Rejestracja i logowanie

[ZDJĘCIA] Kobieta - Matka, żona i kochanka w jednym. Świetna muzodrama w CTMiT

Kultura 09-03-2019 Autor: toza
0

Panowie – kochajcie i doceniajcie kobiety. Matka, żona i kochanka – w tych trzech rolach jednocześnie muszą występować przedstawicielki płci pięknej. Wiele obowiązków? Zmęczenie? Ciągła walka ze stereotypami? Mało czasu? To żadne usprawiedliwienia! Właśnie na tym skupiła się dziś Aneta Todorczuk-Perchuć w trakcie przezabawnego występu w Centrum Teatru, Muzyki i Tańca.

Wydawałoby się, że bycie kochanką to totalny flow i czysta przyjemność, żoną – oldskulowa fucha, a matką – duma i odpowiedzialność… Jak ogarnąć jednocześnie te trzy role? Jak pogodzić ze sobą pracę na trzech równoległych etatach? I to w dodatku nie otrzymując za żadną z nich wynagrodzenia? Bezpłatny to można mieć urlop, a tu nie dość, że nie ma chwili odpoczynku, a pracę wykonuje się w gratisie, to trzeba nieźle się nakombinować, żeby wyjść z twarzą, a nawet przy odrobinie sprytu czerpać przyjemność…

Czy istnieje recepta na pogodzenie tych trzech ról? Czy jest sposób, żeby być jednocześnie niańką i sekstorpedą? Mistrzem kuchni, cichym zarządcą, mózgiem, chodzącą subtelnością, kokietką i blond-pułapką? „Pokochaj samą siebie” – krzyczą slogany z okładek kobiecych pism – tylko co to znaczy?

Aneta Todorczuk-Perchuć w muzodramie „Matka żona i kochanka” stara się udzielić odpowiedzi na powyższe pytania. Mogą się one nie spodobać. Mogą one zmotywować do działania. Mogą rozśmieszyć, bo aktorka śpiewając znane piosenki ośmiesza samą siebie i próbuje rozprawić się z mitem bycia kochaną, a jednocześnie perfekcyjną, kobiecą i idealną panią domu z dużym dystansem ale bardzo szczerze...

Występ przygotowali:

  • Scenariusz: Aneta Todorczuk-Perchuć
  • Reżyseria: Anna Gryszkówna
  • Aranżacje: Tomasz Krezymon
komentarze (0)
Dodaj komentarz
dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie ktoś z forum jest zgłaszany na policję, wykrywa się ponad 80% przypadków! Większość piszących zostaje ukarana...
Czytaj także