Rejestracja i logowanie

[ZDJĘCIA] Po kutnowsku w świątecznym odcinku Familiady

Wydarzenia 09-03-2018 Autor: toza/Bożena Szymczak Foto: Bożena Szymczak
86

Drugiego dnia świąt wielkanocnych wszyscy koniecznie siadamy przed telewizorami! Powód? W popularnej Familiadzie wystąpi Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej.

Nikomu nie trzeba szerzej opisywać ani zasad tego teleturnieju, ani kultowego poczucia humoru prowadzącego, Karola Strasburgera. Jednak gwoli przypomnienia - Familiada to jeden z najstarszych i najpopularniejszych teleturniejów Telewizji Polskiej. Na antenie pojawia się zawsze w weekendy, nieprzerwanie od 17 września 1994 roku.

Niedawno studio Familiady gościło reprezentantów Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej oraz z Kadzidła z Puszczy Białej z zespołu Kurpianka Cepelia.

Przedstawiciele naszego regionu zaprezentują się w specjalnym świątecznym wydaniu teleturnieju, który  telewizja wyemituje drugiego dnia świat wielkanocnych.

komentarze (86)
Dodaj komentarz

Nie wierzyłam jak mi koleżanka o tych komentarzach opowiedziała. Nie lubię zabierać głosu w internecie ale to co przeczytałam mną wstrząsnęło. Nie obchodzi mnie folklor i zespól.Jestem pedagogiem szkolnym.Interesują mnie stosunki interpersonalne.To szok jak zachowują się ludzie będący anonimowi .Wstrząs i wstyd.Wiele widziałam w swojej pracy ale ci ludzie przebili wszystkich moich byłych i aktualnych uczniów.A podobno ci ludzie propagują kulturę społecznie.Materiał na wiele lekcji z młodzieżą.

Mam miłe wspomnienia z zespołem z przed wielu lat i serdecznie gratuluję pięknych osiągnięć zespołowi a pięknej polki na scenie kdku z wspaniałym instruktorem nigdy nie zapomnę... "Cudze chwalicie swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie ..."Pozdrawiam cały zespół

Szanowny Panie Z . Pisząc swój pierwszy post nie wiedziałem kogo Pan reprezentuje, ale po przeczytaniu paru wypowiedzi zapytam. 1. Czy był zgłoszony problem zawłaszczenia nazwy ubioru do odpowiedniej instytucji a co za tym idzie uruchomienie działań -sprawa karna. Jeżeli nie to proszę złożyć wniosek lub odpuścić 2. Czy zna Pan procedury związane ze złożeniem zastrzeżeniem Patentu . Nie wiem czy założyciele Zespołu mieliby fundusze na zgłoszenie i ochronę nazwy ubioru kutnowskiego ( a są to niemałe pieniądze). Ponadto czytając Pana wywody utwierdziłem się w przekonaniu z chodzi Panu o kasę ( tylko nie wiem za co - spadek ). Gratuluję możliwości zwiedzanie "zagranicy" bo ja tylko po Polsce ale za to kilka razy w roku. Miłego dnia życzę i dziękuję za minusa - plusów nieco więcej.

Eljot czy ty wiesz,że łamiesz prawo i nawołujesz do jego łamania???A także chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem??? ...Panie Z.Masz Pan "grubą " skórę i olbrzymią cierpliwość.Podziwiam!!! ...Przecież tu mamy szereg spraw karnych i cywilnych tych pseudo anonimowych autorów .

Szanowny Panie "absolwent prawa" ( celowo z małej litery ). Zapisanie się do klasy o takim kierunku nie wystarcza do podawania się za Prawnika. Nie namawiałem do łamania prawa tylko proponowałem Panu "Z" zgłoszenie do odpowiedniej instytucji, że jest łamane prawo. Chyba czytam ze zrozumieniem . Proponuję jeszcze raz przeanalizować pański zapis "pseudo anonimowych autorów" lub skontaktować się z najbliższym polonistą ( wystarczy który uczy w SP, to wytłumaczy w którym miejscu popełnił Pan błąd) . Nie jesteśmy anonimowi (pan również) Każdego wpisującego można zlokalizować - wystarczy zgłosić odpowiednim służbom . Takich procedur nie uruchamia się przy "pyskówkach" ( waga tematu ).

A od kiedy i gdzie uczą odpowiadać na pytania?Panie "obiektywny polonisto"???

Proszę przyjrzeć się jednocześnie użytym wyrazom " pseudo anonimowych autorów". Można poszukać znaczeń poszczególnych słów w słowniku lub encyklopedii (jest takie coś) a wtedy będzie można zrozumieć moje zastrzeżenia. Nie reprezentuję tu żadnej strony ale lubię czytać a długie elaboraty Pana Z przyciągnęły moją uwagę. Podejżewam , że te: ap, z , .... , to ta sama osoba rozpoznana przez kilku piszących wcześniej.

Panie Eljot oraz osobnik.Od wielu lat znam Z czyli Zbyszka.Zawsze podpisywał sms czy maile Z.Nawet przy takim hejcie jak tu.Nawet gdy był obrzucany obelgami.Przykre jest to,że Pana nie interesują odpowiedzi na zadawane przez niego pytani.A bawi się Pan w bzdury.Nie interesuje Pana istota tych postów?Chyba nie!!!Szkoda czasu na takie osoby.Zycie jest krótkie.

W których to postach piszą inni,że Z to ....?

Szanowny Panie .... (wielokropek) - bardzo jawny podpis. Pseudo kibic - zły kibic, pseudo anonimowy - jawny. Zrozumiałe ? Nikt tu nikogo obelgami nie obrzuca. Bardzo dawno temu dzieci biegały i rysowały na płotach, ścianach literkę "Z" - to był znak "Zorro" - bo wtedy taki serial był emitowany w TV.

Ciekawe.Polonista,kryminolog,gramatyk,itd.,który nawołuje do łamania prawa.Tak z przypadku.Amator,który widzi błędy po jednej tylko stronie.Nie zauważa istoty problemu. Bielmo na oczach przy innych postach? Z KK i KPK już się zapoznał?A z KC i KPC także?A do tego z KW? ...Szkoda ale w to co piszesz człowieku o swojej bezstronności nawet dzieci z SP w to nie uwierzą. ....A odpowiedz na dwa pytania stawiane przez Z znasz? ...A może ty to ......?

Kłania się Kodeks Karny i Kodeks Postępowania Karnego do przeczytania ze zrozumieniem !!!Złośliwości nie będę komentował,ponieważ wiadomo do której strony się ten osobnik wpisuje.

