Rejestracja i logowanie

Jak w Sopocie - Irena Santor w Kutnie

Kultura 05-10-2017 Autor: jej
13

Owacjami na stojąco pełnej sali widowiskowej Kutnowskiego Domu Kultury rozpoczął się dzisiejszy koncert Ireny Santor. Publika z pewnością nie była recitalem artystki rozczarowana, bowiem pierwsza dama polskiej piosenki pokazała, że nadal jest w najlepszej formie.

Na wstępie artystka wyraziła radość z przyjazdu do Kutna, jak się okazało, nie po raz pierwszy planowała tu trafić:

Kiedyś chciałam tu przyjechać, ale nie dane mi było, bo pod Kutnem zdarzyła się mała awaria samochodowa. Nic mi się nie stało, ale jechałam samochodem, w którym było mnóstwo paczek i pakunków, które spadły mi na głowę. Tutaj lekarze orzekli, że nie mogę uczestniczyć w koncercie, który miał się odbyć. Wzięli mnie do szpitala i bardzo pięknie się mną opiekowali. Nawet dziś jeszcze to pamiętam i serdecznie im dziękuję za opiekę - opowiada Irena Santor.

Jak się okazało nie był to jedyny szczególny powód, dla którego Irena Santor wystąpiła dziś w Kutnie, na sali znalazł się kompozytor Roman Orłow, który pamiętał początki artystki na scenie, będąc w tym samym czasie już bardzo znanym. Jest on autorem m.in. piosenek "Z kim tak ci będzie źle jak ze mną" czy "Obejmij mnie", które zanuciła artystka. Koncert dedykowany był kompozytorowi z okazji jego 95-tych urodzin, które obchodzi niebawem.

Podczas recitalu Irena Santor wraz z zespołem w składzie: Mariusz Dubrawski - fortepian, Wojciech Ruciński - kontrabas, Grzegorz Poliszak - perkusja, wykonała piosenki z okrytej platyną płyty „Kręci mnie ten świat” oraz najnowszej płyty "Punkt widzenia" wydanej w zeszłym roku przez Polskie Radio, która entuzjastycznie przyjęta przez recenzentów, zdobyła także serce i uznanie publiczności.

komentarze (13)
Dodaj komentarz

Byłam i jestem szczesliwa ---piękny występ!!! Nawet mała pomyłka P I. Santor to też klasa!---przyznać się i zaśpiewać od początku---nie każda artystka to zrobi ( przyzna sie)--- A Pani Santor to zrobiła i pieknie przeprosiła--- to klasa Artystki! BRAWO PANI IRENO!!!! ŻYCZĘ ZDROWIA I MILIONA WYSTĘPÓW

to chodzaca legenda prl-u podlega pod konserwatora

Za 95 zeta? Dobrze , że nie byłam.

Jak dla mnie szału nie było.

janusz mówi samo za siebie

Prawdziwa Dama z niesamowitym głosem i wrodzonym wdziękiem która drwi ze starości. Brawo !!!!, pozdrowienia z ŁOWICZA

Prawdziwa uczta dla duszy, oby żyła jak najdłużej i śpiewała częściej. DZIĘKUJEMY !!!!!

Szczerze mówiąc jestem rozczarowana. Spodziewałam się czegoś lepszego.

wyjdź i sama zaśpiewaj

Od lat jestem fanem talentu Pani Santor. W ostatnim czasie Diva nie szczedzila slow krytyki pod adresem mlodszych kolegow i kolezanek z branzy, a to ,co pokazala w Kutnie bylo ZENUJACE! Malo tego ze nie pamietala tekstow swoich piosenek i mylila je, to czesto nawet nie trafiala w muzyke... I to spiewanie wlasnych piosenek z kartki..,. totalny brak szacunku dla publicznosci... Po kim jak po kim, ale po mojej ulubionej artystce sie tego nie spodziewalem... Koncert sie skonczyl, niesmak pozostal...

Drogi Fanie z Kutna, nie wiem ile masz lat, ale życzę Ci: 1. Dożyć wieku 83 lat, jak Pani Irena, 2. W tym wieku potrafić COKOLWIEK przeczytać bez okularów, nie mówiąc o zapamiętaniu treści wielu piosenek z pozdrowieniamiemoji

BARDZO SŁUSZNIE!----to był piękny występ starszej DAMY!!----zobaczymy jak Ci młodzi buntownicy----czy będa już w pampersach i z demencją w jej wieku!---a wiem co pisze ---bo to mój zawód i coś nieco wiem na ten temat

coś pięknego....

dodaj komentarz
Czytaj także