Rejestracja i logowanie

Pomoc dla naszych czworonożnych przyjaciół. „Na tym nie koniec”

Wydarzenia 10-01-2019 Autor: toza Foto: nadesłane
10
Pomoc dla naszych czworonożnych przyjaciół. „Na tym nie koniec”

Zima to trudny czas dla zwierząt, zwłaszcza tych, które nie mają stałego domu. Na szczęście nie brakuje ludzi, którzy wyciągają do nich pomocną rękę nie tylko codzienną i bezinteresowną opieką, ale także zbiórkami jedzenia.

Niemal każdy w naszym powiecie wie, że w Żychlinie prężnie działa stowarzyszenie „Cztery Łapy-Żychlin”, które otacza opieką bezpańskie zwierzęta. Ludzie zaangażowani w całą akcję są wolontariuszami. Ich postawa budzi podziw, a wielu mieszkańców, nie tylko Żychlina, pragnie dołożyć swoją cegiełkę do pomocy zwierzakom.

Wczoraj Wojciech Ziółkowski poinformował nas, że do stowarzyszenia trafiła karma dla psów i kotów. Jak widać na nadesłanym zdjęciu zbiórka przebiegła wyśmienicie.

- Przekazałem karmę dla psów i kotów dla stowarzyszenia Cztery Łapy z grudniowej zbiórki. W przyszłym tygodniu przekażę resztę karmy dla schroniska w Kotliskach – mówi nam Wojciech Ziółkowski.

Zachęcamy naszych Czytelników do włączenia się w pomoc dla bezpańskich zwierząt.

komentarze (10)
Dodaj komentarz

W Kotliskach to psy nawet nie powachaja tej karmy....

TO BY GMINY MOGŁY ZROBIĆ TAK NIECH WEZMOĄ LUDZIE PSY ADOPTUJĄ A GMINY NIECH TYM CO PSY ADOPTUJĄ ZAGWARANTUJĄ DARMOWE LECZENIE PSÓW BO SZCZEPIENIA KOSZTUJĄ I JAK PSIAKI CHORUJĄ TO NAPRAWDĘ JEST TO KOSZTOWNE NA PEWNO ZNALAZŁO BY SIĘ TROCHĘ WIĘCEJ LUDZI CO BY PRZYSTAŁO NA TAKIE ROZWIĄZANIE ALE BY WYSTARCZYŁO TROCHĘ POMYŚLEĆ I POSZUKAĆ JAKICH KOLWIEK ROZWIĄZAŃ A NIE WALIĆ KASĘ DO SCHRONISK AI TAK TAM PSY CIERPIĄ .

ALE TE ZWIERZAKI NIE SĄ NICZEMU WINNE POWINNO BYĆ WIĘCEJ KONTROLI A ŻE TAK ROBIĄ W KOTLISKACH TO PSY MAJĄ GŁODOWAĆ CZY ZLIKWIDUJĄ TO SCHRONISKO TO JEST MAŁO PRAWDOPODOBNE TAM RĘKA RĘKE MYJE ZA GRUBA KASA TAM IDZIE ALE DLA CZTERECH ŁAP Z ŻYCHLINA TO SUPER ŻE POMAGACIE BO TA BIEDNA SANDRA TEŻ NIE DAJE RADY SKĄD NA TO WSZYSTKO MA BRAĆ I TAK POŚWIĘCA SPORO CZASU I SIŁY A LECZENIE TEŻ SPORO KOSZTUJE POMOC FINANSOWA TEŻ POTRZEBNA BO DŁUGI U WETERYNARZA NIESTETY ROSNĄ A NIE MALEJĄ POMAGAJMY KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST NA WAGĘ ZŁOTA W KIERUNKU SANDRY WIELKI SZACUNEK

Dokładnie. Patrząc na warunki w kotluskach to karma przekazana na rzecz owej działalności gospodarczej idzie na zwierzęta właścicieli a nie do faktycznie potrzebujących zwierząt, które tam mieszkają. Dziwię się że jeszcze ktokolwiek chce wspierać owe schronisko gdzie zwykły człowiek z zew nie ma wstępu a schronisko to mordownia. Już lepiej by było faktycznie pomagać psom i np brać jednego na miesiąc że schroniska i szukać mu domu.

Czy stowarzyszenie zapewnia też kastrację tych bezdomnych zwierząt? Bo samo dokarmianie to błędne koło i eskalacja cierpienia zwierząt, kiedy się rozmnożą...

Oczywiście, że zapewnia.

Do Kotlisk kawałka koca bym nie przekazał! Oni tam dostają takie dotacje, że widać to po zagrodzie. Pamiętam lata, kiedy to wszystko było jedną wielką ruiną, a od kiedy powstało schronisko zaczęło się zmieniać. Pytam, czyim kosztem? Rozumiem dary dla stowarzyszeń ale absolutnie nie dla kontrowersyjnego schroniska w Kotliskach!!!! No tu się Pan, panie Ziółkowski nie popisał.

Wolałbyś by psiaki głodowały, w te zimne noce i dnie, tak przynajmniej będą miały co jeść

Ale na miłość Boską nie Kotliska!!! Tam już dawno nie powinno być psów!!!

ale są tam psy i o nie też trzeba zadbać

dodaj komentarz
Czytaj także