Rejestracja i logowanie

Rynek przeglądarek internetowych

Lifestyle 06-03-2019 Autor: Materiał partnera
0
Rynek przeglądarek internetowych
Od lat zdecydowanym liderem na rynku przeglądarek internetowych jest ta sama aplikacja, która należy do marki Google. Sprawdźmy, jakie mamy do dyspozycji przeglądarki internetowe i jak wygląda aktualny rozkład udziału w rynku tych aplikacji. Poznajmy również mniej popularne przeglądarki internetowe, które jednak również warte są uwagi.

Google Chrome zdecydowanym liderem

Lata temu większość użytkowników korzystało z Internet Explorera, który stopniowo tracił na swojej popularności. Później firma Microsoft, producent systemu Windows, pracowała nad nowymi aplikacjami, które dałyby radę rywalizować z markami mającymi największy udział w rynku. Pomimo że Microsoft Edge jest w Windows 10 przeglądarką domyślną i tak nie zdobyła ona znaczącego udziału w rynku.

Według danych NetMarketShare ze stycznia 2019 roku udział poszczególnych przeglądarek internetowych, biorąc pod uwagę laptop/desktop, przedstawia się następująco:

  1. Chrome – 64,63 proc. Najpopularniejsza przeglądarka na świecie należy do marki Google. Zapewnia mnóstwo wtyczek, dodatków. Jest dosyć szybka i prosta w obsłudze.
  2. Internet Explorer – 10,49 proc. Czyli najbardziej znana przeglądarka wydana przez Microsoft. Jest to jedna z najstarszych tego typu aplikacji. Mimo upływu lat w dalszym ciągu jest wybierana przez wielu użytkowników.
  3. Firefox – 9,83 proc. Przeglądarka Mozilli jest daleko w tyle za Chrome i nie zanosi się, aby sytuacja mogła się odmienić. Firefox jest aplikacją w wielu aspektach podobną do Chrome, a co więcej – w wielu testach nawet z nią wygrywa, chociaż wszystko zależy od tego, co akurat jest analizowane.
  4. Edge – 4,30 proc. To aplikacja, która aktualnie jest przeglądarką domyślną w systemie Windows. Jak na razie jednak trudno mówić w jej przypadku o spektakularnym sukcesie. Jej udział rynkowy jest niewielki.
  5. Safari – 3,79 proc. Aplikacja należy do firmy Apple i jest wykorzystywana przede wszystkim w urządzeniach stworzonych przez tę firmę. Przez kilka lat Safari było również dostępne na systemy Windows, tzn. do 2012 roku, a dokładnie do wersji 5.1.7
  6. Opera – 1,58 proc. Przeglądarka ta powstała w 1994 roku i doczekała się wielu wersji. Lata świetności ma już jednak za sobą, a jej udział w rynku jest po prostu symboliczny. Mimo wszystko jest w dalszym ciągu rozwijana.
  7. QQ – 1,48 proc. Jest to jedna z chińskich przeglądarek, której udało się zdobyć niewielki udział w rynku, głównie dzięki mieszkańcom kraju, w którym powstała.
  8. Sogou Explorer – 1,46 proc. Jedna z egzotycznych przeglądarek, które zdołały zdobyć pewien udział w rynku.
  9. Yandex – 0,64 proc. Tym razem rosyjska przeglądarka o nazwie identycznej jak popularna w tym kraju wyszukiwarka internetowa. Nie cieszy się ona jednak szczególnym zainteresowaniem na świecie.
  10. UC Browser – 0,59 proc. Darmowa przeglądarka bazująca na projekcie Chromium. Jest ceniona za szybkość i wygodę użytkowania.

Jeśli chodzi korzystanie z internetu na poszczególnych przeglądarkach, to wszystko zależy od wykonywanych czynności. Szybki internet domowy z telewizją w UPC to gwarancja szybkiego transferu, ale wolno działająca przeglądarka może obniżyć komfort korzystania z niektórych usług.

