Rejestracja i logowanie

Rocznica katastrofy smoleńskiej: "Miałem być na pokładzie tego samolotu"

Wydarzenia 10-04-2018 Autor: archiwum GL
55

Ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Kobiety mdlały, a jeden z posłów wyrwał sobie prawie wszystkie włosy z głowy w przypływie szału. Totalna panika - tak pierwsze chwili po wypadku prezydenckiego tupolewa wspomina poseł Tadeusz Woźniak, który miał być na pokładzie prezydenckiego samolotu, a w chwili katastrofy był na cmentarzu w Katyniu. - Kilka chwil później otrzymałem sms-a od rodziny. Pytali, czy byłem w rozbitym tupolewie...

Kutnowski polityk miał 10 kwietnia szczególną rolę do odegrania. Był organizatorem wspólnego wyjazdu posłów i senatorów do Katynia.

- Od kiedy zostałem posłem marzyłem o tym, żeby zorganizować taką pielgrzymkę, w której udział by wzięli prezydent, senatorzy i posłowie z różnych ugrupowań. W 2010 roku przyrzekłem sobie, że w końcu uda mi się doprowadzić do wyjazdu. Niestety wyprawa zakończyła się tragedią - wspomina T. Woźniak.

Poseł do Smoleńska dotarł pociągiem.

- Grażyna Gęsicka zaproponowała mi, żebym jako organizator pielgrzymki leciał samolotem. Odmówiłem ponieważ chciałem być wspólnie z innymi posłami i senatorami - dodaje poseł.

To był szok

Polityk z Kutna do końca życia zapamięta feralny 10 kwietnia 2010 roku. Jak twierdzi nic nie zapowiadało późniejszej tragedii.

- W drodze do Smoleńska pojechaliśmy do Gniezdowa, które odgrywa kluczową rolę w kartach polskiej historii - mówi Taduesz Woźniak. - Zapaliliśmy znicze, pomodliliśmy się i udaliśmy się na cmentarz katyński. Zatrzymała nas tam grupa wojskowych , którzy chcieli sprawdzić, czy nie mamy ze sobą żadnych środków pirotechnicznych. Poczuliśmy się urażeni, wstawił się za nami jeden z oficerów BOR i po kolei wchodziliśmy na teren nekropolii. W tym momencie dowiedzieliśmy się, że wydarzyła się katastrofa lotnicza z udziałem polskich oficjeli.

Kutnianin wspomina, że na lotnisku zapanowała panika i rozpacz.

- Ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Dowiadywaliśmy się przez telefony co się stało. Kobiety mdlały, a jeden z posłów wyrwał sobie prawie wszystkie włosy z głowy w przypływie szału. Początkowo udało nam się ustalić, że trzy osoby przeżyły, jednak z czasem nasze nadzieje zostały rozwiane - wspomina dramatycznie chwile poseł z Kutna.

Szok był tak ogromny, że zgromadzeni na terenie cmentarza katyńskiego politycy i rodziny ofiar znajdujący zupełnie nie wiedzieli co robić.

- Szybko pozbieraliśmy wszystkie biało-czerwone flagi, które zakupiliśmy w Kutnie i zaczęliśmy je układać na krzesłach przeznaczonych dla pary prezydenckiej i pozostałych ofiar. Ułożyliśmy też wieńce przy miejscu na którym prawdopodobnie miał zasiąść nieżyjący już w tamtym momencie Prezydent Polski, Lech Kaczyński. To był taki odruch serca - mówi ze łzawi w oczach Tadeusz Woźniak.

Komórka posła dosłownie nie przestawała dzwonić.

- Otrzymywałem telefony od rodziny i znajomych z zapytaniami - "Tadeusz, mam nadzieję, że nie było Cię w tym samolocie". Nie było.

Bez politycznych podziałów

Kutnowski polityk wspomina, że w czasie żałoby po powrocie do Warszawy nie ważne były podziały polityczne.

- Atmosfera była zupełnie inna niż teraz. Cały naród płakał. Wtedy nie były istotne podziały polityczne. Kiedy witaliśmy ciało Prezydenta na lotnisku na Okęciu nie było osoby która nie szlochała. Przez kolejne tygodnie chodziłem ze śmiercią w pamięci - wspomina T. Woźniak.

 Poseł nigdy nie pogodził się z tragedią smoleńską.

Artykuł ukazał się w Gazecie Lokalnej Kutna i Regionu w 2011 roku.

komentarze (55)
Dodaj komentarz

Chyba jako podnóżek dla któregoś z PiS

Panie pośle. Co roku słyszę ten sam tekst: Miałem być na pokładzie samolotu. Pytam sie ja pana- żali się pan tym czy chwali?

