Rejestracja i logowanie

Sytuacja w szkołach: Od rana strajkowało prawie 260 nauczycieli

Wydarzenia 18-04-2019 Autor: toza
Sytuacja w szkołach: Od rana strajkowało prawie 260 nauczycieli
kliknij w zdjęcie aby obejrzeć na pełnym ekranie
komentarze (209)
Dodaj komentarz

Strajk z przerwami jesli strajkuja to dlaczego nie bylo ich w Swieta w szkolach

Nauczyciele do szkół a nauczycielki ..na traktory

Ten strajk nauczyciele przegrali już zanim go rozpoczęli... Ponieważ uczynili uczniów kartą przetargową wich rozgrywce zrządem PiS-u. Zagranie to odebrało im społeczne poparcie -zaczęli być postrzegani jako cyniczna ichciwa grupa zawodowa, przedkładająca własny interes nad interes społeczny -nad dobro ich wychowanków. Abez społecznego poparcia żaden protest nie ma racji bytu... Na nic zdały się wykrętne zapewnienia strajkujących nauczycieli, że to, co robią, robią dla dobra uczniów. Nikt wto nie uwierzył adzisiaj wyraźnie już widać, że następuje radykalna eskalacja tego procesu -jawne iewidentne szantażowanie władz edukacyjnych dobrem ucznia. Bo czym jest zapowiedź: jak nam nie dacie po tysiąc na głowę, to nie dopuścimy uczniów do matury ?Atakie głosy wśrodowisku strajkujących nauczycieli słychać inie są to, bynajmniej, pojedyncze przypadki -wystarczy poczytać sobie nauczycielskie fora... Nawoływanie do szkodzenia wychowankom aby uzyskać materialną korzyść, absurdalnie, zresztą, sformułowaną, dobitnie iźle świadczy okondycji nauczycielskiego stanu. Może warto byłoby przypomnieć nauczycielom, że J. Korczak wyznawał zasadę: wartości są niezależne od warunków. No, ale skoro tysiąc złotych polskich miesięcznie brutto jest warte więcej niż zakwalifikowanie kilkudziesięciu młodych ludzi do egzaminu maturalnego... No cóż... Wypada tylko zadumać nad tym, kto uczy dzieci imłodzież...

Czy mamy coś bardziej cennego niż nasze dzieci? Czemu nie chcemy żeby leczył nas weterynarz, a auto naprawiał hydraulik ? Bo chcemy żeby zajęli się tym fachowcy, najlepiej z powołania. Czy chcecie żeby ludzie, którzy mają wpływ na wasze dzieci byli z przypadku? Boję się że za dwa koła to tylko pedofil się zgodzi pracować z waszymi dziećmi Takie chyba Chińskie przekleństwo " żebyś cudze dzieci uczył"

Nauczycieli z powołania niestety już nie ma Dziś wszyscy gonią za pieniądzem a wartości i ideały są drugorzędną sprawą Mówię o każdej grupie społecznej Czy to nauczyciel lekarz dozorca czy jak ja pielęgniarka

A czy w Kutnowskim szpitalu są fachowcy?

W okresie świątecznym nauczyciele strajkują w domach.Za to w wakacje rozszerzają strajk do Egiptu,Hiszpanii,Grecji,Turcji na Krecie kończąc.

Kto Cię uczył geografii, że jesteś taki ograniczony? Nasza planeta nie kończy się na Krecie. Moja żona, która również jest nauczycielem w tym roku będzie odpoczywać na Malediwach. Niestety nie za penisie nauczycielki, ale nie pije, nie pali to drinka będzie mogła nabyć. A tak wracając do meritum to chciałbym żeby nauczyciele pracowali 45 godzin tygodniowo i nie mogli ani jednej kartki do domu przynieś. Każdy mąż nauczycielki wie co mam na myśli, dla tępych wieczorem też chciałbym mieć żonę

Radol- za Twoim penisie Twoja żona może jechać na urlop na Wyspy Wielkanocne. Chyba nie zastanowiłeś się co piszesz.

Dziękuję za słuszną ripostę, oczywiście miało być pensie. Nie wiem na co cierpisz, ale współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia

Penisie teraz pensie. Nie wiem czego Twoja żona uczy że jesteś taki ograniczony?

Jeżeli uważasz że jestem ograniczony to chętnie Cię poznam. Lubię uczyć się od najlepszych i cieszę się PACJET że dzięki mnie poczułeś się lepiej.....a może nawet kimś ważnym. Tylko żebyś Miodka nie zastąpił.

Jak Radol wyżej użyłeś takiego sformułowania-Kto Cię uczył geografii, że jesteś taki ograniczony? było dobrze jak Ha ha ha rozmawia Twoim językiem jest źle. Ty Miodka nigdy nie zastąpisz penisie,pensie-pensje, przynieś-przynieść, pacjet-pacjent i to pozostawiam bez komentarza.

Wielkanoc nadchodzi, więc życzyć nie szkodzi: Wielkiego zająca, pisanek „tysiąca”, Dyngusa mokrego i rozumu dobrego!

To takie przesłanie dla nauczycieli :Żyć to nie nie tylko trwać i brać .Jeszcze trzeba najpierw od siebie coś dać jak śpiewał Staszek Soyka „Na miły Bóg, Życie nie tylko po to jest, by brać Życie nie po to, by bezczynnie trwać I aby żyć siebie samego trzeba dać”

ZLIKWIDOWAĆ KARTĘ NAUCZYCIELA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ludzie pracują za niższe pieniądze i nie strajkuja i jest dobrze.... Dzieci muszą cierpieć za ich strajki!!!!

Dosc z terrorem komunistycznych nauczycieli! Haslo czy sie stoi czy sie lezy 30% sie nalezy nie wypada w tej grupie zawodowej! Dobrze przygotowanych i wyedukowanych nauczycieli zaslugujacych na podwyzki jest 10% w tej grupie zawodowej! Reszta to bumelanci.

Ten strajk odsłonił czarną stronę samych rodziców!!! Ich dwulicowość nienawiść i chęć zemsty (swoją drogą, za co...). Przychodzicie do szkół na zebrania, uśmiechacie się na ulicy, rozmawiamy o wszystkim. O dzieciach, o zdrowiu, pogodzie, o wszystkim. I nagle, gdy naprawdę potrzebujemy wsparcia, mamy to co teraz. Język nienawiści tak plugawy, że nie pogardził by nim najgorszy łotr, barbarzyńca. Język bliski językowi faszystów, którzy skazywali ludzi na śmierć . Myślicie że wasze słowa, pełne pogardy do ludzi, którym powierzacie swoje dzieci, którzy poświęcili swoje życie na wychowaniu i Was samych, waszych bliskich są tak straszne, aż mrożą krew w żyłach. I ta pojawiające się natarczywa myśl: ile w Was rodzice jest szczerości, otwartości , prawdziwej chęci współpracy z nauczycielami. Ulegacie jednej narracji, skierowanej celowo przez rząd tak aby jeszcze bardziej Polak nienawidził Polaka. Chcą wygrać wybory, stosują prostą metodę wyborczej korupcji (ok, niech im będzie, każda partia mogła stosować taka strategie). A że kasa pusta, trzeba jakoś środki na "prezenty" zdobyć. Ale to nie temat tego posta. Jestem zdruzgotana postawą Was, rodziców, Was Uczniów wzywających Waszych nauczycieli. Strajk się skończy, wrócicie do szkół. Pytanie jakich. Spojrzycie szczerze w oczy ludziom, których tak bardzo nienawidzicie? Którym wbiliscie nóż w serce? Czy naprawdę będziecie udawać, że nic się nie wydarzyło ? Zaśpiewacie znów hymn "Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało...". Zatem powiem Wam. A właśnie że się stało. Może i dobrze. Może lepiej że prawdziwe oblicze rodziców, ich najgorsza strona została ukazana publicznie. Tylko straconych lat żal... Tylko tych dobrych ludzi, którzy są pośród Rodziców żal... Bo to co pokazali ludzie pałający nienawiścią zostanie jak piętno na relacjach z wami, rodzicami... Ja o to zapytam przy najbliższej okazji. To co pokazaliscie to dramat. Nazywanie nas terrorystami. Doprawdy. Kto tu terroryzuje kogo? Przecież te posty nienawisci , które czytamy to nic innego jak terror. Wywarcie presji poprzez ubliżanie, zastraszanie, znecanie się w ukryciu za wymyslonym nickiem w sieci. Przykre i słabe to. Na koniec, pozdrawiam serdecznie tych dobrych ludzi, którzy rozumieją problemy oświaty. Nie ulegają narracji nienawiści. Wierzę że jest dużo więcej niż anonimowych hejterow. Pozdrawiam.

Popieram bardzo dobrze ujęła pani to zjawisko. Niby rodzice kochają swoje pociechy a wydaje się że bez problemu powierzyli by je przypadkowym woletariuszą. No tylko jak coś się stanie, to gdzie był nauczyciel???