Dziękuje za rzeczowy post.Proszę Pana tu chodzi o rejestracje stroju w Ministerstwie Kultury.Czyli dokumentacja związana ze strojem przechodzi przez sito ekspertów,którzy na podstawie materiałów,badań historycznych oceniają czy to bubel czy nowy region na mapie folkloru krajowego.Opłaty są akceptowalne lub można być zwolnionym.Zastrzeżenie nazwy zespołów prawne to kwota maksymalnie około 2 tys zł.Chyba do przyjęcia dla stowarzyszenia.Jeśli zaś chodzi o kasę dla mnie to bardzo Pan rozbawił ludzi którzy mnie znają.Oczywiście z tytułu praw autorskich mojego ojca należą mi się prawnie dywidendy.Mam do tego prawo.A czy o nie występuje ?Co do wniosku.To myślę,że od takich kroków są władze miasta,ponieważ one w swojej gestii mają prawną opiekę nad wizerunkiem miasta.Ja korzystam ze swoich praw obywatelskich zadając pytania. Mam nadzieję,że i Pan będzie podróżował tam gdzie będzie Pan miał ochotę.Mi się tak życie ułożyło,że to robię.Pracowałem na to przez sport,naukę,pracę zawodową,rodzinę i przyjaciół.Cóż życie.Pozdrawiam

Caly zespol sie zmobilizowal do minusowania niewygodnych dla nich komentarzy hahaha

Gratulacje dla zespołu co was nie zabije to was wzmocni

Panie Z, nie znam Pana, nie znam Pana osiągnięć, ale jako absolwent technikum kolejowego sprzed 24 lat wstydzę się, za prezentowany przez Pana poziom ortografii, gramatyki oraz interpunkcji. Tłumaczenie się niedoskonałościami programów komputerowych tylko Pana pogrąża. Działalność kulturalną popieram w 100 %.

Ma Pan do tego prawo.Ja się nie tłumaczę programem komputerowym ale tym,że robię parę rzeczy na raz i część postów dyktowałem osobie trzeciej.Podpisywała Z więc biorę to na siebie.Proszę zrozumieć,że ta sprawa nie jest pasją mojego życia.Ja naprawdę ma swoje pasje i życie zawodowe i prywatne.Ta spuścizna to efekt dziedziczenia. Materiałów,którymi dysponuje.Zadałem jedno podstawowe pytanie,które dotyczyło stroju w który to stowarzyszenie się prezentuje.Stowarzyszeni o nazwie ZPiTZK.Jak ktoś ma wątpliwości,to proszę zapoznać się z materiałami miasta,kto dostaje granty-dotacje celowe.A pochodne głównego pytania było co z folklorem kutnowskim?Reszta mnie nie interesuje.Proszę przeczytać wszystkie posty odpowiedzi i zastanowić się czy stowarzyszenie się ustosunkowało się do nich.Leją wodę i sprowadzają wszytko do dna.Dlaczego ?Aby nie było takich pytań.Ja pytam grzecznie.Inni piszą tekst poniżej pasa o nich i co ?Krótkie odpowiedzi.Proszę pamiętać,że internet to nie opinia społeczna a także miejsce rozstrzygania kto ma rację.A przy okazji.Może ktoś czyta te posty z historyków regionalistów z Kutna?A także z radnych,pracowników Urzędu Miasta z działu promocji i kultury,pracownicy muzeów i innych instytucji władnych napisać mi czy istnieje strój kutnowski.Strój,który figuruje w rejestrze Ministerstwa Kultury?Bardzo proszę o zabranie głosu w tej sprawie. ....Panu kierowcy dziękuję za głos choć nie na temat.Chciałbym mu także napisać,że ja również popieram każdą działalność kulturalną w 100%.Tylko z małą dygresją.Działalność kulturalną opartą na prawdzie.W przeciwny razie mamy duże wypaczenia i zakłamywania przeszłości.A to bardzo wpływa panie Kierowco na teraźniejszość i przyszłość.Prawda?Życzę wszystkim miłej niedzieli.

Filklor to bardzo trudny kierunek tańca .To nie są cztery ruchy rąk i nóg.To nie zamiatanie sceny wlosami bez postawy i wdzieku.

Nikt nie chce do zespolu bo tam sie tylko wodka litrami leje i za nie swoja kase na wakacje jezdzi, dlaczego miasto nie inwestuje w prawdziwe talenty ? 

Jak by nie pili to by się odwodnili . 

Panie "Dziku"! Może pan podać przykład "prawdziwego talentu"?

Piłeś z zespołem że taki pewien jesteś?!!

Jesteś bardzo niedoinformowany i niezorientowany skoro takie bujdy, bzdury totalne wypisujesz. Gratuluję inteligencji

Panie Zbigniewie, niepojętym dla jest jak to możliwe, że taki wspaniały i zacny człowiek, jakim był Kazimierz Jóźwiak ma za syna taką kanalię jak Pan. Myślę że Pański ojciec przewraca się dziś w grobie a gdyby żył to jestem przekonana, że dumny z Pana "odważnej" postawy raczej by nie był. Myślę, że był by z zespołem a nie przeciw niemu i jestem pewna, że cieszyłby sie z kontynuacji własnego dzieła przez członków zespołu i pochwaliłby decyzję o reaktywacji, ponieważ jest to powód do radości i chluby natomiast nieistnienie byłoby porażką całego zespołu a przede wszystkim jego założyciela.

Niepojętym jest dla mnie jak można świadomie pisać w taki sposób o zmarłych i ich bliskich. Jak można pisać komuś, że jego rodzic przewraca się w grobie i obrażać, kiedy wszystko co robi to walka o to, by starania i działania Pana Kazimierza na rzecz Kutna zostały wreszcie zauważone. Jak widac z historii i dyskusji jest to wartosciowa i kompetenta rodzina i prosze jej nie umniejszac bez konkretnych powodow. "Z" zachowuje w dyskusji zimną krew a odpowiada mu się z brakiem kultury. Trzeba nauczyć się dyskutować, mieć argumenty a nie mijać się ciągle z odpowiedzią i unikać prawdy. Pojawilo sie 25 komentarzy a żaden członek zespołu nie napisal czy strój w jakim się zaprezentują istnieje i kto to zaprojektował. Jako mieszkanka Kutna bardzo się cieszę, że moje miasto zostanie zauważone. Mam nadzieję, że zespół posiada wystarczającą wiedzę jak na taki zespół przystało i pięknie opowie o historii stroju, zespołu i miasta. Z całego serca życzę zespołowi powodzenia i sugeruje postaranie się też o młodszych uczestników żeby pamięć i tradycja była kontynuowana.

