Rejestracja i logowanie

Okno z bloku wypadło na chodnik. "To cud, że nikomu nic się nie stało"

Wydarzenia 10-08-2017 Autor: toza
14

Finał mógł być tragiczny, na szczęście skończyło się tylko na strachu. We wtorkowe popołudnie na ulicy Szymanowskiego doszło do niebezpiecznego incydentu. Na jednym z chodników wylądowało...okno.

„Strach pomyśleć co by było, gdyby ktoś akurat tędy przechodził. W tym miejscu bardzo często bawią się dzieci” mówili we wtorek mieszkańcy osiedla przy Szymanowskiego, którzy tłumnie zbiegli się w miejsce, gdzie spadło okno z jednego z poddaszy. Jak doszło do całej tej sytuacji?

Okazuje się, że okno było nowe, zamontowane krótko przed całym zamieszaniem. W tej chwili trudno stwierdzić, co było przyczyną tego, że okno wypadło i spadło na chodnik.

- To okno dobrej jakości, ze wszystkimi atestami, wyprodukowane przez renomowaną firmę. Okno mogło być źle eksploatowane, lub źle zamontowane, jednak jestem niemal stuprocentowo pewny, że zamontowaliśmy je w sposób właściwy. Ale wykluczyć nie można niczego – mówi przedstawiciel firmy montującej feralne okno.

Czy okno było źle zamontowane? Czy było źle użytkowane przez lokatorów? Czy posiadało jakieś wady konstrukcyjne? To będzie wiadome dopiero za kilka dni, kiedy sprawę zacznie badać rzeczoznawca.

- Właściciele mieszkania wyjechali na kilka dni, dlatego trzeba poczekać z precyzyjnym określeniem powodów, z jakich doszło do zdarzenia. Chcemy, by rzeczoznawca obejrzał okno i przyjrzał się całej sprawie w ich obecności. Dlatego o przyczynach incydentu będziemy mogli mówić dopiero za jakiś czas – mówi wykonawca

Pozostaje nam więc uzbroić się w cierpliwość i poczekać na szczegółowe ustalenia rzeczoznawcy.

komentarze (14)
Dodaj komentarz

z okna robic sensacje czemu nie opisza co sie dzieje wieczorem na olsiedlu chlają i cpają nikt tego nie widzi?

A na innych osiedlach w tym czasie odmawiają różaniec...

widzialam na wlasne oczy jak kilka razy jakis pan oddaje mocz do piaskownicy na tym osiedlu to brak szacunku dla dzieci

Rodzice sami każą dzieciom sikać pod choinki i inne krzaczki, to koleś pomyślał że też tak można

Nie przesadzajcie ze tam się coś dzieje,okno wyleciało wielkie mi coś. Inni mieszkańcy jakoś nie narzekają, najważniejsze że jest bezpiecznie i czysto.

Osiedle fajne i bezpieczne.

Na osiedlu Szymanowskiego ciągle coś się dzieje....awarie, zalania, pękające ściany i inne "Alternatywy".

zle eksploatowane? czy koles sie slyszal wypowiadajac sie w taki sposob? zastanawiam sie co musieli robic mieszkancy z tym oknem skoro wypadlo cale z futryna?

I darcie mordy tych "dzieci" idąc na noc do pracy nie da rady nawet przy zamkniętych oknach spać. Od 8 do 22 ciągle to samo od kilku lat. I nie mówię tu o placu zabaw tylko tym co się dzieje przed blokiem 10a

Bo te "dzieci" to nie dzieci, tylko siłą wyrzuceni z domu gówniarze, żeby nie darły lapy w domu i "szanowny" rodzic miał spokój. To ewidentnie wina rodziców.

Kutnowscy monterzy...

Ciekawe kto je montował?

Taaa, okno dachowe samo się podniosło i zrzuciło na chodnik, dobre

Jeśli nie było przymocowane to wystarczy przeciąg żeby się podniosło i zjechało po dachu.

dodaj komentarz
Czytaj także