Nauczycielu, a raczej Nauczycielko - bo piszesz, że jesteś "zdruzgotana"... Jest taki wynalazek jak lustro - popatrz, kim Ty jesteś. Bo widzisz - to rząd i odpowiedzialni nauczyciele zorganizowali egzaminy dla młodzieży. A Ty odmówiłaś tej młodzieży prawa do ukończenia szkoły w terminie i dalszego kontynuowania nauki. W imię czego - tysiąca złotych podwyżki, które obiecał Ci pan Broniarz, jeżeli zostawisz swoich wychowanków ? Swoją postawą nie jesteś zdruzgotana ? Mam nadzieję, że jesteś jednym z niewielu niechlubnych wyjątków wśród strajkujących nauczycieli - sądzę, że większość z nich rozumie, co się wydarzyło oraz jak i dlaczego do tego doszło. Być może oni będą kontynuować ten bezsensowny już strajk - licząc na możliwość honorowego jego zakończenia - ale grozić dobrem wychowanków raczej nigdy nie będą. Dostali lekcję od społeczeństwa i ją odrobili...

Lekcja jest taka że nie warto być nauczycielem, przestrzegam młodzież przed wyborem tego zawodu. Katecheci będą uczyć i spokojnie dadzą radę . rydzyk będzie zadowolony

Frustraci mają szansę pośpiewać, pobiadolić nad własna biedą i głupotą, skoro mądry człowiek nie potrafi zarobić tylko skomleć. To jes to bezdenna glupota komunisty który,dzieli wszystkim wszystkich , a sobie śmietanę.I lokomotywy. Głupota i bezradność? Czyli Broniarze i Kodziarze w akcji.A fuj.

Bardzo źli ci rodzice typowe faszystowskie świnie nie popierają wspaniałych nauczycieli dla których uczniowie to zwykła karta przetargowa-dajcie kasę bo inaczej matur nie będzie-i to nie jest terroryzm to nie jest szantaż. Obowiązkiem rządu jest wydalenie dyscyplinarne wszystkich nauczycieli którzy szkołę pomylili z oborą szykanują niestrajkujących nauczycieli oraz złożyć zawiadomienie do prokuratury wobec nauczycieli zastraszających innych nauczycieli rodziców i uczniów.Ten strajk to odsłonił czarną stronę nauczycieli którzy przedstawili się teraz rodzicom jako patologiczna egoistyczna zakłamana grupa ludzi.I wy nauczyciele macie jeszcze czelność oczekiwać czekogolwiek.

Kim jesteś? Jakie zdobyłeś wykształcenie, i dzięki komu że tak nienawidzisz nauczycieli??? Może wszystko przekazał Ci ojciec pasem, hymmmm może naprawdę są niepotrzebni?

Są święta ciekaw jestem czy nauczyciele strajkują czy siedzą w domach?Ci co są w domu to dopiero prawdziwe łamistrajki,albo strajkują albo robią z siebie kompletnych idiotów,a po świętach co znów mordy prucie się zacznie dajta tysiaka.

Ja jestem ciekawy czy masz dzieci i czy kiedykolwiek uczęszczałes do szkoły? Nie mniej jednak jeżeli jesteś pracowity to ten tysiąc osiemset też od ręki mogę zaproponować, oczywiście pod warunkiem że skończyłeś chociaż gimnazjum

Dzis nikogo w szkole nie bylo zobaczymy w poniedziałek czy przyjdą

Dzis tez nikogo nie ma czyli strajk przybral na sile idioci teraz strajkuja przy wodeczce pod jajeczko

Szanowny Nauczycielu ,teraz na rodziców -o jacy fałszywi ,zdrajcy,nie popierają was.Piszesz że Nazywają was terrorystami-bo tak jest.To wy terroryzujecje teraz wszystkich -kasa lub nie ma dopuszczenia do matury.Z początku popierałem wasze postulaty,teraz rząd powinien dać wam po 1000 zł podwyżki i podnieść pensum do 24 godz. tygodniowo.

Odkaszlnij Stasio to ci ulzy

Szanowan Pani Kasiu.Oj żeby się to wan nie odbiło czkawką,a Pini czeka.Czy szkoły prowadzone przez ZNP też strajkują?

Mariusz Trynkiewicz też był nauczycielem i co mądralo teraz powiesz?

Ach Ci Rodzice bee bee nuu nuu nie poplaczcie sie

A te durnoty cierpiacych poszkodowanych wciskajcie swoim

Nauczyciele to pokazali w czasie strajku do czego sa zdolni

Rodzice są dla Was mili że strachu o dobro naszych dzieci, wśród nauczycieli nierzadko są ludzie zawistni

Czy nauczyciele Swieta Wielkanocne bedą spędzać tak jak kiedyś Stoczniowcy za bramą Stoczni na STYROPIANIE? Czy będą śmiać się w domach z rodzinami.

Emerycie, masz w tym roku wspaniałą okazję sprzedać się za jednorazową niewielką kasę, ale ponieważ chyba nic innego nie osiagnołeś ostatnio dobre i to. Dużo zdrowia

Oni sie nawet do strajku nie nadaja potrafia tylko swoja nieudolnosc wylewac na uczniow

Obfitych Łask i Błogosławieństw od Chrystusa Zmartwychwstałego oraz pełnych pokoju Świąt Wielkanocnych z radosnym "Alleluja" życzy wszystkim nauczycielom

To są życzenia dla tych nauczycieli którzy naprawdę zasługują na dobre słowo.

Za organizację i przeprowadzenie egzaminów odpowiada Ministerstwo Edukacji Narodowej, nie nauczyciele. Nauczyciele korzystają ze swojego ustawowego prawa do strajku, podczas którego zgodnie z prawem powstrzymują się od pracy. Strajk zapowiedziany był już w styczniu, ale Rząd postanowił to zignorować, następnie w marcu ogłoszono konkretną datę strajku, ale Rząd nadal nie kwapił sie do rozmów. Następnie spotyka się z nauczycielami raz na 4 dni, przedstawiając dokładnie tę samą absurdalną propozycję, ale wmawia ludziom, że egzaminy są zagrożone przez nauczycieli, bo wie, że z każdym dniem nauczyciel traci pieniądze, a ludzie coraz bardziej zmęczeni tym, że nie mają co zrobić ze swoimi dziećmi obracają się przeciwko nim. To taka podła taktyka, że aż dziw bierze, że tyle ludzi daje się na to nabrać... Smutne jest to, że zamiast solidaryzować się z ludźmi, którzy uczą nasze dzieci, wolimy wierzyć paniom z pensjami po kilkadziesiąt tysięcy, limuzynami i nagrodami w wysokości 2-letniej pensji nauczyciela...

Trzeba bylo sie uczyc i zarabiac po kulkadziesiat tysiecy a nie byc zwyklym nauczycielem

Kaśka kim jesteś, bo wydaje mi się że tylko beneficjetką 500 +

Ministerstwo Edukacji Narodowej dzięki części odpowiedzialnych nauczycieli wywiązało się z obowiązku organizacji i przeprowadzenia egzaminów. Nie można solidaryzować się z ludźmi, którzy powinni uczyć a przestali to robić i co więcej - uczynili z dzieci i młodzieży kartę przetargową w walce o własne, czysto finansowe interesy. Należałoby wyjaśnić cóż absurdalnego jest w pakiecie propozycji rządowych - bo jeżeli chodzi o żądania strajkujących nauczycieli absurd jest oczywisty: wzięta z kosmosu kwota natychmiastowych podwyżek (1000 zł) dla każdego nauczyciela, bez względu na jego umiejętności, zaangażowanie i wyniki w pracy. Tego rodzaju żądanie jest wybitnie aspołeczne pod każdym względem - zarówno wysokość (w stosunku do średniej płacy) jak i sposób realizacji (natychmiast). Co więcej - oferta strony rządowej ewoluowała in plus w toku negocjacji, ZNP nie opuściło praktycznie ani złotówki... Trudno więc mówić o jakiejkolwiek woli porozumienia ze strony Związku, czy nawet o negocjacjach, skoro jedna ze stron sporu nie ustępuje ani na jotę. Drogi Rodzicu - nie opowiadaj banialuków. Społeczeństwo doskonale widzi, jak się rzeczy mają i reaguje adekwatnie do postawy strajkujących nauczycieli.

Dla nauczycieli nieudacznikow osoby odpowiedzialne dzieki ktorym byly przeprowadzone egzaminy to lamistrajki taka to madrosc tych nauczycieli

Solidaryzowac sie z nauczycielami co dzieciaki wzieli za zakladnikow bez jaj nic im sie po tym nie nalezy nic nie ugraja

Co Wy macie z tymi „zakładnikami”? Rozumiem, ze PiS użył tego określenia i powtarza je jak mantrę, ale to nie znaczy, ze musicie się łapać na te tanie sztuczki

DZIĘKUJĘ za te słowa!

I jeszcze jedno, Drogi Nauczycielu ! Jak każda niemal grupa zawodowa nauczyciele mają prawo do strajku. Nikt im tego prawa nie odmawia. Co więcej - nikt nie odmawia im racji w kwestii podwyżek płac. Jednak świadomie i z wyrachowaniem wybrali etycznie niedopuszczalną formę protestu - ewidentne szantażowanie dobrem wychowanków. Mocno poniewczasie ale zrozumiał to nawet pan Broniarz i ZNP, oświadczając, że po świątecznej przerwie zapewne zmieni się forma protestu a młodzież na niej nie ucierpi. Kiedy zrozumiecie to Wy, strajkujący nauczyciele ? To takie trudne dla intelektualnej elity, za jaką pragniecie uchodzić ?