Każdy ma prawo do swoich opinie,które nie przekraczają pewnych norm.Ten epitet dawno je przekroczył.Cóż pomyślę co z tym zrobić.Może się spotkamy i powie to Pan/i w oczy?Chętnie poznam taką odważną osobę kryjącą się za skrótami i AP komputera.Chyba nie będzie brakować odwagi?To na wstępie.Proszę też pisać zgodnie z prawdą.Na dzień dzisiejszy jest to stowarzyszenie,które nosi nazwę zespołu,który kiedyś był.Ja w innych swoich tu postach wystarczająco napisałem o co mi chodzi.Proszę ze zrozumieniem przeczytać.Nic nie piszę bez konkretnych dowodów i faktów.Proszę na tym forum pamięci mojego ojca nie szargać i panować nad emocjami.A jeśli się ktoś włącza w polemikę to proszę na temat pisać a nie okrągłe frazesy.Proszę mi podać gdzie się mylę?Konkretnie.Co z tym strojem?Co z zespołem młodzieżowym?Dziecięcy nie wypełni luki.Proszę tu się rozwijać.Chętnie po czytam i zapoznam się z materiałami.Czyli chodzi mi o czyny nie emocje.Przez ostatnie cztery lat dużo przeczytałem materiału na te tematy.Zaczynając od historii folkloru,przez zespół i jego członków po stan dzisiejszy.W różnych archiwach i bibliotekach.Dużo tego i bardzo ciekawy materiał.Co do kontynuacji to sprawa bardzo dyskusyjna ale wykładów nie będę robił.Pozwólmy sobie może na fantazje.Jak ten zespół ,przepraszam,stowarzyszenie będzie wyglądać za parę lat???Wciąż bez naboru młodzieży?Jeśli tak dobrze piszesz o czasach pracy mojego ojca,to proszę mi napisać ile było wtedy zespołów,które przygotowywały kadrę dla głównego???Była masa dzieci i młodzieży.A dziś?Żart. ....Czytając jeszcze raz ten pana/i post widzę w nim już tylko bezradność i koło ratunkowe w postaci postaci mojego ojca i jego historii. Dlaczego?Ponieważ brak odpowiedzi na konkretne moje pytania. Żałosne. ....Oczywiście chętnie się spotkam i popatrzę w oczy bohaterom z klawiaturami i wysłucham ich argumentów.Jeśli je mają.A może im starczy odwagi posłuchać faktów i dowodów bez emocji z mojej strony i przymiotników.

W dobie komputerów taka liczba młodych w zespole JEST sukcesem. Młodzi nie interesują się folklorem, mają dużo innych możliwości.

Pozwolę sobie z tym zdaniem nie zgodzić.Ponieważ choćby zespół z Płocka pokazuje,że można młodzież zachęcić i przekonać do folkloru.Zespół "Wisła" nie ma kłopotów z naborem.A Płock jako miasto ma bogatszą propozycję dla młodego człowieka.Poczynając od sportu wysokie klasy po kulturę.A młodzież i dzieci walą drzwiami i oknami.Tam też jest internet.Proszę także spojrzeć na Kutno.Wszystkie studia tańca pękają w szwach. Dlaczego?Każde prywatne i się to opłaca.Sposób przygotowania oferty i konkurencyjność na rynku.Jeszcze raz to napiszę.Stowarzyszenie ma wspaniałą panią choreograf.Proszę tylko zadbać o to aby mogła rozwinąć skrzydła.Jeśli nikt jej nie będzie przeszkadzał to wypełni sale po brzegi.Niech pani Prezes opracuje odpowiedni plan i go realizuje. Naprawdę można.

Najbardziej przeszkadza pan. Szczególnie dba pan o zły PR dla zespołu.

Naprawdę?A podobno dobro samo się obroni???Największy zły PR zrobili tutaj ci członkowie zespołu,którzy wykazali się niezwykłą kulturą osobistą,empatią,wiedzą i taktem.Jak widać nie zawsze kultura ma wpływ na ludzi.Niektórzy są bardzo odporni.W tych wszystkich postach nie uzyskał jednej poważnej odpowiedzi na zadane pytania.Tak więc sami jesteście największym CZARNYM PR dla tego stowarzyszenia. ....Bardzo dziękuję za wiele telefonu wsparcie szczególnie po jednym z postów.Doskonale wiem,że to nie cały mojego ojca zespół jest w tym stowarzyszeniu.Proszę nie przepraszać za osoby,którym brak podstawowej ogłady.Ja to doskonale rozumiem choć pisząc szczerze dość mam powoływania się na pamięć ś.p. mojego ojca.To dno. ...Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim normalnym osobą. ....A teraz czerwona łapki naciskać.

Nie jestem i nie byłam członkiem zespołu, więc proszę nie zwracać się do mnie: "jesteście". Jedynie obserwuję działalność zespołu oraz to, że pan wylewa na nich własne frustracje.

Po napisanym skrócie trudną jest określić osobę.Czy to członek czy sympatyk.Pewne także jest,że oznakom frustracji nie jest zadawanie pytań.Bardziej pod tą diagnozę podpisuje się brak tych odpowiedzi gdy się prezentuje w strojach,o których zadaję pytania a odpowiedzi brak.Zamiast rzeczowych odpowiedzi wylewa się kubły pomyj.Dlaczego?Co powoduje tą nerwowość osób podobno zajmujących się kulturą.A wiele wpisów dalekich jest od niej.To jest ciekawe.Tu proszę szukać frustracji.Nie u mnie.

Warto by była zadbać o ortografię i poprawność budowy zdań. Pan także nie udziela odpowiedzi rzeczowych, pojawia się mnóstwo ogólników. I ciągle to samo- stroje.

Jak się wykonuje wiele rzeczy na raz to są tego efekty.Przyznaję.Ale odpowiedzi konkretnej brak na moje zasadnicze pytania?

Pan Z wypowiada się z " kulturom i godnościom osobistom" ...

Jest coś takiego jak automatyczny słownik, który poprawia nam słowa nie zawsze poprawnie. W pośpiechu można nie zwrócić uwagi na takie szczegóły. Zresztą w wypowiedzi widać tylko z 2 takie błędy na całe mnóstwo innych zdań a państwo nadal się przyczepiaja. Interpunkcja również jest częścią języka a z tym kaleją tutaj właśnie "hejterzy". Po co czepiać się takich szczegółów? Najważniejszy jest sens wypowiedzi. Nadal nikt nie odpowiedział na pytania odnośnie stroju. Unikacie odpowiedzi jak ognia wytykając Z że sam ucieka od tematu. Znajdziecie wszystko byle by tylko nie odpowiedzieć. Krytykujecie i obrażanie pokazując zero kultury. A podobno to wy ją tutaj reprezentujecie

Bardzo dziękuję za trafny post.Internet to nie dyktando.Te stowarzyszenie doskonale wie dlaczego nie odpowiada na pytanie.Oni nie mają najmniejszego pojęcia o historii folkloru kutnowskiego jak i stroju.Ich wiedz równa jest zeru. ...Jeśli się mylę,to proszę mi napisać dlaczego kobiety noszą taki rodzaj czepka?A dlaczego jest barwa taka stroju kobiecego i męskiego.Dlaczego panowie noszą czapkę zwaną maciejówką?A buty?Pytań dużo więcej ale może od tych zaczniemy aby Ci Państwo dowiedli swoje wiedzy. ...W opracowaniach historycznych takie sprawy muszą mieć swoje wytłumaczenie.Zespół w strojach kurpiowskich z Familiady by bez najmniejszego problemu by mi napisać o swoich strojach?A wy drodzy amatorzy artyści?Z takim dorobkiem i stażem powinniście to doskonale wiedzieć.Tu proszę o tyrady i epistoły na temat folkloru kutnowskiego.Jak się dostaje 30 tys. zł dotacji na opracowanie Suity Spiskiej,to rozumiem,że folklor kutnowski opracowany doskonale.Dlatego chętnie porównam materiały z domu z waszą wiedzą.Czekam drogie Panie i Panowie.Miłej niedzieli życzę.

