Rejestracja i logowanie

[WIDEO] Dramat w Kutnie: Uprowadzili dziecko przez rozwód rodziców? Uwaga! TVN na tropie

Wydarzenia 10-12-2019 Autor: ksz Foto: Uwaga! TVN
35

Cztery lata batalii sądowej, dziewięć tomów akt, dwa tysiące stron i brak widocznego końca sporu między rodzicami kilkuletniego Igora - taką bulwersującą sprawę z Kutna przedstawia reporterka TVN Edyta Krześniak w najnowszym programie Uwaga!. Jak podaje, dziecko miało zostać uprowadzone przez dziadków ze strony ojca chłopca.

- Nie wiem, co jest z dzieckiem. Myślę, że fizycznej krzywdy mu nie zrobili, ale psychicznie jest na pewno strasznie – mówi w Uwadze! Beata Stasinowska, która od czterech lat stara się o rozwód z ojcem Igora.

Dziecko przebywa w domu dziadków.

- Ona jest złą matką. W tamtym domu dziecko jest bite i maltretowane. Mamy dowody. Zobaczymy się w sądzie – stwierdza babcia chłopca.

Igor od dwóch miesięcy nie chodzi do przedszkola. Wcześniej dyrektorka placówki kilkukrotnie prosiła o pomoc sąd, bo widziała jak rodzinne waśnie odbijają się na psychice dziecka.

- Pierwsza drastyczna sytuacja miała miejsce na początku września tamtego roku. Tata Igora mimo postanowienia sądu, chciał zabrać dziecko z przedszkola i zrobił scenę przy policjantach i rodzicach. Dało mi to dużo do myślenia. W październiku tata notorycznie przychodził w trakcie dnia i zakłócał porządek. Siedział dotąd aż Igor nie zaczynał płakać. Jak już była wielka histeria to prosiliśmy o rozstanie, był wówczas dla nas niemiły, agresywny i krzyczał. To był krzyk i straszenie różnymi instytucjami. Dziecko będzie miało zachwianą osobność na całe życie – uważa Emilia Raczek, dyrektor przedszkola, do którego zapisany jest Igor.

Zobacz materiał na stronie UWAGI albo poniżej:

komentarze (35)
Dodaj komentarz

" ...Ciuchy oddaj i dziecko dostaniesz ... " No nie wierzę. To mi się śni. Koszmar.

JEDNA WIELKA MASAKRA LUDZIE NA POZIOMIE -1212342423434132141334234236842374234283498273 DO POTEGI 4TEJ ZWIERZĘTA SIĘ LEPIEJ ZACHOWUJĄ

Jak tym ludziom nie jest wstyd? Zachowują się jak patologia a dziecku zafundowali traume na długie lata. Syn dorośnie i ojcu z całą pewnością odpowiednio podziękuje. A babcia do pracy w banku z klientem chyba się nie nadaje skoro prezentuje sobą tak niski poziom. Powinna stracić pracę za takie zachowanie. Tata klawisz zresztą też.

Byłam w bardzo podobnej sytuacij doskonale wiem co mama chlopca teraz przechodzi z chęcią by porozmawiała z tą Panią pozdrawiam

Widać gołym okiem,że ta rodzinka Rafalka to ludzie którzy nie potrafią żyć w zgodzie, widać, że w głowie najlepiej się nie układa. Która babcia tak się zachowuje w stosunku do dziecka. Dziecko płacze, że chce do mamy,a tą święta krowa... widać, że to oni mają patologie w domu,a ta siostra Rafalka tragedia życiowa. Współczuję dziecku ojca jak i ojca rodziny. Synek jak podrośnie to sam ci ojcze d..e skopie . Najgorsza jest ta babcia widac,ze podjudza wszystkich na wszytkich.zmija z jadem. Gratuluję jej pracodawcy takiego pracownika.

A może trzeba psychiatrycznie przebadać tych dziadków i ojca ???????aż się jutro po fatyguje do miejsca pracy tej babci bo jestem ciekaw wygladu

Tatuś były policjant a swojego czasu synek zydek z Sowińskiego niezłe ziółko było a có rce niejeden handlarz podwozie sprawdzał ... a dziewczynę od lumpiar wyzywaja. Pani z banku jaka porządna! !!!

Jeżeli faktycznie to były policjant, to wszystko wiadomo, w takim razie wyjaśnia to sprawę jego zachowania. Najgorsze jest to, że młodzi też nie są mądrzejsi i zachowują się podobnie.

Jak to jest możliwe, że ten facet pracuje w ochronie a ta pani w banku PKO BP ( można ją poznać przy obsłudze klientów). To jest wstyd dla tych instytucji.

BARDZO NIE MIŁA OBSŁUGA TEJ PANI

A gdzie on jest ochraniaczem????tyn dziadek

Nie miła i olewajaca klienta a jak jej się klient nie podoba to potrafi lekcewazyc i traktowac czlowieka z gory i tacy ludzie są tolerowane ..przez dyrekcję PKO BP

Miałem.nie przyjemną sytuację z tą bo zrezygnowaliśmy z ubezpieczenia to była bardzo nie miła tak jak Pani napisała olewa klienta

Ta rodzina to nadaje się do leczenia w psychiatryku. Miałem z nimi do czynienia i kto mieszka na ul. Sowińskiego i na swoje nieszczęście ma psa to na pewno poznał znajomość łaciny tego pseudo dziadka, byłego pracownika SB a później Policji.

Nie musisz mieć psa żeby wyzywał! Teraz jak wnuczek ma psa to już ponoć nie krzyczy.

A kto zna tego tatę i ta jego rodzinke kto to jest i czym się zajmują?

