Rejestracja i logowanie

[ZDJĘCIA]Karnawałowa impreza bez alkoholu. "Nie piję, bo kocham"

Wydarzenia 12-02-2018 Autor: ez Foto: Parafia Św. Jana Chrzciciela w Kutnie
16

Już po raz VII odbył się bal karnawałowy pod hasłem "Nie piję, bo kocham". W minioną sobotę w sali weselnej "Westa" bawili się kutnianie na czele z proboszczem parafii pw. Św. Jana Chrzciciela oraz starostą i prezydentem naszego miasta.

Dzień 10 lutego to ostatnia sobota karnawału. Fakt ten wykorzystało ok. 240 osób, które stawiły się na szampańskiej, choć bezalkoholowej zabawie. Za organizację VII Bezalkoholowego Balu Karnawałowego odpowiedzialna była parafia św. Jana Chrzciciela w Kutnie.

- Zainteresowanie było tak duże, że jak sam proboszcz Mirosław Romanowski przyznaje, przy większej sali można by spokojnie sprzedawać wejściówki - donosi portal Gość Łowicki.

Prócz mieszkańców powiatu kutnowskiego, na balu nie zabrakło również starosty Krzysztofa Debicha oraz prezydenta Zbigniewa Burzyńskiego, którzy na bal przybyli ze swymi żonami. Objęli oni, kolejny rok z rzędu, patronat nad imprezą. Za sprawą zespołu Art Cafe muzyka porwała wszystkich do tańca. Obok dorosłych bawili się również najmłodsi, którzy przyszli ze swoimi rodzicami. Atrakcją na balu było losowanie nagród, a także wyłoniono zwycięzców, którzy napisali najlepszy utwór wierszowany promujący abstynencję. 

Komentarze
komentarze (16)
Dodaj komentarz

Początki były mniej komercyjne ! Były tanie bilety wstępu -coś ok 40 zł można było pozwolić sobie pójść z rodziną.......Bale były przepiękne jedzonko równiż! Ale w miarę jedzenia apetyt wzrósł , każdy kolejny bal droższy .Teraz to już stówka od osoby mało , podobno stówka z hakiem .Koszty nie oparte są tylko na wejściówkach zbiera się również od sponsorów.Sponsorzy ci sami dają więcej a jednak mało i mało co to za czasy ......... Albo co to za ludzie ..........

Messer Woland twiedził, że jest coś niepokojącego w mężczyznach, którzy unikają picia wina, gier, pięknych kobiet i ucztowania. Istnieje bowiem podejrzenia, że ich abstynencja zamieni się w zgorzkniałość. Toteż w tym kontekście cieszy fakt, że abstynenci chcą i potrafią się bawić. Życzę im jak najlepiej. Wytrwałości zwłaszcza bo pamiętać trzeba, że nasze demony są nieśmiertelne. Możemy je uśpic, poskromić ale nie damy rady zabić. Sa z nami do końca zycia więc bądźmy czujni. Poza tym chcę dodatkowo powiedzieć, że chociaż jestem alkoholikiem trzeźwym od ponad 20 lat to nie uważam alkoholu za zło jako takie. Po prostu mnie on nie służy. Tylko tyle.

Bal był super, całe rodziny, mnóstwo konkursów występy naszych dzieci, suuuuper nagrody wszystko OK

te kate cos to tylko sa u jana czemu?

Na katechezach bylo 19 osob. prowadza malzenstwa.

Czy będący na imprezie włodarze są abstynentami?

a tak na marginesie, ten co pije mniej kocha? a może jest na lekkim rauszu i bardziej kochającym jest mężem niż niejeden hipokryta , a na drugim marginesie ...chyba wypisze się z parafii bo ...już czasem nie mogę słuchać ...wiecie kogo ....a po trzeci margines , nie przychodzę do ......xxx lecz przychodzę do kościoła

Nie tylko Ty nie możesz słuchać tych głupot wiadomo kogo. Dla odmiany i normalności zapraszam np. na ul. Kochanowskiego do "Męczenników" - tam maja najlepszego Proboszcza a Kutnie.

Chciałabyś mieć męża cały czas na rauszu?

Na to katechezy przyjerzdzaja trzy malzenstwa chyba z lowicza.@ czy Trebek.

?? dzis przyjde na katechezy. podobno beda do 10 marca.

kto to wie.

ja bylem. bawilismy sie do 4rano. w poniedzialki i czwartki da katechezy w parafii jana o 19.00

niepijacy to dzieci

A proboszcz bawił się i myślał o sprzedawaniu wejściówek...ile to możnaby było zarobić. Ci dzisiejsi interesowni księża ????

Przykre ale ....... nawet OBOWIĄZKOWE (warunek przystąpienia do sakramentu) rekolekcje dla dzieci chcących przyjąć sakrament Bierzmowania były PŁATNE.

dodaj komentarz
Czytaj także