Dla szukających dziury w całym zrobiłem w tekście parę prezentów.Zadowoleni???Po hejcie proszę o rzeczowe odpowiedzi.

Owszem.Każda metoda jest dobra.Tylko wciąż odpowiedzi na pytania brak.Może o tym proszę pisać.Chętnie je przeczytam i będzie po sprawie.

Płock ma 250 tys. ludności. Można znaleźć chętnych szybciej niż w Kutnie. Zespół "Wisła" działa bez żadnych przerw. Studia tańca pękają w szwach dlatego, że nie proponują folkloru, a tańce bliższe młodym.

Płock razem z Włocławkiem

Dokładnie tak. Gro dzieci i młodzieży widzi się tylko w hip hopie albo zumbie a folklor czy taniec ludowy nie stanowi dla nich atrakcji i przede wszystkim wymaga zdecydowanie więcej umiejętności i talentu tanecznego jak również wokalnego.

Skąd możecie wiedzieć, że właśnie dlatego młodzi ludzie się nie zgłaszają skoro nie przypominam sobie żeby jakiś nabór był.

Nieprawda! Wystarczy zobaczyć, ile młodzieży i dzieci jest w zespołach ludowych w Krzyżanowie. Jakoś im się chce i mają sukcesy...

Krzyzanowa już nie ma

A skąd młodzi ludzie mają wiedzieć o istnieniu takich grup? Nikt nie ogłasza poborów, nikt nie robi stron internetowych żeby zaciekawić ludzi i być uczestnikiem doby Internetu. Zamiast raz pojechać do Indii czy na inną Majorkę można zrobić w bibliotece dzień z folklorem, zaprosić młodych, robić coś na miejscu żeby można było z tym jechać dalej. Nie odwrotnie. W zespole są dzieci a nie młodzi ludzie, proszę to rozróżniać. Jesli przedstawią się Państwo jako zespół godny uwagi, ciekawy, rozwijający to zawsze znajdzie się ktoś chętny. Tłumaczenie swojej bierności zmianami w technologii i świecie niczego nie zmieni. Trzeba się do zmian dostosowywać, A nie siedzieć w miejscu i dziwić się że nikt nie zwraca na Was uwagi.

Kto chce, to się dowie, że zespół działa. Są na KAŻDYM święcie w Kutnie. Nie jest to żadna tajemnica.

Pani Prezes ma rację,że działa stowarzyszenie.Proszę wszystkim napisać w jakich przedziałach wiekowych robicie nabór?Kim jesteś zainteresowani?A także z kim potencjalny chętny będzie poznawał folklor na próbach?Znakomita pani che orograf znana.A koleżanki i koledzy z parkietu?...Zespół "Wisła" działa od lat 90 tych ubiegłego wieku.Swój rozkwit datuje gdy był bum internetu i z nim związanych gier. ...Jest wiele zespołów z miast podobnych do Kutna i bez wyższej szkoły.Oni nie mają problemów.Dlaczego???

Zespół "Wisła" liczy sobie 60 lat.Tyle lat działają. Wystarczy "wejść" na ich stronę.

Brawo.Ale to nie wytłumaczenie dlaczego w kutnowskim stowarzyszeniu kompletny brak młodych ludzi.

Kompletny to nie jest dobre słowo, ponieważ są jednostki młodsze. Najmłodsi członkowe mogą się czuć urażeni i nie mówię tu o zespole dziecięcym ale dorosłym

Takie zachowanie jaka jest robiona to się nazywa dezinformacja.Aż w oczy szczypie.Będziemy pisać o jednym słowie?A może o nieudolność stowarzyszenia od 10 lat?Nieudolność to bardzo delikatne słowo,ponieważ wielu byłych członków twierdzi,że to premedytacja.A na ekutno proszę przeczytać post napisany przez "emerytka Balbina".Polecam.Może dość ostry ale bardzo dowcipny i w granicach smaku kultury.Na pewno dużo delikatniejesz niż tu napisany przez S.A..Jeśli nie zachowa się Pani przyzwoicie to już niedługo będę miał okazję Panią poznać.Popatrzymy sobie w większym gronie w oczy.Wracając do postu ekutno. Poruszyła ta Pani w nim wszystko co mówi o tym stowarzyszeniu Kutno .Bez części wazeliny i klaki. ....A jak nie ma odpowiedzi na pytanie o stroju tak nie ma!!!Kpina w biały dzień. ....A teraz proszę analizować ten tekst pod względem językowym,ponieważ treść jest za trudna do zrozumienia i chyba dlatego brak odpowiedzi. ....Te stowarzyszenie pod nazwą starego zespołu nie ma historycznych wiadomości i materiałów o folklorze kutnowskim.Oni się tylko lansują.Tu mamy poważny problem.

Naprawdę jest Pan na takim samym poziomie intelektualnym jak ta Balbina?? I to ma być w granicach smaku kultury?? Takie właśnie ma Pan poczucie dobrego smaku? I to Pana w dodatku bawi? Taki się Pan obrażony czuje a sam przyklaskuje tym, którzy obrażają i ubliżają ludziom z pasją. Jest to po prostu niskie i przykre.

