Rejestracja i logowanie

Oszuści znów podszywają się pod ZUS. Nie otwierajcie tych maili!

Wydarzenia 11-10-2018 Autor: ez.
1
Oszuści znów podszywają się pod ZUS. Nie otwierajcie tych maili!

Otrzymałeś ostatnio maila od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych? Lepiej nie go nie otwieraj ani nie odpisuj. W ten sposób oszuści próbują dotrzeć do danych zgromadzonych na Twoim komputerze, by je potem wykraść.

ZUS wydał specjalny komunikat w tej sprawie i ostrzega tym samym przed internetowymi oszustami przypominając tym samym, że nie wysyła do swoich klientów korespondencji mailowej.

- Tylko w poniedziałek rano do Zakładu zadzwoniło kilkanaście osób z informacją o dziwnych mailach, w których jako nadawca figuruje właśnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W temacie wiadomości wpisana jest fraza „Zaległe składki”, zaś w samym mailu prośba o potwierdzenie odebrania wiadomości. Na szczęście klienci zwrócili uwagę na nieprawidłowy adres mailowy ZUS, który był w stopce maila. Stopka, poza prawidłowym adresem centrali ZUS, zawierała bowiem adres skrzynki mailowej oparty o domenę rządową tj. „gov.pl”, tymczasem tak strona www.zus.pl, jak i adresy mailowe pracowników ZUS nie funkcjonują w oparciu o domenę rządową - mówi Monika Kiełczyńska Regionalny rzecznik prasowy ZUS woj. łódzkiego.

W żadnym przypadku nie należy odpowiadać na maile, które teoretycznie pochodzą z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nie powinniśmy również otwierać zawartych w tej korespondencji załączników.

- Korespondencja tego typu ma bowiem najczęściej na celu zainfekowanie komputera lub uzyskanie dostępu do danych wrażliwych, które zapisane są w jego pamięci. W sytuacji, w której ktokolwiek z klientów ma wątpliwości co do nadawcy otrzymanej korespondencji, prosimy o kontakt z najbliższą placówką Zakładu lub Centrum Obsługi Telefonicznej pod numerem: 22 560 16 00 - dodaje rzecznik.

Komentarze
komentarze (1)
Dodaj komentarz

Niektórzy jeszcze bardziej kombinują. Ostatnio miałem polecony niby z ZUS iż w składkach jest coś nie tak i mam to wyjaśnić stawiając się w godzinach gdzie 80% społeczeństwa pracuje lub BEZ KOLEJEK zadzwonić JEDYNIE pod wskazany numer. Coś mnie tknęło i zadzwoniłem z numeru na kartę, nie z abonamentu. Oczywiście przywitał mnie automat czyli naliczanie rozpoczęte. Po minucie oczekiwania połączenie przerwało bo 9 zł które miałem na koncie znikło. W pierwszej minucie zwraca im się koszt wysłania poleconego a później już czysty zysk. Warto też na to uważać i dzwonić tylko na numery oddziałów które są oficjalne.

dodaj komentarz
Czytaj także