Rejestracja i logowanie

Rok pełen pracy - jak wygląda poziom bezrobocia w Kutnie?

Wydarzenia 12-01-2018 Autor: agKCI
3
Rok pełen pracy - jak wygląda poziom bezrobocia w Kutnie?

Aż 1257 osób bezrobotnych znalazło pracę w ubiegłym roku - tak przedstawiają się statystyki za ubiegły rok opublikowane przez Powiatowy Urząd Pracy w Kutnie. Czy to oznacza, że Kutno ma się coraz lepiej? 

Na koniec grudnia 2017 r. w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Kutnie figurowało 3 891 osób bezrobotnych, to aż o 1257 osób mniej w porównaniu do stycznia ub.r. kiedy było ich 5 148. Wśród ogółu osób bezrobotnych 57,3% stanowiły kobiety, natomiast 11,3% bezrobotnych posiadało prawo do zasiłku. 

- Bezrobocie w powiecie kutnowskim generowane jest głównie przez gminy, bezrobotni z terenu miasta Kutna na koniec grudnia 2017 r. stanowili 36% zarejestrowanych - czytamy w raporcie.

Szczegółowe dane obrazuje poniższy diagram.
Wydarzenia

W grudniu najliczniejszą grupę bezrobotnych stanowiły osoby w przedziale wiekowym 25-34 lata – 1 092 osób co stanowi 28%. 

- W ogólnej liczbie bezrobotnych zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kutnie najliczniejszą grupę stanowiły osoby, które edukację zakończyły na poziomie szkoły gimnazjalnej i poniżej - czytamy w dokumencie.

Stanowiły one 35% ogółu zarejestrowanych, co daje 1 359 osoby. Najmniej osób, bo 353 bezrobotnych, stanowiły osoby z wykształceniem wyższym.

Najliczniejsza grupa wśród bezrobotnych figurujących w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Kutnie to osoby ze stażem pracy od 1-5 lat , stanowiły one 26% wszystkich zarejestrowanych, natomiast najmniejsza grupa bezrobotnych to osoby ze stażem powyżej 30 lat – 2,9% ogółu bezrobotnych.

Czas oczekiwania na podjęcie zatrudnienia przez osoby zarejestrowane jest bardzo zróżnicowany. Najliczniejszą grupę w ewidencji tut. urzędu stanowiły osoby zarejestrowane ponad 12 miesięcy - jest to 46,9%, natomiast osoby zarejestrowane do 3 miesięcy stanowiły 17% ogółu.

Kobiety na kutnowskim rynku pracy
Na koniec grudnia w ewidencji urzędu figurowały 2 230 kobiety, co stanowiło 57,3% wszystkich zarejestrowanych. W liczbie tej tylko 238 osoby posiadały prawo do zasiłku, co stanowi 10,7% wszystkich zarejestrowanych kobiet.  Ponad 29% kobiet zarejestrowanych w PUP w Kutnie nie ukończyła 30 roku życia, natomiast aż 66,9% kobiet pozostających w rejestrach urzędu posiadało status osoby długotrwale bezrobotnej. Ponad 54% zarejestrowanych kobiet oczekuje na pracę ponad 12 miesięcy.

- Jednym z istotnych czynników generujących bezrobocie jest wykształcenie. W grupie bezrobotnych z wyższym wykształceniem kobiety stanowiły 11,4%. Wśród bezrobotnych kobiet najliczniejsza grupa to osoby z wykształceniem gimnazjalnym i poniżej – 640 osoby, było to 28,7% wszystkich bezrobotnych kobiet - czytamy w raporcie. 

Na koniec grudnia 2017 r. najliczniejsza grupa to kobiety ze stażem od 1 roku – do 5 - 570 osób, co stanowi 25,6% ogółu zarejestrowanych kobiet. Liczna była również grupa kobiet nie legitymująca się żadnym doświadczeniem zawodowym – 399 osoby – 17,9% kobiet.

Niepełnosprawni a praca
Na koniec grudnia 2017 r. w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Kutnie zarejestrowane były 459 osoby niepełnosprawne, w tym 198 kobiet. Wśród ww. osób 275 posiadało status osoby bezrobotnej, co stanowiło 7,1% ogółu zarejestrowanych, w grupie tej było 123 kobiet. Wśród bezrobotnych niepełnosprawnych 56 osób posiadało prawo do zasiłku.