Nauczycielu - słowa "rodzica" to najczystszej wody demagogia - co wykazałem wyżej... Ale, pokrótce powtórzę: to strajkujący nauczyciele a nie rząd uczynili uczącą się młodzież kartą przetargową w rozgrywce o własny, wąsko pojęty interes - tysiąc zł. podwyżki. Szantaż się nie udał - MEN zapewniło uczniom możliwość zdania egzaminów... "rodzic" określa rządową ofertę podwyżek dla nauczycieli jako absurdalną - przy czym jest całkowicie gołosłowny, ani słowa nie pisze, na czym ów absurd polega. Natomiast można natychmiast wykazać absurdalny charakter żądań wysuniętych przez ZNP - natychmiastowa, bezprecedensowo wysoka podwyżka płac dla każdego nauczyciela, bez względu na umiejętności, zaangażowanie, wyniki. Aspołeczny charakter żądań ZNP jest wręcz rażący. Rząd, w toku rozmów wzbogacał swoją ofertę, ZNP w żadnej kwestii praktycznie nie ustąpiło na jotę... W ten sposób ZNP dobitnie komunikuje brak woli do negocjacji i kompromisowego rozwiązania sporu. Dlatego społeczne poparcie dla strajkujących nauczycieli było niewielkie i dalej spada... Za co dziękujesz "rodzicowi" - za demagogiczne mydlenie oczu ? Zaklinanie rzeczywistości jej nie zmieni... Strajkujący nauczyciele strzelili sobie w kolano biorąc uczniów za zakładników i czas się do tego przyznać... A nie czekać na mannę z nieba zyszczoną przez pana Broniarza i ZNP.

Nauczyciele to nawet strajkowac nie potrafia. Ktoś napisał że uczen beton. Strajk pokazał że nauczyciele to betony. Chcecie podwyzki to pomyślcie kiedy wszyscy się od was odwrocili. I to zmienić trzeba a poparcie troche wam wzrosnie.

Nie o uczniach w ogóle tylko o tych odpornych na wiedzę, których rodzice nie widzą potrzeby, żeby ich pociechy odrabiały prace domowe i nie betony tylko betoniki. Trzeba czytać ze zrozumieniem nawet takie proste teksty.

Gdyby zaczęli strajkować w wakacje to mieli by poparcie ludzi

w wakacje to by nikt tego strajku nie zauważył....

Prez. Wdowiak stwierdził że średnia wieku to 50-lat. Moja propozycja jest taka dla niesfornych nauczycieli, niech zatrudnią się na Strefie iprzez 10-12-godz. bedą oglądać tylko niebo,a nie świat przez duże okna z klasy!!!

Bylo sie uczyć ...

No a Ty taki uczony z pustym portfelem…..

Nie jestem nauczycielem a o mój o portfel nie musisz sie martwic

Nauczyciele zacznijcie pracowac tak jak wam płacą. Zona juz nie pojedzie z dziećmi na żadną wycieczke nie zorganizuje dyskoteki wyjscia do teatru sprawdzian jeden na semestr starczy nie bedzie ślęczała na sprawdzani tych wypocin. Jaka placa taka praca!

Nie wiem w jakiej szkole uczy Twoja żona, ale wycieczki w szkole organizowane są tylko raz w roku, o dyskotece nie słyszałem, moja córka uczennica 8 klasy nigdy nie była w teatrze na wycieczce zorganizowanej przez szkołę. Nie oceniam Twojej zony, ale innych nauczycieli, od których oczekiwałoby się trochę serca i zrozumienia dla tych dzieciaków. Przez 8 lat na każdej wywiadówce słyszymy jaka to klasa jest zła, jak nieodpowiednio się zachowują, że nie są zgrani i to wina rodziców. A co zrobił wychowawca przez 8 lat by klasa się zgrała? Czy nigdy nie można było powiedzieć dobrego słowa o tych uczniach? Nauczycielem powinno się być z powołania, oczywiście popieram strajk, bo z etosu nie da się wyżyć, a z idei nie da się spłacić kredytu, ale ja jako ojciec chciałbym jednak więcej zaangażowania ze strony nauczycieli. Chciałbym również więcej zrozumienia i abym na każdym zebraniu nie musiał słuchać, że dzieci rozmawiają, ruszają się, kręcą. Czekam na uwagę, że oddychają. Spędzają w szkole całe dnie i mają potrzebę ruchu. Drugie tyle poświęcają na naukę w domu, a słyszą jedynie, że ciągle cos z nimi nie tak. Poza tym na zebraniach w szkole jest coraz mniej rodziców. Dlaczego ? Bo ciągle słyszą to samo. Marazm. Marzę o tym, by nauczycielom chciało się chcieć.

A ja czekam kiedy żonie przestanie się chcieć być nauczycielka i piep.....nie tą prace w cholerę

Jeśli faktycznie brak ikry, zapału, to niech zmieni pracę, szkoda naszych dzieci...

Rozumiem, że zgłosisz się w miejsce tych beznadziejnych nauczycieli i samemu bedziesz je kształcić za tą furę pieniędzy jakie wg. Ciebie dostają?

Kurcze, już to robimy. Całe wieczory ćwiczenia i odrabiania bo pani nauczyciele nie chciało się lub nie umie nauczyć liczenia czy ortografii!!! A na zebraniach pretensje że nie pracuje się z dziećmi w domu. SP1 w Kutnie! 90% pracy robi rodzic a nie nauczyciel! Przepierniczenie tematu po łepku w 45 minut bez pochylenia się nad dziećmi czy rozumieją czy nie. Później testy. Jaka to praca? Tak jestem za podwyżką, ale duża część tych pieniędzy powinna trafić do rodziców bo pracują za tych z was co w du. e mają swoje obowiązki. Podwyżki tylko dla tych co na nie zasługują.

Ja po tym, jak czytam wasze wpisy Drodzy Rodzice moich wspaniałych Uczniów wiem jedno- gdy już zaczną się normalne lekcje będę tylko i wyłącznie zajmować się nauczanym przedmiotem. Na pracę wychowawczą nie będę już tracić swojego cennego prywatnego czasu. W końcu uczeń ma ojca i matkę, niech oni się zajmą problemami swojego dziecka. KONIEC!

czyli nic się nie zmieni...

I zaczniecie sami dzieci uczyc z zapalem entuzjazmem i uśmiechem na ustach

I tak to robimy, bo z lekcji dzieci wiele nie wynoszą....

Jako mąż nauczycielki chyba nie masz pojęcia co znaczy praca i co znaczy płaca. Skoro 18 godz. tygodniowo uwazasz za pracę.

Wiem i to aż nadtto niestety ludzie nie mają bladego pojecia o pracy nauczyciela a laboraty na ten temat piszą żałosne!

niektórzy wiedzą więcej niż się Tobie wydaje.....

Tak szczegolnie ci od nowej 5 +...

daleki jestem od poparcia pis, jeśli już zaczynasz politykować....

Czemu nie strajkuja w wakacje ! Pewnie żaden nauczyciel by sie nie pojawił w szkole na straju!

Nie strajkują w wakacje, bo mają zaplanowane wyjazdy...….zagraniczne i to w tym najgorszym terminie w całym roku, chciałbym mieć taki dylemat. ...

A co będzie jeżeli uczniowie zażądają odszkodowania od nauczycieli.Np.uczeń pobierający rentę rodzinną.Brak kwalifikacji o ukończeniu szkoły,skutkuje wstrzymaniem renty. Czy Pan Broniarz im pomoże.

A co bedzie jak uczniowie zarządają odszkodowania od rzadu za bezczynność...?

Od nauczycieli i od p. Broniarza nikt nie ma prawa nic oczekiwać. Po takie odszkodowania to proszę zgłosić się do rządu który jest winien obecnej sytuacji. Nauczyciele i p.Broniarz teraz robią wszystko dla dobra uczniów. Jeśli nie otrzyma dany uczeń możliwości poprawienia ocen, nie będzie możliwości wystawienia ocen końcowych, uczeń będzie musiał powtarzać klasę to wina obecnego rządu a nie nauczycieli, więc radzę, aby rodzice przygotowali się na procesy z obecnym nierządem.

