Rejestracja i logowanie

Mieszkanie i życie w Hiszpanii

Biznes 09-10-2017 Autor: Ogłoszenie
0
Mieszkanie i życie w Hiszpanii

Każdy z nas czasem czuje, że chciałby coś zmienić w swoim życiu. Dla odważnych polecamy wyjazd do innego kraju w poszukiwaniu spełnienia. Kraj, który podbił nasze serca to Hiszpania. Nieruchomości nie są drogie, a ze znalezieniem pracy również nie powinno być kłopotu.

Kupić mieszkanie czy wynajmować?

Hiszpańskie wnętrza spodobają się osobom, które uwielbiają prostotę i jasne kolory. Jasne, białe ściany, drewniane meble i pastelowe dodatki – to właśnie reprezentuje większość nieruchomości. Hiszpania słynie z jasnych i przestronnych wnętrz, w których każdy czuje się dobrze. W środku jest przytulnie, a wygodne meble zachęcają do wypoczynku.

Kupno kawalerki w Hiszpanii, w zależności od regionu może kosztować około 30 tysięcy euro. Ceny więc niewiele różnią się od polskich. Do wyboru mamy piękne mieszkania w blokach wielorodzinnych lub w szeregowcach. Tylko, że w Hiszpanii budynki te nie wyglądają tak smutno. Piękna architektura i cudownie urządzone wnętrza sprawiają, że można się w nich zakochać od pierwszego wejrzenia.

Najwyższe ceny są oczywiście w Barcelonie i Madrycie. Tam, chcąc kupić mieszkanie dwupokojowe musimy liczyć się z wydatkiem ponad 200 tysięcy euro.

Na początek, aby przekonać się czy Hiszpania w ogóle jest w naszym guście i sprawdzić czy to idealne miejsce do życia, warto wynająć apartament lub mieszkanie. Cena wynajmu małej kawalerki zaczyna się od 500 euro. Jednak większość mieszkań w tym gorącym kraju jest dość duża. 3-4 pokoje to standard. Warto zaznaczyć, że jeśli w ofercie widzimy mieszkanie 3 pokojowe, najczęściej oznacza to 3 pokoje + ogromny salon.

Nieruchomości w Hiszpanii zazwyczaj są bardzo przestronne. Jednak warto zwrócić uwagę czy w pokojach znajduje się ogrzewanie – o dziwo nie w każdym mieszkaniu znajdziemy kaloryfery. Dobrze jest też zwrócić uwagę, czy koszt ogrzewania jest w czynszu, czy grzejniki podłączone są do prądu. Ta druga opcja może ogromnie zawyżyć koszty życia. I chociaż Hiszpania kojarzy nam się z ciepłem i słońcem, zimy niestety bywają dosyć chłodne.

A może wynająć pokój?

Jeśli wyjeżdżasz sam lub z partnerem i na początek chcecie zaoszczędzić, warto zastanowić się nad wynajęciem pokoju. Jak już wspominaliśmy mieszkania są zazwyczaj 4 pokojowe lub większe, a do tego dość przestronne, więc kilka miesięcy mieszkania ze współlokatorami nie powinno być uciążliwe. Wynajęcie pokoju, w zależności od miasta i dzielnicy waha się od 150-300 euro za miesiąc. Wielu Hiszpanów oferuje wynajem bez umowy, ponieważ chcą zaoszczędzić na podatkach, ale zazwyczaj nie bywa z tym żadnego kłopotu.

Pokoju i mieszkania można szukać na własną rękę lub za pomocą agencji nieruchomości. Jeśli dość dobrze znamy hiszpański warto spróbować samemu, ponieważ agencja może wystawić nam spory rachunek.

Szukając pokoju zwracajmy uwagę na atrakcyjne ceny. Może się okazać, że dostaniemy pokój bez kaloryfera lub nawet bez okna!

Decydując się również na wynajęcie pokoju, a w mieszkaniu będą żyć inni Hiszpanie musisz liczyć się z hałasem. Trzeba wiedzieć, ze oni nie prowadzą cichych rozmów. Podniesione głosy i hałaśliwy tryb życia może być na początku uciążliwy, ale po czasie pewnie przyjmiemy te nawyki i hałas nie będzie nam przeszkadzał.

Pokoi i mieszkań do wynajęcia jest wiele, dlatego przed podpisaniem umowy (lub zawarciem umowy ustnej) warto na własne oczy przekonać się w jakiej dzielnicy znajduje się budynek. Mało kto lubi mieszkać w nieciekawej okolicy. W Hiszpanii znajdują się osiedla imigrantów, czy prawie samych emerytów, którzy nie będą zbyt towarzyskimi sąsiadami. Mieszkanie może też znajdować się nad barem, albo blisko pubów, gdzie w weekendowe wieczory będzie niezwykle głośno, a nam ciężko będzie wypocząć po całym tygodniu pracy.

Na co uważać w Hiszpanii?

Czasami cwani lokatorzy, którzy sami wynajmują całe mieszkanie, chcą podnajmować pokoje. Jeśli nie mają zawartej umowy z właścicielem lokalu i pozwolenia na takie działania, możemy w każdej chwili zostać wyrzuconym na bruk. Należy uważać na takie nieruchomości. Hiszpania jest krajem, w których większość osób jest uczciwych, jednak zdarzają się wyjątki. Takie osoby często też zawyżają ceny licząc, że obcokrajowcy nie orientują się w powszechnych stawkach.

Niestety złodzieje żyją także w Hiszpanii. Musimy uważać na walizki i torby, bo to jedne z ulubionych łupów. Ich znany dla tubylców sposób, ale nie dla turystów to wyciągnięcie bagażu prosto z autobusu, z miejsca, gdzie wszyscy chowają swoje walizki. Po prostu złodziej podbiega do autobusu i chwyta pierwszą lepszą torbę. Aby tego uniknąć należy położyć walizkę gdzieś dalej, aby złodziej nie połasił się akurat na twój bagaż. Ewentualnie zapakuj swoje rzeczy w starą, podniszczoną torbę, która nie będzie atrakcyjnie wyglądać dla złodzieja. Na dużych dworcach stoją nawet policjanci lub ochrona, która odstrasza potencjalnych złodziejaszków.

Będąc w Hiszpanii musimy też przyzwyczaić się do sjesty. Obowiązuje najczęściej między 13:30 a 16:30. Oczywiście to super sprawa dla osób pracujących, gdzie mogą sobie wypocząć i zjeść w spokoju zapakowany lunch. Jednak wszystko ma swoje lepsze i gorsze strony. Podczas sjesty odpoczywają wszyscy, co oznacza, że każdy sklep, apteka czy przychodnia są zamknięte.

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także