Czy Uwaga mogła by się zająć kutnowskim układem czy panowie posłowie z naszego regionu mogli byś się wkoncu nad nami zlitowac i podjąć realne działania

Stachu klawisz takie szopki odwala, ale że starzy tacy poje...... to nie wiedziałem, przypał na kutno niezły.

Jak już tą Uwaga była u nas mogli zostać na kilka dni i zająć się innymi tematami jak np. upadek koszykówki Panem prezesem aquaparku który gdzie tylko może wciska na, stanowiska swoją rodzinkę nawet gdy ktoś nie posiada wykształcenia odpowiedniego do pelnionych funkcji o koligacjach naszych szanownych urzędników z Panem Pini itd.itp ja naszym podwórku nakręcili by kolejnych 10 odcinków

Mieszkam w tym bloku ta rodzinka jest to patologia synalek na sporo za uszami

I taki oto wygląd patologii jaka panuje w wielkiej płycie. Teraz kup mieszkanie i mieszkaj w takim bloku gdzie ciągle wyzwiska i kłótnie, ale cena taka jak za deweloperkę najlepsza.

Przykład z mojej sprawy która toczyła się w Kutnowskim Sądzie Rodzinnym ex partnerka wielokrotnie podkreślała " ona jako matka chciała by aby ojciec czyli ja miał kontakt z dziećmi " Sędzina Przychodzinska nie raczyła się nad tym pochylić , tylko przyjęła ex zeznania jako " prawdę objawioną " nie przeszkadzało Sądowi to że fakty mówiły co inbego , to jak ex partnerka małymi krokami wyeliminowała mnie z życia dzieci. W mojej ocenie Sędzina Przychodzinska celowo działała na moją nie korzyść będąc nie obiektywną i stronnicza.

chyba sędziowie w całym kraju są jednakowi, mamy podobną sprawę, "kochający tatuś i jego eks" izolują dzieci od matki, co w ty świecie się dzieje, niepojęte, zemsta i jeszcze raz zemsta góruje

Efekt finalny tej sprawy jest taki że , od maja 2014 roku nie miałem kontaktu z dziećmi , widuje je sporadycznie . Ex partnerka nadal twierdzi że " ona by chciała żeby ojciec czyli ja miał kontakt z dziećmi " tylko że niestety dzieci nie chcą " tak same z siebie nie chcą " i ta idiotka Sędzina Przygodzinska jej wieży . Ps. A jak mają chcieć kiedy praktycznie nie znają ojca , dorastają we wrogim ojcu otoczeniu , a Sąd nie pozwala ojcu nawiązać kontaktu z dziećmi oraz odbudować relacji z dziećmi .

Bardzo Panu współczuję. Naprawdę.

Ta rodzina od dawna "walczy z wszystkimi ! 

Prawo w Polsce zawsze jest na korzyść matki. Ojciec to zawsze ten zły ( oczywiście są przypadki totalnej męskiej patologii, lecz nie jest to 100% ) który nie ma żadnych praw do dziecka, a jedyne jego prawo a wręcz obowiązek to łożyć pieniądze na dziecko i w wielu przypadkach na matkę dziecka. Nawet jeśli ojciec dostarczy niezbitych dowodów na to jaka jest matka - sąd je odrzuca sugerując się dobrem dziecka dlatego że od X lat przyjęta została forma: dziecko powinno być przy matce. Tą sprawę znamy tylko z tego jak przedstawiła ją matka za pośrednictwem telewizji pokazując jeden materiał video. Zachowanie teściów ów kobiety jest tragiczne co idzie na niekorzyść ojca który może być normalny, lecz przez rodziców straci wszelkie prawa. Mając dowody na to że dziecko pod opieką matki jest zaniedbywane, bite itd. sąd w trybie przyśpieszonym może wydać tymczasową opiekę. Z tego co widzę po programie i wypowiedziach, takiej sprawy nie było więc dodatkowo teściowie popełnili przestępstwo uprowadzając dziecko bez zgody matki - nawet gdy ojciec wyraził zgodę, nie ma to żadnych mocy. Więc ani telewizja, ani obywatele nie znając sprawy od A do Z nie mamy prawa z góry oceniać - od tego jest sąd który ma wszystko jak na tacy. My tu możemy JEDYNIE PRZYPUSZCZAĆ.

Skoro sąd wszystko ma jak na tacy, to zobaczymy ile czasu mu to zajmie, ile będzie odroczeń żeby pokazać jacy to są zaptacowani.

Zdziwił byś się gdybyś wiedział jak działają "niezawisłe" sądy.

Kolega chyba nie czyta ze zrozumieniem wcześniejszych wypowiedzi.

ten człowiek jest nie normalny. powinni go zamknąć w psychiatryku. wyzywa ludzi co prowadzają psy o d k......w i i używa wulgarnych słów w ich kierunku. mam nadzieje, że kiedyś trafi na swojego i spotka go zasłużona kara. Pamiętaj chory człowieku karma wraca.

Ja ma za to Panie Michale inne zdanie pomijajac fakt że Sąd w Kutnie jest wielką porażka Sędzina która prowadzila moja sprawę wogoke dyskryminowala kobiety z goru byłam skreslona nie wazne ze ojciec klamal jak z nut i byl niczymm innym jak damskim bokserem

Chwała ojcu za to, że policja nie musiała odbierać dziecka siłą. Znając życie to policjanci narobili by więcej szkody niż pożytku. Drodzy rodzice zakopcie topór wojenny i pamiętajcie, że dobro Igora jest najważniejsze. Myślę, że rozwód bez orzekania o winie byłby jakimś rozwiązaniem problemu.

Ukradli rower mojej babci złodzieje. Wyglądam przez okno, coraz gorzej się tu dzieje.

"Jadą, jadą chłopcy, chłopcy-radarowcy, Niebieska czapeczka, przy boku pałeczka."

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także