Rejestracja i logowanie

[WIDEO] Uczniowie z Kutna protestują: "Matury w maju zagrożone"!

Wydarzenia 12-04-2019 Autor: toza, ksz
23
[WIDEO] Uczniowie z Kutna protestują:

Damian Pietrzak i Kuba Graczyk to tegoroczni maturzyści z Zespołu Szkół nr 3 im. W. Grabskiego w Kutnie, którzy zapoczątkowali akcję związaną ze strajkiem nauczycieli. Ich "Protest maturzystów" zwraca uwagę na to, że jeżeli strajk potrwa do końca miesiąca, podczas rady pedagogicznej nie zbierze się kworum i nie zostaną zatwierdzone oceny końcowe. - W związku z tym nie będziemy mogli przystąpić do matury - alarmują uczniowie.

O akcji można przeczytać na Facebooku.

- My maturzyści jesteśmy zaniepokojeni sytuacją w szkołach. Strajk Nauczycieli może doprowadzić do nieodbycia się rad pedagogicznych w placówkach. W konsekwencji nie otrzymamy dyplomów ukończenia szkoły i nie będziemy mogli przystąpić do matury w maju - mówią Damian PietrzakKuba Graczyk z "Grabskiego".

Dodają, że jako uczniowie rozumieją postulaty strajkujących nauczycieli dotyczące gruntownego przebudowania systemu szkolnego.

- Ale zwracamy się z prośbą o rozsądne podejście do sprawy i pozwolenie nam maturzystom na ukończenie szkoły w wyznaczonym wcześniej terminie - dodają.

Zaznaczają, że protest nie jest wymierzony w żadną ze stron nauczycielskiego strajku.

- Ma jedynie na celu zwrócenie uwagi na jego konsekwencje - podkreślają.

Więcej w materiale wideo:

komentarze (23)
Dodaj komentarz

pani z sp1 tak moim dzieciom matmę wytłumaczyła że korepetytor śmiał się, i płakał jednocześnie. a ja za to zapłaciłem.

Czego jeszcze chcą ? Pracują najwięcej tylko !!! Po 18 godzin tygodniowo płatnej wakacje , ferie , dofinansowania i wiele innych przywilejów . A jak uczą ? I jeszcze tyle żądają gdzie wasze powołanie , moralność i przysięga ?

Przeciez oni wstydu nie maja. To najgorszy gatunek czlowieka, uwazaja sie za najmadrzejszych wielce wyksztalconych inteligentnych kulturalnych ludzi a jesli chodzi o pieniadze pokazuja swoja prawdziwa twarz. Znika honor kultura i jakakolwiek oglada. W ich kregach jeden druguemu by oczy wydrapal za 5zl.

Dobrze, że zaczęli strajkować, przynajmniej normalni ludzie mogą zobaczyć co reprezentuje środowisko nauczycieli.

Ciekawe, ta sytuacja zaczyna przypominać trochę zasady panujące w innym bardzooooo starym zawodzie świata gdzie jakoś usługi uzależniona jest od wysokości opłaty . Czyli nauczyciel opłacany tak jak jest opłacany nauczał byle jak a jak już dostanie te 1000 PLN to będzie nauczał super. I Ci "nauczyciele" maja czelność mówić cokolwiek o poszanowaniu kiedy sami uzależniają jakość swojej pracy od hajsu ? Czy nauczycieli podobnie jak np. lekarzy nie mają przez przypadek czegoś takiego jak kodeks etyczny ? 

Ten strajk nauczyciele przegrali już zanim go rozpoczęli... Ponieważ uczynili uczniów kartą przetargową w ich rozgrywce z rządem PiS-u. Zagranie to odebrało im społeczne poparcie - zaczęli być postrzegani jako cyniczna i chciwa grupa zawodowa, przedkładająca własny interes nad interes społeczny - nad dobro ich wychowanków. A bez społecznego poparcia żaden protest nie ma racji bytu... Na nic zdały się wykrętne zapewnienia strajkujących nauczycieli, że to, co robią, robią dla dobra uczniów. Nikt w to nie uwierzył a dzisiaj wyraźnie już widać, że następuje radykalna eskalacja tego procesu - jawne i ewidentne szantażowanie władz edukacyjnych dobrem ucznia. Bo czym jest zapowiedź: jak nam nie dacie po tysiąc na głowę, to nie dopuścimy uczniów do matury ? A takie głosy w środowisku strajkujących nauczycieli słychać i nie są to, bynajmniej, pojedyncze przypadki - wystarczy poczytać sobie nauczycielskie fora... Nawoływanie do szkodzenia wychowankom aby uzyskać materialną korzyść, absurdalnie, zresztą, sformułowaną, dobitnie i źle świadczy o kondycji nauczycielskiego stanu. Zresztą, wśród znajomych belferek i belfrów przeprowadziłem małą ankietę: z jakiej postawy znany jest Janusz Korczak. Wyniki są przerażające - ponad połowa nie wie o kim mowa a ci, którzy coś o tym pedagogu słyszeli, nie mają pojęcia o co chodzi... Może warto byłoby przypomnieć nauczycielom, że J. Korczak wyznawał zasadę: wartości są niezależne od warunków. No, ale skoro tysiąc złotych polskich miesięcznie brutto jest warte więcej niż zakwalifikowanie kilkudziesięciu młodych ludzi do egzaminu maturalnego... No cóż... Wypada tylko zadumać nad tym, kto uczy dzieci i młodzież...

Lamistrajki. Gora

ZNP -owcy dołem...

Na egzaminach gimnazjalnych w sali gdzie zdawaliśmy egzamin napis STRAJK NACZYCIELI ROBIMY TO DLA WAS chyba żeby nas zdenerwować było to w szkole nr. 7 czy to jest moralne...