Ta Pani w sposób bardzo sarkastyczny zrobiła aluzję do wieku i stanu zdrowia aktualnych członków stowarzyszenia.Nikomu nie ubliża.Ta Pani nic nie pisała o zmarłych z rodzin zespołu.Ani nikogo nie nazwał kanalią!!!Tu mamy elementarną różnicę.Różnicę której granica przebiega nad dobrym smakiem a naruszeniem dóbr osobistych.Z Panią z ekutno można się nie zgadzać a z osobą S.A. można spotkać się w Sądzie.Niech Temida oceni wrażliwość od złamania prawa.Ja mam parę lat aby oddać sprawę w ręce Sądu.Rozważę tę sprawę.Pani o skrócie S.A. radzę zgromadzić trochę pieniędzy,ponieważ osoba przegrywająca proces ponosi nie tylko koszty sądowe,ewentualny wyrok ale parę innych kosztów.Będzie finansowo bardzo boleć aby w przyszłości nie przekraczać granic.Może wesprą ją osoby co naciskały zieloną rękę. Jeśli stowarzyszenie nie odpowiada na konkretne pytania a tylko wypisuje fantasmagorię i powołuje się na pamięć zmarłych to samo wybiera formę i treść.Dno kultury już dawno osiągnęło. Nie było by ponad 60 postów gdy zaraz padła jednoznaczna odpowiedz.Ale wciąż jej brak.Ja się domyśla dlaczego i wszyscy myślący normalni ludzie.Czas aby władze miasta zabrały głos w tej sprawie,ponieważ stowarzyszenie opowiada szerokiej opinii publicznej nie prawdę,gdyż nie ma stroju kutnowskiego według obowiązującego prawa.O konsekwencjach nie będę pisał. ...Kolejny post,który zajmuje się skutkami ubocznymi a nie przyczyną. ...Administrator udostępni wszystkie wpisy i AP komputerów.Reszta znana.Miłej niedzieli życzę.

Panie Zbigniewie, przykro mi skoro tak dotliwie Pana uraziłam. Nie o to mi chodziło. Po prostu trudno znieść ciągłe szykanowanie jak chce sie robić coś dobrego. Co do Pana ojca to jest on i będzie zawsze postacią bardzo szanowaną przez członków ZPiTZK. Jeżeli użyłam względem Pana zbyt mocnych słów to proszę mi wybaczyć. Sama straciłam bliskie mi osoby dlatego jestem skłonna Pana przeprosić jeżeli moje słowa zabolały. Wierzę jednak, że naprawdę kontynuacja dzieła Pana Kazimierza jest powodem do dumy i zadowolenia, dlatego też trudno mi zrozumieć pańską postawę.

Przeprosiny przyjęte.Proszę spać spokojnie.Z mojej strony nic Pani nie grozi złego. ....Zwracam się do członków stowarzyszenia .Nigdy moim celem i nie było w jakiegokolwiek sposób was szykanować.Wielu z Państwa znam od swoich lat dziecinnych.Wielu z was bardzo lubię i szanuję.W mojej rodzinie zespół był traktowany przez mojego ojca jak jego trzecie dziecko.Dziecko,któremu wielokrotnie poświęcał więcej czasu niż własnej rodzinie.Dzisiaj się temu nie dziwię,ponieważ sam uprawiałem sport wyczynowo a dziś często staję na sali jako trener.Także moją wielką pasją jest wspinaczka wysokogórska.Aktualnie leczę skomplikowaną kontuzję i dlatego ma czas dla Kutna.Piszę to tylko dlatego abyście Państwo zrozumieli,że wiem co to pasja i wysiłek jaki często płacimy za nasze pasje..Bardzo was szanuję dlatego często zadaję trudne pytania,ponieważ bardzo mi na waszym sukcesie zależy.Jak wszystkim normalnym w Kutnie.Ale także wiem,że nigdy bym nie osiągnął w sporcie swojego miejsca i w górach gdybym był z siebie bardzo zadowolony.Ojciec mi często powtarzał gdy byłem dzieckiem,że mistrzem można się urodzić,ale to dyscyplina i poznanie własnych możliwość toruję drogę do sukcesu.Wielokrotnie w życiu powtarzałem sobie te słowa jak mantrę.Pomagało w różnych chwilach mi.Wracając do tematu.Chcę napisać jeszcze raz,że szanuję was jako ludzi i doceniam waszą pasję i dorobek.Ale proszę nie traktować moich pytań jako atak na was lub szykanowanie.To absurd.Bardzo mi zależy abyście wiele swoich spraw uporządkowali tak abyście nie mieli słabych punktów.Tak aby i po was za wiele lat został pomnik w postaci waszych następców.Wielokrotnie z waszą Prezes poruszałem wiele wątków.Od prawnych (np.nie macie zastrzeżonej prawnie nazwy.W związku z tym po pewnej opłacie każdy może zastrzec tę nazwę zespołu i już nigdy byście nie mogli używać aktualnej nazwy).Takich spraw jest bardzo dużo.Mój ojciec budował zespół w innych czasach.To był PRL.Dzisiaj to inny świat gdzie króluje prawo.Chciałem uporządkować sprawy historyczne zespołu i dorobku pracy ojca od 1961 do 1973 nad folklorem kutnowskim.Za to dostał najwyższą nagrodę w dziedzinie kultury w kraju 1975 roku.Chciałem pomóc w wielu sprawach organizacyjnych abyście Państwo z dumą patrzyli jak rozwija się zespół.Macie brylant w postaci pani Patrycji Lichej.Osoby,która nie słowami a czynami ile jest warta.Z tą Panią można i należy walczyć o rozwój zespołu.To moje subiektywne zdanie.Jeśli zawiodły mnie łączniczka z Wami,to pozostał internet.Dlatego proszę sprawdzić choćby ostatnią moją korespondencję z waszą panią prezes.Niech udostępni wam ją.Nie bez przyczyny wielokrotnie o tym tutaj pisałem.Nie będę rozwijał tego wątku,ponieważ to nie miejsce na to.A także nie ma osoby,która powinna mieć prawo obrony.Reasumując.Proszę nie uważać mnie za wroga,gdyż nim nie jestem.Naprawdę.A zadaję tylko dwa pytania aby uzmysłowić wielu osobą,że król jest nagi,ponieważ nie dba o własną koszulę czyli o folklor kutnowski.Proszę się nie zachowywać tak jak w bajce Andersena "Szaty króla".Proszę się nie kierować plotkami i pomówieniami.Proszę nie dawać się manipulować. ....Wracając do pani S.A..Chyba się domyślam po skrótach kim Pani jest.Jeszcze raz to napiszę.Przeprosiny przyjęte.Dla mnie sprawy nie ma.Życzę spokojnej i miłej niedzieli.

Serdecznie dziękuję za taką wypowiedź, ponieważ wygląda ona zupełnie inaczej niż te poprzednie. Fakt, może się Pan domyślać kim jestem, bo ten skrót jest chyba prosty do rozszyfrowania, choć osobiście raczej się nie znamy. Ja jestem z tych członków z pasją, którzy naprawdę kochają to co robią a scena to moje życie.