Sytuacja przedstawia się inaczej, kiedy weźmiemy pod uwagę również wyszukiwanie na urządzeniach mobilnych, ale nie tylko na nich – obejmując również laptop/desktop:

  1. Chrome – 63,79 proc.
  2. Safari – 16,27 proc.
  3. Firefox – 5,15 proc.
  4. Internet Explorer – 4,71 proc.
  5. Edge – 1,97 proc.
  6. QQ – 1,49 proc.
  7. UC Browser – 1,36 proc.
  8. Baidu – 1,26 proc.
  9. Opera – 0,9 proc.
  10. Android Browser – 0,79 proc.

W dalszym ciągu zatem po włączeniu urządzeń mobilnych zdecydowanym liderem rynku jest Chrome, ale na drugie miejsce trafiło Safari.

Mniej znane przeglądarki, które są godne uwagi

Oczywiście na rynku przeglądarek internetowych poza wymienionymi wyżej dostępnych jest również wiele innych aplikacji, które są jednak zdecydowanie mniej znane. Którymi warto się zainteresować? Oto kilka przykładów:

  • Vivaldi – przeglądarka, która miała dawać przede wszystkim ogromne możliwości konfiguracyjne i w dalszym ciągu jest rozwijana właśnie w takim kierunku. Przeglądarka zapewnia kilka unikatowych funkcji, a powstała z inicjatywy byłego prezesa Opery.
  • Brave – przeglądarka, w której postawiono na szybkość i prywatność. Zapewnia wiele rozwiązań, które mają chronić przed śledzeniem, wykradaniem danych, a głównie po prostu – gwarantować prywatność.
  • Maxthon – mało znana, a zaprezentowana  już w 2002 roku! Aplikacja została wyposażona m.in. w klienta e-mail i w mechanizm służący pobieraniu filmów ze stron.
  • Ecosia – tym razem opcja ekologiczna. Na czym polega w tym przypadku wsparcie ekologii? Otóż za każdym razem, kiedy skorzystacie ze zintegrowanej z tą przeglądarką wyszukiwarki, generujecie wpływy, które są przeznaczone na program sadzenia drzew.
  • Dolphin – umożliwia ona wyszukiwanie za pomocą komendy głosowej, a także obsługuje rozszerzenia. Według wielu użytkowników jej szybkie działanie sprawia, że to jedna z najlepszych przeglądarek na Androida.

Uwaga na przeglądarkę… Facebooka!

Potentat rynku serwisów społecznościowych nie poprzestaje na dotychczasowym sukcesie. Według danych firmy analitycznej Mixpanel przeglądarka mobilna Facebooka ma w niektórych stanach USA 10 proc. udziału w rynku, a np. w stanie Waszyngton – już 13,7 proc. Aplikacja ta zdobyła w 2018 roku w 16 stanach wynik dwucyfrowy. Czy jest ona w stanie wyprzedzić na tym rynku zdecydowanego lidera, czyli Safari? Będzie to bardzo trudne, gdyż w USA szczególną popularnością cieszą się urządzenia Apple, na których zainstalowane jest Safari. Mimo wszystko można się spodziewać, że przeglądarka ta będzie stopniowo budować coraz większą popularność, a jej udział w rynku z pewnością się zwiększy.

Chrome i długo, długo nic

Wyszukiwarka firmy Google jest zdecydowanym liderem – zarówno na urządzeniach stacjonarnych, jak i mobilnych. Na rynku dostępnych jest wiele różnych przeglądarek, ale trudno się spodziewać, aby w najbliższym czasie mogło na nim dojść do szczególnej rewolucji. Zapewne mniejsi gracze będą rywalizować o dalsze pozycje w rankingach, ale zdecydowanym liderem w dalszym ciągu pozostawać będzie przeglądarka Chrome.

komentarze (0)
Dodaj komentarz
dodaj komentarz
Czytaj także