A od kogo jak nie od nauczycieli uczniowie mają prawo żądać odszkodawania.Czy to rząd strajkuje.Najgorzej na tym strajku wyjdą uczniowie i dyrektorzy szkół.Czy Pan Broniarz nie dostanie wypłaty za strajk.Popierałem postulaty nauczycieli i dalej popieram odnośnie zarobków waszych.Ale wołając że walczycie o dobro ucznia i szkoły to z waszej strony przesada.Wtej chwili dla was liczy się tylko kasa,kasa i jeszcze raz kasa.Najpierw żądacie 30% podwyżki,potem po 15%,a w końcu chcecie 15% + 5% +5%+5%.Czy myślicie że rodzice was popierają ,zobaczymy jak zaczną się matury.Nikt nie zmusza was byście byli nauczycielami,w każdej chwili możecie iść do innej pracy.Rota ślubowania jest określona w art. 15 Karty Nauczyciela. Nauczyciel potwierdza podpisem złożenie ślubowania o następującej treści: „Ślubuję rzetelnie pełnić mą powinność nauczyciela wychowawcy i opiekuna młodzieży, dążyć do pełni rozwoju osobowości ucznia i własnej, kształcić i wychowywać młode pokolenie w duchu umiłowania Ojczyzny, tradycji narodowych, poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej’’.Byłem nauczycielem fizyki przez 38 lat.Od roku jestem emerytem.

POprzednio trzeba było strajkować, zamiast zajmować się polityką to zajmijcie się nauczaniem.

Psy szczekają, karawana idzie dalej .

es nerwy puszczają

Nauczyciel powinien być w szkole przynajmniej 8 godzin dziennie i mieć płaconą najniższą krajową + dodatki typu mianowany, dyplomowany + wychowawca + wyjazdy z uczniami kino, teatr, zielona szkoła + wysoka premia uzależniona od wyników w pracy, jedna sobota pracującą w miesiącu na papierologię, 26 dni płatnego urlopu w roku, a nie 70 dni, święta niech mają wolne, ale jak wszyscy 4 dni, a nie tydzień, czy dwa. Skończyło by się błaznowanie ile to pracy w domu mają po 3 godzinach w szkole. Po drugie ci wszyscy obecnie strajkujący, którzy utrudniali uczniom przystąpienie do egzaminów powinni dostać natychmiastowe dyscyplinarne zwolnienie.

Filip, znowu w życiu ci nie wyszło? :-)))))

Flustrat jakiś czy co...

Nie no pewnie, nauczyciele powinni mieć 3 godziny lekcji i mieć wolne do tego 150 dni urlopu płatnego w roku, wszystkie weekendy wolne, a zarobki za te 3 godziny koło 10000 na rękę. Kurna i ktoś jeszcze powie, że nauczyciele są normalni?

I dodatek za urlop w szczycie sezonu

Filip, Agnieszka, Kasia, Rodzic, coś, Anka to ta sama osoba. Emocjonalnie rozchwiana, roszczeniowa z powodu swoich zwielokrotnionych frustracji, kompensujące sobie braki atakami na innych. Prawdopodobnie ma pretensje do nauczycieli, że nie doceniają jej dziecka notabene jedynaka. Ktoś tu nazwał go betonikiem czy betonkiem.

Brak słów, W, nauczyciel, hi hi, Darmowa opieka, Też Rodzic, rodzic to ta sama osoba. Osoba roszczeniowa z powodu swoich zwielokrotnionych frustracji, rozchwiana emocjonalnie, kompensująca sobie braki atakami na innych, prawdopodobnie ma pretensje do osób, które nie popierają jej wygórowanych żądań względem władzy, stara się za wszelką cenę dowartosciować, atakując wszystkich, którzy mają odmienne zdanie, prawdopodobnie to mierny nauczyciel.

Profil psycholigiczny2, nic nie potrafisz wymyślić sama. Nawet tu na forum nauczyciel musi ci podpowiedzieć nick. I to mierny nauczyciel.

Wiekszosc nauczycieli to miernoty przyklad Rozbawiony jako mierny nauczyciel i tak nie zrozumie

?- Twoje wypowiedzi negatywnie oceniające nauczycieli wiele mówią o twoim domu rodzinnym- źródle permanentnej frustracji. Bardzo Ci współczuję. Nie jestem nauczycielem i nawet nie popieram nauczycielskiego strajku. Potrafię go merytorycznie skrytykować. Ale nie lubię chamstwa i niskiego poziomu intelektualnego interlokutora.

Pewnie ze sa normalni w przeciwieństwie do niektórych tu piszących

Też tak uważam.

Mam wrażenie, że chamskie i pogardliwe uwagi pod adresem szkoły kierują Ci, którzy mieli kłopoty w szkole, a wszystkie niepowodzenia swoich geniuszy zwalają na nauczycieli.

Ten strajk to jedna wielka porażka

Gdyby rządzącym zależało na maturzystach, już dziś przedstawiliby porozumienie kończące ten strajk. Mieli szansę, nie zrobili jednak tego. To, co zaproponowali, oznaczałoby zmniejszenie wynagrodzenia w stosunku do przepracowanych godzin przy tablicy. Rodzice, Uczniowie, czy nie widzicie tego? Tak naprawdę nie chodzi o Was, tylko o skłócenie Was z nauczycielami. Gdyby nie strona nauczycieli, nie byłoby dzisiaj nawet rozmów. Okrągły stół też dopiero 26 kwietnia... na stadionie...

Gdyby nauczycielom zależało na uczniach to chcąc podwyżki nie robiliby tego kosztem dzieci. Przestańcie załamywać rzeczywistość. I wy jako nauczyciele oczekujecie szacunku. Za co przepraszam. Kto robił problemy przy egzaminach ósmoklasity, gimnazjalnych, kto nie wystawia ocen klasom maturalnym robiąc problemy maturzystom. To wy bawicie się w cyrk kosztem dzieci. Wszyscy winni tylko nie wy. Powinny być przymusowe badania psychiatryczne dla nauczycieli, bo im brakuje ostatnio 5 klepki.

Anka-Nauczycielom nie pomoże nawet Psychiatra w tym co Oni wyprawiają,a klepki nie mają ani jednej. W większości należy się szkolenie w zakładzie zamkniętym!!!

Niech Pani najpierw pomyśli, a nie cytuje PISowska telewizję. Pierwszy postulat nauczycieli to faktycznie były podwyżki, ale teraz wszyscy inteligentni ludzie widzą, że tu już nie o pieniądze chodzi.Oni chcą pokazać do czego jest zdolny rząd w tym kraju. A Pani popiera ten brak szacunku do drugiego człowieka. Oby Pani nigdy się z czymś takim nie spotkała. Naprawdę brak słów na Polaków i ich podejście do rzeczywistości. Popieracie ten rząd bo macie z tego profity. A gdzie szacunek dla drugiego człowieka? 5 00 plus zaślepki na oczy założylo?

Co wy macie z tą pisowską telewizją? Jakiś kompleks? Ludzie nie potrzebują tv, aby wyciągać wnioski z cyrku jaki urządzają nauczyciele.

O strajku wiedziano już w marcu, kiedy przeprowadzono referendum. Był wystarczający czas, aby go ugasić, zanim się rozniecił. Jakoś nie podejmowano prób ugaszenia, wtedy, małej iskierki...

I takim bez piątej klepki chcesz powierzyć swoje dziecko?

No właśnie wielu rodziców się zastanawia, czy posłać dzieci do tych idiotów. Wy widzicie swój czubek nosa, a rodzice widzą swój.

Kto ci płaci za hejtowanie? Ile wynosi stawka za jeden komentarz?

Zastanawia się...ciekawe wsadzi dzieciaka w samochód i przywiezie do szkoły bo juz sie mamuska zmeczyla siedząc z wlasnymi dziecmi przez święta w domu.Zostawi na 8 godzin zeby mieć czas na pazury i Facebook.Darmowy obiadek dzieci zjedzą w szkole a swietlica pomoże w odrabianiu prac domowych.Tyle sie będą zastanawiac

Za to macie płacone. Za opiekę na dziećmi, nie wiedziałaś na co się piszesz i jaki zawód wybierasz? Przeszkadzają Ci zadbane paznokcie u rodziców czy zazdrość, że sama takich nie masz? Spróbuj naprawdę fajna rzecz. Za obiady płacę, nikt za darmo nie żywi mojego dziecka, za to nauczyciele to chyba mają darmową stołówkę ? Na świetlicy nikt nigdy nie pomógł mojemu dziecku w odrobieniu pracy domowej, usłyszałam że "nie od tego jest świetlica". I szkoła też nie jest od wychowania. W zasadzie to niewiadomo od czego jest. Powinna być od nauczania, a i tu kiepsko wychodzi. Uczniowie poprawiąją nauczycieli, którzy sa nieprzygotowani do lekcji. Rzucą slajdy, nie wspierają zdolnych uczniów, ani nie pomagają słabym. Współpracy z rodzicami nie ma żadnej, taka prawda....

Fajnie ze jest czas na paznokcie to pewnie znajdzie sie czas dla dziecka.Dom jest od wychowania a szkoła od nauczania.Za obiady płaci każdy kto korzysta z stołówki w tym i nauczyciele.W ktorej szkole tak wrzucają slajdy ??? Nie wszystkie placówki sa wyposażone w urządzenia multimedialne.

Zawsze mam czas dla dziecka i zawsze mam zrobione paznokcie, a rolą nauczyciela nie jest rozliczanie mnie z tego. Szkoła wychowuje, bo dziecko spędza w niej większość swojego czasu i nie pozostaje bez wpływu środowisko w jakim się znajduje.