Rozumiem i podziwiam.Jeśli się nie mylę,to znałem Pani partnera życiowego. Długo mówiłem do niego wujek.Nigdy nie zapomnę wakacji zespołu w Niechorzu.Bardzo lubiłem go jako człowieka.On był jedną z pierwszych osób,która uczyła mnie grać w tenisa.Jeszcze legendarnymi w PRl-u "Polonezami".Także na kortach dawnego Miflex-u.Cudowny człowiek.Człowiek orkiestra. Bardzo lubiany przez rodziców.Mam wiele jego zdjęć z rodzicami. ...Przepraszam za te literówki lub odmiany.Nie zawsze piszę sam,ponieważ przed paroma miesiącami przeszedłem bardzo skomplikowaną operacje prawego barku.Jestem po długich i bolesnych rehabilitacjach ale prawa ręka i dłoń jeszcze wciąż często boli.Jeszcze trochę czeka mnie walki do pełnego powrotu do zdrowia.A także swoich pasji Wszystko wskazuje,że będzie jak w najlepszych latach z barkiem,Choć na tatami i w górę do września nie wrócę. .Dlatego to nie zawsze ja piszę.A zapewne szybko dyluję. ...Chciałbym aby ten zespół dawał radość ludziom.Tym na widowni a także na scenie.Chciałbym aby zaczęto go budować jak dobry klub sportowy.Tak aby ludzie z pasją nie tylko ją realizowali ale także się nią dzielili.Jako instruktorzy wielu grup,które pracują na zespół główny.Tak jak jest to sporcie.Chciałbym abyście nie tylko tańczyli za brawa ale mieli realną szanse godziwych zarobków.To wszystko jest realne.Tylko trzeba odwagi,determinacji oraz chęci.Pasji i serca wam nie brakuje.Serdecznie pozdrawiam

W tym momencie dziękuję za te ciepłe słowa o L. Mnie też nauczył grać w tenisa. Był wielkim przyjacielem Pańskiego Taty i dużo mi o tej przyjaźni opowiadał, o zespole z wcześniejszych lat również. Cieszył się z decyzji o reaktywacji, wrócił wtedy żeby grać i ja też dołączyłam z radością. Największy żal, że był z nami tylko 2 lata. Mnie i naszej córce bardzo go brakuje. Również pozdrawiam.

Patriota . Weź się ogarnij. Ma być w TV niemieckim czy amerykańskim. Co oni majką wspólnego z naszą tradycja. Co? Patriota od siedmiu boleści?

Fajnie, dobra promocja kutnowskiej ziemi, gdyby nie w TVPislam

Drogi Panie Zbyszku Wszyscy wiedzą kim jesteś .Co Tobą kieruje i jaki masz cel lub problem to Twoja sprawa .Przestan jeździć po ludziach ,którzy coś robią prócz zadymy ,którą Ty robisz .Większość stroi mają nowych ,A Ty wkolo jednego .Dajesz?nie !to daj sobie spokój.O Tatusiu pamiętają ,a o Tobie też BĘDĄ.

Doskonale o tym wiem!!!Ja w przeciwieństwie do wielu członków zespołu i pani Prezes Bożeny nie kryje się pod wieloma skrótami.Piszę wciąż jeden doskonale Państwu znany.Mam odwagę osobistą i odpowiadam za swoje słowa.To nie zadyma jak to określono ale walka o zwykłą prawdę. Wszyscy doskonale z stowarzyszenia wiedzą jak i władze miejskie i historycy kutnowscy,że stroju kutnowskiego nie ma!!!Jeśli się mylę to proszę o konkretne dowody,że się mylę.Państwo nie odpowiadacie nigdy na meritum sprawy tylko próbujecie oczerniać lub sprowadzać temat na poboczne tory.Jak teraz.Proszę jasno napisać czy ten strój w którym jesteście na zdjęciach został zarejestrowany w Ministerstwie Kultury???Jeśli nie,to nie ma stroju kutnowskiego.Tak więc nie rozumiem jak grono tylu ludzi świadomie wprowadza opinię społeczną w błąd. Nie tylko Kutna.Co usłyszymy w drugi dzień świąt???Strój kutnowski???Absurd.Na koniec napiszę,że to nie ja mam problem.Tylko osoby,które w tym uczestniczą.To one nie mają odwagi napisać prawdy.Ja na pisaniu prawdy robię sobie tylko wrogów ale nigdy nie należałem do wazeliniarzy i klakierów.Nie to mnie uczono w domu.A temu zacnemu gronu radzę zapoznać się z korespondencją pani Prezes ze mną.Całą.Może wtedy inaczej spojrzycie na wiele spraw.Kłamstwo powtarzane wielokrotnie nie jest prawdą.NIE MA STROJU KUTNOWSKIEGO!!!Skończcie z tym.Szanujcie ludzi.

Ale super!!! ???? #loveludowe

Do xd. Cienki jestes!

Nikt nie zmusi mnie do siedzenia przed telewizorem w Święta, tym bardziej, że TVPis nie miała i nie ma nic dobrego do zaoferowania

nikt cie nie bedzie zmuszal zyjemy w wolnym kraju ,jesli ,jeszcze tego nie zauwazyles prosty czlowieczku.

TAKIMI ..DUPKAMI' JAK ..XD; NIE NALEZY SIE ZAJMOWAC.W KAZDEJ WIEKSZEJ GROPIE JAKAS SZUJA SIE ZNAJDZIE,TAKA CO NIC W SWYM ZYCIU MADREGO NIE ZROBIŁA I NIC NIE OSIAGNEŁA......NIE ZWRACAJMY SOBIE GŁOWY ..SWRUSTROWANYMI DUPKAMI XD;...TAKI JEST TEN NASZ SWIAT...

Szanowny XD - Jeżeli wygrane pieniądze przekażą na cele charytatywne to "odszczekasz" swoje pomówienie? ( przepraszam wszystkie psy domowe , podwórzowe i bezdomne) Panie Z - oczekuje pan tantiem za prawa autorskie, to napisz wprost a nie owijasz temat woalką . A może Pan lub ktoś z rodziny obraził się na zespół bo kiedyś nie pojechał za granicę na jakiś festiwal folklorystyczny? Znam w Kutnie kilka instytucji, które kilka razy zmieniały miejsce działalności , zmieniały nazwy patronów ale zaistnienie liczą od podjęcia decyzji powołania do działalności. Na przedstawionych zdjęciach widzę osoby działające w tym zespole od pierwszych prób . Ich proszę się zapytać jakie mają stanowisko wobec Pańskich obaw. Życzę powodzenia w dalszym studiowaniu archiwalnych dokumentów.

