Rejestracja i logowanie

Środy z historią: Dom Dochodowy Straży Ogniowej [GALERIA]

Wydarzenia 13-09-2017 Autor: agKCI
1

Ponad stuletni budynek znajdujący się przy ul. Teatralnej w Kutnie może pochwalić się jedną z ciekawszych historii wśród kutnowskich budowli. Przez ten czas pełnił on wiele funkcji i gościł setki tysięcy osób. Dziś znany mieszkańcom Kutna jako pełne uroku Centrum Teatru Muzyki i Tańca. Poznajmy lepiej jego historię.

Geneza powstania

Kutnowskie Towarzystwo Ochotniczej Straży Ogniowej od zarania przywiązywało dużą uwagę do prowadzenia dzia­łalności kulturalno-rozrywkowej wśród „rodziny" strażackiej i wspólnoty lokalnej(…) Prawdopodobnie już na przełomie lat 1899-1900 z ini­cjatywy Antoniego Troczewskiego i Kazimierza Stebelskiego założono kilkunastoosobową strażacką orkiestrę dętą, która od początku uświetniała: spotkania towarzyskie, święto pa­trona kutnowskiej straży — św. Wawrzyńca (również patrona parafii), majówki i inne imprezy związane z folklorem i oby­czajami miejscowymi.

W 1899 r. przy straży ogniowej zorganizowany został amatorski zespół teatralny. Jednocześnie przy zarządzie utworzono stałą komisję dla organizowania przedstawień. (…)
Powołanie strażackiego zespołu dramatycznego moty­wowane było szczególnie pilną potrzebą ożywienia życia kul­turalnego w społeczeństwie miasta, którego zainteresowania kończyły się na pracy, grze w karty, plotkach i nadużywaniu trunków. Antoni Troczewski w jednym z artykułów napisał: „... restauracje i szynki robią kolosalne obroty, w niedzielę gwarno tam i rojno (...), smutno robi się w duszy uważnego obserwatora, który z ubolewaniem od szeregu lat nie dostrze­ga poprawy (w życiu kulturalnym - E. W) wśród ciemnego, nie­zaradnego społeczeństwa małomiasteczkowego".

Jednak od chwili powstania Towarzystwo Ochotniczej Straży Ogniowej miało duże problemy lokalowe, związa­ne z przechowywaniem sprzętu i prowadzeniem działalności organizacyjnej i społeczno-kulturalnej. W tej sytuacji, z ini­cjatywy Antoniego Troczewskiego, wspieranego przez wielu działaczy, podjęto odważną i odpowiedzialną decyzję o wy­budowaniu własnego budynku wielofunkcyjnego. 9 lutego 1899 r. sprawę budowy „Domu Dochodowego" zwanego też „Domem Strażackim" przedstawiono na otwartym zebraniu mieszkańców miasta Kutna i okolic, na którym uchwalono pełne poparcie inicjatywy i akces „przystąpienia mieszkańców do budowy Domu Dochodowego dla Towarzystwa Straży w Kutnie, aby tenże po wsze czasy służył ku pożytkowi i po­trzebom straży ochotniczej oraz wszystkich polskich instytucji społecznych ziemi kutnowskiej".

Dla urzeczywistnienia tej budowy powołano Społeczny Komitet Budowy w składzie: Stanisław Wierzbicki ze Starej Wsi - przewodniczący, Stanisław Dangel ze Skłót, Aleksan­der Komorowski z Sójek, Józef Jopkiewicz z Kutna, Włady­sław Łoziński z Kutna, Eugeniusz Majewski z Podczach, Jan Stempkowski z Bedlna, Kazimierz Stebelski z Kutna, Antoni Skarżyński z Poborza, dr Tadeusz Szymański z Kutna, Ma­rian Sawicki z Kutna, dr Antoni Troczewski z Kutna, Feliks Wąsowski z Kutna, Alfred Vaedtke z Kutna, Kazimierz Kahl z Kutna. Funkcję sekretarza i skarbnika komitetu pełnił Antoni Troczewski, który był duszą i motorem całego przed­sięwzięcia. Inicjatywa budowy gmachu znalazła pełne zrozu­mienie i czynne poparcie społeczeństwa miasta i okolic oraz władz miejskich. Plac pod budowę, położony przy Zduńskim Rynku, przekazały straży władze miasta na prawach wieczy­stej dzierżawy. Projekt architektoniczny honorowo wykonał inż. architekt Kazimierz Stebelski - członek Towarzystwa. Wiele prac niefachowych wykonali sami strażacy wsparci przez obywateli miasta.

