiecznie żywa, niestety...

To ze ludzie tam nie zaglądają to tylko ich wina i sprawa, tak się interesują sprawami "swoich małych podwórek" jakby mieli przy każdym chodniku, inwestycji, malowaniu, renowacji zwoływać zebrania to kolejne 10 osób trzeba było by zatrudnić, to znowu było by po co ich tam tyle, a już widzę jak konsultacje by przebiegały, nic by nie było zrobione, bo temu by nie pasował kolor, temu grubość kostki, temu kat nachylenia a tamtemu itp... itd.... Żałosne to jest jak ludzie chcą szukać problemów zamiast cieszyć się życiem..... Jedynie narzekać,

Głupia baba nie wie co mówi klehce aby klehtac ale gdy rozebrali by chłodnik to i tak by chodzili tylko po trawniku i wtedy było by fer.

Zapewne ciszej haha

Rozbiorą chodnik a będą chodzić po trawie ,parodia

Co ci ludzie wymyślają , przeszkadza im chodnik w pewnej odległości od balkonów. Przy bloku Tarnowskiego 13 1 i 2 klatka ma chodnik i ulicę przy samych balkonach . Trzeba zlikwidować i ulicę i chodnik. Zastanówcie się ludzie .

Jestem ciekaw co ta mieszkanka bloku zrobiła by jakby miała za swoimi oknami sklep który znajduje się paręset metrów od tego bloku. A przeszkadza jej trochę uczęszczany chodnik.

Idiotka starucha . I media które sie tym zajmują równiez sa żenujące . Babę pogonić wariatkę do dps . Bedzie miała towarzystwo i ciszę . Chora baba.

Idąc tokiem myślenia tej Pani to powinno się pozamykać i porozbierać 3/4 dróg i chodników w mieście.. Ale cóż, pozostaje jedynie współczuć sąsiadom z klatki takiej nadgorliwej lokatorki w mieszkaniu obok emoji

Ja mieszkam w bloku przy Olimpijskiej 4a i chodnik (pasaż)przechodzi tuż koło balkonów a po drugiej stronie chodnika mamy stadion.Nam mieszkańcom to nie przeszkadza ale widać, że niektórym w głowach się po przewracało.

Pojeba,ni ludzie . Żałośnie stare baby . Wyprowadzić sie na wiochę . Wsiuny jedne . Mi przeszkadza ulica i jeżdżące auta przy głównej ulicy w Kutnie ... Prosze ja zamknąć bo hałas straszny . Staruchy upierdliwe . 

Przez takich prostaków jak ty to ani w mieście ani na wsi miejsca nie znajdziesz...

mieszkam na sienkiewicza i ktos notorycznie sra mi pod oknem na chodniku mi to wcale nieprzeszkadza

uscislijmy mi zbiera sie troszke na kupe mozna dokladny adres gdzie zostawic zawartosc

Ludzie nie oslabiajcie mnie mieszkam na barlickiego a pod blokiem mam jezdnię bardzo uczeszczana i dwa chodniki po jej bokach i co mam protestować niech zaoraja barlickiego bo chce miec spokój

No widac że kobieta nie ma co robić ale tak mają emerytki które nie mają żadnych problemów niech sie zajmie czyms pozytecznym a nie siedzi i słucha stukotu butów .To jest śmieszne i rzenujace !!!

Identyczny chodnik jest przy placu zabaw na Sowińskiego i ludzie jakoś się nie skarżą. Jak wam nie pasuje to mieszkacie w piwnicach tam wam hałas nie będzie przeszkadzał ????

Mam chodnik pod samym oknem przy Sienkiewicza 50. Ludzie dodatkowo jeżdżą walizkami na kółkach do dworca PKP i jakoś nie narzekam ..

Kwestia przyzwyczajenia ot i cala filozofia

Mnie tylko zastanawia jak chodnik ma ułatwić dostęp do balkonów i kradzieży? Przecież wcześniej tam nie było zasieków, tylko trawa i jakieś krzaczki. Teraz, po chodniku, chodzą ludzie i generalnie jest większy ruch jak wcześniej. Czy to zatem nie zmniejsza ryzyka kradzieży, której dokonuje się raczej z dala od potencjalnych świadków?

Jak tam lokalni "patrioci" z tych co to "za Polskę, za kraj 3 krotne ..... " walili jabole to im kuźwa nie przszkadzało .... Smród uryny, kału po jabolach i wieczny ryk przejaranych gardeł ... to im teraz dopiero dzieci i obcasy przeszkadzają ....

Ale Baba wymysla!!

Proszę rozebrać drogę na warszawskim bo przeszkadzają jeżdżące tam samochody. Jak nie było strefy było tak spokojnie przez tyle lat ....

HAHAHA śmieszni są jakby mieszkali przy "autostradzie" na strefę na warszawskim, gdzie nawet okna nie można otworzyć bo taki jest hałas od 3 rano ciekawe co by powiedzieli. Tam w ogóle nie widzę problemu pod moim blokiem tez jest chodnik i plac zabaw.

Przecież pod co drugim blokiem w tym mieście są chodniki!!! To co, może w takim wypadku rozbierzmy je wszystkie?? Kto się podpisze pod petycją?

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także