Rejestracja i logowanie

Postanowione - oprysków na kleszcze w Kutnie nie będzie

Wydarzenia 17-05-2018 Autor: agKCI
9
Postanowione - oprysków na kleszcze w Kutnie nie będzie

Niespełna dwa miesiące temu informowaliśmy o pomyśle jednego z radnych, który zaproponował, aby przeprowadzić na terenie miasta opryski przeciw kleszczom. Propozycja ta spodobała się sporej części naszych czytelników, wszak kleszcze, choć niepozorne, to potrafią wyrządzić wiele krzywdy, zarówno ludziom, jak i zwierzętom. Prezydent jednak powiedział "nie".

I jak się okazuje - miał w tym wiele racji. Jak wiadomo, kij ma dwa końce, nie inaczej jest także w tym przypadku. O prośbie radnego szerzej pisaliśmy TUTAJ. Dwa dni temu prezydent Zbigniew Burzyński odpowiedział radnemu.

- Po zapoznaniu się z negatywną opinią Biura Zieleni Miejskiej powstałą na bazie dokumentacji dotyczącej produktu Aspermet 200 EC, konsultacji z innymi ośrodkami oraz w oparciu o opinię prof. dra hab. Stanisława Ignatowicza, podjąłem decyzję o nieprzeprowadzaniu w naszym mieście oprysków przecie kleszczom - czytamy w piśmie.

Pismo zawiera także argumenty tłumaczące taką decyzję. Preparat m.in. charakteryzuje się szerokim spektrum działania. Środek niszczy nie tylko kleszcze, ale i wszelkie pajęczaki i owady (np. pszczoły), pełniące pozytywną rolę w funkcjonowaniu miejskiego środowiska. Jest tez bardzo toksyczny dla organizmów wodnych, powodując długotrwałe zmiany w tych ekosystemach - narażone mogą być organizmy w stawach parkowych oraz w rzece Ochni. 

Preparat ten jest również toksyczny dla zwierząt, u ludzi może powodować odczyny alergiczne, a przy wdychaniu może stanowić nawet zagrożenie dla zdrowia lub życia człowieka. 

- Współczesna tendencja na zachowanie bioróżnorodności jest priorytetem dla wszelkich instytucji zarządzających zielenią (sadzenie drzew, krzewów i bylin miododajnych, zakładanie łąk miejskich, montaż domków dla owadów itp.), przeprowadzone opryski spowodowałyby spadek organizmów w naszym otoczeniu - pisze w odpowiedzi prezydent Burzyński. 

Preparat więc mógłby narobić więcej szkody niż pożytku.

komentarze (9)
Dodaj komentarz

tak jak mowi burzynski ucierpia na tym pszczolki siadajace na kutnowskich rozach

to uj wam w dupu. mnie nie będzie w KUTNIE

Wracasz dp Kijowa...?

Też uważam że nie powinno się robić tych opryskow skoro preparat nie działa jednokierunkowo. Szkody w środowisku byłby zbyt duże. Wytnijmy drzewa bo gałęzie mogą spaść na głowę, wygonmy ptaki bo brudza, wybijmy kleszcze i przy okazji inne owady. Po co nam np. pszczoły. Kwiaty same się zapylą a jak nie to pobudujemy parkingi i betonowe pustynie takie jak Pl. Piłsudskiego i planowany nowy Wolności. Prawdziwy park w Kutnie już zniszczyliscie robiac sterylne alejki z tujkami i jakimiś karłowatymi drzewkami.

Powinno się jednak zrobić opryski na kleszcze. Zbyt poważne są schorzenia po ukąszeniu.

pewnie...lepiej zafundować sobie i dzieciom kolejne szczepienie i dofinansować firmy farmaceutyczne..Bo róźe w mieście róź są ważniejsze..

ekopopaprańcy. kleszcze są zagrożeniem dla życia i zdrowia CZŁOWIEKA.

No dawaj ****aa Chemie debilu

Brawo Jarek! emoji

dodaj komentarz
Czytaj także