Rejestracja i logowanie

100 lat Niepodległości - Wieczór poetycki w Dworku Modrzewiowym

Kultura 23-11-2018 Autor: agKCI/SUTW Foto: S. Szadkowska
0

16 listopada 2018r. Słuchacze z sekcji literackiej SUTW zorganizowali wieczór poetycki dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Spotkanie w Dworku Modrzewiowym było otwarte dla wszystkich chętnych. Członkowie sekcji : Joanna Kicała-Kowalczyk, Jolanta Baranowska-Komorowska, Jadwiga Grabecka, Danuta Kawka, Maria Wierzbicka, Maria Stępniak, Marlena Kluk, Barbara Ratajczyk, Elżbieta Żółtowska i Adam Balcerzak czytali poezję; Miłosza, K. Przerwy Tetmajera, L. Staffa, J. Mączki, E. Słońskiego, R. Bergela i innych autorów.

Przybyłymi gośćmi zajęły się gospodynie dworku: Halinka Głogoza oraz Danusia Konopczyńska. Spotkanie upłynęło w miłej i podniosłej atmosferze, przy herbatce i ciasteczkach. Gdy rozległa się muzyka, wszyscy poderwali się do odśpiewania hymnu... JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA .

Uroczysty i miły nastrój udzielił się zgromadzonym na sali uczestnikom. W takich chwilach widać jak wiele jest w nas miłości do ojczyzny. Recytowaliśmy wiersze przeplatając je historycznymi piosenkami patriotycznymi. W zabytkowych murach Dworku Modrzewiowego rozbrzmiewały nieśmiertelne przeboje „Wojenko, wojenko”, ”Piechota”, „O mój rozmarynie”, „Rozkwitały pąki białych róż”... Któż z nas nie zna tych piosenek?

W odczytywanych wierszach były wspomnienia o naszych dzielnych ułanach, którzy szli na wojnę śpiewając tęskne pieśni o dziewczynach, o miłości. Jedną z popularniejszych była zapewne piosenka „Bywaj dziewczę zdrowe” a dziewczęta żegnając się ze swoimi chłopcami wypłakiwały oczy i spoglądały smutno na pustą drogę.

My teraz również możemy wspominać ułanów w piosence „Ułani, ułani malowane dzieci” a pamięć o nich tkwi na cmentarzach i mogiłach, ukrytych gdzieś w leśnych ostępach z drewnianym krzyżem i polnymi kwiatami rosnącymi na grobie. Dziękujemy im za walkę o naszą wolność i niepodległość. Za ratowanie Ojczyzny. Za przelaną krew i utracone młode życie.

Żyjemy w pięknym kraju, mamy morze, góry, rzeki i urodzajne pola. Piękne lasy, pełne okazałych grzybów, krzaków dorodnych jagód oraz soczystych malin i jeżyn. Najpiękniejsze kolorowe jesienie, malujące krajobraz złotem, czerwienią i brązami. Potrafimy się zjednoczyć gdy jest taka potrzeba. Kochamy nasz kraj, bo w nim żyjemy i chcemy by nasze dzieci żyły w nim szczęśliwie i dostatnio. Każdy zna przysłowie - że Polska to kraina miodem i mlekiem płynąca.

Koleżanki nasze stanęły na wysokości zadania i pięknie czytały wiersze naszych rodzimych poetów Właśnie takie chwile skłaniają do powrotu myślami do minionych czasów, wspominania tych, którzy za nas ginęli, za bohaterów którzy odeszli w chwale i oddali swe życie żebyśmy teraz my, ich dzieci i wnuki mogli żyć w wolnej POLSCE.

Podsumowując; takie wieczorki jednoczą ludzi i są bardzo potrzebne, choćby dlatego żeby słuchając poezji mieć refleksje i szacunek do naszej historii, która jest tak chwalebna i jednocześnie bolesna, pełna smutku. Historii pełnej krwawych walk i ogromnej radości ze zwycięstwa po 123 latach niewoli.

H. Wastowska

Komentarze
komentarze (0)
Dodaj komentarz
dodaj komentarz
Czytaj także