Nie, szkoła nie pełni funkcji wychowawczej od lat 90. XXw. Musi Pani bardziej zainteresować się swoim dzieckiem.

To lepiej wychowaj swoje dziecko w domu przed komputerem.

100% racji

Całkowicie sie zgadzam oni by chcieli zeby szkola pracowała do 22.00 zeby wszystko bylo za darmo moze jeszcze kolacyjka na koszt państwa.Powinni wprowadzic dla rodziców obowiązek jeżdżenia z dziecmi na wycieczki a nie nauczyciele wyjedzaja charytatywnie po za godzinami swojej pracy.

Niespecjalnie jestem światowcem. I ja to nie za bardzo miałbym ochotę podróżować po świecie. A to dlatego, że wszędzie jest tak samo: w Polsce, w Chinach, w Hong Kongu, w Malezji, w Irlandii, w Stanach, w Korei Pn., w Iranie, w Rosji, w Wielkiej Brytanii. Gdzie się nie pojedzie - wszędzie to samo. Pustka, jałowość, banał, marazm, oziębłość emocjonalna, nieludzkie obleśne zasady i normy pseudo-moralne, same głupie, durnowate idee, dla których rozmaite wyszczekane, wiecznie uśmiechnięte łachudry każą żyć, pracować i poświęcać się. Wszędzie ci sami fanatycy, nudziarze, obłąkani maniacy prawicowi lub lewicowi, ludzie albo sami złamani albo łamiący innych. Nie wydałbym złamanego grosza na żadne podróże po świecie gdyż nie ma już od dawna żadnego świata - nie ma dokąd podróżować. Jest tylko jeden wielki odpicowany na kolorowo chałowaty skansen, kolorowe tekturowe i styropianowe atrapy skrywające spustoszone ziemie, pustkowie pełne hałd śmieci, rupieci, zerdzewiałego szmelcu, odpadków, plastikowo-żużlowe pustkowie, chmury smogu, czadu, chorobliwie fioletowe dymy przesłaniające Słońce, Księżyc i Gwiazdy, swąd spalenizny, rozkładu i POTWORNEJ NUDY. A nad tym wszystkim rozlega się nieustannie smętne wycie. Kto tak wyje? Nie można spać w nocy - bo ciągle to wycie. Oj, nie ma co. "Wielcy ludzie" (ha, ha, ha... "wielcy"... dobre sobie) - "wielcy ludzie": "wielcy" myśliciele, "wielcy" papieże, "wielcy" artyści, "wielcy" uczeni, "wielcy" moraliści, "duchowi przewodnicy" o manierach kieszonkowców, "wodzowie narodu", od których nawet wszy uciekają z przerażeniem w oczach - wszyscy oni utworzyli świat gorszy niż najgorszy koszmar.

Zaz zejdź na ziemię albo zmień zawód ,jeszcze mało kasy

Dajcie juz spokoj, jak ogladacie tv Kaczynskiego, to rozumiem skad Wasze zdanie o nauczycielach. Kto nie pracuje w tym zawodzie to nie wie jaka to praca. To chyba zawod, ktory jest jednym z najwaznieszych. Przeciez oni ksztalca przyszle pokolenia.

Nie potrzeba tvp ani tvn aby wywnioskować jak nisko upadli nauczyciele.

Oglądam na Onecie pl' filmów Matura to Bzdura .To co tam reprezentują maturzyści woła o pomstę do nieba. Ja jako prawie 70-cio latek zastanawiam się kto przygotowuje takich błaznów do przyszłego zawodu i na studia.I jak tu takim U-czycielom dać takie podwyżki za to że matyrzysta szuka Krakowa nad Bałtykiem!!!

Szanowny kolego-to MEN od lat 90tych z roku na rok zaniża poziom edukacji. Co z nas za nauczyciele skoro nie znamy łaciny ani greki. Kiedyś, przed wojną, że uczono tego w gimnazjum... Taki postęp teraz mamy...

Tu na forum sami nauczyciele, jeszcze macie małe zarobki, za te godziny przepracowane ,pokażcie PITY

hmmmm... każdy byłby inny ... ale faktycznie zarobki ... to tragedia ... narodowa ...

Dajcie już spokój nauczycielom,wylewacie na nich pomyje od samego początku strajku...Mój znajomy jest nauczycielem...Jest już tym hejtowaniem zmęczony...Mówię do niego że może powinien zmienić zawód i isc do innej pracy a on mi na to:"że po prostu kocha uczyć i naprawdę lubi swoją prace"Uczniowie go uwielbiają,on też uwielbia z nimi przebywać.Na jego lekcji jest i nauka, i trochę żartu...Jak widzi że uczeń jest przygnebiony to bierze go na rozmowę a potem stara się mu pomóc w jego problemach.Gdzie w takich sytuacjach są rodzice?Czemu tego nie widzicie?Czemu nie widzicie że nauczyciele nie tylko uczą wasze dzieci ale także dają im wsparcie jakiego Wy nie umiecie dać...Jak jestescie takimi wspaniałymi rodzicami to czemu nauczyciele odwalają za was trud wychowania...Czemu dzieciaki potrafia wyżalić sie nauczycielowi ze swoich problemów o których wy,cudowni rodzice nie macie pojęcia???Tacy cudowni rodzice a zielonego pojęcia nie macie co siedzi w głowach waszych dzieci...żenada...ale najlepiej zmieszać z błotem zawód nauczyciela bo nauczyciel ośmielił się zastrajkować bo mu na chleb nie starcza...widzicie czubek góry lodowej...wstyd mi za Was i wstyd mi że mieszkam w kraju gdzie nie szanuje się nauczycieli...

Ja pitole ale wy macie zryte berety. Niedługo powiecie że wy to wogóle rodzicami uczniów jesteście. Żyjecie w świecie urojeń i fantazji wręcz niebezpiecznej. Nigdy nie słyszałam od moich dzieci aby oni albo ich koleżanki i koledzy widzieli w was powierników, wręcz przeciwnie. Dzieci nawet bały się nauczycielom mówić że ktoś coś mu zabrał albo uderzył bo wyzywacie od skarżypyty. To nie parodiujcie już. Podoba mi się wasza mobilizacja pod różnymi nicami. Tylko nie wpadliscie jeszcze na to że tak łatwo rozszyfrować was nauczycieli. No tak zapomniałam że do tego potrzebna choć odrobina inteligencji.

Matko, powinnaś się cieszyć, że zryte berety bez odrobiny inteligencji nie mają obecnie wpływu na Twoje dziecko. I chyba długo jeszcze nie będą miały!

W klasach powinny być zamontowane kamery, żeby można było dostrzec te cudowne chwile i brać przykład

Tyle kamer w telefonach , czlowieku na XÎX wieku się zatrzymałeś . Taki podglądacz jesteś - Big brother i Orwell

Jestem zdecydowanie na tak !!! pozdrawiam .... to całkowicie rozwiałoby problemy nauczycieli z wyjaśnieniami ... co i jak itd....

Lubię swoją pracę, choć zarobki mamy liche, strajkuję, bo nie chcę, żeby moi następcy po studiach dostawali 1800 zł. Kto mając 24 lata, chce tyle zarabiać . W naszym Mac-u płacą 2200.. Gdy mam doła wyjmuję książkę, którą dostałam naście lat temu od nastolatki z dedykacją - Pani lekcje zmieniły moje życie. Wtedy wiem, że to co robię ma sens. Wiem, że wielu nauczycieli ma takie wspomnienia i wielu z nich strajkuje, nie przeciw dzieciom, ale właśnie dla tych wspomnień.

Pozdrawiam serdecznie ... tylko my wiemy o czym mowa ...

Do wszystkich którzy opluwaja nauczycieli.Bądźmy im wdzięczni za to że uczą i wychowują nasze dzieci.To bardzo ciężka i mozolna praca na która składają sie lata pracy wielu pedagogów i wychowawców. Gdyby nie oni to większości z nas nie było by teraz dobrze wykształconych Polek i Polaków.Szanujmy co mamy !!! Życzę wszystkim by Zmartwychwstaly Jezus obudzil w sercach Milionów chwilę zastanowienia i szacunku dla drugiego człowieka. Pan Jezus tez był nauczycielem.

koniec zawodu nauczyciel został groszorób

Pan Broniarz powiedział dziś że strajk nie zwalnia nauczycieli od bycia w szkole podczas przerwy świątecznej, przerwa jest dla uczniów, a nie dla nauczycieli i nauczyciel powinien być w szkole, pytam więc jak strajkują kutnowscy nauczyciele, których nie ma w szkole, którzy wyjechali w góry, czy nad morze? Drodzy nauczyciele strajkujecie czy nie, bo zaczynam się gubić...

Strajkujemy cały czas ... pozdrawiam ...

Rozumiem że wszyscy strajkujący są w szkole ? dziwne bo z tego co wiem, niektórzy wypoczywają w różnych częściach kraju ( lub poza) i delektują się pogodą ( za te marne 2000 stać ich na wypoczynek w każdy długi weekend, ferie, wszystkie święta i wakacje za granicą)

Przecież są święta to trzeba zawiesić strajk. Po wielkim poświęceniu nauczycieli i ciężkiej pracy w trakcie strajku należy się wolne

no raczej ... pozdrawiam ...

