Rejestracja i logowanie

Komenda Główna o pracy dzielnicowych w Kutnie "Sprawdzimy to"

Wydarzenia 10-10-2017 Autor: toza
9
Komenda Główna o pracy dzielnicowych w Kutnie

Wczoraj pisaliśmy o wątpliwościach naszego czytelnika i wyjaśnieniach kutnowskich mundurowych dotyczących pracy i zakresu obowiązków dzielnicowych z KPP Kutno (KLIK). Czytelnik, który poinformował nas o problemie, podobne uwagi przekazał także Komendantowi Głównemu Policji.

Niedawno otrzymał odpowiedź na swoje pismo. Wynika z niej, że priorytetem dla KGP jest dobra współpraca dzielnicowych z mieszkańcami danego rejonu. Ponad to wdrażane są przeróżne działania, by każdy z nas zawsze mógł zwrócić się do swojego dzielnicowego ze swoimi problemami.

- Dziękujemy za zainteresowanie problematyką służby dzielnicowych. Pragniemy poinformować, iż Dzielnicowi stanowią istotne ogniwo, nie tylko służby prewencyjnej, ale Policji jako takiej w zakresie komunikacji ze społeczeństwem, ale także kreowania wizerunku formacji. Charakter wypełnianej misji przez dzielnicowego wskazuje na potrzebę utrzymywania bliskiego kontaktu ze społecznością, w szczególności w obsługiwanym rejonie służbowym oraz z instytucjami zajmującymi się (bezpośrednio i pośrednio) bezpieczeństwem i porządkiem publicznym. W celu utrzymania takiego stanu rzeczy w ramach programu „Dzielnicowy bliżej nas” prowadzonych jest równolegle szereg działań. Działania te pomimo, iż rozłożone są w czasie wdrażane są systemowo i konsekwentnie – pisze wydział prewencji Komendy Głównej Policji.

Mundurowi dodają także, że bardzo zależy im na zbliżeniu policjantów ze społeczeństwem. Taka też jest istota programu „Dzielnicowy bliżej nas”. Piszą także, że są zaniepokojeni doniesieniami dotyczącymi pracy dzielnicowych z Kutna, a informacja naszego czytelnika została przekazana do Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

- Wyrażamy przekonanie, iż stan rzeczy opisany w przesłanej do nas informacji ma charakter incydentalny, niemniej jednak przedmiotowa informacja została przesłana do Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, celem szczegółowego wyjaśnienia okoliczności, przyczyn w związku z którymi dzielnicowy nie ma możliwości spotkać się z mieszkańcami rejonu służbowego -  informuje naszego czytelnika wydział prewencji biura prewencji KGP.

komentarze (9)
Dodaj komentarz

Powinno być jak najwięcej policjantów na terenie miasta,aby mieszkańcy czuli się bezpiecznie. Nie byłoby wtedy tyłu pijanych na osiedlach pod klatkami blokow.Przeciez picie w miejscach publicznych jest zabronione i karane.

Jak tu zostać policjantem, jak stale jakaś nagonka, kupa stresu, zero pomocy i nic więcej! Lipny zawód i tyle, bez przyszłości.

W policji dzieje się źle.... Mam znajomą, która już nie wyrabia od takiej ilości pracy a ciągle dostaje inną . Mówiła mi że ja niedługo jak skończy 15 lat do ucieka z policji bo praca dalej w niej nie ma żadnego sensu i psychika siada

Niestety to smutna prawda. Ludzie po 15 latach uciekają na emerytury i idą do pracy na strefę. Niedługo nie będzie miał kto pracować w policji!

dzielnicowi to tylko chodzą po domach i się rozglądają jak kto ma w domu.Nie rozmawiają z tą osobą którą mają przydzieloną tylko urządzają pogawędki z sąsiadami lub z rodzicami.A potem odnotowane że byłem i rozmawiałem.

W ruchu też już ludzie mają dość....

Dzielnicowy to już nic nie będzie robił. Oj chyba ten "donos" to sami dzielnicowi napisali...

a może to twoja robota, żeby dzielnicowym kłopotów narobic?

Zlikwidować inne wydziały i wszystkich policjantów zrobić dzielnicowymi. Wówczas wszyscy będą od wszystkiego, czyli od niczego.

dodaj komentarz
Czytaj także