Cudzoziemcy w kutnowskich firmach
W roku 2017 wydano 8 909 oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom. Najwięcej, bo kolejno 1 109 i 1 169 wydano w styczniu i marcu. Najmniej, bo 470 oświadczeń wydano we wrześniu. Najwięcej jest Ukraińców, oprócz nich w Kutnie pracują także Białorusini, obywatele Mołdawii i Rosji. Większość obcokrajowców jest w wieku 26-40 lat. Głównie pracują w branży przetwórstwa przemysłowego i usługach administrowania i działalności wspierającej.

A jak sytuacja na kutnowskim rynku pracy wygląda w praktyce? Czy mieszkańcy odczuwają zmiany na lepsze? Zapraszamy do dyskusji.

komentarze (3)
Dodaj komentarz

To w końcu ile procent jest bezrobotnych, bo takiej informacji się nie doczytałem, a ten wskaźnik jest najważniejszy. Poza tym nie widzę, aby coś działo się pozytywnego z zatrudnianiem kobiet i osób w wieku 50+.

Jedyne co się zmieniło na przestrzeni lat to to, że łatwiej teraz znaleźć pracę. Raczej mało kto się przejmuje tym, że zostanie wywalony na zbity pysk, bo jeśli w obecnej pracy miał źle, to bardzo szybko znajdzie podobną. Jednak jeśli chodzi o zarobki i poszanowanie pracownika, to nie zmieniło się nic. Można powiedzieć, że w ostatnim roku zmieniło się na gorsze, bo nie było żadnej nowej firmy podkradającej pracowników i pracodawcy z przełożonymi traktowali swoich pracowników jak śmieci, bo zaczęła panować zmowa pracodawców i króluje pensja najniższa krajowa+, czyli w większości były to pensje do 2k na rękę. Miejmy nadzieje, że pojawi się w 2018 godna firma i zrobi porządek z tym towarzystwem. Patrząc na to co się dzieje na Kutnowskim rynku pracy, to naprawdę mnie nie dziwi, że ludzie wolą robić dzieci i żerować na 500+ niż pracować. Jeśli ktoś płaci swoim lojalnym pracownikom, którzy pracują po kilka lat, a nawet kilkadziesiąt lat najniższą krajową, to ciężko nazwać takiego pracodawcę człowiekiem. Zwykły wyzyskiwacz rodem z XIX wieku szukający do pracy niewolników. Tym razem mamy niewolników ekonomicznych. Patrząc na niektórych naszych pracodawców, to spokojnie Chińczycy nas prześcigają w technologii. Do 2020 roku ma tam przypadać 100 robotów na 10 000 tys. pracowników i wysoki wzrost wynagrodzeń. Praca dla nich będzie lżejsza i bardziej wydajna. I jak tutaj chce konkurować Kutnowski pracodawca, u którego pracownicy zapieprzają jak małpki w zoo robiąc wszystko ręcznie, bo brak jakiejkolwiek automatyzacji? Zwiększając normy żeby wykończyć ludzi całkowicie? I tak się nie prześcignie maszyny, a praca ręczna jest bardzo ciężka na dłuższy okres czasu i wykańcza ludzi. Jeszcze 20 lat temu królowała taka praca, ale normy był ludzkie. Teraz normy są dla ludzi wyliczane tak jakby to człowiek był maszyną. Bardzo szybko się to odbije na zdrowiu i mnóstwo osób będzie mieć problemy z kręgosłupem, bo siedząca albo stojąca praca przez dłuższy czas się na nim odbija. Będziemy mieć pokrzywionych i wykończonych psychicznie i fizycznie pracowników. Już teraz tak jest, a strach pomyśleć co będzie za 10 lat i kto ich będzie później leczył i za czyje pieniądze. Bo chyba nie za państwowe. Tak więc czas zmienić nastawienie i nie cieszyć się, że jest praca, bo teraz praca jest praktycznie wszędzie. Czas się nastawić na to, aby praca była jakościowa i żeby pracownicy chcieli pracować. Musi nastąpić usprawnienie pracy poprzez automatyzacje i odciążenie ludzi od ciężkich zadań co przyniesie wzrost wydajności i płacy. Jeśli zamiast tego dalej będziecie wykorzystywać pracowników, a sobie kupować nowe domy i auta zamiast inwestować w przyszłość firmy, to skończy się na tym, że ogłoszenie upadłości, to kwestia 2-3 lat.

A ilu jest bezrobotnych w Kutnie? Ba dane z tekstu mówią o powiecie...

dodaj komentarz
Czytaj także