Rejestracja i logowanie

Metrowa ścieżka dla rowerów i slalom pomiędzy słupami na Warszawskim Przedmieściu

Wydarzenia 12-01-2018 Autor: agKCI Foto: Kutnowskie Ulice i Drogi Rowerowe
12

W ostatnich latach ścieżki rowerowe wyrastają w naszym mieście jak grzyby po deszczu. Jak się jednak okazuje jedne są udane, a inne mniej - tak jak ścieżka biegnąca wzdłuż ul. Warszawskie Przedmieście. Co z nią nie tak?

Kilka lat temu na odcinku od ul. Troczewskiego do Wroniej utworzono ścieżkę rowerową o szerokości 1 metra. Była ona wykonana z czerwonej fazowanej kostki betonowej.

- Nie mam pojęcia jak można było wpaść na tak fatalny pomysł utworzenia tam drogi rowerowej, która po pierwsze była bardzo wąska, graniczyła ze słupami energetycznymi, a w dodatku nie była ciągła. Jednak bardzo szybko oznakowanie tej drogi dla rowerów zniknęło i rowerzyści przez kilka lat mogli swobodnie i wygodnie poruszać się po jezdni, a piesi po całej szerokości chodnika – informuje Łukasz Gajewski, który prowadzi fanpage Kutnowskie Ulice i Drogi Rowerowe.

Na jesieni ub.r. na ulicy zaczęły się ponownie pojawiać znaki drogowe informujące o przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerzystów, najpierw przy skrzyżowaniu z ulicą Orlą

- Wtedy myślałem, że to jakiś błąd i zostały one zamontowane w złym miejscu. Nieco później pojawiło się oznakowanie poziome P-23 (symbol roweru) na całej długości tej pseudo drogi dla rowerów. Na tym etapie to jeszcze nie była katastrofa, bo oznakowanie poziome jest tylko uzupełnieniem oznakowania pionowego więc formalnie bez znaków pionowych nie była to droga dla rowerów – tłumaczy Ł. Gajewski.

Niestety kilka dni temu pojawiły się tam znaki informujące o drodze dla rowerów i pieszych. Jak powszechnie wiadomo znaki te zobowiązują rowerzystów do obligatoryjnego korzystania z drogi dla rowerów.

- W tym konkretnym przypadku rowerzysta zmuszony jest jechać drogą dla rowerów która nie spełnia żadnych norm, tj.:
- DDR jest zbyt wąska (drogi dla rowerów jednokierunkowe muszą mieć przynajmniej 1,5 m szerokości, a dwukierunkowe 2,0 m, natomiast ta na ulicy Warszawskie Przedmieście ma jedynie 1,0 m szerokości)
- DDR nie jest ciągła (w niektórych miejscach jednokierunkowa droga dla rowerów jest po obu stronach ulicy, w innych miejscach tylko po jednej stronie albo nie ma jej wcale)
- DDR nie zachowuje skrajni (obszar 20 cm od krawędzi drogi dla rowerów powinien być wolny od przeszkód, a tutaj co kawałek pojawiają się słupy energetyczne raz z jednej, a raz z drugiej strony) – punktuje mężczyzna.

To jednak nie jedyne mankamenty, jakie kutnianin zauważył w ostatnim czasie na miejskich ulicach.

- Podobną sytuację mamy na ulicy Olimpijskiej, gdzie też są wąskie drogi dla rowerów po obu stronach ulicy, lecz tam nie ma żadnych słupów i mimo, że odcinek nie jest idealny to sądzę, że jest przydatny, bo łączy w sieć drogi dla rowerów na ulicach Kościuszki, Chodkiewicza i Szymanowskiego. Odcinek drogi dla rowerów na ulicy Warszawskie Przedmieście nie łączy ze sobą nic i jest nie funkcjonalny. W dodatku tak naprawdę jest niebezpieczny, bo rowerzysta co chwila musi włączać się do ruchu na jezdni, ze względu na to, że droga rowerowa co kawałek się urywa – mówi pan Łukasz.

- Nie rozumiem jaki był sens oznakowania tej drogi dla rowerów. Przecież ruch rowerowy mógł odbywać się po jezdni tak jak do tej pory i byłoby to na pewno wygodne i bezpieczne, bo natężenie ruchu pojazdów na tej ulicy wcale nie jest duże. Nie wiem też dlaczego w ten sposób "uszczęśliwia" się rowerzystów robiąc coś kompletnie nieprzydatnego – dodaje.

Pan Łukasz wszystkie swoje uwagi na bieżąco zgłasza urzędnikom - co zrobią w tej sytuacji? Sprawę będziemy monitorować. 

A naszym Czytelnikom jak się jeździ kutnowskimi drogami rowerowymi?

Komentarze
komentarze (12)
Dodaj komentarz

a to rower mA 3Mm szerokosci? zamiast sie cieszyc ze cos jest to......

Jeżeli "experci" odebrali budowę niezgodnie z przepisami i dopuścili do użytkowania coś, co nie spełnia wymogów prawa, to inspektorem nadzoru i "expertami" zajmuje się prokurator, bo działali w zamówię na szkodę miasta, a ich postępowanie może doprowadzić do śmierci lub kalectwa użytkowników ulicy. Nie pisać do "expertów" z UM tylko do prokuratury. Swoją drogą prokurator może zadziałać na podstawie tej informacji publicznej,chyba że winni chodzące ze zniczami, bo wtedy chroni ich konstytucja.

wiele krzyku o sciezki jak bylo wiele krzyku o podjazdy-skocznie na ul. mickiewicza i szybko ucichlo oj niema kto sie zabrac za UM ale mam nadzieje ze pan minister Ziobro juz zerka w strone kutna

Wszędzie w Kutnie jest kicha ze ścieżkami są ale jakby ich nie było

Natężenie na Warszawskim nie jest duże???! Jedź tam samochodem po 15 to się przekonasz!!A jak jest ciepło to staaada rowerzystów jadą wężem ze strefy, nie ma możliwości ich wyprzedzania!!

wszedzie tak jest ja ostanio zeba przez glupie rusztowanie straciałem ale to na szczescie nie na terenie Kutna emoji

Szczęście dla rusztowania.

Taka sciezke rowerowa za nasze pieniadze mogli przyjac tylko Bezmuzgowcy URZ. Miasta ktorzy zajmuja sie Inwestycjami Drogowymi .

Szybko się obudziliście..

I to jeszcze z dopiskiem "z ostaniej chwili" - ża... ło... sne ...

Chyba redaktor naczelny kupił rower i się tamtędy przejechał i kazał komuś o tym napisać, ponieważ nie macie o czym pisać... ścieżka ma już hohoho i nagle teraz o tym ktoś pisze żałosne

Na stronie KCI już parokrotnie zwracałem uwagę na tę kretyńską ścieżkę,ale do tej pory nikt nie reagował.

UWAGA - CISZA WYBORCZA!

Od piątku (19 października 2018r. godz. 00:00) do niedzieli (21 października 2018r. godz. 21:00) trwa cisza wyborcza. W trakcie ciszy wyborczej niedozwolone jest nakłanianie do głosowania na konkretnego kandydata w komentarzach, mediach społecznościowych i artykułach. Publikowanie ulotek, plakatów i sondaży. Prosimy uszanować ciszę wyborczą na KCI. Łamanie ciszy wiąże się ze sporą karą grzywny dla autora komentarza. My dostajemy zgłoszenia, potem musimy te komentarze kasować (a nikomu się nie chce), więc życzymy miłego odpoczynku w weekend. :)

dodaj komentarz
Czytaj także