Co robię i czego oczekuję to naprawdę moja sprawa.Pytanie powinno brzmieć czy mam do tego prawo.A według aktualnego stanu prawnego oczywiście,że tak.To dla Państwa wiedzy.Jeśli zaś chodzi o wyjazdy to akurat ja i nikt z mojej najbliższej rodziny nie mamy parcia na wyjazdy,ponieważ z wielu przyczyn zwiedzamy świat.A jeśli chodzi o aluzje bezpośrednio do mnie,to mogę napisać z całą odpowiedzialnością,że wielokrotnie odmówiłem aktualnej pani Prezes na wiele ofert.Różnych ofert.Także na wyjazd wspólny z zespołem do Indii.Jak to ta Pani argumentowała w roli choćby tłumacza,ponieważ z językiem angielskim w zespole bardzo krucho.Chyba ta Pani o tym pamięta?Pamięta o swoich do mnie mailach,sms-ach i ich treści?Także nie po drodze mi wielu kwestiach po tym jak zobaczyłem jak jestem manipulowany.Mógłbym naprawdę bardzo dużo pisać w oparciu o materiały a nie wyssane z palca zarzuty.Ale jeśli Państwo chcecie przyjąć taką formę,to może podejmę rękawicę?Tylko później będzie dużo wstydu.Nie mi.Na dzień dzisiejszy to proszę odnosić się do meteorytyki tematu.Czyli co z tym strojem co nosicie?Z jakiego on jest regionu i jaką prawną nazwę nosi?Tu proszę się rozwijać.Tu macie pole do popisu,ponieważ jeśli mówić,że to kutnowski,to proszę udowodnić to konkretnymi wpisami.Jeśli tego nie macie,to nie ma stroju kutnowskiego.A wy z niewiadomych względów powielacie ...... .Prawda bohaterowie internetu?A wy nic nie macie i nic nie będziecie mieli.To was tak wyprowadza z równowagi.Jeśli zaś chodzi o kontynuację zespołu,to jest prawnie bardzo problematyczna.Prawnie problematyczna.Proszę uzupełnić wiedzę.Znacie Państwo definicje stowarzyszenia?Może tu proszę o polemikę.Konkretną a nie dezinformację.

Szanowny panie, nikt pana do Indii nie zapraszał. To pan wyśmiewał się z zespołu, że jadą, a języków nie znają. Gdyby pan szanował pamięć założyciela zespołu, byłby pan zadowolony, że jest ktoś, kto to dzieło kontynuuje. Poświęcają swój czas, nie pobierają żadnych pieniędzy, często dokładają własne.Podtrzymują piękne tradycje. Co pan zrobił dla założyciela pierwszego zespołu? Może chciałby, by jego praca nie poszła w zapomnienie.

Pani prezes Bożeno.Nie mylę się?Proszę sobie przypomnieć nasze rozmowy telefoniczne oraz sms?A także meila ze stron festiwalu,którą Pani mi przysłała abym przetłumaczył.To ja Pani tłumaczyłem co macie zrobić jadąc do Azji,np.szczepienia.To ja Pani tłumaczyłem kulturę dalekiego wschodu.Ja bardzo szanuje pamięć założyciela zespołu dlatego walczę o prawdę aby nie łączone jego imienia z kłamstwami.Pani jak i wielu członków wielokrotnie prosiło mnie o pomoc.Ja jej nigdy nie odmówiłem ale za czołem o wiele sprawa pytać i tu byłem przez Panią manipulowany.Chciałbym napisać,że osoby z pasją bardzo szanuję i oddaje im właściwy szacunek.Dlatego wielokrotnie zadaję bardzo dla pani Prezes trudne pytania,ponieważ na krytyce ten świat się rozwija.Nie na samozadowoleniu.W wielu długich rozmowach z panią prezes a także sms poruszał temat rozwoju zespołu aby nie było luki pokoleniowej,Aby po was nie było pustyni.Gratulowałem jej wyboru znakomitej pani choreograf Patrycji Lichej.Która mimo młodego wieku wykazała się znakomitym talentem choreograficznym,potencjałem twórczym i dużą charyzmą.Jej praca sama o tym mówi.Wielokrotnie prosiłem aby o tak znakomitą osobą budować zespół młodzieżowy?Który może kontynuować pracę wielu pokoleń.Oczywiście Państwu nikt nie odbiera możliwości dalszego tańczenia.Co wtedy mi pani Prezes pisała.Cytuję to zbuduj sobie sam zespół. Ręce opadały.Może bym nie drążył dalej tematu.Ale doskonale wiem,że te zarzuty ,braku ciągłości pokoleń w zespole,zarzucają wam władze i sponsorzy.Słowa Pani prezes.Dlatego nigdy nie mogłem zrozumieć jak stowarzyszenie od 10 lat nie może przyciągnąć swoich następców!To nie normalne biorąc całokształt ich działalności.Wnioski nasuwają się same.Tym co myślą nie muszę pisać. Szanowna pani Prezes przez te parę lat nigdy w naszych kontaktach nie odwoływałem swoich słów.A Pani?Ile razy przepraszała?Tak więc proszę mi nie zarzucać nieprawdy.Proszę się nie powoływać na pamięć założyciela,ponieważ inne nim cele kierowały.Proszę się zająć pracą konkretną anie pozorowaną na rzecz folkloru kutnowskiego.Praca to nie tylko zaszczyty i blichtr elit.Proszę zarejestrować w Ministerstwie tak zwany strój kutnowski,ponieważ prawnie nie istnieje.Dobrze Pani o tym wie.Proszę odpowiadać na konkrety a nie snuć insynuacji.Jeśli czegoś Pni nie pamięta,to wystarczy przeczytać naszą korespondencje sms i meili. Życzę miłego dnia i pisania i mówienia prawdy.

Podstawowa aktualna informacja o tym bycie prawnym,który nosi nazwę Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej.Jest to stowarzyszenie ( organizacja poza rządowa ),które przyjęło nazwę zespołu założonego w 1968 roku przez Kazimierza Jóźwiaka .Czy mogli?Zespół założony w 1968 roku był sekcją należącą do świetlicy na tak zwanej Górce później M.D.K...A następnie Powiatowego Domu Kultury.A po zmianie nazwy Kutnowskiego Domu Kultury. Jako sekcja K.D.K. został rozwiązany na początku lat 90-tych ubiegłego wieku. A tym samym jak istnieli to należeli do ,pisząc skrótowo,miasta i powiatu.Aktualny zespół uzurpuje sobie kontynuację historii poprzedników,ponieważ zostały temu stowarzyszeniu przekazane stroje poprzedników ( bardzo jestem ciekawy podstawy prawnej przekazania tych strojów czyli majątku znacznej wartości,ponieważ te stare stroje były głównie szyte przez Cepelię).A także w ich gronie ( stowarzyszenia) są także byli członkowie tamtego zespołu.Wątpliwości prawnych jest więcej ale to nie miejsce na ich rozważanie.Sytuacja nie jest jednoznaczna.W takim razie rodzą się pytania.Czy w tym roku obchodzą 50 - lecie?Czy może należy ich czas liczyć od rejestracji jako stowarzyszenia?Jak tak to w tym roku mają 10 lat.Jak już pisałem,to nie miejsce i forum aby to rozważać.Ale pytania są wypełni prawne.Może aktualna pani Prezes na te wątpliwości odpowie?Jest najbardziej odpowiednią osobą do tego powołaną przez swoje stowarzyszenie.Prawda?

