Rejestracja i logowanie

W starym szpitalu straszy!

Wydarzenia 11-08-2017 Autor: archiwum
42
W starym szpitalu straszy!

Kilka minut po północy korytarz starego szpitala w Kutnie pokrywa dziwna mgiełka, w powietrzu roznosi się nieznośny fetor, na korytarzu słuchać kroki, drzwi zaczynają skrzypieć, a z piwnic dobiega skowyt. Tak nocne dyżury w gmachu dawnego szpitala opisuje jedna z naszych Czytelniczek, która napisała do naszej redakcji. Jak się okazuje nie tylko ona słyszała i widziała podejrzane rzeczy.

Czy zjawiska opisywane przez kobietę można uznać za wizytę gości z zaświatów? A może paranormalne zdarzenia w murach dawnego szpitala to tylko złudzenie? Ochrona obiektu jest innego zdania.

– To było kilka dni temu, zbliżała się dwunasta gdy poczułem dziwny zapach. Wyszedłem na korytarz by sprawdzić co to takiego i nagle zobaczyłem coś w rodzaju mgły unoszącej się tuż nad posadzką – opisuje nocny dyżur ochroniarz.

Wielu pacjentów starej lecznicy nigdy nie opuściło jej murów, budynek stał się miejscem, w którym pożegnali się z doczesnością. W czasach PRL do szpitala rzadko wpuszczano księdza z ostatnią posługą. Zdaniem pracowników firm mieszczących się dziś w budynku po szpitalu mogą błąkać się dusze pacjentów, którzy nie otrzymali namaszczenia chorych.

– Często podczas nocnego dyżuru słyszę dziwne głosy dobiegające z piwnicy. Niespecjalnie wierzę w duchy, ale powoli zaczyna to działać na moją wyobraźnię – opowiada pracownik ochrony.

Jego słowa potwierdza Paweł Markiewicz, dziennikarz Kutnowskiego Magazynu Informacyjnego, który często pracuje do późna w budynku dawnego szpitala.

– Zwykle gdy składamy materiały do wydania KMI pracujemy do późnych godzin nocnych. Zdarzało się, że słyszałem dziwne skrzypienie i różne inne hałasy, które trudno zdefiniować – opowiada.

Doniesienia na temat paranormalnych zjawisk niepokoją panie z sekretariatu ZDZ, które boją się spotkać zjawy na szpitalnym korytarzu.

– Coraz głośniej się o tym mówi, zaczynamy się już bać tych historii. Na początku było śmiesznie, ale zaczyna robić się poważnie – mówi Bożena Lewańska.

Postanowiliśmy wybrać się do szpitala, by na własne oczy sprawdzić wiarygodność tych rewelacji. Gdy zeszliśmy do piwnicy wystarczyła chwila, by dał się wyczuć wyraźny fetor gnijącego mięsa. W jednej chwili przeszył nas przeraźliwy chłód, a na korytarzu przed nami pojawiła się dziwna mgła, którą udało się nam uwiecznić na zdjęciu. Oddalała się od nas, aż wsiąknęła w ścianę. Usłyszeliśmy głośny dźwięk, jakby westchnienie, po czym zapach oraz zimno zniknęły. Nie musimy dodawać, że ogromne przerażenie objawiało się ciarkami przebiegającymi nam po plecach.

– Być może jest to duch zmarłego doktora Troczewskiego, który nawet po śmierci nadzoruje swój szpital? – zastanawia się historyk Jacek Saramonowicz.

Ktokolwiek by się nie przechadzał, nikomu nie polecamy doświadczenia, które przeżyliśmy. W starym szpitalu straszy!

Artykuł ukazał się w "Gazecie Lokalnej Kutna i Regionu".

komentarze (42)
Dodaj komentarz

W piwnicy wali potem bo bone brakers ciężko trenują haha

nervi top 1

Czyli "sezon ogórkowy" dopadł także KCI. A może to takie aspiracje reakcji do drugiej Strefy 11?

nervi top1

Jak chcecie to nie wierzcie. Ja tez tam stalam na ochronie ok 6 lat temu i przezylam pieklo. Znam kazdy dzwiek i kazde zjawisko o jakim pisza a fetor byl nieznosny. Znam mezczyzn ktorzy uciekli w trakcie sluzby i spedzili noc w samochodzie przed szpitalem . jak to czytam to mam lzy w oczach bo te przezycia wracaja. Wiele razy Moj chlopak przyjezdzal do mnie w nocy i zostawal do rana i tez to slyszal. Dziekuje Bogu ze to juz za mna. O tym wiedza wlasnie tacy ludzie jak Markiewicz , spedzil tam nie jedna dluga noc i ochrona. Straszne.

nervi top1

Co to ma być

kilka lat temu też niby straszyło kanalizacje dobrze wyczyścić i będzie po sprawie

to teraz straszy a przez te resztę lat nic tak nagle się ujawniło to jest dziwne nie chcę się robić redaktorkom z KCI hahahhahahahaha

Dla tych co się boją: zmówcie modlitwę za zmarłych.

