Rejestracja i logowanie

Kontrowersyjny remont. - Oddajcie nam nasze drzewa!

Wydarzenia 11-10-2017 Autor: agKCI
20

Szerokim echem odbija się remont ulicy Wilczej. Bynajmniej nie ze względu na utrudnienia czy hałas. Mieszkańcy podnieśli głos w sprawie drzew, które jeszcze do niedawna rosły wzdłuż ich ulicy, a po których dziś zostały już tylko pnie...

O modernizacji ulicy Wilczej mówiło się od dawna, w końcu magistrat zabezpieczył na ten cel pieniądze i wkrótce ruszyła procedura przetargowa. Było to w połowie lipca. Na początku października, kilka dni po rozpoczęciu prac remontowych, na jednym z kutnowskich forów wybuchła panika - "bo wycięto drzewa!".

Mieszkańcy, zwolennicy wszechobecnej w mieście zieleni, sprzeciwiali się wycince kilkudziesięciu zdrowych bujnych drzew, które musiały poświęcić swe życie na rzecz szerszej jezdni. 

- Znów zrobią betonową pustynię! 

- Jasne, wytnijcie drzewa z całego miasta, barbarzyńcy!

To tylko niektóre z epitetów, które mogliśmy przeczytać na forum. Drzewa, rzecz ważna, leżą mieszkańcom na sercu i w ich proteście nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że projekt przebudowy drogi był znany, a tym samym podany do publicznej wiadomości, od dawna i było mnóstwo czasu na zgłoszenie swoich uwag. Teraz to już przysłowiowa musztarda po obiedzie...

W całym zamieszaniu udało się jednak odnaleźć głosy rozsądku, które starały się wyjaśnić zbulwersowanym mieszkańcom zasadność wycinki.

- Na podstawie faktów z Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta, a nie przypuszczeń i domysłów - O wycince drzew było już wiadomo kilka miesięcy temu, kiedy został upubliczniony projekt remontu ul. Wilczej. W miejscu pokazanym na zdjęciu nie będzie parkingu, a jedynie poszerzenie jezdni z 5 do 5,5 m oraz trawnik (parkingi będą natomiast pomiędzy ul. Troczewskiego i dwoma pierwszymi wjazdami). Projektant przebudowy tej drogi nie miał wyboru i musiał zgodnie z prawem ją poszerzyć - pisał jeden z internautów. 

- Szerokość jezdni mogłaby mieć 5,0 m. Problem jednak jest w czymś innym - w skrajni ruchu pojazdów. Według niej nie może się nic znajdować w pasie o szerokości 0,5 m licząc od krawędzi jezdni. Dlatego też drzewa musiały zostać wycięte bez względu na szerokość jezdni - dodał drugi z nich.

Onak panowie powołują się na przepisy, więc nie było innego wyjścia. Przypominamy jednak, że za każde usunięte drzewo - sadzone są nowe.

Przypomnijmy - na ul Wilczej jezdnia zostanie poszerzona do 5,5 m, a jej nawierzchnia zostanie wyfrezowana, a także zostanie ułożona na niej warstwa wyrównawcza i ścieralna asfaltowa. Również krawężniki zostaną wymienione na nowe. Wykonane zostaną podbudowy i nawierzchnie zjazdów zatok parkingowych i chodników. Pozostały teren zostanie uporządkowany i zagospodarowany zielenią. Prace potrwają jeszcze około półtora miesiąca.

komentarze (20)
Dodaj komentarz

Mnie tam smród spalin nie przeszkadza.Przecież i tak syf wszędzie.

Oczywiste bardzo dobrze że wycięte, lepsza widoczność i nie będą leciały gałęzie na samochody.

I bardzo dobrze powinni jeszcze wyciąć te przy chodniku od klatek, bo widoczności nie ma a dzieci do szkoły i przedszkola tam chodzą, stare drzewa zasłaniają tylko widoki nic przez nie nie widac

Na 1Maja też powycinali drzewa i miały być posadzone nowe. Minął rok a drzew jak nie było tak nie ma .

Tych drzew nigdy nie powinno tam być...

Ha ha ha "oddajcie" ciekawe w jaki sposob?! Tytuł artykułu powala.

Ludzie - kto czyta informacje ukryte gdzieś w kącie strony urzędu miasta? Poza tym ściemniacie że będą nowe drzewa - może i będą tam gdzie już wcześniej miały być - na krańcu miasta a tu chodzi by drzewa były na osiedlach a nie tylko paRKINGI.

Te drzewa były za blisko jezdni. Będą młode i jeszcze więcej. Będzie pięknie , ale progi zwalniające muszą być.

Droge robia zle droga ledwo przejezdna jeszcze gorzej. Przyjdzie kolejny orkan i zniwy drzewa wyladuja na samochodach niech zasadza za blokiem

Rozmiary penisaaa

Prącie u osła

bardzo dobrze prez te drzewa nie było nic widać jak się chciało wyjechać

Peenniisss!!!

więcej spalin do wąchania niz drzew to niech niekupuja po 3 samochody a potem parkingu chca.1 samochod na rodzine starczy .napisane bylo Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta a kto ma czas by wejsc i tam przeczytac .Pierw trzeba zapytac sie mieszkancow miasta co o tym sadza i dopiero zadecydowac .Czy taki dziadek czy babcia zna sie na kompie zeby wejsc w internet i przeczytac co planuja no chyba nie .Prosimy o posadzenie wiecej drzew w calym wogole Kutnie a nie spaliny wochac ja mam samochod i nie jezdze codziennie tylko jak musze w daleka podroz

Dla tego są wypadki jak taki Janusz czy Grażyna wyjadą w niedzielę a później się dziwia

Cyrk, 3 drzew na krzyż wycięte i dramat. Ludzie, przypominam, że mieszkacie w małym, bo małym, ale mieście. No niestety w tych czasach kiedy wszyscy mogą krzyczeć bez konsekwencji co się nie zrobi to będzie wielkie halo, bo zawsze się coś komuś nie będzie podobało.

Wszedzie tylko wycinka drzew....Pystynia...Tak samo jak Park Wiosny Ludów ten caly remont to straszny kibel

kuuttaasss!!

Chcesz obcować z naturą ? Wyprowadź się na wieś ! 

Ja się właśnie wyprowadziłem na wieś, gdzie na swojej ziemi posadziłem już ponad 500 drzew... I cieszę się, że nikt mi ich nie wytnie emoji A w Kutnie faktycznie, gdzie się nie spojrzy, to przy okazji remontu czy przebudowy tnie się drzewa i zabiera trawniki, a potem problem przy ulewie, bo woda nie ma gdzie wsiąkać. Taki urok betonowych miast, ja polecam wieś!

dodaj komentarz
Czytaj także