Rejestracja i logowanie

[NOWE FAKTY] "Policjant strzelał z broni służbowej". Sprawa Łukasza M. trafia do sądu

Wydarzenia 29-03-2018 Autor: toza
24
[NOWE FAKTY]

Policjant z komisariatu w Żychlinie, Łukasz M., stanie wkrótce przed obliczem Temidy. Prokuratura Okręgowa w Łodzi zakończyła już postępowanie. Zdaniem śledczych, zebrane dowody wystarczają na skierowanie sprawy do sądu. Oprócz zabójstwa Łukaszowi M.  zarzucone zostało paserstwo i pomoc w uchyleniu się od płacenia podatku akcyzowego.

- Śledztwo zostało zakończone. Skierowaliśmy do Sądu Okręgowego w Łodzi akt oskarżenia. Łukasz M. podejrzany jest o zabójstwo. Grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności – mówi nam Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Do zbrodni doszło 31 grudnia 2016 roku, po godzinie 18. Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzany od dawna znał pokrzywdzonego. W ostatnim okresie posiadał u niego dług w kwocie około 20 tys złotych. Od sierpnia 2016 roku pomagał pokrzywdzonemu, Cezaremu S., ukrywać  3 tys. paczek nielegalnie wyprodukowanych, przeznaczonych do sprzedaży papierosów i 540 litrów spirytusu. Przechowywał je w swoim domu.

- 36 – latek od pewnego już czasu żądał od oskarżonego zwrotu pieniędzy. Ten był jednak w trudnej sytuacji finansowej i nie był w stanie uregulować długu. 31 grudnia 2016 roku po godzinie 13 pokrzywdzony po raz pierwszy pojawił się w miejscu zamieszkania 31 – latka – mówi Krzysztof Kopania.

Kolejna wizyta miała miejsce tego samego dnia około godziny 18. Prawdopodobnie Cezary S. wówczas ponownie zażądał zwrotu pieniędzy. Zdaniem prokuratury,  wszystko wskazuje na to, że 31 – latek musiał zapewnić pokrzywdzonego, że ma pieniądze, ale w innym miejscu i muszą tam pojechać.

Oskarżony odjechał spod domu swoim samochodem jako pierwszy. Pokrzywdzony jechał za nim. Kierowali się w stronę Kutna, następnie skręcili w trasę prowadzącą do Żychlina. Po 5 kilometrach odbili w boczną drogę. Zarejestrowały ich kamery monitoringu na przejeździe kolejowym w miejscowości Leszczynek (o czym informowaliśmy jako pierwsi z uzyskanych przez nas nieoficjalnych informacji). Dojechali do Strzegocina, a następnie skręcili w drogę biegnącą przez las, z dala od budynków mieszkalnych i gospodarstw.

- Tam oskarżony zrealizował swoje przestępcze plany. Zaatakował i pozbawił 36 – latka życia, oddając z broni służbowej 6 strzałów, w tym 5 w okolicę klatki piersiowej i jeden w głowę. Rana głowy i jedna z ran tułowia były bezwzględnie śmiertelne. Następnie, oskarżony umieścił ciało na tylnym siedzeniu samochodu ofiary. Wjechał w drogę leśną taranując szlaban i tam je porzucił – dodaje Kopania.

Prokuratura relacjonuje, że Łukasz M. wrócił do swojego samochodu pieszo. Następnie, pojechał do domu skąd około 19:30 wyjechał ponownie, udając się do pracy. Tego dnia służbę miał rozpocząć o 19, jednak spóźnił się godzinę. Pozostawione w samochodzie ciało 36 – latka odnalezione zostało następnego dnia około godziny 14:30 przez spacerującą w pobliżu kobietę. Rozpoczęto działania wykrywacze. W sprawę zaangażowało się Buro Spraw Wewnętrznych KGP.