"Fantazjaaa, bo fantazjaaa, bo fantazja jest od tego ..."

Już to słyszałem. Jestem chętny spędzić tam noc.

Ach ten "doktór" Saramonowicz. Mam propozycję: zapytajmy innych "świecznikowców". Odpowiedzi mogą być zadziwiające.

PS Pozdrowienia dla małżonki hhehehehee

macie racje to ja tylko zrozumcie mnie ze lubie nawiedzac starszych wąsatych dziadków strózujących w starych szpitalach taki fetysz

Niech sprawę wyjaśni strefa 11.

Jedyne co straszy to poziom dziennikarstwa na tej stronie emoji pozdro robaczki

może jest ktoś zainteresowany przejęciem zabytkowego budynku w centru miasta i nakręca wieści o duchach , żeby skłonić najemców do rezygnacji z najmu HE HE

wakacje, za rok znów będą wakacje

tu jest potrzebny Rutkowski !!!

przecież to artykuł z gazety sprzed kilku lat, słowo w słowo a na zdjęciu to nie mgła tylko pani redaktor sypneła swojego pudru XD

Strach to może​ nas ogarnąć na kutnowskim sorze, czy doczekamy się w 6 godzin lekarza, ponieważ musimy być bardzo zdrowi , pielęgniarki to panie z Magadoru najlepiej nie dochodzić​ do nich bo są bardzo zmęczone i nogi odmawiają posłuszeństwa po pierwszej​ godzinie pracy.Dobrze by było żeby nasz​ starosta zobaczył jak przebiega prawidłowo i w jakim tępie traktowany potencjalny pacjent.

To niezle tam straszy

Proponuję palić połowę tego gów..na lub zmienić dealera

zglosze sie po wierszowke

Przy takiej temperaturze zewnętrznej ciepło i wilgoć w piwnicy to i ja taką historię wymyśle.Wymyśl historie to dużo osób uwierzy. A to ,że kiedyś był szpital ,czasy PRL to więcej osób uwierzy. Skrzypieć to może wszystko ,drzwi, rury z wodą, napręzenia rur,drewnianych elementów. KCI może coś przemyślanego i wiarygodnego to nie program NIE DO WIARY

w nowym szpitalu tez straszy ale dyletantyzm i kompletne olewanie pacjenta

Jeżeli masz takie krytyczną zdanie o personelu szpitala, to po co się tu leczysz. Najlepiej udaj się do telewizyjnej Leśnej Góry, tam będziesz miał super opiekę. Najdziwniejsze w postępowaniu tych niezadowolonych jest to, że jak są w potrzebie to nawet z błahostka zgłaszają się do szpitala. Pytam tych niezadowolonych po co się leczyć w tak złym szpitalu.

dusza blaka sie po obiekcie potrzebuje modlitwy egzocysty i uwolnienia koniecznie trzeba tej duszy pomoc

Co to jest "blaka"..? Pisz **** po polsku jełopie!!!

Markiewicz ile lat już nie pracuje w KMI ? 6-7lat ? ??? Ale żeście kotleta odgrzali chyba brak już pomysłów na zainteresowanie czytelników portalu.

Po co wypisywać głupoty, jest tyle ważnych spraw, którymi należałoby się zająć.

Cha cha cha! ... są też tacy, którzy widzą białe myszki ... zastanawiaj się dalej, jak ci tam..? Cha cha cha!!!!!!!!!

W Sklotach w palacu tez straszy i nikt sie tym nie interesuje

" przerażenie potwornie biegało nam ciarkami po plecach". Szkoda, że nie zrobiliście szerszego materiału ze spotkania z prof. Bralczykiem, na dobre by to wyszło wszystkim. Może i Wam?

emojiemoji jesteście po prostu mega emoji najbardziej podoba mi się: "z ostatniej chwili"emoji dziennikarstwo żadne, ale humor potraficie poprawić, nie ma co!

Oj tam oj tam, to się dodaje automatycznie przy każdym materiale na głównym kafelku - faktycznie komicznie to wygląda, ale to sprawa techniczna emoji

Ale cała reszta to sprawa myślenia.

Z tym sobie dajemy radę emoji

Nie jestem przekonany.

Ooooh, widzę, że w redakcji dyscyplina partyjna przy lajkowaniu emojiMożna by też się tak wspólnie zaangażować w korektę tekstów emoji

trzeba zaprosic łowcy duchow i niech sprawdza a pozniej niech pokaza w TV

dodaj komentarz
Czytaj także