Budowa

10 września 1899 r. pod budowę Domu Strażackiego po­łożony został kamień węgielny, a wyświęcenia fundamentów dokonał dziekan, ksiądz prałat Piotr Zbrowski. Duży napływ środków finansowych pozwolił na szybką realizację inwestycji. Już 10 sierpnia 1900 r. oddano do użyt­ku salę teatralną, która wynajmowana była różnym organi­zacjom na imprezy, np.: przedstawienia teatralne, koncerty, zebrania, itp. (…) Scena i odpowiednio urządzone garderoby ułatwiały pracę aktorów. Teatr posia­dał własne kompletne rekwizyty: meble, kostiumy, dekoracje oraz przybory dla aktorów. Mimo podejmowanych wysiłków, nie zdołano ustalić repertuaru teatru straży. Można jedynie domniemywać, że w skład repertuaru wchodziły utwory po­wszechnie grane w amatorskich teatrach strażackich w ca­łym Królestwie Polskim. W latach 1890-1918 grano m.in. sztuki: Władysława Anczyca - „Łobzowianie", „Flisacy", „Bła­żej opętany"; Aleksandra Fredry - „Damy i huzary", „Posażna jedynaczka"; Józefa Korzeniowskiego - „Majster i czeladnik"; Jana Gregorowicza - „Pod pantoflem"; Mariana Gawalewicza - „Tatuś pozwolił"; Ireny Mrozowskiej - „Babska polityka". Do utworów najczęściej granych należały: J. Szaniawskiego – „Miłość strażacka"; B. Wrzosa - „Ogień swatem" i „Strażacy”.

Aby zwiększyć dochody zarząd w 1899 r. zorganizował amatorski teatr strażacki, który wystawiając liczne przedsta­wienia, przynosił organizatorom niemałe dochody. Uroczyste otwarcie Domu Strażackiego odbyło się 20 grudnia 1908 r. Po części oficjalnej i wyświęceniu gmachu przez dziekana, ks. prałata Piotra Zbrowskiego, odbyła się uroczystość uświet­niona występem amatorskiego teatru strażackiego.

Duży wkład w rozwój teatru wnieśli prezes zarządu Towarzystwa Antoni Troczewski i naczelnik straży ogniowej Kazimierz Kahl, sprawujący funkcję reżysera - amatora. To on spowodował, że w latach 1905-1914 teatr straży współ­działał z amatorskim zespołem dramatycznym Towarzystwa Teatralno-Muzycznego w Kutnie. Reżyserem w obu teatrach był Kazimierz Kahl.

Ogółem na budowę Domu Strażackiego wpłynęło środ­ków finansowych - 21.131 rubli i 97,5 kopiejek. (…) Dom został oddany pod zarząd dotychczasowego gospodarza Antoniego Troczewskiego, który do 1918 r. uczynił go (…) swoistym kutnowskim teatrem, w którym odbywały się przedstawienia zespołów amatorskich oraz zawodowych z Warszawy i Włocławka. To właśnie piękna i wygodna sala teatralna straży pozwalała organizować występy teatrów za­wodowych oraz wybitnych aktorów i śpiewaków, w tym m.in.: Stefana Jaracza, Karola Adwentowicza, Wiktorii Kaweckiej –primadonny operetki warszawskiej, Adama Dobosza - soli­sty opery warszawskiej oraz wielu innych. W sali teatralnej odbywały się również: koncerty, różne okazjonalne spotkania towarzyskie, odczyty, zebrania organizacji, a także bale, rau­ty itp.

I Wojna Światowa

Wybuch I wojny światowej (sierpień 1914 r.) nie za­powiadał, że w tak błyskawicznym tempie Niemcy dotrą do Kutna i rozpoczną się długotrwałe boje o to miasto. (…) Kiedy Niemcy, po uciążliwych wal­kach 16 listopada 1914 r., zajęli miasto i w Domu Strażackim urządzili kwatery dla wojska. Salę teatralną zajęli dla koni, a pozostałe pomieszczenia dla żołnierzy. Właśnie wówczas rozpoczęło się dzieło zniszczenia mebli, dokumentacji i sprzę­tu strażackiego. Sprzęt strażacki usunięty z remizy, został w dużej części rozkradziony, a w części „zarekwirowany" dla wojska. (…) Niemal całko­witemu zniszczeniu uległo wyposażenie pomieszczeń. (…) Zniszczone zostały: garderoba teatralna, muzealia, materiały archiwalne i księga pamiątkowa oraz rekwizyty teatralne, biurowe, zastawa stołowa z porcelany i szkła. Antoni Troczewski na ten temat m.in. napisał, że Dom Strażacki przedstawiał żałosny obraz „... zupełnego zniszcze­nia. Ściany poodrapywane, piece popsute, drzwi i okna wy­łamane, szyby powybijane, dekoracje zniszczone (...) słowem spustoszenie ogólne jak po najściu Tatarów. Najdotkliwszą jednak wydala mi się strata tego co już nigdy zastąpionym być nie może (...) Szafa z archiwum i Księga pamiątkowa okazała się zupełnie pusta, dzicy barbarzyńcy - krzyżacy zawartości szaf użyli do podpalania w piecach". Straty ogółem oszacowa­no na sumę 4.500 rubli. Do strat nigdy nie wliczono wartości prac społecznych, włożonych w urządzenie Domu Strażackie­go.