- Już 4 stycznia 2017 roku, 31 – latek został zatrzymany. Przedstawiono mu zarzuty i na wniosek prokuratora trafił do aresztu. Podczas przesłuchania, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Biegli psychiatrzy stwierdzili, że brak jest podstaw do kwestionowania jego poczytalności – kończy Krzysztof Kopania.

komentarze (24)
Dodaj komentarz

dajcie spokuj...

No to Jolcia będzie musiała poszukać sobie nowego sponsora Przykre

Ciekawe ile dostanie Oby jak najwiecej żeby tacy jak on nie czuli się bezkarni Sprawiedliwość musi być

Dobrze że go sądzić będą w Łodzi bo w Kutnie to mógłby dostać zawiasy jako wcześniej nie karany . A przy odrobinie szczęścia to by się mógl wyślizgnąć jak kuchara co to tylko żartował że siadka pobije gdy ten będzie zeznawał przeciwko jemu. No cóż kadra taka

Czytam to i jestem przerażona jaka patologia pracuje w policji. Oczywiście nie wszyscy ale większość jak nie mordercy, to alkoholicy, narkomanii, kur..iarze tragedia kto nas ma niby ochronić przed kim chyba przed nimi samymi.

Kartofel czy jak mu tam?

Bardzo dobrze gnojowicy! Niech zgnije w pierdlu! Co na to tatuś? To za te wszystkie postępowania się zemściło!!!

Widać karma taka

Dobrze powiedziane !!!!!! Popieram

Dupka nie raz mu pęknie w kryminale

Na cwelowni pewnie już dawno siedzi

Kto wie może już mu pękła i może to mu się nawet spodobało ;-)

31 stycznia 2016 po godzinie 13 pokrzywdzony po raz pierwszy pojawił się w miejscu zamieszkania - chyba grudnia. Masakra, Wy w każdym artykule piszecie inne daty. Ciężko zajrzeć do poprzednich? Jak szukacie pracowników, to takie wymagania w ogłoszeniach podajecie, a jak przychodzi do pisania artykułów, to ja - osoba, która tych wymagań nie spełnia - jestem w stanie stwierdzić, że podajecie błędne informacje, bo Czarek zginął w noc sylwestrową, a o ile mi wiadomo sylwester nie jest 31 stycznie. Usuńcie komentarz, "dziennikarze" po liceum ogólnokształcącym.

zwykły błąd im się wkradł cieciu a ty się czepiasz, jakby policjanta ze strażakiem pomylili. Znajdź sobie jakąś pasję w życiu frustracie i pomyleńcu.

Dobry artykuł toza emoji

Inteligentny pies Strzelał z broni służbowej Może i lepiej bo teraz wszystko jasne i się już nie wywinie

Taaa ... Tego już się nie da zatuszować Niech zdycha w pierdlu

Teraz będziesz miał zafundowane wakacje do końca życia nawet tatuś nie pomoże Brawo BSW za bezstronność Odzyskuje wiarę w wymiar sprawiedliwości

Niech sprawiedliwości stanie się zadość Szkoda ze prawo Hammurabiego nie istnieje w Polsce Oko za oko ząb za ząb

Co za kretyn strzelał z broni służbowej ????????????a**** mu w **** zgnijesz w pierdlu

A jeśli by strzelał z prywatnej (posiadanej legalnie) to i tak by go namierzyli... Policja dysponuje pociskami wystrzelonymi z każdej legalnej broni będącej w Polsce. Proces dalszej odsprzedaży takiej broni jest w pełni kontrolowany. Policja w ciągu kilku dni ma informacje o jej zbyciu. A swoją drogą wracając do głównego bohatera, to jeśli zostanie skazany na więzienie to jego los w kiciu będzie dość ciężki... Ponoć skazani nie bardzo przepadają za policją...

Masz racje gorzej gdyby to była lewa broń Chociaż w ten sposób pomógł kolegom po fachu szybciej go dopadli A teraz będzie miał cieplutko

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także