Rejestracja i logowanie

Mszyce – na wiosnę zaczynają ekspansję

Lifestyle 27-03-2018 Autor: Edyta
0
Mszyce – na wiosnę zaczynają ekspansję

Skuteczna walka z tymi szkodliwymi owadami możliwa jest pod warunkiem posiadania odpowiedniej wiedzy na temat ich biologii i szkodliwości. Większość spośród kilkudziesięciu gatunków mszyc spotykanych na działkach zimuje w postaci jaj składanych na korze pni i gałęzi różnych drzew i krzewów oraz na chwastach i resztkach roślinnych. Wylęgają się pod koniec marca i na początku kwietnia i wówczas, kiedy nie są jeszcze zbyt liczne, są najłatwiejsze do zwalczania.

 

Dopiero w maju, kiedy ich kolonie stają się widoczne, właściciele działek zaczynają się niepokoić. W pewnych sytuacjach nie ma powodu do obaw. Część mszyc to gatunki dwudomne, które po kilkutygodniowym żerowaniu na roślinie, na której zimowały jaja, przenoszą się na żywiciela letniego – najczęściej rośliny zielne tak uprawne, jak i dziko rosnące. Tak dzieje się np. z mszycą porzeczkowo-czyściecową, powodującą wiosną żółtawe lub karminowe deformacje liści porzeczek. Po kilku tygodniach żerowania na porzeczce mszyca ta na przełomie maja i czerwca przelatuje na czyściec, gdzie pozostaje przez całe lato, a na porzeczkę powraca dopiero we wrześniu. Podobnie dzieje się z innymi mszycami o dwuczłonowych nazwach (np. mszycą jabłoniowo-szczawiową, sprawcą karminowych deformacji liści jabłoni), aczkolwiek w przypadku mszycy jabłoniowo-babkowej, na jabłoni może się rozwinąć wiosną nawet 6 pokoleń bezskrzydłych mszyc, co w połączeniu z wysoką płodnością samic, sięgającą 160 larw, może doprowadzić do silnego zwijania liści oraz deformacji i niedorozwoju owoców.

 

Inny groźny szkodnik spotykany na działkach- mszyca śliwowo-trzcinowa zachowuje się jeszcze inaczej. Część mszyc przelatuje w czerwcu i w lipcu na trzcinę, podczas gdy część pozostaje na śliwach, dokonując poważnych szkód. Mszyc na śliwach nie należy lekceważyć jeszcze z jednego powodu – niektóre ze spotykanych tu gatunków przenosiciele choroby wirusowej, ospowatości śliw, szczególnie groźnej dla węgierek. Natomiast mszyce jednodomne takie jak często spotykane na działkach mszyce kapuściana i jabłoniowa oraz wiele innych, pozostają na wskazanych w nazwie roślinach przez większą część sezonu wegetacyjnego. Tak więc zwalczanie niektórych gatunków dwudomnych mszyc opuszczających pod koniec maja lub w czerwcu rośliny uprawne jest niecelowe, a naszą uwagę powinniśmy raczej skoncentrować na tych gatunkach, które jak np. mszyca kapuściana, pozostają na warzywach kapustnych przez cały okres wegetacji.

 

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także