Z netu: Na wyniki negocjacji czekało dziś wielu z zapartym tchem. Wszyscy z wielką troską myślą o maturzystach. I co się stało? Po raz kolejny ta sama narracja, to samo „na stole” i przekaz, że nie mamy nic przeciwko strajkowi, strajkujcie sobie dalej, tylko przeprowadźcie matury … to, że rządzący kpią sobie z nas, nauczycieli, to już zauważyliśmy dużo wcześniej, ale czy Ci wszyscy, którzy mają do nas pretensje nie poczuli się obrażeni? O przepraszam, jest mała nowość, damy wam trochę więcej pieniędzy, ale za to trochę więcej godzin. Nauczyciele już przeliczyli, efektem naszego strajku byłoby w sumie 4% mniej na rękę i żeby jedni mogli więcej pracować, niektórych trzeba zwolnić… to jest oferta, kiedy ważą się losy maturzystów??? Czy oni wszyscy mają całe społeczeństwo za durniów? Dlaczego rządzącym zależy, żebyśmy nie przestali strajkować? Nie przejmują się, że dzieci się nie uczą, że najmłodsze dzieci nie mają opieki … nic .. A co spotkanie, to większe poparcie, ich to bawi, że wrogów nam przybywa i cała odpowiedzialność spada na nauczycieli. Ludzie, obudźcie się, podejdźcie do tematu ponad tą całą polityką, tu chodzi o Wasze dzieci! Przestańcie obwiniać nas za strajk! Dziękuję tym wszystkim, którzy rozumieją nasz protest i nas wspierają.

Rozumiem protest i wspieram od samego początku ale powoli trace cierpliwość. Bo w tym strajku nie tylko wy tracicie pieniądze. Mam płacone za godzine nie mam możliwości zejścia na opiekuńcze. Jestem w pracy - mam płacone. Nie ma mnie - jestem stratna i to sporo ! Od dwóch tygodniu jestem w domu z dzieckiem bo nie mogę pracować. Ile jeszcze ? Zastanowiliście się nad tym? Ja rozumiem strajkować i domagać się. Ale powoli cierpliwość moja się kończy. Bo samym wsparciem Was dziecka nie nakarmię, nie ubiorę i rachunków nie zapłacę.

Ale chyba szkoły organizują zajecia opiekuńcze ? Dzialają swietlice ?

Ale ta pani nie chce swego dziecka powierzyć łamistrajkom.

Niestety ale mamy podobnie ... pozdrawiam serdecznie ...

Ty tak na poważnie? Warto zrobić pobudkę nauczycielom! To dzięki rządowi odbyły się egzaminy gimnazjalne i ósmoklasisty, nie dzięki nauczyciolom, którzy tak nisko upadli, że wyzywali komisje od łamistrajków. To wam nauczycielom nie zależy na uczniach już to wszystkim udowodniliście. Rząd przeprowadzi matury bez waszego udziału i znów dostaniecie po nosie od rządu. Wy to już sobie strajkujcie do emerytury i nie kłamcie dalej, bo dzięki temu strajkowi wszyscy zobaczyli waszą obłudę, kłamstwa i wyrachowanie. Nie należy się wam podwyżka, tylko dyscyplinarne zwolnienia.

Faktycznie ,,, co my chcemy ... przecież mamy dobry rząd , dobrego prezydenta a Polkom i Polakom żyje się lepiej ... he , he ,he... Ps : Egzaminy odbyły się dzięki nauczycielom a strajk jest przeciwko niskiej płacy, a nie egzaminom... wszystkiego dobrego życzę ,,,

I ty w to wierzysz nauczycielu w to co ty bredzisz. Przecież to nauczyciele robili wszystko aby do egzaminów nie doszło to nauczyciele wyzywali komisje ŁAMISTRAJKI to nauczyciele robią wszystko aby matury się nie odbyły to nauczyciele muczą jak krowy i przebierają się za krowy. Nie wierzysz to sprawdź. Wy chcecie podwyżkę kosztem dzieci a to jest dno.

Egzaminy się nie odbyły. Egzaminy zostały przeprowadzone kosztem prawa i przepisów...W takiej Polsce żyjemy. Ziejcie dalej nienawiścią do nauczycieli! Tylko pamiętajcie czego uczycie Wasze dzieci!

Czyli nauczyciele blokując możliwość podejścia uczniów do egzaminów postępowali zgodnie z prawem i przepisami? No brak słów. Po takiej interpretacji to już nawet nie ma co czuć nienawiść do nauczycieli ale pogardę i obrzydzenie. Co do nauki dzieci to nie OŚMIESZAJCIE się bardziej. Faktycznie dzieci same widzą że nauczyciele to kłamcy egoiści pozbawieni odrobiny empatii którzy są w stanie nie dopuścić uczniów perfidnie i z wyrachowaniem do promocji egzaminów.

Nauczyciele niczego nie blokowali. Mówili o strajku na długo przed egzaminami.To rząd złamał prawo. A Pani swoją wypowiedzia to popiera. Te egzaminy tylko skrzywdzą te dzieciaki, bo wyniki będą Niemiarodajne. Czy lesnik pilnował, żeby wszyscy pisali uczciwie . ..

Pomyśl logicznie dokąd zmierza kra, który za siedzenie w domu i oglądanie ****uzji daje tyle, że nie opłaca się pracować. Wszystko drożeje i przeżeracie te 500+ . Młodych nauczycieli zawodu brakuje. Już w tym roku nie powstają 2 klasy technikum, bo nie ma komu uczyć , nikt mądry nie przyjdzie za 1800 zł . Rodzice i dzieci skutki reformy odczują już we wrześniu . My zgodnie z prawem postrajkujemy a wszystkim zainteresowanym życzymy powodzenia

A gdzie płacą więcej na stażu? Ale etatów w oświacie jak nie było tak nie ma! Ponad połowa z Was drodzy nauczyciele nie odnalazła by się na rynku pracy! To dziwne, ale nikt z Was nie pokazał tego"nędznego rocznego zeznania podatkowego! Skoro to tak marne grosze, nie wstydźcie się!

To Ty nauczycielu pomyśl logicznie jak przez ten strajk nisko upadliście. Już niżej nie macie możliwości. Ciągłe wasze szantaże straszenie i to niby dla dobra dzieci. Staliście się wręcz żałośni a podobno tacy inteligentni jesteście. Przecież w tym waszym strajku nikomu na was nie zależało. Tu jest rozgrywka na wysokich szczeblach i z prawej i z lewej a z was jako nauczycieli zrobiono sobie idiotów i teraz miną lata nim odbudujecie choć odrobinę tego co powinno być w nauczycielu. Jak to ktoś mądrze napisał cyt. "Daliście się poprowadzić jak bydło na rzeź" i to są słowa warte przemyślenia.

Myślę, więc jestem ... a ty ? ... hmmmm ... nie sądzę ...

Dla mnie to jest niepojęte jak rodzice mogą się tak negatywnie wypowiadać o nauczycielach - ludziach, którzy często są jedynymi osobami, które pomogą Waszym dzieciom...Wielu z nich czyta teraz te wszystkie komentarze i się zastanawia emojilaczego? I Skąd ten hejt?Waszym dzieciom krzywda się nie dzieje. Co w perspektywie całego życia znaczą dwa tygodnie bez szkoły? A egzaminy w takiej sytuacji powinny zostać odwołane przez ministerstwo. Bo teraz, kochani rodzice, wyniki będą bardzo Niemiarodajne....Bo czyż strażakowi lub katechecie chciało się pilnować uczciwie dzieci? Brawo! O to nie nauczyciele są winni tylko rząd! Mają na wszystko, tylko nie na podwyżki dla ludzi, którzy swoje serce oddają cudzym dzieciom!

Zarzucasz komisjom, że oszukiwali bo byli wśród nich np. katecheci?

I o czym tu mowa. ..Piszę jedynie że katecheci mają zbyt małe doświadczenie żeby zauważyć że uczeń coś kombinuje. Na religii pisze się mało sprawdzianów. Ale co tam....Sprytniejsi uczniowie napiszą lepiej od tych, którzy pracowali uczciwie cały rok i zabiorą im miejsce w szkole bo wynik będzie lepszy. To są wasze egzaminy.Śmiech przez łzy...

Masz rację ten strajk pokazał, jak mamy pracować i pewnie do tego się dostosuję. Trzeba cenić każdą minutę swojej pracy. Strajk obnażył również podejście rodziców i młodych łudzi. I nawet jeśli te podwyżki będą znikome, to zyskałam bardzo dużo wiedzę o kutnowskiej społeczności wykształconej w Wyższej Szkole Gry Karcianej

Pomysl Ana co dzieki strajkowi zobaczyla spolecznosc kutnowska

Czytelnicy pytają, co z radami klasyfikacyjnymi w szkołach średnich ? Odbyły się ? Uczniowie sklasyfikowani? Matura będzie?

Próbowali z terroryzowac egzaminy . Dla mnie zachowujom się jak terroryści. A z terrorystami się nie negocjuje!!!

w tym przypadku komentarz jest raczej zbędny ... pozdrawiam ...

