Rejestracja i logowanie

Podbija indyjską telewizję, a wakacje spędza... w Kutnie. "Miło jest uciec"

Wydarzenia 14-05-2019 Autor: ksz
3
Podbija indyjską telewizję, a wakacje spędza... w Kutnie.

Krystyna Devina Lason - nazwisko, które niewiele mówi w Polsce, w Indiach robi prawdziwą furorę. Aktorka polskiego pochodzenia podbija serca Hindusów, występując w niezwykle popularnym serialu "Bili Hendthi". Za to na wakacje, by uciec od zgiełku przyjeżdża do... Kutna. Oto niezwykła historia o orientalnym zapachu.

Ojciec aktorki jest Polakiem i w latach 80. wyjechał na studia do Paryża, gdzie uczył się francuskiego. Tam poznał swoją przyszłą żonę - matkę Krystyny.

– Polska była wtedy krajem komunistycznym i trudno im było w nim zamieszkać i próbować wiązać koniec z końcem. Zdecydowali się na wyjazd do Mumbaju, skąd pochodzi rodzina mojej mamy. Minęło 30 lat, a oni nadal tam mieszkają - opowiada Krystyna Devina Lason w wywiadzie dla WP TeleShow.

Aktorka wyjawia także m.in. że fabuła serialu, w którym gra, bardzo przypomina jej rodowe dzieje. Opowiada o mężczyźnie pochodzącym z konserwatywnej indyjskiej rodziny, który studiował za granicą, zakochał się i poślubił dziewczynę z Zachodu. Gdy wraca z nią do Indii, jego rodzina nie chce zaakceptować tego małżeństwa. Cała historia skupia się na wybrance serca, która stara się zaskarbić sobie sympatię nowych teściów i nauczyć się życia w obcej kulturze.

- Fabuła serialu bardzo przypomina mi historię mojego ojca. I między innymi dlatego zdecydowałam się przyjąć tę rolę. Moja bohaterka to w zasadzie mój ojciec - mówi gwiazda indyjskiej telewizji.

Krystyna Devina Lason i jej ojciec regularnie odwiedzają jednak Polskę. Choć aktorka nie mówi w naszym języku, pozostaje w kontakcie ze swoimi bliskimi.

- Mam większą rodzinę w Polsce niż w Indiach. Mój ojciec ma mieszkanie w Kutnie, które uwielbiam. Mieszkając w 20-milionowym mieście, jakim jest Mumbaj, miło jest móc uciec do spokojnego europejskiego miasteczka latem - opowiada.

Cały artykuł przeczytać można na stronie WP TeleShow.

komentarze (3)
Dodaj komentarz

+ Pani Krystyna Lason, była wspaniałym Lekarzem. Leczyla moje dzieci. Miło zobaczyć Wnuczke.

Znałam tę rodzinę , wspaniali sąsiedzi , ludzie i lekarze

Jest to wnuczka znanej pary kutnowskich lekarzy Panstwa Lason.

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także