Rejestracja i logowanie

Wykolejona lokomotywa pod Kutnem. Co było powodem?

Wydarzenia 07-11-2018 Autor: toza, ez
10

Wczoraj W TYM MIEJSCU informowaliśmy o lokomotywie, która wypadła z torów w okolicy Żychlina. Jak do tego doszło? Już wiemy.

Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK, informuje, że do zdarzenia doszło ok. godz. 18.30 na stacji Żychlin. Z torów wypadła lokomotywa pociągu relacji Kołobrzeg-Lublin.

- Nikomu nic się nie stało. Podróżni kontynuowali podróż następnym pociągiem. Czasowo, dla ułatwienia obsługi, na odcinku Łowicz - Warszawa Wschodnia wprowadzono też wzajemne honorowanie biletów pomiędzy PKP Intercity i Kolejami Mazowieckimi – informuje nas Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK.

Wstępnie ustalono, że  tory i urządzenia były sprawne. Pominięty został natomiast sygnał zabraniający wjazdu na zamknięty tor.

- Lokomotywa składu wykoleiła się. Maszynista był trzeźwy. Przerwa w ruchu trwała nieco ponad godzinę. Podróżni w pociągach, na stacjach i przystankach byli na bieżąco informowani o sytuacji – kończy M. Siemieniec.

Na miejscu czynności prowadziła straż ochrony kolei oraz policja.

- Informacja o zdarzeniu wpłynęła do nas ok. godz. 20.30. Maszynista był trzeźwy, pasażerom nic się nie stało. Trwają czynności wyjaśniające dokładne okoliczności tego zdarzenia - mówi asp. szt. Edyta Machnik, oficer prasowy KPP Kutno.

Komentarze
komentarze (10)
Dodaj komentarz

Ale psikus

Wypadki i zdarzenia na kolei się zdarzają,niestety,ale dobrze że nikomu nic sie nie stało.

Nic dodać nic ująć sami fachowcy się wypowiadają

Mamy XXI wiek, a tu takie zacofanie na kolei?! A z ciekawości, proszę podać wiek lokomotywy... emoji))))

Lokomotywa ma 28 lat. Wyprodukowana została w 1990 roku w zakładach H.Cegielski - Poznań . Jest to elektrowóz serii 303E który obecnie nosi oznaczenie EP07-1062 wcześniej miała oznaczenie EU07-526. W 2008 roku została przebudowana.

"Wstępnie ustalono, że tory i urządzenia były sprawne. Pominięty został natomiast sygnał zabraniający wjazdu na zamknięty tor." - co za tekst hahahaha . Nie można było napisać ,że maszynista zignorował czerwone światło i wjechał na zamknięty tor? A nie idiotyczne stwierdzenie "POMINIĘTY ZOSTAŁ SYGNAŁ"

Tak pominąl semafor który wyśqietlał sygnał s1 "Stój". Czerwone światło.

To w którym to miejscu było dokładnie ?

Godzine chyba 6 godzin mieszkam blisko i widać bylo czas postoju maszyny

Pociąg stał długo. Godzinę mieli opóznienia pasażerowie tego i innych pociągów.

dodaj komentarz
Czytaj także