Rejestracja i logowanie

Niebezpieczne skrzyżowanie w centrum? Rozwiązaniem jest...

Wydarzenia 13-06-2018 Autor: agKCI Foto: Nadesłane
33

Jak się jeździ kierowcom po kutnowskich ulicach? Okazuje się, że nieźle, ale jest kilka newralgicznych miejsc, na które posiadacze czterech kółek klną pod nosem. Jakiś czas temu pisaliśmy o wyjeździe z ulicy Zdrojowej, gdzie kierowcy mają problemy z widocznością przez zaparkowane samochody. O kolejnym takim miejscu poinformował nas jeden z Czytelników. 

O wspomnianym już problemie z wyjazdem z ulicy Zdrojowej pisaliśmy TUTAJ. W tamtym przypadku widoczność ograniczały parkujące pod sklepem samochody. Tym razem podobna sytuacja została zauważona przez jednego z kierowców na skrzyżowaniu ulic Lelewela i Sowińskiego. 

- Jeżdżę tamtędy codziennie i codziennie mnie to irytuje - tam dosłownie nic nie widać. Wzdłuż ulicy Lelewela (na odcinku Chodkiewicza-Sowińskiego - przyp. red.) poparkowane są auta i wyjeżdżający w lewo albo jadący na wprost kierowcy nie widzą pojazdów nadjeżdżających z prawej strony. Nikomu nie bronię tam parkować, bo to pewnie mieszkańcy, ulica jest szeroka, więc wszyscy się zmieszczą ale myślę, że najodpowiedniejszym rozwiązaniem byłoby postawienie tam lustra - informuje Czytelnik.

Jeśli miałoby to podnieść poziom bezpieczeństwa kierowców, to czemu nie? O możliwość zamontowania lustra w rejonie tego skrzyżowania już zapytaliśmy Urząd MIasta Kutna. O odpowiedzi poinformujemy niebawem.

A jak Państwu podoba się taki pomysł? Może gdzieś jeszcze przydałoby się takie rozwiązanie? A może inne? Zapraszamy do dyskusji.

komentarze (33)
Dodaj komentarz

Głupoty piszą osoby które nie jeżdżą tymi ulicami. Jeżdżę Lelewela codziennie i zawsze obawiam się że ktoś mnie trafi a co gorsza zawsze są ze mną dzieci. To nie chodzi o to że ktoś bagatelizuje znak STOP tylko po prostu ma utrudnione pole widzenia i zatrzyma mi się na drzwiach.

Baletnicy przeszkadza rabek spódnicy, a kierowcom wariatom lub pierdolom inni kierowcy i inne pojazdy. W wyjezdzie z Sowinskiego jest znak STOP, jest zatoczka na Lelewela gdzie parkowac nie mozna i zdjecie nr4 udowadnia ze widocznosc jest dobra, tylko trzeba patrzec! A nie przejezdzac stob bo sie spiesze, i nie zapie..alac z kierunku Chodkiewicza i bedzie dobrze, za chwile drzewa wam beda przeszkadzac, kutnowscy kierowcy.........no jest czasem trudno ale to skrzyzowanie to jest pikus w porownaniu z Lodzia, Warszawa, Bydgoszcza, no ale to jest inna bajka i umiejetnosci poza mozliwosciami wielu kierowcow................zycze uwagi i cierpliwosci toz to nie jest Marszalkowska

Najwiekszy problem w kutnie jest taki ze jest duzo januszy co jezdza jak święte krowy . Wjezdzajac w godzinach szczytu do kutna jest tragedia jeżdżą jak pijani. Porównując inne wieksze miasta w polsce to kutno jest straszne i nie chodzi o infrastrukture a o kierowców. Stolica o najgorszych porach jest lepsza do jazdy niz Kutno

Skrzyżowanie Sowińskiego / Lelewela jest fatalne. Nigdy nie wiem czy mnie coś tam nie walnie z prawej strony. Przez samochody które tam parkuja nic nie widać. Przejazd tędy to loteria. Przeżyję czy nie. A jeżdżą na tym odcinku jak wariaci 100 na godzinę.Może próg zwalniajacy coś by zmienił? Zmienił wiele na skrzyżowaniu Lelewela /Chodkiewicza. Nie ma tam już wypadków, a były często.

Na sowinskiego nie darady ustawiac sie po drugiej stronie bo jest wyjazd z posesij i zaraz garaze

Wyjazd na Skłodowską z tej drogi gdzie na rogu jest okulista, alkoholowy. NIC nie widać przez drzewa...

Kolejny taki przykład jest na ul.Dlugosza 4 samochody zaparkowane po lewej stronie zasłaniają wyjazd z pod bloku tam też przydałoby się lustro aby ułatwić wyjazd z bloku

Wyjazd z Sempołowskiej na Skłodowskiej - trzeba połową auta wyjechać na Skłodowskiej, bo baner zakładu fryzjerskiego wszystko zasłania...

