Rejestracja i logowanie

Pektorał biskupa - czym jest pektorał i co symbolizuje?

Lifestyle 05-11-2018 Autor: Ogłoszenie
1
Pektorał biskupa - czym jest pektorał i co symbolizuje?

Pektorał -  ta tajemnicza nazwa nie każdemu jest znana - w artykule wyjaśniamy, czym owy pektorał jest -  to bardzo ciekawe.

Każdy nowo wyświęcony biskup otrzymuje insygnia biskupie, które stanowią oznakę godności biskupiej. Jednocześnie jeszcze przed rozpoczęciem celebracji zakłada pektorał, czyli ozdobny krzyż biskupa. Tradycja ta kojarzy się zwłaszcza z duchowieństwem katolickim, ale pektorały noszą także biskupi kościołów protestanckich i kościoła prawosławnego. Warto przy tym podkreślić, że ozdoby tego typu znane są już od czasów starożytnych. 
Czym jest pektorał i jaką ma symbolikę?

Nazwa krzyża pektoralnego pochodzi od łacińskiego słowa pectus, które oznacza pierś. To nie przypadek, ponieważ pektorał nosi wyższe rangą duchowieństwo właśnie na piersi. Pektorały, a w zasadzie napierśniki, symbolizowały kiedyś władzę i nosili je faraonowie oraz arcykapłani egipscy. Pojawiały się również w tradycji starożytnego Rzymu czy u Celtów. Obowiązek noszenia pektorału mieli także arcykapłani żydowscy, o czym informuje Księga Wyjścia. 

Lifestyle

Pierwowzorem krzyża biskupa są zaś relikwiarzyki noszone przez duchownych chrześcijańskiego Wschodu, a później także Zachodu. Miały one charakter naczynek z relikwiami męczenników. Stąd też jedna z symbolik pektorału, który jest znakiem zwycięstwa nad cierpieniem i śmiercią. Jednocześnie powinien przypominać biskupowi o konieczności pamiętania o nauce Ewangelii i codziennego brania swojego krzyża, aby naśladować Jezusa, którego przecież ma uobecniać. 

Już w XI wieku pektorał zaczęli nosić papieże, kardynałowie, biskupi i opaci, natomiast wiek później stało się to obowiązkiem narzuconym przez prawo kościelne. Ozdobny krzyż biskupa miał potwierdzać przynależność duchownego do Chrystusa i całkowitą wierność Jemu. Pektorały były zawieszane na szyi na sznurze – złoty był przeznaczony dla papieża, kardynałów i patriarchów, natomiast zielony przeplatany złotem dla opatów generalnych, arcybiskupów i biskupów. Jako ciekawostkę można dodać, że papież Leon X zezwolił polskim biskupom na noszenie pektorału na łańcuchu – miało to miejsce w roku 1519. 
Od roku 1570 na mocy rozporządzenia papieża Piusa V wszyscy biskupi mieli obowiązek zakładania tego ozdobnego krzyża podczas celebracji Mszy Świętej, zaś od XVII wieku zaczęto nosić pektorał również na co dzień.

Lifestyle

Jak się nosi pektorał?

Obecnie, zgodnie z ceremoniałem biskupim, krzyż biskupa umieszcza się pod ornatem, dalmatyką lub kapą – oczywiście na mucet. Podczas Mszy Świętej można go jednak założyć także na ornat. 

Nie ma konkretnych przepisów, z jakiego materiału należy wykonać krzyż biskupa, jednak jego głęboka symbolika oraz ranga biskupa nakazują, aby to były jak najbardziej szlachetne materiały. O ile kiedyś obowiązkowo znajdowały się w nim relikwie, to aktualnie nie ma takiego wymogu. Co ciekawe, pektorał ma zwyczajowo formę klasycznego krzyża łacińskiego, jednak prymas Irlandii oraz patriarcha Lizbony mieli przywilej posiadania pektorału mającego podwójną poprzeczną belkę, czyli krzyża patriarchalnego. 
 

Pektorał - krzyż biskupa jako dzieło sztuki
Krzyże pektoralne zawsze cechuje niezwykła precyzja wykonania, dbałość o najmniejsze szczegóły i jednocześnie bardzo indywidualny charakter. Pektorał to wysokich lotów biżuteria złota.

Zazwyczaj wykonuje się je na specjalne zamówienie z najbardziej szlachetnych materiałów.

Przede wszystkim wykorzystuje się najwyższej jakości żółte złoto klasyczne, białe lub różowe. Bardzo często stosuje się też równie drogocenne srebro. Takie wyselekcjonowane materiały zapewniają nie tylko dużą trwałość pektorału, ale przede wszystkim odpowiedni poziom elegancji i szyku idealnie współgrający z dostojeństwem władzy biskupiej. Dopełnieniem pektorału jest w podobny sposób wykonany pierścień biskupi lub pierścień rybaka.

Komentarze
komentarze (1)
Dodaj komentarz

I oczywiście wszystko ze złota i drogich kamieni-żeby ciężar ślubowanego ubóstwa łatwiej było znosić...aaa i nie zapomnijcie o luksusowym aucie na starcie słudzy Chrystusa

dodaj komentarz
Czytaj także