Nie jest. Mogę jako nauczycielką tylko przeprosić za moje koleżanki. Strajkuje, ale tak jak ja mam prawo do strajku tak i inni mają prawo mieć odwrotne zdanie. Takie głupie akcje nie wpływają na sukces akcji protestacyjnej. I uważam że należy słuchać też tych nauczycieli, którzy są po środku. Obie strony powinny pójść na ustępstwa.

Proste pytanie: czy - jeżeli strajkujesz - uważasz, że ministerialne propozycje podwyżek płac, natychmiast i w perspektywie, są absolutnie nie do przyjęcia a każdy nauczyciel zasługuje na natychmiastową podwyżkę w wysokości tysiąca zł ?

The Natoorat, bardzo lubię czytać Twoje wpisy i szczerze mówiąc byłam ciekawa Twojej opinii na temat strajku nauczycieli. Nie dziwi mnie, że sondowani przez Ciebie albo nie wiedzieli kim był Korczak( pewnie byli przedstawicielami młodego pokolenia) albo nie widzieli związku z obecną sytuacją. Chwalimy się wysokim poziomem schlaryzacji, ale nie mówimy, że okrojone programy nauczania pozwalają otrzymać maturę, a potem dostać się na studia i je ukończyć ludziom, którzy 30-40 lat temu pewnie szczyciliby się dyplomem ukończenia szkoły zawodowej. I proszę mnie źle nie zrozumieć- nie lekceważę absolwentów zawodówek- przeciwnie- byli świetnymi fachowcami. Dziś fachowców nie ma, prawie każdy może podejść do matury i uzyskując na niej 30 procent ją zdać, otrzymując przepustkę na studia. A studia też są inne niż kiedyś- licencjat i magisterskie, te drugie niekoniecznie pogłębiają wiedzę uzyskaną na tych wcześniejszych. Wielu nauczycieli tak zdobyło wykształcenie. Nie twierdzę, że to zły system, ale nie ma w nim miejsca na rozwój intelektualny- to nie to samo, co przygotowywanie się do egzaminów- nie ma czasu na film, teatr, dyskusję. Nauczyciel to nie tylko medium przekazujące wiedzę, to mistrz w swojej dziedzinie, autorytet, wychowawca. Musi mieć godziwą pensję, ale musi też godnie postępować. To, co obserwujemy teraz budzi grozę. Czy nauczyciele zatracili kompas etyczny, zagubili się w świecie konsumpcji? Czy ich postawa jest reakcją na permanentną deprecjację zawodu? A może ta deprecjacja jest wynikiem zastąpienia wartości konsumpcjonizmem?

Czy jeśli muszę zrezygnować z leku lepszego, skuteczniejszego ale droższego, na rzecz taniego ze skutkami ubocznymi - to konsumpcjonizm. Nie wspominam o tym, że nie stać mnie na teatr, książkę, tzw. potrzeby duchowe, drżę przy każdej wizycie u stomatologa...

Wiem, że nauczyciele nie zarabiają wiele ( nigdy nie zarabiali ,,kokosów"), ale ich pensje nie są głodowe. Najciekawsze jest to, że zaczęli strajkować, gdy obiecano im podwyżki, których nie mieli od kilku lat. Mam wrażenie, że dają sobą manipulować.

i co ciekawsze do tego strajku podjudzają ich Ci którzy latami ODMAWIALI im tych podwyżek. Czy naprawdę mówiąc wprost nauczyciel są tak...głupi...że dali się wmanewrować w ten bałagan ???? Czy są naprawdę tak naiwni ? Czy nie są w stanie przeanalizować sytuacji? Drodzy nauczyciele manipulują wami ludzi którzy przez lata nie dawali wam podwyżek , zwalniali was i nastawili was przeciw tym którzy tak naprawdę zaczęli wam wreszcie jakie podwyżki przyznawać. Czy wy naprawdę jesteście tak oderwani od rzeczywistości że nie widzicie jak was roluje towarzysz Broniarz i jego koledzy z PO? Broniarz wyląduje za to w nagrodę w Parlamencie Europejskim a wy zostaniecie tutaj z niechęcią, brakiem zaufania rodziców i co bardziej zorientowanych uczniów. Naprawdę tego nie widzicie ? 

Ta 100-200 zł.

Uwaga blokuja

Co za ludzie z tych nauczycieli,bez serca.Uczniowie musza sie prosic o zaprzestanie strajkow aby ukonczyc szkole.Nawet złotówki bym im nie dała podwyżki.

Masz rację Foczka. Jak się cieszę że za moich czasów nie było takich incydentów. Nauczyciele podziękowali uczniom za kwiaty, bombonierki i inne podarunki.

Słusznie. Nie dawaj nawet złotówki. Odłóż na słownik.

Bo o pewnej grupie mega inteligentnych i wszechstronnie wykształconych, jak sami siebie określają nie można mówić źle, nie można mieć innego zdania. Ponieważ 90% społeczeństwa jest im przeciwne, to o tym nie wolno już mówić głośno, bo ma być tak, że to oni są dobrem nad dobrami. Wszyscy mamy ich kochać, chodzić na śmieszne wiece ze swieczką i wpłacać na konto p.B. No i cóż poradzić. Życie w świecie fantazji i urojeń dla normalnego człowieka jest śmieszne, więc musimy się śmiać.

WHDN. wierność, honor, dobroć, nohejt

Jakie znowu stop hejt?! Stop nienawiści? Czy chodzi o to, że dekretem sądu wyeliminujemy z człowieka niektóre uczucia? To może od razu gniew? Złość? Smutek? czy po prostu chodzi że pod płaszczykiem dbania o nasze dobro zabiera się wolność słowa? Precz z cenzurą! Polacy obudźcie się!

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także