Albo auta fryzierek które parkuja na chodniku, utrudniaja tym samym wyjazd jak rowniez stwarzaja zagrozenie

Kolejny przykład: wyjazd z Olimpijskiej w Kościuszki, żeby wyjechać trzeba się mocno wychylić, bo samochody stojące przy sklepie zasłaniają widok na auta jadące z prawej strony.

Jest przecież zwierciadło które zostało z demontażu gabinetu luster bo pełni tam chyba funkcję dekoracyjną gdyż widoczność w nim jest daleka od rzeczywistości. Jest? Jest! To o co problem? :-)

yyy, przecież tam już od kilku tygodni stoi lustro...

wystarczy przestawić znak B-36 "zakaz zatrzymywania się" na lewą stronę. Samochody będą parkowały wtedy po prawej i nikt nikomu nie będzie ograniczał widoczności. Kilka godzin roboty (chyba po tej stronie nie ma masztu na znak), wkopać maszt, zdjąć znak B-36 z prawej na nowy maszt i po kłopocie. Proste jak drut-wystarczy tylko chcieć.

Dobrze gada!

nie robiąc nic na skrzyzowaniu sowinskiego lelewela,wypadek jest tylko kwestją czasu i bedzie płacz

rondo wybudujcie kretyni

Ja zrobiłabym światła albo wiadukt

Po co rondo , które będzie źle oznakowane?

Najlepiej takie jak przy Wyszyńskiego gdzie korki po 15 są na kilometr...

Na skrzyzowaniu ulic lelewela sowinskiego kiedys bylo lustro i nic nie dalo kolizji bylo tyle samo

Wyjazd z Krasińskiego w stronę 1 maja, zakaz parkowania jest, ale każdy tam staje. Za co pieniążki bierze straż miejska?

Pytanie za co pieniądze biorą pisowscy towarzysze w spółkach skarbu państwa...

Mógłby brać Grad , Strusik, a i dla Petru na wakacje by się przydały.

Pokażcie oznakowanie ronda Solidarności ( oznakowanie pionowe niezgodne z oznakowaniem poziomym ) i napiszcie kto odpowiada za oznakowanie kutnowskich ulic . Czy na przykład radiowozy policyjne jeżdżą po tym rondzie i do jakich znaków się stosują się policjanci? Bo sytuacja trwa tam od dłuższego czasu.

Proszę spróbować wyjechać z Krasińskiego na Mickiewicza. Lustro, które nic nie daje, bo źle ustawione i wiecznie stojące samochody w zatoce autobusowej z lewej strony zasłaniające widok na wiadukt. Informowałem straż miejską, ale bez rezultatu. Pozdrawiam odpowiedzialnych.

Gdyby kierowcy samochodów jadących " z wiaduktu" przestrzegali przepisów( pisze o prędkości) wyjedzisz spokojnie, chyba ,żeś kiep.

LUDZIE, co wy wymyślacie , jakie lustro, to tylko potwierdzenie dla tych grubych d-u-p- tych gamoni co tam parkują ,że przegraliście sprawę i majdrucie, zamiast postawić znak zatrzymywania i po sprawie , no kuźwa w czym tu problem od lat opisywany,no kuźwa aż prosi się o wymiane tych tępych dzid ...co niby decydują, to byłby wstyd dla was panowie ,że tego g.....na nie umiecie ruszyć a ino obchodzicie jak panna kałuże .....wstyd

A może Sowińskiego a Lelewela przenieść parking na prawa stronę. było by wygodniej

Maksymalna predkość w mieście powinna wynosić 40km/h a kara za kazde przekroczenie o 10km/h minimum 300zł a za przekroczenie o 30km/h zabranie prawka na 3 miesiące i grzywna w wys. 2 000zł. Było by mniej wypadków, ciszej i bezpieczniej. Popieracie???

Ci z dostawczakow to rozumu nie uzywaja. Na Sowinskiego wieśwagenem burak staje tak ze zaslania calkowicie wyjazd spod bloku i koniecznie trzeba namalować pasy zakazujące tam postoju. Kolejny dziadyga BardzoMalyWacek staje przy garazach na Chodkiewicza i trzeba wjechac na sciezke rowerowa zeby zobaczyć czy można włączyc sie do ruchu.

Faktycznie tam trzeba dobrze sie "ustawic" by cos zobaczyc ale jest kilka takich skrzyzowan w kutnie

Przejeżdżając skrzyżowanie Sowińskiego/Lelewela masz 50% szans, że ktoś Cię trafi. Wszystko zależy od tego czy akurat jest Twój szczęśliwy dzień emoji Aby poprzeczka była podniesiona wyżej na parkingu stoi bus, który w pięknym stylu dodatkowo ogranicza widoczność. W ciągu kilku ostatnich lat doszło tam do dużej liczby stłuczek, czego najlepszym symbolem jest znak stojący przed restauracją Retro wygięty w wielu miejscach,

Popieram w 100%

dodaj komentarz
Czytaj także