Rejestracja i logowanie

Problemów na Mickiewicza ciąg dalszy

Wydarzenia 13-09-2017 Autor: agKCI
12

Zastrzeżeń w sprawie budowy chodników i wjazdów przy ul. Mickiewicza ciąg dalszy. W ubiegłym tygodniu interweniowaliśmy w Urzędzie Miasta zaraz po tym, jak zgłosili się do nas mieszkańcy, którzy twierdzili, że wjazdy do posesji są zbyt wąskie, przez co nie ma dobrego dojazdu do domów, np. dla pogotowia w razie nagłego wypadku. Oprócz tego zwracali uwagę na stary drewniany słup energetyczny, który stoi praktycznie we wjeździe. Mieszkańcy wielokrotnie mieli zgłaszać do urzędu miasta prośby o przesunięcie go i wymianę. Niestety, bezskutecznie i niestety - pojawiły się kolejne problemy.

Tym razem problem dotyczy praktycznie wszystkich wjazdów do posesji na całej długości remontowanego odcinka, czyli od ul. Bałtyckiej do ul. Rzecznej. Mieszkańcy ironicznie nazywają je "skoczniami narciarskimi", ponieważ są wysokie i strome. Jeden z nich obawia się też, że przez to istnieje możliwość uszkodzenia samochodu.

- Chciałbym żeby to jakoś wyglądało i żebym mógł tu bezpiecznie zjechać. Prosiłem tylko, aby załagodzić te wjazdy. Jestem pewny, że przy takim stanie rzeczy nie obędzie się bez problemów, np. urwaniem miski olejowej - bulwersuje się jeden z mieszkańców.

Kolejnym problemem, na który wskazują mieszkańcy, jest brak wjazdu do jednej z posesji, gdzie tymczasem przy posesji obok wjazdy są dwa, z czego jeden prowadzi do... okien. Jest to według nich absurd, tym bardziej, że mieszkanka odciętej od ulicy posesji jest kobietą z czwórką dzieci, a teraz nie ma nawet możliwości podjechania pod swój dom. 

- Urzędnicy tłumaczyli się tym, że budynek stoi na rogu, a wjazd znajduje się od ulicy Rzecznej z drugiej strony budynku. Nie przyjmują jednak do wiadomości, że w budynku mieszkają dwie odrębne rodziny i ja nie mam dostępu do swojego mieszkania od tamtej strony - tłumaczy pani Karolina.

Właściciel firmy wykonującej prace budowlane, wyraźnie zaniepokojony naszą obecnością na placu budowy, pojawił się na niej niezwłocznie i przekonywał, że wszystkie prace są realizowane zgodnie z projektem oraz usytuowaniem terenu, a każdy kolejny etap prac jest monitorowany na bieżąco przez UM Kutno.

Przypomnijmy, że chodnik jednostronny oraz wjazdy do posesji w ul. Mickiewicza na odcinku od ul. Bałtyckiej do ul. Rzecznej buduje Przedsiębiorstwo Inżynieryjno-Budowlane MAWEX W. Pawłowski. Prace przewidziano do końca września br. Koszt zadania to 472 320 zł.

Jak finalnie będą wyglądać wjazdy, czy urzędnicy przychylą się do próśb mieszkańców i kto ma rację? Sprawę będziemy monitorować. 

komentarze (12)
Dodaj komentarz

Po ile chodzi seta f 16 ,w tych okolicach

no prosze bardzo jakie szlachta ma pretensje.

solidna robota....bardzo ładnie prezentują się i wjazdy i chodniki - ludziom nigdy nie dogodzi

i tak za to placimy wszyscy wiec jaki problem zrobic to wedlug potrzeb mieszkancow to jest wina tego glaba ktory sie nie zna a projektuje to nie jeden blad ktory zrobil powinien projektowac drewniane kible na dzialki tylko zeby zrobil otwor do sadzania d..y

Szkoda, że nie robią ścieżki rowerowej bo miejsca na nią jest naprawdę dużo a droga ruchliwa

obiektywnie patrząc na to....... nie mieszkam tam i widziałem ostatnio całe te roboty........ ludzie przestańcie się czepiać...... jakie wąskie wjazdy????? jakie strome?????? co wy kur... chcecie

Na Mickiewicza to siedzibę ma chyba NASA. Naćpane anten na budynku, wjazd jak dla zestawu z naczepą i co za wąsko? A może cysterny z F16 się nie mieszczą?

"Właściciel firmy wykonującej prace budowlane, wyraźnie zaniepokojony naszą obecnością na placu budowy" haha dobre ale się uśmialiśmy tu od rana, jeśli myślicie że jesteście w stanie zaniepokoić kogokolwiek to zmieńcie psychotropy na mocniejsze, robaczki z kci

na zdjęciach wjazdy szerokie, że kamazem można wjechać ale ten ostatni faktycznie jak skocznia

Bicia piany ciąg dalszy.

Wiadomo, są równi i równiejsi. Jedni mogą mieć wjazd na dwa auta a inni wcale. Dobrze by było sprawdzić czy faktycznie jest tak w projekcie czy to tylko widzi mi się budowlańców. Tak czy inaczej, moim zdaniem, sprawę powinien zbadać prokurator.

Proponuję naje.anego Erwińskiego w tą sprawę wplątać.

dodaj komentarz
Czytaj także