Fascynująca sprawa, hahahahaha

Miał lecieć, a pojechał też mi sensację wymyślił. Mam dla pana ciekawszą wersję poleciałem i jako jedyny przeżyłem.

no i znowu poleci do sądu

Trzeba było lecieć pośle,dzieci miałyby rentę ,żona szybko znalazłaby sobie jakiegoś przyjaciela ,w Kutnie miałbyś pomnik,rondo i ulicę .A tak nadal pośle jesteś jednym z wielu przydup.asów lubiącego chłopców nieudacznika z Żoliborza.Zamiast zająć się krajem to dzielicie ludzi i siejecie nienawiść.

jeśli ci którzy zamieszczają tutaj swoje wypociny byliby reprezentatywni dla mieszkańców Kutna to uruchomienie dużej przychodni psychiatrycznej jest niezbędne

a to w Gostyninie nie ma miejsc? no przynajmniej jedno się zwolniło skoro piszesz to nie czekasz w kolejce do gabinetu

Szczerze mamy dość takiego posla

Ludzie ale wy nienormalni jestescie srac sie chce jak sie czyta te komenty zero szacunku i pomyslunku z waszej strony żal **** wam sciska

Nazywam się Woźniak i jestem ch.u.j.e m czy to jest k.u.r.w.a jasne !?

Kto Ci chamie dał prawo obrażania innych

Ktoś dzwonił na numer Putry? Bo sygnał łączenia nadal jest. Pewnie numer telefonu należy do jego żony. Może nie powinien pan pokazywać tej komórki?

chyba na pokładzie paralotni co na kaszewach startuje, proszę przestać fantazjować

Jak ma być dobrze w tym naszym kraju jeśli jest tyle podłości i nienawiści do drugiego człowieka, widać to po tych komentarzach .Katastrofa smoleńska to tragedia dla całego narodu ,nie zależnie od tego kto był z jakiej frakcji politycznej czy jakie miał poglądy polityczne to każdej osoby szkoda.Ludzie którzy tak negatywnie tu piszecie zastanówcie się nad tym co piszecie bo jak można komuś życzyć najgorszego?Nie ma ludzi idealnych i każdy ma prawo popełnić błąd ale jeśli w życiu człowieka dominuje taka nie nawiść że z jej powodu tak źle życzy innym tak jak tu niektórzy piszą to już jest nie normalne.Nie znam osobiście posła Wożniaka ale dobrze że żyje.Prawda jest taka że cała ta tragedia nie powinna się wydarzyć!!!Ale czasu już nikt niestety nie cofnie!!! emoji

Mariusz, szacunek dla Ciebie.pozdrawiam

Proponuje postawić w Kutnie pomnik kolejnego bohatera narodowego Wozniaka i niech sam go odsłoni nastepny Kłopotowskiemu i będziemy mieli własną ALEJE SŁAW.

Szkoda tylko że poseł lekceważy i udaje że nie poznaje ludzi z którymi niegdyś chodził do szkoły , owszem kłania, się nisko ale osobom na wyższych stanowiskach, roboli to już nie uznaje , pali głupa czy nie poznaje, chociaż jeszcze kilka lat temu się kłaniał ale pewnie to przed wyborami było. Zapomniał chyba że posłem, prezydentem czy dyrektorem to się bywa a człowiekiem się jest.

Byłem kanalja , jestem kanalja i umrę jako kanalja ! CZY TO JEST K.U.R.W.A JASNE !!!!!

Maciejewski gdzie pracujesz ?

Jak to gdzie w farnatech , myślałem że wiesz.

Nic straconego panie pośle na następny lot do Smoleńska załapie się pan.

To doprawdy wielka szkoda że p. Woźniak nie wsiadł na pokład tego samolotu. Było by jednego gamonia mniej a tak to po przegranych wyborach przez PiS czekać go będzie proces sądowy za łamanie konstytucji.

Nie doczekanie twoje, żeby PiS przegrał

Byłem kanalja , jestem kanalja i umrę jako kanalja.

A jak znajdzie cie po IP to co mu powiesz w oczy? A wiesz że dla ABW to pestka

A ja miałem tydzień temu wygrać w totolotka i nie wygrałem.

Panie pośle może pan się pochwali co zrobił pan jako poseł dla naszego powiatu? A dlaczego pan się nie interesuje naszym szpitalem? dlaczego pan poważnych spraw unika? dlaczego pan ani razu nie wziął udziału w sesjach rady powiatu? Takich posłów nie chcemy.

Przyniósł tylko WSTYD.