Stroje nie były własnością założyciela zespołu, bo WŁASNYCH pieniędzy na nie nie wyłożył. Powstały dzięki pracy wielu ludzi. I przestań, człowieku, wreszcie swoją bezsensowną nagonkę, bo NIE MASZ racji.

Nigdy nie pisałem,że stroje były własnością założyciela zespołu.Ludzie czytajcie ze zrozumieniem.W PRL-u?Przecież jasno w skrócie napisałem historię zespołu.Stroje zawsze były własnością Domu Kultury!!!!!A na ich zakup składały się miejscowe zakłady pracy i miasto!!!Proszę czytać książki związane z historią |Kutna.Tam wszystko jest napisane.Ja wciąż powtarzam,że nie ma stroju kutnowskiego w historii folkloru kutnowskiego!!!Te Stowarzyszenie już parę razy na różnych przeglądach się z tymi zarzutami spotkało.Tak mi opowiadała aktualna pani prezes Bożena i osoby które z nią były na spotkaniu ze mną.To członkowie stowarzyszenia wielokrotnie od lat prosili mnie o spotkania. Nigdy ja ich. Reasumując.Ja cały czas powtarzam,że nie ma stroju kutnowskiego.A ludzie ze stowarzyszenia pod nazwą ZPiTZK wiąż z upartościom maniaka powtarzają plotkę bez pokrycia badań historycznych,że jest.Zapewne usłyszymy także ten absurd w Familiadzie .Ale może się mylę???Tak więc proszę na ten temat materiały.Całe Kutno regionalistów chętnie się z nimi zapozna.W Ministerstwie nie ma o tym śladu.Pani Prezes jeśli takie teorie głosi to widocznie ma podstawy historyczne.W przeciwnym razie łamie prawo.

"Majątek znacznej wartości", czyli stroje, w większości zjadły mole.Leżały gdzieś w KDK-u, zatęchłe. Obecne są nowe, zakupione lub uszyte na zamówienie zespołu.

Gdy przejmuje się takie stroje,to należy zrobić szczegółowy protokół przejęcia i pod pisać umowę.Tak stanowi prawo.Jeśli taki był stan strojów jak jest tu pisane,to rodzi się pytanie,dlaczego nie zgłoszono tego do Prokuratury.Temat się zamyka.Słowa nie poparte czynami.Proszę się nie dziwić tymi pytaniami.To tak jakby np.aktualny Prezydent miasta przekazał swój służbowy samochód na rzecz jakiegoś stowarzyszenia bo ma przejechane 100 tys. kilometrów i łyse opony.Jak Państwo myślicie nie było by tutaj wrzawy???Rozumiem,że Państwo przejmowali te stroje jako stowarzyszeni o nazwie Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej.S T O W A R Z Y S Z E N I E a więc dopełniliście wszelkich kroków prawnych.Proszę pamiętać,że wy jesteście Stowarzyszeniem noszą nazwę legendarnego zespołu,który był sekcją KDK .Dzisiaj wasza sytuacja prawna jest zgoła inna.A tym samym dużo pytań.Wystarczy zadać choćby takie.A co z majątkiem stowarzyszenia czyli np.strojami gdy zakończycie swoją działalność?Pytań dużo więcej ale jak myślę jesteście świadomymi członkami STOWARZYSZENIA pod nazwą ZPiTZK. Odpowiedzialność kompletnie inna niż bycia członkiem sekcji jak to było do lat 90 - tych.

Może człowieku jesteś regionalistą, ale z językiem polskim to na bakier.

Brawo za pomysł promocji i dotarcie do Telewizji Polskiej.Reklamy nigdy za dużo.Tylko szkoda,że w stroju nie wiadomo jakiego pochodzenia.Kolejny raz proszę o podanie numeru katalogowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w którym można się zapoznać i odpowiedzieć na pytanie co to za stój i jaki region reprezentuje.Czyżby zespół od lat stroił się w nie swoje "piórka"?Mam nadzieję,że posiada odpowiednie dokumenty,które pozwalają mu nosić takie stroje aby nie narażać się na odpowiedzialność karną z tytułu praw autorskich.Ale może już pani Prezes stosowane badania przeprowadziła tylko trzyma dla wybranych tę informację.Oby,ponieważ mogą się zbierać ciemne chmury.Ten wtręt był o tyle potrzebny,ponieważ przeciwnicy kutnowskiego zespołu są ubrani w strój regionalny kurpiowski.Każdy zainteresowany może o nim i folklorze kurpiowskim znaleźć wszystkie wymagane opracowania.Tylko nie o strojach naszych amatorów folkloru.Myślę,że wiele osób z Kutna w święta usiądzie przed telewizorami i chętnie zobaczy te zmagania na ekranach telewizorów.Na pewno usłyszmy wstępne wizytówki zespołów.Bardzo jestem ciekawy co powie ten nasz.Może i historię piszą swoją na nowo???A także jak rywalizuje na odpowiedzi z kurpiowskim zespołem.Reasumując sukces medialny i zdrowotny zespołu. Medialny,ponieważ zaprezentuje się telewidzom. Zdrowotny,gdyż nie było żadnych poważnych perturbacji zdrowotnych jego członków przy najmniej na wizji.A różnie to bywa jak opowiadała i pisała pani Prezes. ...A teraz czas na hejt tych,którzy krytyki się nie boją i korzystają z ciężkiej pracy innych.

W bajce Andersena ktoś z tłumu krzyknął - "Król jest nagi " , a inny odpowiedział " ale go ubrali". W Kutnie szyli i tak je ochrzcili. Komu weszli w paradę i na jakie straty narazili? Ło matko ale galimatias

Panie "Z", jątrzy Pan. Czyżby krewny/ znajomy założyciela dawnego zespołu? Chluby te wpisy panu nie przynoszą.

Mi?A członkom stowarzyszenia,który nosi nazwę Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej?Ja wciąż zadaję parę tych samych pytań.Czyli,dlaczego stowarzyszenie wciąż podaję,że występuje w stroju kutnowskim?Przecież takiego nie ma!!!Jeśli się mylę,to proszę o konkretne na to dowody.Czekam od wielu lat.Czy to jest jątrzenie?Ja myślę,że dążenie do prawdy.A co z folklorem kutnowskim?Można długo pisać.Jeśli ktoś publicznie wprowadza w błąd opinię społeczną musi się liczyć z wieloma pytaniami.Ale wystarczy,że Stowarzyszenie mi poda numer katalogu strojów regionalnych wydany przez Ministerstwo i po sprawie.Dlaczego tego nie robią???Pytanie retoryczne.

czepiasz sie czlowieku,nie masz co robic tylko ziac.

Ile te psy wygrały

czemu psy ?

Chcesz kość?

dodaj komentarz
Czytaj także