100% racji Tt, to nie są nauczyciele, ale terroryści.

Terroryści nie pracują raczej 47 godzin w tygodniu ... byłoby im ciężko ...

To czemu nie strajkują te 47 godzin w szkołach ????????????

A tak konkretnie to co masz na myśli pisząc "z terroryzować egzaminy"? W jakiej to mowie? Spod Suchodymbia czy spod Łanint?

Za takie pieniądze, to kompletnie nie opłaca się w szkole pracować i użerać z rozszczeniową grupą rodziców. Skoro tak krytykujecie nauczycieli, to zróbcie 5 lat studiów magisterskich, na przykład kierunek fizyka lub chemia na Politechnice Warszawskiej. Przecież to proste dla was i na pewno sobie poradzicie, fizyka lub chemia to dla was bułka z masłem, jesteście przecież zdolni. Potem idźcie do tej pracy za 2000 zł na rękę przez pierwsze 6 lat, bo tyle ma nauczyciel stażysta i kontraktowy i biegajcie sobie pomiędzy 3 szkołami, by uzbierać pełen etat, powodzenia! Zaraz nie będzie miał kto uczyć waszych dzieci, bo kadra się starzeje, a żaden młody po studiach za te pieniądze nie przyjdzie pracować! Ale dla was za trudne, aby to pojąć! Więc najpierw na studia na Politechnikę zapraszam, stali bywalcy mopsów i "eksperci" od edukacji, potem do szkoły popracować chociaż z 5 lat w tym zawodzie i dopiero brać się za hejtowanie nauczycieli.

A ilu jest NAUCZYCIELI po Politechnice Warszawskiej? Co pracuje za 2tys? Grono nauczycielskie z reguły jest po jakimś uniwersytecie bądź wyższych szkołach prywatnych! Znam jednego świetnego, wspaniałego NAUCZYCIELA matematyki!

Tydzień by wystarczył .... pozdrawiam ...

Prośba do rodziców, zaprowadzajcie dzieci do szkoły. część nauczycieli strajkuje, ale część niby pracuje, ale nie ma z kim, nad kim bo dzieci nie ma. Ci nauczyciele, którzy chcą pracować niech mają taka możliwość. Zaraz będzie tak, że strajkować będzie 20%, ale i tak nie będą pracować bo strajk i 80% nauczycieli weźmie wypłatę bez pracy. Na strajku rotacyjnym mogą długo pociągnąć, a tak to wkrótce się skończy i może maturzystom skończy się stres. Tak, jest sporo młodzieży której zależy na przyszłości, a ta banda skazuje ich na stres. Niech sobie strajkują, inne klasy mogą nadrobić w wakacje zaległości, ale maturzyści muszą złożyć papiery na studia, zdawanie matury w sierpniu ich może nie ratować. Ciekawe ilu maturzystów chciało zostać nauczycielem, ale zrezygnowało... i to nie przez zarobki, a coraz bardziej wątpliwą moralność tego zawodu.

Ty ciołku o marolnisci mi nie opowiadaj- klasyfikacji nie będzie- w kilku szkołach w powiecie kutnowskim odbyły się rady klasyfikacyjne- ale quorum nie bylo i tyle

Ktoś, kto nie ma do czynienia ze szkolnictwem, nie pojęcia jak szerokie pole do manewru i kłamstw ma rząd. Jak potrafi się zmieniać siatki godzin, aby zaoszczędzić na nauczycielach zawodu, jak zmieniać prawo, żeby obyć się bez nauczycieli, którzy przed wszystkimi egzaminami są szkoleni, zobowiązani do zachowania tajemnicy, muszą prawie na wyrywki znać procedury. Jak zwali na dyrektorów odpowiedzialność za matury, jednocześnie twierdząc, że nauczyciele mają prawo do strajku, jak liczy jakieś niebotyczne ilości dodatków, o których zwykły nauczyciel nie słyszał. Mamienie procentami może działać na wyobraźnię, tylko trzeba wiedzieć, od jakich pieniędzy są te procenty. Panu Karczewskiemu wystarczyłyby te procenty od jego uposażenia, bo on pracuje dla idei za dziesiątki tysięcy, ale co z tymi za 1800 zł. Pogarda dla nauczycieli ze strony rządzących i części elektoratu "pińcet plus", lekceważenie prawa oświatowego i obawa, że którejś nocy ustawa oświatowa zostanie zmieniona, trzyma strajkujących w miejscu, w którym są.

Ciekwe ilu nauczycieli tych mega wykształconych i inteligentych inaczej bierze te "pińcet plus"? Niech się zrzekną tych pieniędzy i podzielą między siebie, może nauczycielom starczy na 1000+ nic nie robienia. Każdy nauczyciel powinien być 8 godz zegarowych w szkole za najniższą + dodatki typu mianowany, dyplomowany + wychowawca + nadgodziny + wyniki w pracy uzależnione od oceny rodziców(czy umie przekazać wiedzę, czy dziecko od danego nauczyciela ma dużo prac domowych, czy musi mieć korki, itp) i najważniejsze płatnego urlopu powinni mieć tylko 26 dni w roku, bo niestety, ale nauczycielom to się w głowach przewraca, wydaje im się, że są nie wiadomo kim, a magistra ma dzisiaj co drugi człowiek, więc czas najwyższy zejść na ziemię. A to co teraz odwalają to już nie jest śmieszne, ale żałosne. Rząd nie może się ugiąć pod ich naciskiem, najpierw niech wezmą się do roboty, bo taki uczeń ma 5 czy 6 lekcji wraca do domu i odrabia lekcje, pisze wypracowania, itd kolejne 2 czy 3 godziny, to jest chore. A nauczycielom jak nie pasi to do marketu na kasę albo do pini.

Rodzice mają decydować o tym czy nauczyciel dobrze pracuje czy nie ... oni mają wystawiać ocenę nauczycielowi ... hmmm ... ok ... pomogę wyjaśnić ,,, choć nie wiem czy ma to sens ... 1. Jeśli jest więcej pracy domowej to znaczy , że materiał nie został zrobiony na lekcji .. dlaczego ? może dlatego, że może uczeń lub uczniowie nie byli zainteresowani zdobywaniem wiedzy na lekcji tylko przeszkadzali tym co chcieli coś z lekcji wynieść ... to są sprawy wychowawcze, które zajmują w tych czasach często ponad połowę lekcji ... itd ... 2. Korki to musi mieć tylko wtedy , kiedy ma problem ze zdobywaniem wiedzy ... czyli potrzebuje więcej czasu niż ini uczniowie .... 3. Jak odrabia prace domowe, to znaczy , że wszystko jest ok ... 4. Nie przewraca nam się w głowie ... Nie po to człowiek się tyle uczył , żeby iść do Pini lub na kasę do Biedronki ... tylko po to , żeby pracować w zawodzie , który się wybrało i godnie zarabiać ... Mam nadzieję , że pomogłem ,,, jeśli nie to nie ma tematu ... pozdrawiam serdecznie ...

Spieszę z odpowiedzią : cyt. "materiał nie został zrobiony na lekcji .. dlaczego ? może dlatego, że może uczeń lub uczniowie nie byli zainteresowani zdobywaniem wiedzy na lekcji tylko przeszkadzali " A może lekcja prowadzona jest tak nudno, że nie ciekawi młodzieży ? Korki? - norma w dzisiejszych czasach, bo materiał przerabiany jest "po łebku" a wymagania że ho ho. Prace domowe czasem wyrwane z kosmosu, odrabia pół rodziny, zeb y nie było 1. Co do przewracania się w głowie, to nie uogólniam, nie wszystkim się przewraca i nie po równo ;-)

Od razu zaznaczam, że nie jestem nauczycielem, dzieci mam już na studiach i strajk nauczycielski budzi moje negatywne emocje, ale rozbawił mnie wpis rodzica. Rodzic domaga się, żeby to właśnie rodzice oceniali nauczycieli m.in. na podstawie wyników uczniów. A czy rodzic dopuszcza do siebie myśl, że jego dziecko- najzdolniejsze w rodzinie- może być wyjątkowo odporne na wiedzę? Taki przysłowiowy BETON. I co wtedy? Pytam, bo rodzic zaznacza, że będzie rozliczać nauczycieli z ilości zadawanych prac domowych. Domyślam się, że rodzic nie chce, by betonik siedział zbyt długo nad lekcjami, bo wszystko, co powinien umieć musi nauczyć się w szkole. Znam takich rodziców z czasów, gdy chodziłam na zebrania. Przez godzinę potrafili blokować zebranie opowiadając o tym , jak ich dziecko zostało skrzywdzone, bo nauczyciel spytał je akurat z tego czego się nie nauczyło. I dlaczego pani Iksińska zadaje za dużo, a pani Igrekowska za mało. Ktoś taki potrafi zawracać głowę nie pozwalając na przejście do kolejnego punktu zebrania. Pamiętam to jako koszmar, choć jeszcze raz podkreślam, że formy strajku nie popieram.