Ale kogo to obchodzi panie posle

Sralala panie pośle!

a ty se kudlow nie wyrwales ciekawe jak by cie nie wybrali co bys robil pewnie nic bo do niczego sie nie nadajesz jedynie miotla i lopata zamiatanie chodnikow

Nie wiadomo gdzie składać kwiaty... na rondzie Kaczyńskiego, na skwerze Kaczyńskiego, na ulicy Kaczyńskiego, na alei Kaczyńskiego, na Powązkach, w Sejmie przy tablicy, na Wawelu, pod Pałacem Prezydenckim, pod nowym - dziś odsłoniętym Pomnikiem, a może w Smoleńsku w miejscu tragedii gdzie pies z kulawą nogą się nie zjawił jeśli chodzi o naszych OFICJELI... Katyń to zapomniane miejsce, o którym przypomnieliśmy sobie raz - w czasie roku wyborczego - 2010... Dziś znów jest zapomniane, nie ważne, nie istotne... jest za daleko... cyrk można robić na miejscu... mniej męcząco, bardziej medialnie i można pomniki stawiać do woli... a w miejscu gdzie po zamachu rozsypał się na strzępy samolot, będzie gazociąg i zakaz wstępu, ale o tym nikt nie mówi... nikt nie mówi o tym jak daleko jesteśmy od tej prawdy, do której ciągle się zbliżamy i jest ona tuż tuż.... nikt nie mówi kiedy dostaniemy wreszcie nasz wrak...

O Katyniu wiedziano już dawno tak jak i o czwartym rozbiorze Polski .Tylko niewielu w to wierzyło. To.. Radio W E i propaganda imperialistyczna.Tak wmawiali czerwoni. Przykro się przyznać ale ja też w to wierzyłem.A skąd miałem wiedzieć ,że prawda jest inna.

Me too. Daj pan spokój, panie Woźniak.

Tzn.ze dziś marny ma dojść????

Tadeusz wajchę przełóż i przestań się promować na siłę przy każdej okazji, gdzie mogą Cię opisać i sfotografować. Weź się do roboty nygusie! W sumie to nic dziwnego, że jesteś politykiem, bo człowiek z Ciebie marny chociażby w życiu prywatnym. Dziwne jest jednak to, że ludzie ciągle się nabierają na ten chodzący kicz i na Ciebie głosują. PS. Wzruszyła mnie Twoja historia...

Tadeusz Woźniak, Jacek Sikora, Konrad Kłopotowski. Czy nie macie ciekawszych zajęć niż takie głupoty?

Po pierwsze politycy to nie żadna elita...większość z nich charakteryzuje tylko przebojowość, cwaniactwo i wazeliniarstwo. Również większość z nich "intelektualnie odbiega w dół do średniej krajowej". Ofiary tego wypadku mało mnie obchodzą. Mam swoja rodzinne, i groby bliskich. Nigdy nie pozwolę sobie na to by obcy ludzie każdego 10 zmuszali mnie do pochylania sie nad ich rodzinami!

Non omnis moriar Bóg oszczędza dla poprawy

PANIE POŚLE, A JA MIAŁEM PŁYNĄĆ TITANIKIEM, ALE SIE ZA PÓŹNO URODZIŁEM emoji KABARET "POTEM" MIAŁ KIEDYŚ PROGRAM POD TYTUŁEM "BAJKI DLA POTŁUCZONYCH" emoji NIECH PAN NIE ROBI IM KONKURENCJI .

CÓŻ, CZASEM WŁAŚCIWI LUDZIE NIE WSIADAJĄ DO WŁAŚCIWYCH SAMOLOTÓW emoji

Skoro miał byc na pokładzie tego samolotu to dlaczego pojechał pociągiem?

Myślisz, że wiedział o zamachu?

jakby ci to powiedzieć...nie rozumiesz pisanego

OCZYWIŚCIE O TYM , ŻE MIAŁ LECIEĆ TYM SAMOLOTEM I POJECHAŁ POCIĄGIEM DOWIEDZIAŁ SIĘ JUŻ PO KATASTROFIE

Dobre nawet bardzo dobre ha ha ha

nie katastrofie a zamachu!!

zamachnął to się ojciec na twoją matkę penisem i 9 miesięcy potem zdarzyła się katastrofa

dlaczego szmato cie tam nie bylo[

Każdy polityk PIS się chwali, że miał być na pokładzie tego samolotu, ha ha ha.

DOKŁADNIE TAK, DLA NICH TO RELIGIA

pierdolić już te rocznice ! zamiast pomników niech parkingi budują! może cos im się w tych głowch porzestawia?

Przypomnij sobie te słowa jak będziesz miał chować swoich bliskich!Wtedy złóż dotację na miasto.Może wtedy coś ci się przestawi!

weź coś na przeczyszczenie

dodaj komentarz
Czytaj także