Tekst autorstwa dra Eugeniusza Walczaka z Kutnowskich Zeszytów Regionalnych, tom XII

Okres międzywojenny

Po 1918 r. teatr odrodził się, ale nie uzyskał już takiej prężności jak za czasów zaborów, kiedy był trybuną polsko­ści. Dopiero w 1920 r. rozpoczęto gromadzenie funduszy na remont Domu Strażackiego. Wraz z przybyciem 25 maja 1919 r. przybył do Kutna batalion 3 Pułku Instrukcyjnego gen. Józefa Hallera życie teatralne miasta zaczęło powoli odżywać i ponownie zyskiwać na znaczeniu. Pułk prowadził teatr amatorski, który w pewnych okresach stał na wysokim poziomie. Po raz pierwszy zaprezentował się społeczeństwu kutnowskiemu 10 kwietnia 1920 r. W lipcu tego roku teatr wojskowy wystawił „Wesele" Stanisława Wyspiań­skiego, „Romantycznych" - komedię w trzech aktach Edmun­da Rostanda i „Roberta i Bertranda" Władysława Ludwika Anczyca. Dyrekcja teatru nie szczędzi zabiegów, aby wystawa sztuk była pod każdym względem bez zarzutu - pisał „Tygodnik Kutnowski". (…)

W okresie wojny z bolszewikami Dom Dochodowy prezentował wiele „koncertów - ka­baretów" z własnymi tekstami i udziałem słynnych artystów z Warszawy i innych miast.
W 1921 r. z okazji imienin Naczelnika Państwa teatr żołnierski wystawił sztukę Gabrieli Zapolskiej „Tamten". Spektakl reżyserował Czermiński. W sztuce wystąpili Daszkiewicz, W. Żukowski, Szymański, Marianowska, Wapińska, Wojnowska, Petrolewicz i in. (…)

Od 1933 r. zaczynał się jego nowy okres rozwoju teatru amatorskiego 37 pp. Z miejsca zyskał uznanie tutejszej widowni, a po roku działalności oceniono go, iż poziomem przewyższał teatry objazdowe. Kilkudziesię­cioosobowy zespół dramatyczny złożony z oficerów i ich żon, żołnierzy, rzemieślników oraz uzdolnionych mieszkańców miasta przybrał nazwę „Teatru im. A. Fredry". W repertua­rze przeważały komedie Fredry. Dnia 13 listopada 1933 r. wystawiono sztukę „Damy i huzary", w 1934 r. „Pastorałki" według Leona Schillera i Matlakiewicza, w lutym 1934 r. przygotowano „Zemstę". Kolejną sztuką wystawioną przez zespół była komedioopera Jana Kamińskiego „Skalmierzanki". W marcu 1934 r. teatr wystawił sztukę L. Mazura „Ułani ks. Józefa". Również w marcu odbyła się kolejna premiera sztuki Michała Bałuckiego „Radcy pana Radcy". Kolejna premiera odbyła się w maju, a była nią sztu­ka A. Fredry „Czar munduru". 10 czerwca 1934 r. odegrano krotochwilę G. Dregellego „Dobrze skrojony frak", 16 września lekką komedię Adama Grzymały - Siedleckiego „Sublokatorka", w październiku trzyak­tową sztukę „Broadway", kolejna premiera to sztuka „Diabeł i karczmarka" Stefana Krzywoszewskiego. Rok 1934 zamknął teatr wystawieniem po raz drugi „Pastora­łek", które cieszyły się niesłabnącym zainteresowaniem (grano 12 razy).
Miejscowy literat i dramaturg Mieczysław Fijałkowski ze Skłót k. Krośniewic, podkreślił zasługi wojskowej sceny w okresie, kiedy: na prowincji zaczyna zanikać życie kultu­ralne, to każde żywsze jego przejawy należy witać z radością, a zespołowi przyznać wdzięczność i uznanie. Wszak był to te­atr amatorski i zespół nie kierował się chęcią zysku lecz rzetel­nym umiłowaniem sztuki.

A więc teatr m. in. dzięki następującym aktorom: Waradzynowa, Nadolska, Erlich, Urchynowieżowa, Zofia Gorzelańska, Roszkiewicz, Kurmanowa, Kozioł, Matusiak (starszy), Ostrowska, Staniszewski, Matusiak (młodszy), Taciakówna, Mohylewski, Sawicki, Kurman, Dadlez, po roku działalności odniósł duże sukcesy artystyczne. Teatrowi patronował dowódca garnizonu płk dypl. Sas-Hoszowski, wspierały go również władze Kutna.

