Rejestracja i logowanie

Podejrzane ogłoszenie o pracę. "Pracodawca" chce skan dowodu osobistego

Wydarzenia 08-11-2018 Autor: ez.
4
Podejrzane ogłoszenie o pracę.

Serwisy z ogłoszeniami o pracę to jedna z popularniejszych i powszechnie dostępnych form ułatwiająca znalezienie zatrudnienia. Osoby przeglądające oferty w takich miejscach muszą jednak uważać, bowiem jest to także pole, na którym działają oszuści. Jedna z podejrzanych ofert pojawiła się ostatnio na lokalnej stronie ogłoszeniowej.

Ogłoszenie dodane 3 listopada, mimo drobnych błędów, na pierwszy rzut oka nie wzbudza żadnych podejrzeń. Dotyczy pracy w banku na stanowisku pracownika biurowego. Jednak zastanawiać może sam sposób rekrutacji opisany w ofercie. Potencjalny pracodawca prosi o przesłanie CV wraz z dwustronnym skanem dowodu osobistego.

- Zatrudnię do pracy przy komputerze, weryfikacja danych klijentów banku. W celu rekrutacji proszę przesłać swoje cv i skan dowodu z obydwu stron - czytamy w ogłoszeniu (pisownia oryginalna).

Wpisanie w wyszukiwarkę podanego w ogłoszeniu adresu mailowego doprowadza nas do kolejnego ogłoszenia tego użytkownika.

- Sprzedam prawo jazdy, dwody sobsite, bez zaliczek !!, płatnośc po odbiorze. Oryginalne dokumenty. Jesteś zainteresowany prześlji swój skan dowodu z obydwu stron. I podaje jaka forma płatności ci pasuje przelew na konto czy przekaz osobisty pieniędzy.

Można zatem podejrzewać, że oferta ta znalazła się na stronie w celu wyłudzenia danych osobowych od kandydatów na to stanowisko.

Samo umieszczenie takiego ogłoszenia z prośbą o wysłanie skanu dowodu nie jest jednak czynem karalnym. Staje się nim wówczas, gdy przesłane w ten sposób nasze dane osobowe zostaną wykorzystane do celów przestępczych.

- Nie tylko posługiwanie się podrobionymi dokumentami jako autentycznymi, ale także ich wytwarzanie stanowi przestępstwo z art. 270 k.k. - mówi podinsp. Piotr Smaga, ekspert Komendy Głównej Policji.

Komentarze
komentarze (4)
Dodaj komentarz

Ludzie! nigdy, pod żadnym pozorem nie przesyłamy swoich danych tzw, wrażliwych (tj. np. nr PESEL), skanów dowodu, itp w mailach. Nie podajemy również danych, gdy ktoś do nas dzwoni. Nie ważne, czy przedstawia się jako bank, czy policja. Oszuści często wyłudzają dane zasłaniając sie weryfikacją danych, potwierdzeniem zgodności, itd.Wszelkiego rodzaju sprawy typu kredyt, podpisanie umowy, składanie dokumentów zawierających NIP, PESEL itd zawsze należy załatwiać w danym urzędzie. banku, lub w punkcie operatora. Składając CV również najlepiej robić to osobiscie u pracodawcy. Lub po uprzednim kontakcie telefonicznym - jesli pracodawca/firma/instytucja poda nazwe firmy, adres można wtedy sprawdzić w internecie czy taka firma jest zarejestrowana ( np w CEIDG). Jeżeli pracodawca wykreca się od podania podstawowych danych, tzn że to jakiś przekręt.

A do tego weźmy jakość pracy w regionie, 3/4 ogłoszeń to syf, głównie produkcja na 3 zmiany zwykle wśród typów spod ciemnej gwiazdy i obcokrajowców, że albo słyszysz tylko k...., c... albo nie możesz się z nikim dogadać, a w tej dobrej 1/4 to ciężko się dostać do pracy. Problemem nie jest zdobycie pracy, problemem jest ile w niej wytrzymasz. I dziwią się później, że ktoś z wyższym wykształceniem jest długo bezrobotny. Bo jak ta osoba ma się odnaleźć wśród takiego towarzystwa. Kursy i szkolenia też nie zawsze pomogą znaleźć pracę w zawodzie.

A dodawanie ogłoszeń o pracę bez podanego wynagrodzenia? To jest dopiero prawdziwa plaga i powinno być ścigane z urzędu. Tacy pracodawcy powinni być surowo karani.

Najlepsze są ogłoszenia typu :płacę tygodniówki,7 zł na godzinę. Od razu widać ,że to na czarno.Patologia rynku pracy w regionie jest tak duża ,że nawet nie boją się takich ogłoszeń wystawiać.

dodaj komentarz
Czytaj także