Rejestracja i logowanie

Od oddechu do oddechu... co to był za wieczór!

Kultura 20-11-2017 Autor: jej
8

"Zacznijmy od Bacha" rozpoczął i zakończył dzisiejszy wieczór poetycko-muzyczny w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej, gdzie wypełniona po brzegi czytelnia dała się porwać nastrojowi śpiewając wraz z artystami znane utwory. Znane, ale w nowej odsłonie, bynajmniej nie gorszej od oryginału.

Wspominkowy wieczór poetycko-muzyczny "Od oddechu do oddechu" o pochwale życia i przemijaniu w oparciu o utwory zmarłych polskich poetów i artystów m.in. Julii Hartwig, Wojciecha Młynarskiego, Zbigniewa Wodeckiego okazał się strzałem w dziesiątkę. Znani i lubiani w Kutnie absolwenci II LO im. J. Kasprowicza: Maciej Maciejewski (recytacja, śpiew) oraz Agata Daniel (śpiew) w towatzystwie Dominika Janiszewskiego (gitara) i Michała Borowskiego (saksofon, pianino) oczarowali po raz kolejny, ale pierwszy razem publikę:

 - Miód dla uszu i serca.

- Coś niesamowitego! To były magiczne chwile, które na długo zapamiętam.

- Przyszłam na koncert bez przekonania, a teraz z niecierpliwością czekam na powtórkę - komentowali kutnianie.

Jak się okazało, to właśnie w czytelni zaczęła się kariera Macieja Maciejewskiego:

- Zanim się zanurzymy w poezji Julii Hartwig, chciałem podzielić się informacją, niezwykle dla mnie ważną, że tu, w bibliotece debiutowałem artystycznie, ponieważ ok. 20 lat temu w sali obok brałem udział w konkursie literacko-autorskim "Pięknie być człowiekiem". Jest to podróż wybitnie sentymentalna. Tym bardziej jest to dla mnie piękne, że w takim bardziej melancholijnym wydaniu możemy przed państwem zaprezentować kilka tekstów wspaniałych artystów - mówił Maciej Maciejewski.

Spotkanie odbyło się w ramach obchodów 150 Rocznicy Powstania Powiatu Kutnowskiego.

komentarze (8)
Dodaj komentarz

Jeśli komuś coś nie odpowiada - niech korzysta z innych form rozrywki. Przymusu chyba nie ma. A ci, co świadomie wybrali taki sposób spędzenia wieczoru - z pewnością wyszli zadowoleni.

Żeby nie ten "Trzeci Wiek " to były by same pustki na widowni. Żeczywiście same starsze gęby.

Pani na tym (ani żadnym innym) spotkaniu "żeczywiście" nie była emoji fajnie, że biblioteka robi spotkania dla osób starszych i młodszych (sam mam poniżej 30, a byłem na koncercie), a nie dla takich idiotów, jak komentujący tutaj emoji

SZKODA ,ŻE TYLKO STARSI LUDZIE CHODZĄ NA TEGO TYPU SPOTKANIA. ŻADNEJ MŁODEJ OSOBY.

Fryzy rządzą!!!!

Napewno zostanie ukarana za to co zrobiła,spoko.

Mimo upływu lat to widać, że niektóre panie nie mają żadnego wstydu. Wstyd.

Pani Bożenko , ma Pani wspaniałego i zdolnego syna. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

dodaj komentarz
Czytaj także