W 1936 r. teatr rozpoczął od przygotowania dużego wi­dowiska plenerowego „Kościuszko pod Racławicami". Plano­wano wystąpić z tym wielkim obrazem w święto 3 Maja na strzelnicy im. Marszałka Józefa Piłsudskiego i w dniu święta pułku - 26 maja. Atrakcją tego spektaklu był udział kawalerzystów na koniach.
Sezon teatralny 1936/37 zainaugurował Teatr im. A. Fredry sztuką Konstantego Krumłowskiego „Królowa przedmieścia", a dla uczczenia 74 rocznicy powstania styczniowego wystawiono „Guwern Krukowski". W próbach była komedia Wincentego Rapackiego „Ja tu rządzę". Przygo­towywano również wznowienie sztuki L. Mazura „Ułani księ­cia Józefa", którą odegrano 18 marca 1937 r.

Zespół dramatyczny pracował z zaangażowaniem, wszystkie jego przedstawienia budziły uznanie lub krytykę, ale cieszyły się dużym zainteresowaniem. Podkreślano wyso­ki poziom spektakli. Przypomnieć tu należy dążenie do dosko­nalenia warsztatu aktorskiego przez samokształcenie i spot­kania z aktorami zawodowymi, którzy również często gościli w 37 pp. Wysoki poziom spektakli w latach trzydziestych i ich znaczną liczbę zawdzięczano niewątpliwie obecności Kurmana. Od początku zamieszkania w Kutnie włączył się on z właściwą sobie energią w kutnowskie życie teatralne, słu­żąc wiedzą, doświadczeniem i kontaktami ze środowiskiem stołecznych teatrów. Projektował dla tego amatorskiego tea­tru interesujące scenografie, pomagał reżyserować spektakle i występował jako aktor, a wraz z nim żona Eugenia Kurman i szwagier Witold Staniszewski.

W dniu 3 maja teatr wystawił na dziedzińcu koszar sztukę batalistyczną „Warszawska przekupka" z powodzeniem graną w Kutnie i Łęczycy. W 1937 r. podsumowano czwarty rok istnienia teatru: wystawił on ponad 40 sztuk w 150 spektaklach, został członkiem Związku Teatrów Ludowych i współpracował z warszawską „Redutą".
W dniu 29 marca 1938 r. patronat nad teatrem przejął Polski Biały Krzyż. Teatr pracował nadal, choć bez poprzed­niego rozmachu. 24 maja 1938 r. wystawił sztukę Adolfa Abrahamowicza i Ryszarda Ruszkowskiego „Mąż z grzeczności".

Opracowanie tekstu Anny Szczepanik z Kutnowskich Zeszytów Regionalnych, tom XII

II Wojna Światowa

Wraz z wybuchem II Wojny Światowej i zajęciem miasta przez wojska niemieckie 16 września 1939 r. życie teatralne i kulturalne miasta stanęło w martwym punkcie. Budynek Dom Dochodowego został przejęty przez okupanta, który dokonał w jego wewnętrznej strukturze wiele zmian i przez cały okres wojny pełnił rolę kina.

Czasy powojenne

W budynku dawnego Domu Dochodowego od 1945 roku istnieje kino-teatr "Polonia". Oprócz seansów filmowych dawna scena teatralna pełni rolę prezentacji spektakli teatralnych, rewii muzycznych, koncertów, akademii okolicznościowych i innych. Działał tu także amatorski zespół teatralny, który wystawił min. sztukę "Pociąg pancerny" Iwanowa czy "Żabusia" Zapolskiej. W latach sześćdziesiątych XX wieku zmieniono nazwę na "19 Stycznia" i staje się kinem sieci państwowej. Inna działalność artystyczna w sali powoli zostaje ograniczona, i w budynku wyświetla się już tylko filmy. Po transformacji ustrojowej w 1989 r. wrócono do nazwy "Polonia". Według kierowniczki kina Ireny Gawle (1972-1992) nazwa "Polonia" o wiele lepiej pasowała do instytucji. Likwidacja kina nastąpiła w 1992 r.

Współczesność

W latach dziewięćdziesiątych XX wieku w budynku powstała jedyna w mieście dyskoteka "Night Club Manhatan". W budynku znajdowały się także: wypożyczalnia kaset video, sklep z odzieżą używaną. Niestety budynek popadał w coraz większą ruinę. Wewnątrz poczyniono wiele zmian architektonicznych - zlikwidowano widownię teatralną, przerobiono hol i scenę.

Artykuł oraz zdjęcia pochodzą ze strony internetowej Centrum Teatru Muzyki i Tańca w Kutnie a także ze strony fotopolska.eu.

komentarze (1)
Dodaj komentarz

Ach, mój teatr...

dodaj komentarz
Czytaj także