A może Matka dzieciom pomyśli, że w klasie jest 20 czy 25 dzieci, a nie JEDEN jak to było określone BETON, no tak, ale nauczycieli nie wolno oceniać, mimo że 70% pomyliło się z powołaniem, czego efekty widzimy podczas obecnego strajku. Niestety, ale w każdej pracy, każdy jest oceniany, więc dlaczego nie wolno oceniać nauczycieli? Premie są przyznawane pracownikom, którzy mają jakieś osiągnięcia, a nauczyciel czy się stoi czy się leży...chodzi o zwykłą normalność. Więc po co to oburzenie?

Droga Pani, domyślam się, że mam do czynienia z kobietą, bo mężczyźni nie są tak egzaltowani, każdego można oceniać- nauczycieli też. Ilu z nich pomyliło się z powołaniem- nie wiem, bo nie jestem socjologiem i nie prowadzę badań na ten temat. Zresztą czy są narzędzia, które mogłyby to zmierzyć? Uważa Pani, że aż 70 procent? Moim zdaniem dużo, dużo mniej, ale to tylko moja subiektywna ocena. Moje dzieci przeszły wszystkie etapy edukacji i spotkały nauczycieli dobrych, przeciętnych i słabych- jak w każdej profesji. Pisze Pani, że pracownikowi daje się premię za osiągnięcia, a nauczycielowi czy się stoi czy się leży. Ale - z tego co wiem- nauczyciel nie ma premii. Dobrze, że zauważyła Pani, że w klasie jest 20-25 uczniów, a nie tylko Pani betonik. Należy na to zwrócić uwagę. Pamiętam, gdy mój syn chodził do klas 1-3 mama takiego właśnie betonika od rana zajmowała wychowawczynię opowieściami , ile czasu jej ,,geniusz" siedzi nad książkami a efektów nie widać. Inni rodzice nie mieli szansy dopytać się o cokolwiek, bo mamusia ,,tokowała" bardzo głośno.

Masz racje Rodzic. Nauczyciele sie boja bo premii nigdy nie beda w stanie zdobyc. W niemczech i anglii dzieci nie maja tyle zadawane co u nas i dostaja sie na studia i jest ok. U nas w polsce siedza ciagle nad ksiazkami bo chory program.

Zamiast siedzieć nad książkami i myśleć o niebieskich migdałach ... lepiej je czytać i analizować ... sam kiedyś do tego doszedłem ... i jestem nauczycielem ...

Nauczyciele nie mają premii. I dobrze, bo wypuścili takiego dekla jak Mt, który nazwy państw piszę małą literą. Z drugiej strony nawet jeśli ci nauczyciele byli słabi to Mt mógłby się czegoś nauczyć sam.

Rozbawiony- jeżeli wytykasz komuś błedy to Ci nauczyciele chyba też pisze się z dużej litery?

Dlaczego? Akurat w tym wypadku nie. Emerycie, całe życie przepracowałeś i o tym nie wiedziałeś? Popatrz na dwa zdania:,,To ci nauczyciele strajkują" i ,,Mówię Ci o strajku". To nie to samo ,,ci". Jeśli się komuś zwraca uwagę trzeba coś wiedzieć na ten temat. Ja wiem.

Wypowiedź Mt to przykład jak z małego betonika wyrasta duży beton. Ale określenie betonik świetne!

dosc tej zabawy wezmiecie sie wrescie do pracy nikt nie bedzie wam placil za siedzdenie i picie kawy a podwyzek i tak juz nic wiecej nie dostaniecie dobra dwucm wybranym dam po 5 złoty

Ale dlaczego mamy się wziąść do pracy ... jak my strajkujemy ... właśnie bo chcemy podwyżki ... a 5 zł to za mało .. my walczymy o 1000 zł ... taka sytuacja ... pozdrawiam ...

eeee jak moje dziecko uczy nauczyciel który napisał "wziąść", to może faktycznie niech idzie do biedronki....

Te pięć złoty h spróbuj wcisnąć sobie poniżej pleców. A drugie swojej matce. Poszło? I uwaga- nie jestem nauczycielem. Po prostu nie lubię chamstwa.

Daruj sobie

Zwolnić połowę i będzie spokój,gdzie jest napisane że ktoś musi być nauczycielem.

Czego Jaś się nie nauczył ... tego Jan nie będzie umiał ... Ps : Nie spotkałem się z napisem , że ktoś musi być nauczycielem ... więc chyba nie ma takiego miejsca ... hmmmm...

A to legalne? Czy mozna tak ślubować podpisać umowe o prace a następnie narażać innych na koszty dodatkowej opieki nad dziećmi powinni teraz nam to oddac ja za 168 h zarabiam 2200 a im mało za 80 h 

Trzeba się było uczyć ... pozdrawiam ... każdy jest panem swego losu ...

No własnie edukaja to jedno a inna sprawa to swiadomosc wyboru brak etatu pomimo wykształcenia nie oznacza inteligenci bynajmniej czytam to co podpisuje a slubujac dajac slowo zawsze dotrzymuje a pan?czego uczy pan dzieci skoro niedotrzymuje warunków umowy o prace czyżby braki w edukacji?

Ale oni mają tyle pracy, w domu tyle roboty, to zebrania, to rady i ciągle pitolą głupoty, że nie można tego słuchać, aby nie parsknąć śmiechem, to uczniowie tacy bee, ale do stołków się przyspawali. To jest fenomen tej niby inteligencji. Jak nie pasi to do marketu na kasę albo do pini.

Dla niektórych nauka to duuuuuży problem ... Faktycznie jak się nie chcę dobrej edukacji dla dziecka to można zawsze posłać je do Pini czy na kasę w markecie ...

Panu tez by sie przydala zmiana bo w pini biedronce fudzi itp tez pracuja ludzie po studjach pedagogicznych i prawie

Pani rodzic, co to znaczy ,,pasi"? Mają robotę czy nie to niewiele mnie obchodzi.. Niech sobie robią co chcą skoro nie zastanowili się wcześniej. Ale z tego, co pani wypisuję wnoszę, że ma pani jakieś straszne kompleksy. Czyżby mało zdolne dziecko nie przynosiło samych piątek? Proszę pani- piątki nie są najważniejsze. Uśmiech dziecka się liczy! Poza tym istnieje teoria, że inteligencję się dziedziczy...po matce:-)

Tak jest, ludzi po studiach wygońmy do pini, a nasze dziećmi powierzmy Ukraińcom bez studiów i kwalifikacji pedagogicznych. Brawo!

Serio uważacie, że skończenie studiów czyni z nauczycieli elitę elit? żałosne

Dobry nauczyciel to elita z elit ... tyle w temacie ...

A zły nauczyciel?

Cos mi sie wydaje ze zawód nauczyciela już dawno umarł jeśli ślubuje sie kształcić młodzież i dzieci podpisuje umowe o prace na określonych warunkach a później wypina na własne słowa i rzekomy świadomy wybór zawodu to chyba coś takiego jak powołanie i inteligencjia która rzekomo tej"elicie" jakos nie towarzyszy pozatym nikt normalny nie porzuca pracy strzelajac focha i naraża innych na koszty w postaci opłaty np opiekunki poniewaz nauczyciel obraził sie na swoj zawód proponuje wiec zmienic prace i dać innym szanse w zawodzie wtedy zostana ci którzy potrafią czytać jakie umowy podisuja a ślubując wytrwają przekazując wiedze i pasje do zawodu

Strajkujemy i nie prowadzimy lekcji-,proszę przyprowadzić dzieci do Biedronki i Lidla albo pini - tam czekamy . Kochani rodzice z Waszym prezentowanym na forom ilorazem inteligencji powinniście poradzić sobie z problemem.

Strajkujecie i rozumiem jesteście w szkole, a nie na zakupach czy na wycieczce lub innych Karaibach ?

U twojej starej w domu są....masz ból **** że ktoś strajkuje i nie pracuje? wlaśnie tym jest strajk debilu...rodzicą nie zależy na dzieciach tylko na czasie wolnym a jak szkoły nie ma to biedni sami muszą się nimi zajmowaćwięc lepiejsię an naczuycielach wyżyć, patologia z 500+ w komentarzach się wypowiada widać

Sławomir Broniarz: przerwa świąteczna nie jest dla nauczycieli

A nauczyciele 500+ nie pobierają ? Jeśli tak, to idąc Twoim tokiem myslenia, tez są patologią. Ale mam propzycję. Są różne instytucje, które chętnie przyjmą datki. Może na schronisko dla zwierząt? A może hospicjum ? Jest wiele możliwości. Jeśli tak parzą cie te pieniądze, to nie bierz, ale nie obrażaj ludzi, którzy z tej pomocy korzystają. dziś dlatego że strajkujesz niejedna rodzina nie otrzyma całego wynagrodzenia tylko80% zasiłku, więc wybacz....

Niezły poziom wypowiedzi, mam nadzieję, że nie pisał tego nauczyciel, bo byki w oczy kłują. Boli mnie dwulicowość nauczycieli, bo albo strajkują i są w pracy, albo tak im dobrze i tylko udają. Nie korzystam z 500+ i nigdy nie korzystałem. Pozdrawiam

W samo sedno!

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...