Rejestracja i logowanie

Nie żyje Bartosz z Kutna. „Pomóżcie nam sprowadzić jego ciało do kraju”

Wydarzenia 07-03-2018 Autor: toza
8
Nie żyje Bartosz z Kutna. „Pomóżcie nam sprowadzić jego ciało do kraju”

Był zdrowym i młodym człowiekiem. Miał zaledwie 19 lat. Pochodził z naszego miasta i był absolwentem kutnowskich szkół. Od dwóch lat mieszkał i pracował na Wyspach Brytyjskich. Dokładnie w tę sobotę miał wrócić do rodzinnego miasta. Planował dalej się uczyć. Niestety, pewnego dnia, nagle i bez żadnego ostrzeżenia, zatrzymało się jego serce. Zrozpaczona rodzina robi teraz wszystko, by ściągnąć do Polski ciało swojego ukochanego krewnego, lecz koszt wydaje się zbyt duży...

Bartosz Spychała od dwóch lat mieszkał w Swansea w Walii razem ze swoim ojcem. Kilka godzin dziennie ciężko pracował, pomagał swojemu tacie w utrzymaniu domu. 10 marca miał wrócić do Polski, chciał zdobyć wyższe wykształcenie.

Bartosz cenił sobie zdrowy tryb życia – unikał wszelkich używek, nie pił alkoholu, nie palił papierosów, chodził na siłownię. Pozornie nic nie wskazywało na to, że nagle może wydarzyć się prawdziwy dramat.

Bartosz zmarł w poniedziałek, 5 marca. Jego serce zatrzymało się we śnie. Niestety, bliscy chłopaka nie mają dość pieniędzy, by ściągnąć jego ciało do rodzinnego miasta. Dlatego w internecie zorganizowano specjalną zbiórkę. Każdy z nas może pomóc, liczy się każda kwota, nawet symboliczna złotówka.

- Proszę, pomóżcie w zbiórce pieniędzy na transport ukochanego syna do Kutna, gdzie czekają bliscy. Jest to spory koszt. Tata niestety nie ma tak dużych oszczędności. Bardzo proszę Was Kochani o pomoc. Za wszystkie pieniążki dziękujemy z całego serca – apeluje rodzina Bartosza.

W zbiórkę już zaangażowało się wielu internautów. Ty także chcesz pomóc? Wystarczy wejść pod TEN LINK.

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także