Rejestracja i logowanie

Festiwal na Faktach wystartował. Mariusz Szczygieł pierwszym gościem

Wydarzenia 18-01-2019 Autor: ez.
3

O tym czym jest reportaż, dlaczego warto czytać literaturę faktu, na czym polega praca reportera i wielu innych ciekawych rzeczy dowiedzieli się dziś uczestnicy spotkania z Mariuszem Szczygiełem. Otworzyło ono kutnowski „Festiwal na Faktach”.

Dzisiejszy gość - pisarz i reporter w jednym - zaczął od kilku anegdot związanych z pobytem w Czechach, którym poświęcił kilka książek. Zacytował fragment jednej z nich - „Zrób sobie raj”, w której opisuje zwyczaje Czechów związane z obrzędem pogrzebowym. Przedstawia ono dość nietypowy obraz spędzania czasu ze... nieżyjącym od trzech tygodni Janem w plastikowej torebce. Jak podkreślił, to jest odkrywanie nowego lądu, które może jednak w pewien sposób szokować.

Swój wykład rozpoczął natomiast od wyjaśnienia definicji słowa reporter. Najbardziej bliska jest mu ta użyta przez Ryszarda Kapuścińskiego - „tłumacz kultur”, którego zawód polega na odkrywaniu nowych lądów, co nie zawsze oznacza jakieś odległe krainy. Jego definicją reportażu jest zaś „historia, która wydarzyła się naprawdę i musi dawać do myślenia”. Aby zobrazować to uczestnikom spotkania przywołał pewną sytuację, która miała miejsce jeszcze gdy pracował w Gazecie Wyborczej. Spytany przez redaktor naczelną o temat dziennikarski, przedstawił sprawę otrutego przez żonę mężczyzny, na co owa redaktor zapytała: ale o czym będzie ten tekst? Szczygieł zwrócił więc uwagę na to, że reportaż to nie dramatyczny materiał, który skupia się tylko na chwytliwych tytułach i informowaniu społeczeństwa - tak jak robią to tabloidy itp., reportaż zawsze musi mieć drugie dno i nieść coś za sobą.

- Reporterzy - jak mówił - nie są po to, by gloryfikować, robić laurki, tylko opisywać historie i na ich podstawie dawać czytelnikom do zrozumienia. Nam w reportażach zawsze o coś chodzi - mówił Mariusz Szczygieł.

Opowiedział on nieco o tym, dlaczego warto czytać reportaże i literaturę faktu. Jego zdaniem pozwala to pożyć chwilę życiem innych ludzi, poznać ich historie i samemu je przeżywać.

- To jest coś fantastycznego, być kimś innym przez chwilę - mówił gość.

Warsztaty na temat reportażu, które odbyły się o godz. 12:00 przeznaczone były dla młodzieży z kutnowskich szkół. Kolejna okazja do wysłuchania Mariusza Szczygieła to dzisiejsze spotkanie autorskie, które odbędzie się o godz. 17:00 w sali tarasowej KDK.

komentarze (3)
Dodaj komentarz

Problem z mieszkańcami kutna jest taki, że nie interesuje ich nic poza chlaniem i disco polo. Ci młodzi z liceum są może mądrzejsi ale oni i tak wyjadą. Kutno to kiła i beznadzieja.

Mariusz Szczygieł - najlepszy polski reportażysta. Ten człowiek jest genialny! Z przyjemnością go się słucha. Podziękowania dla organizatorów za ten wspaniały festiwal!

Za dużo porad od PRL-owskiej emerytki Krall. Dlatego polskie reportaże są takie monotonne i beznadziejne.

dodaj komentarz
Czytaj także